Kampania wrześniowa 1939

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące II wojny światowej.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
FrankGiovanni
Lieutenant
Posty: 517
Rejestracja: poniedziałek, 27 lutego 2006, 21:46
Lokalizacja: Warszawa
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Kampania wrześniowa 1939

Post autor: FrankGiovanni » sobota, 4 marca 2006, 10:14

Witam. Zapraszam do polemiki w temacie mojego projektu który zaczynam tworzyć a jest nim Kampania wrześniowa 1939. Dzielił sie będe informacjami z procesu tworzenia, słuchał propozycji i ocen krytyki jeśli ktoś by podważał zasadność zasad i całej materii gry.
Pare słów o "Kampani wrześniowej 1939".
1. teatrem działań będzie obszar od Berlina po Mińsk.
2. skala jednostek to dywizja i brygada w niektórych przypadkach mniejsze jednostki wojskowe.
3. jeden etap to 2 dni czasu rzeczywistego.
4. jeden hex to ok 16 km
5. projekt ma obejmować wiele scenariuszy w tym plan wschód, sytuacja z 9 IX (bitwa nad Bzurą)...
Ostatnio zmieniony czwartek, 1 stycznia 1970, 01:00 przez FrankGiovanni, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36735
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 295 times
Been thanked: 193 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » sobota, 4 marca 2006, 10:34

Ja jak najbardziej popieram, przydałoby się coś nowego dot. wojny obronnej Polski w 1939, jest już system wrześniowy, ale on nie pozwala na rozegranie całej kampanii w rozsądnym terminie, chyba że na jakimś konwencie i do tego trzeba zgromadzic dużą liczbę graczy. Planujesz stworzenie scenariusza obejmującego całą kampanię wrześniową czy kilka obejmujących poszczególne części :?:
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
FrankGiovanni
Lieutenant
Posty: 517
Rejestracja: poniedziałek, 27 lutego 2006, 21:46
Lokalizacja: Warszawa
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Post autor: FrankGiovanni » sobota, 4 marca 2006, 10:44

Jak napisałem wyżej bedzie to cała kampania wrześniowa (patrz punkty ) jeśli chodzi o scenariusz Bzura to będzie rozstawienie na 9 IX tak aby w całości ukazać sytuacje polską w czasie rozpoczęcia bitwy nad Bzurą.
Awatar użytkownika
Andy
Grossadmiral
Posty: 9583
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:49
Lokalizacja: Piastów
Kontakt:

Post autor: Andy » sobota, 4 marca 2006, 12:54

Czy zakładasz opcjonalne zastosowanie:
1. alternatywnych ugrupowań wyjściowych obu stron?
2. alternatywnych zachowań zachodnich aliantów?
3. alternatywnych zachowań ZSRR?
4. alternatywnego stanu pogody we wrześniu 1939?
Jak zamierzasz zbalansować grę, czyli jakie przewidujesz warunki zwycięstwa dla obu stron?
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów
Pan P
Sous-lieutenant
Posty: 385
Rejestracja: poniedziałek, 2 stycznia 2006, 15:06
Lokalizacja: Police
Kontakt:

Post autor: Pan P » sobota, 4 marca 2006, 12:56

Jak duża będzie mapa ? Ile centymetrów wysokości a ile szerokości ?
Uważam że ważne ze wzgledów praktycznych.
Awatar użytkownika
FrankGiovanni
Lieutenant
Posty: 517
Rejestracja: poniedziałek, 27 lutego 2006, 21:46
Lokalizacja: Warszawa
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Post autor: FrankGiovanni » sobota, 4 marca 2006, 13:26

Andy wszystkie opcje które wymieniłeś będą zawarte w scenariuszach i wiele innych, jeśłi chodzi o pogode to dobry pomysł alternatywnie zagrać przy mokrym wrześniu gdy wartość obronna rzek i trudność pokonania terenów podmokłych była by znacznie większa :). Każdy scenariusz musi być dobrze przetestowany aby dobrze zbilansować punkty zwycięztwa to bedzie wymagało bardzo wielu rozgrywek ;)

Panie P plansza w pełnym wymiarze to 840 mm na 610 mm :)
Fenix zawsze wraca nawet z popiołów
Awatar użytkownika
Andy
Grossadmiral
Posty: 9583
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:49
Lokalizacja: Piastów
Kontakt:

Post autor: Andy » sobota, 4 marca 2006, 16:19

A jak zbilansować kampanię, zakładając że Zachód nie ruszy, a Związek Sowiecki - owszem?
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36735
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 295 times
Been thanked: 193 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » sobota, 4 marca 2006, 17:15

I w grze w takiej skali jakoś sensowniej można oddac te alternatywne warianty, tak mi się przynajmniej wydaje, bo na szczeblu batalionów jakoś trudno to poczuc.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
FrankGiovanni
Lieutenant
Posty: 517
Rejestracja: poniedziałek, 27 lutego 2006, 21:46
Lokalizacja: Warszawa
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Post autor: FrankGiovanni » niedziela, 5 marca 2006, 09:52

