For the People II (GMT)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące XIX wieku.
Awatar użytkownika
wujaw
Général de Brigade
Posty: 2077
Rejestracja: sobota, 11 marca 2006, 11:15
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: wujaw » niedziela, 18 marca 2007, 19:39

To dlaczego jest taka różnica w długości instrukcji?
Czytałem ją trochę i nie jest może super zawiła, ale przy takiej ilości przepisów łatwiej się pogubic.
Awatar użytkownika
Nico
Général de Division
Posty: 3924
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 10:50

Post autor: Nico » niedziela, 18 marca 2007, 19:41

Zasady mają 32 strony ... (w tym jest sporo komentarzy, Glossary, obrazki na pól strony czasem) nie liczyłem przykładowej rozgrywki i scenariuszy ... moim zdaniem normalna instrukcja. :?
Niech żyje Napoleon! - wołaj ludzie tkliwy
niech żyje po tysiąc lat (kto z nas będzie żywy),
Niech Polak ostatni z tym czuciem umiera
A hasło: Napoleon! niech mu usta zwiera!
Awatar użytkownika
polo
Sous-lieutenant
Posty: 370
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 19:24
Lokalizacja: Pruszków
Kontakt:

Post autor: polo » niedziela, 18 marca 2007, 19:45

spoko

każda karcianka jest prosta jak szczanie i nijak to ma się do systemu ASL czy A world at war.
Awatar użytkownika
wujaw
Général de Brigade
Posty: 2077
Rejestracja: sobota, 11 marca 2006, 11:15
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: wujaw » niedziela, 18 marca 2007, 19:51

Fajnie mnie pocieszacie :lol: .
Wychodziłem z założenia, że jak instrukcja jest 2 razy dłuższa to coś w tym może byc.Przypuszczałem nawet, że to nieuniknione.
Awatar użytkownika
polo
Sous-lieutenant
Posty: 370
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 19:24
Lokalizacja: Pruszków
Kontakt:

Post autor: polo » niedziela, 18 marca 2007, 19:55

to jest super gra !

Tyle powiem.
Proste zasady, a mnóstwo możliwości kombinowania jak najlepiej świadczy o każdej grze.
Awatar użytkownika
Nico
Général de Division
Posty: 3924
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 10:50

Post autor: Nico » niedziela, 18 marca 2007, 19:57

FtP może mieć 'stronnicowo' dłuższe zasady od PoGa, bo tutaj poza wojną lądową dochodzi kwestia morska - desanty i ruch morski. W PoGu desanty występują tylko poprzez specjalne karty...
Niech żyje Napoleon! - wołaj ludzie tkliwy
niech żyje po tysiąc lat (kto z nas będzie żywy),
Niech Polak ostatni z tym czuciem umiera
A hasło: Napoleon! niech mu usta zwiera!
Awatar użytkownika
Aldarus
Chef de bataillon
Posty: 1041
Rejestracja: wtorek, 12 września 2006, 08:56
Lokalizacja: Warszawa - Bielany

Post autor: Aldarus » poniedziałek, 19 marca 2007, 11:13

Zawsze można wybrać drogę na skróty i zagrać z kimś, kto dobrze zna zasady (najlepiej ftf). Tak jak gdzieś już pisałem, zasady są bardzo spójne i dobrze przemyślane, choć moim zdaniem nie najlepiej napisane (no, ale nie tragicznie ;)
Sama gra jest lżejsza od pog-a, co uważam za sporą zaletę (w pog-u jeden niewłaściwy ruch mógł zdecydować przegranu partii, tutaj owszem może mieć poważne konsekwencje, ale raczej nie decyduje o wyniku rozgrywki).
Grę naprawdę polecam !
ps. ja gram od niedawna, ale dzięki rozgrywkom z nico, polo (via net) i spookym (ftf) przeszedłem kurs przyśpieszonej edukacji i powoli zaczynam rozumieć, o co wtym chodzi :)
Awatar użytkownika
Nico
Général de Division
Posty: 3924
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 10:50

Post autor: Nico » wtorek, 20 marca 2007, 20:17

Rozegrałem sobie z kolegą scenariusz 1864 rok, polecam ten scenariusz bardziej doświadczonym graczom, którzy nie mają czasu na pełną kampanię. Trudna sytuacja Konfederacji na mapie stawia duże wyzwanie. Jednocześnie Konfederacja, aby zwyciężyć musi 'tylko' obniżyć Wole Walki Unii do 50 SW (startuje z 65). Bardzo dobry scenariusz!
Niech żyje Napoleon! - wołaj ludzie tkliwy
niech żyje po tysiąc lat (kto z nas będzie żywy),
Niech Polak ostatni z tym czuciem umiera
A hasło: Napoleon! niech mu usta zwiera!
Awatar użytkownika
Wallenstein
Adjudant
Posty: 200
Rejestracja: środa, 26 kwietnia 2006, 09:13
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Post autor: Wallenstein » czwartek, 22 marca 2007, 13:32

Jaka jest strategia dla Konfederacji (pytam o kampanie)? Czego się wystrzegać, na co zwracać uwagę?

