Hearts and Minds: Vietnam 1965-1970 (WG)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące okresu po II wojnie światowej.
RAJ
Général de Division
Posty: 3080
Rejestracja: czwartek, 14 maja 2015, 14:09
Has thanked: 52 times
Been thanked: 109 times

Re: Hearts and Minds: Vietnam 1965-1970 (WG)

Post autor: RAJ »

"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."
Awatar użytkownika
ghostdog
Sous-lieutenant
Posty: 484
Rejestracja: wtorek, 28 lutego 2006, 18:47
Lokalizacja: Warszawa

Re: Hearts and Minds: Vietnam 1965-1970 (WG)

Post autor: ghostdog »

Czy wiadomo może kiedy ma być nowa edycja od Compass?
"Obydwaj pochodzimy ze starożytnych plemion Obydwaj jesteśmy już na wymarciu Wszystko wokół nas zmienia się....."
Awatar użytkownika
Leo
Colonel
Posty: 1572
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 19:08
Lokalizacja: Warszawa
Been thanked: 7 times

Re: Hearts and Minds: Vietnam 1965-1970 (WG)

Post autor: Leo »

Jakiś miesiąc temu miałem okazję zagrać z Rajem. Nasze spostrzeżenia były podobne - mechanika gry jest bardzo fajna, szczególnie sposób wykorzystania kart, ale to nie jest gra o wojnie w Wietnamie.. Prawie równe straty jakie ponosiły obie strony (nawet jeśli przyjmiemy, że jeden żeton amerykański to kompania a NVA to pułk), zdobywanie kontroli nad poszczególnymi prowincjami i duża skuteczność VC wywołały u nas spory niesmak. Dodatkowo gra jest mocno losowa. Ten system dużo lepiej zadziałałby w grze o bardziej konwencjonalnym konflikcie, np. wojnie iracko-irańskiej. Ja w każdym razie już skutecznie zniechęciłem się do Hearts and Minds.
"Szlabany w głowach podnoszą się najwolniej..."
Awatar użytkownika
ghostdog
Sous-lieutenant
Posty: 484
Rejestracja: wtorek, 28 lutego 2006, 18:47
Lokalizacja: Warszawa

Re: Hearts and Minds: Vietnam 1965-1970 (WG)

Post autor: ghostdog »

Leo pisze:Jakiś miesiąc temu miałem okazję zagrać z Rajem. Nasze spostrzeżenia były podobne - mechanika gry jest bardzo fajna, szczególnie sposób wykorzystania kart, ale to nie jest gra o wojnie w Wietnamie.. Prawie równe straty jakie ponosiły obie strony (nawet jeśli przyjmiemy, że jeden żeton amerykański to kompania a NVA to pułk), zdobywanie kontroli nad poszczególnymi prowincjami i duża skuteczność VC wywołały u nas spory niesmak. Dodatkowo gra jest mocno losowa. Ten system dużo lepiej zadziałałby w grze o bardziej konwencjonalnym konflikcie, np. wojnie iracko-irańskiej. Ja w każdym razie już skutecznie zniechęciłem się do Hearts and Minds.
Też słyszałem takie opinie, nie zmienia to jednak faktu, że nie ma chyba niczego sensownego o Wietnamie a z tego co jest to wydaje się najsensowniejsze.
"Obydwaj pochodzimy ze starożytnych plemion Obydwaj jesteśmy już na wymarciu Wszystko wokół nas zmienia się....."
Awatar użytkownika
Leo
Colonel
Posty: 1572
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 19:08
Lokalizacja: Warszawa
Been thanked: 7 times

Re: Hearts and Minds: Vietnam 1965-1970 (WG)

Post autor: Leo »

Najsensowniejsze? No właśnie nie, bo to nie jest gra, która by oddawała charakter tego konfliktu. Na pewno lepsze jest Fire in the Lake, choć też mamy z Kolegami sporo zastrzeżeń do jej realizmu. Szczególnie kuleje w niej ukazanie walk regularnych oddziałów.
"Szlabany w głowach podnoszą się najwolniej..."
RAJ
Général de Division
Posty: 3080
Rejestracja: czwartek, 14 maja 2015, 14:09
Has thanked: 52 times
Been thanked: 109 times

Re: Hearts and Minds: Vietnam 1965-1970 (WG)

Post autor: RAJ »

Od tego czasu obejrzałem serial dokumentalny Kena Burnsa o Wietnamie i trochę złagodziłem swój stosunek do HaM. Straty jakie tam latają nie są mi już tak obce, nadal jednak wiele aspektów nie pasuje mi do tego konfliktu.
Przede wszystkim należałoby wydzielić miasta jako osobne obszary kontroli, wtedy miałoby więcej sensu gdyby VC kontrolował wieś a US miasto.
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."
Awatar użytkownika
ghostdog
Sous-lieutenant
Posty: 484
Rejestracja: wtorek, 28 lutego 2006, 18:47
Lokalizacja: Warszawa

Re: Hearts and Minds: Vietnam 1965-1970 (WG)

Post autor: ghostdog »

Leo pisze:Najsensowniejsze? No właśnie nie, bo to nie jest gra, która by oddawała charakter tego konfliktu. Na pewno lepsze jest Fire in the Lake, choć też mamy z Kolegami sporo zastrzeżeń do jej realizmu. Szczególnie kuleje w niej ukazanie walk regularnych oddziałów.
Tyle, ze Fire in the Lake podobno słabiej chodzi na dwie osoby.
"Obydwaj pochodzimy ze starożytnych plemion Obydwaj jesteśmy już na wymarciu Wszystko wokół nas zmienia się....."
Awatar użytkownika
Leo
Colonel
Posty: 1572
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 19:08
Lokalizacja: Warszawa
Been thanked: 7 times

Re: Hearts and Minds: Vietnam 1965-1970 (WG)

Post autor: Leo »

No tak, to gra na czterech. Zrobisz co będziesz uważał, w razie czego ja ostrzegałem 8-)
"Szlabany w głowach podnoszą się najwolniej..."
ODPOWIEDZ

Wróć do „Po II wojnie światowej”