W miare czasu chce stworzyć grupy testujace dla Kampani wrześniowej 1939 po 3,4 graczy, wyśle do nich plansze i żetony do druku. Jest dużo testowania, to podstawa by gra była grywalna i spójna :). Prosze o zgłoszenia do gotowości testowania :). Na forum będe poruszał pewne zagadnienia dotyczące gry by w większym gronie przedyskutować je.
Moim celem jest wydanie tej gry.
Z góry dziękuje za współprace.
Fenix zawsze wraca nawet z popiołów
Awatar użytkownika
Andrzej
Kapitan
Posty: 755
Rejestracja: wtorek, 24 stycznia 2006, 20:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Andrzej » poniedziałek, 6 marca 2006, 17:05

mam jedno pytanie dotyczące żetonów. Sam kiedyś myślałem o Kampanii Wrześniowej ( to nasza histria ) jest jednak problem z jednostkami średni odcinek broniony przez dywizje wynosił od 30 do 100 km a nawet więcej. Jak to zrobić żeton wraz z sąsiednimi heksami to 48 km a co z resztą ? W grze wszystko widać i niemcy bez problemu objadą polskie dywizje. wtedy polski opór nie ma sensu co ty na to Frank ? jak rozwiązać szczupłość polskich w grze ?
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36735
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 295 times
Been thanked: 193 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » poniedziałek, 6 marca 2006, 18:29

Kwestia maskowania - spróbuj pomanipulowac ruchliwością, można też próbowac uzależnic to od odległości od wroga.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
FrankGiovanni
Lieutenant
Posty: 517
Rejestracja: poniedziałek, 27 lutego 2006, 21:46
Lokalizacja: Warszawa
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Post autor: FrankGiovanni » poniedziałek, 6 marca 2006, 22:38

Andrzeju pokaż mi która polska dywizja była rozciągnięta w obronie na ponad 50 km, jedynie na linii Wisły i Sanu elementy dywizji były rozciągnięte na tak długim froncie to był szczególny przypadek na linii wielkich rzek. Dlatego Twe pytanie jest retoryczne bo nie było w historii takiego przypadku Niemieckie związki szybkie potrafiły i objeżdzały polskie dywizje na znacznie krótszych odcinkach co w skali strategicznej powodowało że Polacy wycofywali się z dobrych pozycji np. ze śląska ;). Jeśli chodzi o maskowanie to będzie bardzo podobne do tego zastosowanego w "Tannebergu 1914".
Prosze o więcej pytań ;)
Fenix zawsze wraca nawet z popiołów
Awatar użytkownika
FrankGiovanni
Lieutenant
Posty: 517
Rejestracja: poniedziałek, 27 lutego 2006, 21:46
Lokalizacja: Warszawa
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Post autor: FrankGiovanni » poniedziałek, 6 marca 2006, 23:22

Ta wersja specjalnie wiele nie będzie się różniła od poprzedniej jest tworzona na podbudowie wcześniejszej. Chce ją udoskonalić i wcześniejsze nie domówienia wyjaśnić . Dlatego będe pytał się na forum o pewne kwestie tak by w większym gronie rozpatrzeć pare zasad i tematów gry :) Na razie nie wchodze w szczegóły bo jestem na poziomie orientowania się jakie jest zainteresowanie tym tematem. Jednak przemyślam i Twoją myśl jak tu zrobić by jednostki polskie w obronie nie komasować w ugrupowania [stosy] i rozmieszczać je w linii co pare pól jak to jest w innych grach.
Fenix zawsze wraca nawet z popiołów
Pan P
Sous-lieutenant
Posty: 385
Rejestracja: poniedziałek, 2 stycznia 2006, 15:06
Lokalizacja: Police
Kontakt:

Post autor: Pan P » wtorek, 7 marca 2006, 10:13

Andy, nie powinno się balansować gry bo jak mozna wrzesień balansować ? Tylko przez dodanie jakiś dziwacznych rzeczy jak zmiana kałuży w jezioro a strumyczka w rzeke. Chyba że pogrzebać w celach scenariusza, np: utrzymanie się dłużej na jakiejś linii niż w historii.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36735
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 295 times
Been thanked: 193 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » wtorek, 7 marca 2006, 10:31

Jeśli chodzi o balansowanie, to najłatwiej to robic w najmniejszej skali - czyli patrz system Pluton. Bo w tej skali lokalnie mieliśmy szanse i gra może byc wyrównana, po drugie w takiej skali można robic scenariusze bardziej hipotetyczne i wygląda to sensownie, dużo sensowniej niż tego rodzaju scenariusze w większej skali.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
ODPOWIEDZ

Wróć do „II wojna światowa”