Nie mam zbyt wiele doświadczenia w FtP, ale jakoś wydaje mnie się, że Unia ma o wiele większe szanse na zwycięstwo. Powiedziłbym nawet, że wygrana konfederatami zakrawa na cud (oczywiście przy w miarę równych graczach).
Czy nie jest tak, że przy przewadze w posiłkach i możliwościach ich koncentracji Unia po prostu zalewa południe?
Awatar użytkownika
Nico
Général de Division
Posty: 3924
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 10:50

Post autor: Nico » czwartek, 22 marca 2007, 13:44

Południe musi szybko atakować na początku dopóty nie ma Granta. Zdobywać SW poprzez okupowanie trzech pól w stanach północnych, wygrywanie wielkich bitew i nie traceniem SW przez siebie. Kiedy osiągniemy przewagę 2:1 w SW nad Unią, Konfederacja automatycznie zwycięża. Proste ;-).

7-krotny mistrz tej gry nie ma problemów zwyciężaniem Konfederacją zanim przyjdzie Grant ;-).
Niech żyje Napoleon! - wołaj ludzie tkliwy
niech żyje po tysiąc lat (kto z nas będzie żywy),
Niech Polak ostatni z tym czuciem umiera
A hasło: Napoleon! niech mu usta zwiera!
Awatar użytkownika
Aldarus
Chef de bataillon
Posty: 1041
Rejestracja: wtorek, 12 września 2006, 08:56
Lokalizacja: Warszawa - Bielany

Post autor: Aldarus » czwartek, 22 marca 2007, 14:34

Tu masz kilka poradników, warto przeczytać na początek:
http://members.tripod.com/~MarkHerman/ftphome.html

Przyznam szczerze, że trudno mi sobie wyobrazić 2x przewagę cs nad us w sw. Chyba jednak najłatwiej wygrać "nieprzegrywając", tj. uniemożliwając spełnienie uni warunków zwycięstwa na koniec gry.
Awatar użytkownika
Nico
Général de Division
Posty: 3924
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 10:50

Post autor: Nico » czwartek, 22 marca 2007, 15:22

Aldarus pisze:Przyznam szczerze, że trudno mi sobie wyobrazić 2x przewagę cs nad us w sw. Chyba jednak najłatwiej wygrać "nieprzegrywając", tj. uniemożliwając spełnienie uni warunków zwycięstwa na koniec gry.
Im dłużej się gra tym właśnie łatwiej jest dla Unii - dochodzą lepsi generałowie, blokada zaczyna zżerać SW, zawsze jakiś desant, gdzieś wyjdzie i Konfederacja powoli tonie. Ten kto gra Konfederacją defensywnie przegra grę szybciutko.
Ostatnio zmieniony czwartek, 1 stycznia 1970, 01:00 przez Nico, łącznie zmieniany 1 raz.
Niech żyje Napoleon! - wołaj ludzie tkliwy
niech żyje po tysiąc lat (kto z nas będzie żywy),
Niech Polak ostatni z tym czuciem umiera
A hasło: Napoleon! niech mu usta zwiera!
Awatar użytkownika
Aldarus
Chef de bataillon
Posty: 1041
Rejestracja: wtorek, 12 września 2006, 08:56
Lokalizacja: Warszawa - Bielany

Post autor: Aldarus » czwartek, 22 marca 2007, 15:52

To ja wiem, że gdzieś te sw trzeba zdobyć, ale żeby od razu mieć 2x więcej sw niż unia, to się chyba nieczęsto zdarza :lol:
Awatar użytkownika
Nico
Général de Division
Posty: 3924
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 10:50

Post autor: Nico » czwartek, 22 marca 2007, 16:28

Aldarus pisze:To ja wiem, że gdzieś te sw trzeba zdobyć, ale żeby od razu mieć 2x więcej sw niż unia, to się chyba nieczęsto zdarza :lol:
To proste, wygrywasz wielką bitwę, zajmujesz trzy pola w MD i zajmujesz DC. Zarabiasz +8 SW, USA traci -43 SW w takiej turze. CSA 108 / USA 57 i już tylko 6 SW pozostało do zdobycia Konfederatom ;).
Niech żyje Napoleon! - wołaj ludzie tkliwy
niech żyje po tysiąc lat (kto z nas będzie żywy),
Niech Polak ostatni z tym czuciem umiera
A hasło: Napoleon! niech mu usta zwiera!
Awatar użytkownika
Nico
Général de Division
Posty: 3924
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 10:50

Post autor: Nico » sobota, 14 kwietnia 2007, 15:31

Z forum Consim World:

"Thanks to Mark Herman, Kurt Kuhlman, Tom Thornsen, ACTS has now been configured with the new 2006 cards."

:!: :)
Niech żyje Napoleon! - wołaj ludzie tkliwy
niech żyje po tysiąc lat (kto z nas będzie żywy),
Niech Polak ostatni z tym czuciem umiera
A hasło: Napoleon! niech mu usta zwiera!
ODPOWIEDZ

Wróć do „XIX wiek”