Gniew Persji: Starcie Wschodu z Zachodem

Awatar użytkownika
farmer
Adjudant-Major
Posty: 304
Rejestracja: niedziela, 4 czerwca 2006, 12:47
Has thanked: 8 times
Been thanked: 2 times

Re: Gniew Persji: Starcie Wschodu z Zachodem

Post autor: farmer » czwartek, 28 czerwca 2018, 08:15

To wszystko zwykła kosmetyka, więc bez znaczenia dla gry (zwłaszcza na tym etapie),
ale skoro już pytasz, to poszedłbym w kierunku zmniejszenia symbolu wojownika a powiększenia symbolu okrętu - ot, aby akcent na siły morskie był większy :).

pozdr,
farm
Chcesz pokoju, szykuj się do wojny...
HoLi
Sergent-Major
Posty: 181
Rejestracja: sobota, 17 października 2015, 22:08

Re: Gniew Persji: Starcie Wschodu z Zachodem

Post autor: HoLi » piątek, 29 czerwca 2018, 15:02

Kosmetyka kosmetyką, ale poprawienie czytelności, jeśli jest to możliwe, musi być i to nawet na etapie prototypu :)
Poszedłem za Twoją radą i taki jest efekt (mam nadzieję, że wystarczająco czytelny i widać od razu na pierwszy rzut oka, że to są bloczki floty): https://zapodaj.net/images/043ec023cf373.png

Pozdrawiam
" Wyobraźnia jest początkiem tworzenia. Wyobrażasz sobie to, czego pragniesz, chcesz tego, co sobie wyobraziłeś i w końcu tworzysz to, czego chcesz." - George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35413
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 61 times
Been thanked: 24 times
Kontakt:

Re: Gniew Persji: Starcie Wschodu z Zachodem

Post autor: Raleen » piątek, 6 lipca 2018, 22:44

Zmiany zdecydowanie w dobrym kierunku. Dla mnie obrazki są czytelne, choć to zależy jeszcze od ich wielkości i wielkości bloczków.
Ja bym testowo wydrukował i nakleił, żeby zobaczyć jak w praktyce to wypada.

Co do planszy, chyba już swoje napisałem, więc nie chciałbym się zanadto powtarzać.

Ogólnie coraz fajniej to wygląda.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
HoLi
Sergent-Major
Posty: 181
Rejestracja: sobota, 17 października 2015, 22:08

Re: Gniew Persji: Starcie Wschodu z Zachodem

Post autor: HoLi » sobota, 7 lipca 2018, 09:48

Zmiany zdecydowanie w dobrym kierunku. Dla mnie obrazki są czytelne, choć to zależy jeszcze od ich wielkości i wielkości bloczków.
Ja bym testowo wydrukował i nakleił, żeby zobaczyć jak w praktyce to wypada.

Co do planszy, chyba już swoje napisałem, więc nie chciałbym się zanadto powtarzać.

Ogólnie coraz fajniej to wygląda.
Dziękuję :)
Generalnie przewiduję bloczki w wymiarach oscylujących pomiędzy 22mmx22mm, a 25mmx25mm. Docelowo celuję w te 2,5 centymetrowe bo i plansza jest niemała (90cmx70cm), ale biorę też pod uwagę użycie trochę mniejszych bloczków więc i planszę będę mógł wtedy pomniejszyć do jakiegoś stopnia.
Zrobiłem druk w rozmiarach odpowiadających bloczkom od 22mm do 25mm i wszystko jest czytelne, chociaż wiadomo, że najlepszy efekt wyszedł na największych bloczkach.

