Lincoln (PSC/PHALANX)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące XIX wieku.
ODPOWIEDZ
Kosma
Caporal-Fourrier
Posty: 95
Rejestracja: piątek, 13 czerwca 2014, 23:57

Re: Lincoln (PSC/PHALANX)

Post autor: Kosma » czwartek, 6 grudnia 2018, 08:52

Strasznie słabo to wypada, instrukcja zaledwie kilka kartek, a ilość pytań i niejasności na BGG przytłaczająca. Jestem zażenowany.
RAJ
Général de Brigade
Posty: 2720
Rejestracja: czwartek, 14 maja 2015, 14:09
Has thanked: 5 times
Been thanked: 1 time

Re: Lincoln (PSC/PHALANX)

Post autor: RAJ » czwartek, 6 grudnia 2018, 09:01

Znakomita większość z tych pytań wynika z braku zrozumienia tego co się czyta tudzież przeintelektualizowania w doszukiwaniu się drugiego dna.
Owszem, może być kilka wątpliwości ale bez przesady.
Ludzie przyzwyczaili się do instrukcji na 40 stron gdzie każda pierdoła jest rozpisana na osobny paragraf i powtórzona 5 razy.

To prosta gra, z prostą instrukcją, z założenia otwarta na eurograczy i osoby nie związane z grami wojennymi - co niejako wymusza prostą niewielką instrukcję.
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."
adalbert
Colonel en second
Posty: 1293
Rejestracja: czwartek, 17 kwietnia 2008, 09:54
Lokalizacja: Szczecin
Been thanked: 1 time

Re: Lincoln (PSC/PHALANX)

Post autor: adalbert » czwartek, 6 grudnia 2018, 13:00

Zgadza się, gra jest otwarta na eurograczy, a to własnie oni bardzo nie lubią niejasności mechanicznych, bo właśnie mechaniką się głównie przejmują i zabawa nią jest tym, co ich kręci. Szczególnie wkurzają niejasności, których można było z łatwością uniknąć przy pomocy dosłownie kilku doprecyzowań.
Awatar użytkownika
Leviathan
Sous-lieutenant
Posty: 474
Rejestracja: środa, 26 stycznia 2011, 10:04
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lincoln (PSC/PHALANX)

Post autor: Leviathan » wtorek, 11 grudnia 2018, 11:26

Moim zdaniem instrukcja nie jest może najlepsza, ale aż tak wielu niejasności w niej nie ma.

Mówię o tym trochę w swojej recenzji na Wojennik TV:
Wojennik TV # 146: Lincoln - recenzja
RAJ
Général de Brigade
Posty: 2720
Rejestracja: czwartek, 14 maja 2015, 14:09
Has thanked: 5 times
Been thanked: 1 time

Re: Lincoln (PSC/PHALANX)

Post autor: RAJ » wtorek, 11 grudnia 2018, 11:41

Większość niejasności jest dorabianych na siłę, tak jak pomysł, żeby kartą trójkową powoływać armie 1 i 2.
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."
Awatar użytkownika
Leviathan
Sous-lieutenant
Posty: 474
Rejestracja: środa, 26 stycznia 2011, 10:04
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lincoln (PSC/PHALANX)

Post autor: Leviathan » wtorek, 11 grudnia 2018, 12:28

RAJ pisze:Większość niejasności jest dorabianych na siłę, tak jak pomysł, żeby kartą trójkową powoływać armie 1 i 2.
Stuprocentowa zgoda. To już są takie dywagacje i problemy tworzone na siłę.
RAJ
Général de Brigade
Posty: 2720
Rejestracja: czwartek, 14 maja 2015, 14:09
Has thanked: 5 times
Been thanked: 1 time

Re: Lincoln (PSC/PHALANX)

Post autor: RAJ » czwartek, 13 grudnia 2018, 19:54

Teraz "specjaliści" od interpretacji wymyślili sobie, że fort potrzebuje garnizonu. Ręce opadają.
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."
adalbert
Colonel en second
Posty: 1293
Rejestracja: czwartek, 17 kwietnia 2008, 09:54
Lokalizacja: Szczecin
Been thanked: 1 time

Re: Lincoln (PSC/PHALANX)

Post autor: adalbert » piątek, 14 grudnia 2018, 01:35

A ja powtórzę, że gra ma kilka zasad na krzyż, a i one nie zostały precyzyjnie wyjaśnione. Gra ma tez zaledwie kilka rodzajów kart akcji, ale i tu oczywiście nie można było uniknąć babola, bo z opisu bodaj Uzupełnień w instrukcji, wynika że może być zagrana tylko przez obrońcę, ale z samej karty to nie wynika. Także niechlujstwo i amatorszczyzna, jeżeli chodzi o ten aspekt i możecie się czepiać ludzi, ale tyle wątków na BGG nie bierze się jednak znikąd.
No i niestety rewersy części kart w moim egzemplarzu (PL) są lekko przesunięte i, jak czytałem, nie jest to odosobniony przypadek...
Ciekawa recenzja, tylko Wallace nie stworzył Guns of Gettysburg, ale Gettysburg ;)
RAJ
Général de Brigade
Posty: 2720
Rejestracja: czwartek, 14 maja 2015, 14:09
Has thanked: 5 times
Been thanked: 1 time

