Orzeł i Gwiazda (Leonardo)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące I wojny światowej i okresu międzywojennego.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35162
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 22 times
Been thanked: 5 times
Kontakt:

Orzeł i Gwiazda (Leonardo)

Post autor: Raleen » piątek, 18 lipca 2008, 13:24

Wydawnictwo Gry Leonardo pracuje nad grą o powyższym tytule, wiec może warto już założyć topik o tym. Prototyp widziałem na Grenadierze i zapowiada się ciekawie :) .

Za to inna kwestia jaka wyniknęła: widziałem niedawno w księgarni książkę Normana Davisa o niemal identycznym tytule, chyba tylko człony są przestawione. Jest już w sprzedaży. Ciekawe jak chłopaki rozwiążą kwestię tożsamości tytułu.
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 4 maja 2009, 13:26 przez Raleen, łącznie zmieniany 3 razy.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Andy
Grossadmiral
Posty: 9611
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:49
Lokalizacja: Piastów
Kontakt:

Re: Biały orzeł - czerwona gwiazda (Leonardo)

Post autor: Andy » piątek, 18 lipca 2008, 14:12

Raleen pisze:Jest już w sprzedaży.
Jak to "już"? Ona jest w sprzedaży od trzydziestu lat! :) Sam czytałem w latach 70. ubiegłego wieku wydanie emigracyjne (a może podziemne - nie pamiętam już).
Ostatnio zmieniony czwartek, 1 stycznia 1970, 01:00 przez Andy, łącznie zmieniany 1 raz.
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów
Awatar użytkownika
Hudson
Lieutenant
Posty: 540
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:49
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Hudson » piątek, 18 lipca 2008, 16:02

Ale nowe wydanie dopiero od 2007 ^^
Nie wiem nic praktycznie o tej grze, mam nadzieje, że w internecie pojawią się jakieś informacje.
Point d'argent, point de Suisse.
Awatar użytkownika
Arteusz
Praetor
Posty: 3186
Rejestracja: niedziela, 7 października 2007, 16:17
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Arteusz » piątek, 18 lipca 2008, 21:53

Hudson pisze:Ale nowe wydanie dopiero od 2007 ^^
Ja mam napisane Norman Davis "Orzeł Biały, Czerwona Gwiazda" Kraków 1998. ;)

Tutaj trochę wiadomości z testów. Wtedy jeszcze gra nazywała się "Czerwona fala".
http://www.planszowki.gildia.pl/news/20 ... rwona_fala
Ale ile z tego jest nadal aktualne wie tylko autor.
Moje gry
Szlachectwa nie nabiera się przez urodzenie, ale przez czyny.
"Moim obowiązkiem, jako patrioty, nie jest umrzeć za swój kraj, ale sprawić, żeby wróg oddał życie za własny".
Awatar użytkownika
Hudson
Lieutenant
Posty: 540
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:49
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Hudson » piątek, 18 lipca 2008, 23:08

Arteuszu, masz wydanie bez dodatkowych ilustracji;)
Opis Raja jest bardzo ogólnikowy - brzmi to wszystko bardzo ciekawie, ale zanim będziemy się mogli przekonać ile warta jest gra minie jeszcze sporo czasu.
Point d'argent, point de Suisse.
Awatar użytkownika
Witold Janik
Namiestnik
Posty: 308
Rejestracja: środa, 27 grudnia 2006, 17:21
Lokalizacja: Obecnie Wrocław, a z urodzenia to Raszyn 1809.

Post autor: Witold Janik » sobota, 19 lipca 2008, 10:40

Wydaje się na tę chwilę, że gra się będzie raczej nazywać "Czerwona fala", więc proszę o zmianę nazwy wątku.

Poniżej link do głosowania na nazwę a tutaj do posta pomysłodawcy "prowadzącego" tytułu ;)

Ciekawe też, że gra była na Grenadierze, i nikt nic o tym "występie" nie napisał, nawet jej autor :>
Awatar użytkownika
Andy
Grossadmiral
Posty: 9611
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:49
Lokalizacja: Piastów
Kontakt:

Post autor: Andy » sobota, 19 lipca 2008, 16:37

Zachęcam do głosowania na najlepszą propozycję: Orzeł i Gwiazda. Niestety obecnie na drugim miejscu, ale jeszcze nic straconego.

Tytuł bardzo mi się podoba, bo krótko, trafnie i efektownie precyzuje tematykę gry, "nie wyróżniając" (negatywnie czy pozytywnie) żadnej ze stron.
Ostatnio zmieniony czwartek, 1 stycznia 1970, 01:00 przez Andy, łącznie zmieniany 1 raz.
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów
Awatar użytkownika
Clagus
Decurio
Posty: 308
Rejestracja: niedziela, 20 maja 2007, 00:44
Lokalizacja: Warszawa(Nogrod)
Kontakt:

Post autor: Clagus » sobota, 19 lipca 2008, 23:57

Andy - a ja ją poparłem! mam w tej kwestii dokładnie takie same odczucia jak Ty :) Zapraszam innych do wpłynięcia na zmianę tytułu na lepsiejszy! :pom:
Moje gry
BYKÓM STOP
Awatar użytkownika
Andy
Grossadmiral
Posty: 9611
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:49
Lokalizacja: Piastów
Kontakt:

Post autor: Andy » niedziela, 20 lipca 2008, 11:09

Dziękuję, dziękuję. Ja z przyczyn oczywistych nie głosuję, ale trzymam kciuki! ;) Już prawie dogoniliśmy Czerwoną Falę.

Ważne też, żeby powstrzymać tego haniebnego potworka propagandy endeckiej - Cud nad Wisłą! Utrwalanie stereotypu, deprecjonującego jedno z nielicznych i jedno z największych naszych zwycięstw w historii, byłoby czymś żenującym. :/
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów
Awatar użytkownika
robert-wg
Lieutenant
Posty: 380
Rejestracja: poniedziałek, 27 listopada 2006, 11:00
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: robert-wg » niedziela, 20 lipca 2008, 11:26

Tytuł gry jeszcze nie jest ustalony. Wydawnictwo "Znak" nie wyraziło zgody na tytuł książki Daviesa. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego, zwłaszcza, że chciałem napisać o tej książce oraz skąd wziął się tytuł, ale trudno. Tytuł Czerwona Fala (Red Tide) brzmi ładnie, ale nieco "nobilituje" sowietów, więc mam wątpliwości. Zobaczymy … na razie kwestia tytułu jest drugorzędna.

Co do samej gry, trwają testy, przy czym nie pokazuję gry na forum publicum tak jak to było w przypadku Hannibala i częstych wizyt w klubie Przy Smolnej. Testujemy w raczej zamkniętej grupie doświadczonych graczy i taki model uważam za optymalny.
Forum gry jest na razie zamknięte dla osób testujących.

Będę miał do zaproponowania ciekawą, oryginalną mechanikę (CDG, ukryte rozkazy, drewniane bloczki, brak kostek) i myślę, że gra powinna znaleźć wielu zwolenników.

Gra była na Grenadierze ale jakoś niewiele osób chciało zagrać. Rysowana kredkami plansza-samoróbka nie zachęcała do gry a poza tym było dużo innych atrakcji a konwent trwał tylko jeden dzień. Wydaje mi się też, że sporo z aktywnych na forach, opiniotwórczych osób nie pojawiło się na imprezie.

P.S. ‘Orzeł kontra gwiazda’ (Eagle vs Star) mi się bardzie podoba. Tym bardziej, że są to symbole z rewersów żetonów rozkazów :)

Andy, Cudu nad wisłą na pewno nie zrobię bo myślę podobnie jak Ty i strasznie tego określenia nie cierpię!
Awatar użytkownika
Andy
Grossadmiral
Posty: 9611
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:49
Lokalizacja: Piastów
Kontakt:

Post autor: Andy » niedziela, 20 lipca 2008, 12:00

Oj, to dobre wieści! :)

Słowo "kontra" w polskim tytule sprawia, że staje się on nieco "chropowaty" (jak na mój gust). Oczywiście "versus" w angielskiej wersji jest doskonałe!