Re: Lincoln (PSC/PHALANX)

Post autor: RAJ » piątek, 14 grudnia 2018, 07:51

adalbert pisze:ale tyle wątków na BGG nie bierze się jednak znikąd.
Wydaje Ci się. Zobacz najświeższy przykład u nas na forum w temacie Ścieżek Chwały. TommyGn zinterpretował sobie w absurdalny sposób coś co jest dobrze opisane w instrukcji i z czym nigdy nie było problemów. Nawet gdy trzy osoby tłumaczą mu że się myli to on i tak wie lepiej.
Taki sam syndrom masz w tym wypadku - przykładowo nie mam pojęcia jak ktokolwiek mógł wymyślić ten absurd z nieobsadzonymi fortami.
Lincoln nie jest hermetyczną grą wojenną i trafił do bardzo dużej ilości ludzi. Dobrało się do niego wiele osób, których umiejętności czytania instrukcji ze zrozumieniem są w najlepszym przypadku mierne.

Owszem, instrukcja mogłaby być lepiej napisana np. wypunktowana na wzór zwykłych wojennych. Jest w niej trochę niejasności.
Ale dużo mniej niż ludzie wymyślają.
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."
Kosma
Caporal-Fourrier
Posty: 95
Rejestracja: piątek, 13 czerwca 2014, 23:57

Re: Lincoln (PSC/PHALANX)

Post autor: Kosma » piątek, 14 grudnia 2018, 10:40

Gra jest niedorobiona co już pokazał Manassas Hammer, a instrukcja kilkukartkowa jest tragiczna. Ilość zapytań na BGG tylko potwierdza moje zdanie.
adalbert
Colonel en second
Posty: 1293
Rejestracja: czwartek, 17 kwietnia 2008, 09:54
Lokalizacja: Szczecin
Been thanked: 1 time

Re: Lincoln (PSC/PHALANX)

Post autor: adalbert » piątek, 14 grudnia 2018, 13:03

Bliżej mi do zdania Kosmy, ale to w sumie akademicki spór. Grunt, żeby nie było niedomówień w czasie gry, a takie jednak się u mnie zdarzyły.
Awatar użytkownika
Leviathan
Sous-lieutenant
Posty: 474
Rejestracja: środa, 26 stycznia 2011, 10:04
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lincoln (PSC/PHALANX)

Post autor: Leviathan » piątek, 14 grudnia 2018, 15:18

adalbert pisze:Ciekawa recenzja, tylko Wallace nie stworzył Guns of Gettysburg, ale Gettysburg ;)
Tak. Jak najbardziej. Pisałem już pod filmem, że dopadła mnie chyba jakaś pomroczność.
:shock:
Awatar użytkownika
dbj
Adjudant-Major
Posty: 298
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 15:09
Lokalizacja: Muszyna
Been thanked: 2 times
Kontakt:

Re: Lincoln (PSC/PHALANX)

Post autor: dbj » niedziela, 16 grudnia 2018, 21:02

Dołączę się do pytań.
Czy fort, statek i polityk - z górnej części karty - to są jednostki, czy jednak nie? Chodzi o to, czy jak zagram polityka, przesunę żeton na torze wpływów Europy do siebie, to czy kartę z politykiem odrzucam z gry, czy tylko na stos kart odrzuconych? Nie jest to jasno sprecyzowane.
RAJ
Général de Brigade
Posty: 2720
Rejestracja: czwartek, 14 maja 2015, 14:09
Has thanked: 5 times
Been thanked: 1 time

Re: Lincoln (PSC/PHALANX)

Post autor: RAJ » niedziela, 16 grudnia 2018, 21:06

Odpadają z gry.
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."
Awatar użytkownika
dbj
Adjudant-Major
Posty: 298
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 15:09
Lokalizacja: Muszyna
Been thanked: 2 times
Kontakt:

Re: Lincoln (PSC/PHALANX)

Post autor: dbj » niedziela, 16 grudnia 2018, 23:00

Dzięki.
To jeszcze dwa pytania.
1) czy dobrze rozumiem, że skoro nie jest to zabronione, to można wykonać dwie takie same akcje pod rząd?
2) rozumiem, że atakujący odkłada swoją zakrytą kartę na stos kart odrzuconych w przypadku wycofania się obrońcy?

Gra jest ładna, podoba się graczom, nawet robi dobre wrażenie, a w moim przypadku, z reguły tylko ja czytam przepisy, więc sposób napisania instrukcji na ocenę przez graczy z Muszyny specjalnie nie wpłynie. No, chyba, że źle wytłumaczę ;)
ODPOWIEDZ

Wróć do „XIX wiek”