Zastanawiałem się jeszcze nad wariantem: Orzeł czy gwiazda? Brzmi lepiej niż z "kontrą" i wskazuje na możliwe implikacje zwycięstwa jednej ze stron.
Wydawnictwo "Znak" nie wyraziło zgody na tytuł książki Daviesa. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego
Według mnie odpowiedź jest prosta: to zwykła głupota w stanie czystym! Wynika ona z niezrozumienia istoty marketingu. Przecież takie "krzyżowe" informowanie w grze o książce, a w ewentualnych następnych wydaniach książki - o grze, mówiąc zupełnie cynicznie, zwiększyłoby sprzedaż obu produktów!
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów
Awatar użytkownika
Hudson
Lieutenant
Posty: 540
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:49
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Hudson » niedziela, 20 lipca 2008, 22:55

robert-wg pisze: Andy, Cudu nad wisłą na pewno nie zrobię bo myślę podobnie jak Ty i strasznie tego określenia nie cierpię!
Ulga ;') Chociaż i tak byłem prawie pewien, że to nie przejdzie.
Robercie, mam nadzieję, że instrukcja będzie doskonalsza niż ostatnio - dla ludzi mających mało czasu na granie to bardzo ważne.
Czy będą PZ za niszczenie jednostek przeciwnika? Nie wyobrażam sobie pełnego zwycięstwa Polaków, gdyby sowieci wycofali Konarmię w pełnym składzie ^^
Bardzo mnie ciekawi jak rozwiązałeś wiele kwestii, ale skoro testujecie dopiero grę, to się wstrzymam z zadawaniem pytań.
Point d'argent, point de Suisse.
Awatar użytkownika
ragozd
Sergent-Major
Posty: 176
Rejestracja: czwartek, 20 września 2007, 21:56
Lokalizacja: Warszawa, Kielce

Post autor: ragozd » poniedziałek, 21 lipca 2008, 00:15

A ja mysle ze autor nie bedzie sie dawal dlugo namawiac i rozszerzy troche zamkniete grono doswiadcznych graczy ;) Naciskajcie, flankujcie i atakjcie wytrwale, bo warto. Gra sie swietnie i chyba blisko juz ostatecznej wersji. Na pewno bedzie zas mozna zagrac TU
Żeby życie miało smaczek, raz planszówka, raz bitewniaczek
Walcząc "klimatycznie", II WS trwałaby do dziś. A tak - wygrali powergamerzy!
Awatar użytkownika
Jasz
Général de Brigade
Posty: 2168
Rejestracja: poniedziałek, 11 września 2006, 21:12
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jasz » poniedziałek, 21 lipca 2008, 08:17

Jak dla mnie to musi być czerwona gwiazda; zwłaszcza w wersji angielskiej kojarzy mi się ten tytuł (eagle and star) z USA (stars and stripes) i nawet orzeł do tego pasuje.
Ostatnio zmieniony czwartek, 1 stycznia 1970, 01:00 przez Jasz, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
robert-wg
Lieutenant
Posty: 380
Rejestracja: poniedziałek, 27 listopada 2006, 11:00
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: robert-wg » poniedziałek, 21 lipca 2008, 08:54

Hudson pisze:Robercie, mam nadzieję, że instrukcja będzie doskonalsza niż ostatnio - dla ludzi mających mało czasu na granie to bardzo ważne.
Dopracowywuję warsztat i myślę że będzie lepiej.
Hudson pisze:Czy będą PZ za niszczenie jednostek przeciwnika? Nie wyobrażam sobie pełnego zwycięstwa Polaków, gdyby sowieci wycofali Konarmię w pełnym składzie ^^
PZ symbolizują nastawienie społeczeństwa do wojny. W tej chwili za zadanie dużych strat (ok. 10 tys.) jest przyznawany 1 PZ.

Wycofanie Konarmii spowodowane było jej wyczerpaniem i ogromnymi stratami (jej dywizje miały jedynie po 1000-1500 bojców). W tej chwili nie ma takiego eventu ale w sumie fajny pomysł na kartę, choć niełatwo ją będzie zagrać.
Hudson pisze:Bardzo mnie ciekawi jak rozwiązałeś wiele kwestii, ale skoro testujecie dopiero grę, to się wstrzymam z zadawaniem pytań.
Zadawaj śmiało. Wiele kwestii jest już ustalone i raczej niezmienne bez naruszenia podstaw mechaniki gry.
ODPOWIEDZ

Wróć do „I wojna światowa i dwudziestolecie międzywojenne”