Tymczasem doszli dowódcy oraz prototypowe karty jednostek i manewrów (taki mniej więcej przewiduję finalny rozkład na bloczkach jak i kartach):
Dowódcy i Jednostki: https://zapodaj.net/images/6359ac49e024d.png
Karty: https://zapodaj.net/images/2bc8203aeb39e.png

Pozdrawiam
" Wyobraźnia jest początkiem tworzenia. Wyobrażasz sobie to, czego pragniesz, chcesz tego, co sobie wyobraziłeś i w końcu tworzysz to, czego chcesz." - George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35413
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 61 times
Been thanked: 24 times
Kontakt:

Re: Gniew Persji: Starcie Wschodu z Zachodem

Post autor: Raleen » czwartek, 12 lipca 2018, 12:12

Dowódcy super, choć twarze by się przydały, zwłaszcza tym Persom w turbanach (czy jak to nazwać). Hełmy już prędzej ujdą :).
Chociaż w grach też takie rozwiązanie, że daje się same hełmy bywa stosowane.

Karty też fajnie wyglądają.

Co do bloczków jeszcze to jak otwieram plik, to na początku mam go w "zwykłym" rozmiarze i potem w powiększeniu. Przy zwykłym aż tak dobrze nie widać, w powiększeniu jest super.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
HoLi
Sergent-Major
Posty: 181
Rejestracja: sobota, 17 października 2015, 22:08

Re: Gniew Persji: Starcie Wschodu z Zachodem

Post autor: HoLi » czwartek, 12 lipca 2018, 14:52

Póki trwają testy dowódców zostawiam bez twarzowych, może z czasem przy finalnej wersji jakieś facjaty im znajdę :)
Bloczki po powiększeniu są właśnie mniej więcej w skali 1:1 czyli 2,5cmx2,5cm, więc jak widać mam możliwość zmniejszenia docelowych bloczków o kilka milimetrów przy zachowaniu czytelności.

Szlifując mechanikę walki rozgrywam ostatnio sobie bitwy historyczne (przynajmniej starałem się je sobie oddać na tyle wiernie na ile pozwala na to mechanika gry). Z czasem wrzucę opis mechaniki toczenia bitew wykorzystując poniższe przykłady:
Maraton: https://zapodaj.net/images/703e5f0b8946f.png
Salamina: https://zapodaj.net/images/b35b0108abc41.png
Plateje: https://zapodaj.net/images/84878d90e2360.png

Same bitwy w grze na chwilę obecną trwają różną ilość czasu. Zależy to w głównej mierze od ilości i jakości jednostek biorących udział w starciu jak i ilości posiadanych przez każdą ze stron zdolności bitewnych (czyli dowódców). Duże bitwy dają nam więcej punktów, mniejsze mniej, więc walcząc dużą choć dłuższą bitwę wiemy, że walczymy o większą ilość puntów.

Dodatkowo gracze mogą zagrywać karty bitwy(nad którymi jeszcze pracuję), w tym widoczne we wcześniejszym poście karty manewrów, które dają bonusy walczącym stronom. We wcześniejszej wersji bitew każdy z graczy posiadał non stop stałą ilość kart manewrów na ręce do użycia w bitwie. Obecnie każdy gracz może posiadać maksymalnie 4 karty bitwy na ręce podczas samej rozgrywki, a to jakie karty posiada zależy od tego co dobierze na początku danego etapu gry i ewentualnie później w czasie jego trwania. Dzięki temu nigdy nie wiemy jakie karty bitwy ma nasz przeciwnik na ręce oraz czy je akurat wykorzysta w tej bitwie czy może w innej. Powoduje to większą różnorodność w samych bitwach, co w moim odczuciu stwarza takie powiedzmy losowe sytuacje, których oczywiście podczas toczenia samej bitwy nie widać gołym okiem, na przykład: atakujący gracz Persji zagrał kartę "Atak na lewe skrzydło", której gracz Związku Helleńskiego nie mógł skontrować kartą "Atak na prawe skrzydło" (zneutralizował by wtedy kartę gracza perskiego) ponieważ jej akurat nie posiada. Sytuacja ta w pewnym stopniu symuluje jakieś rzeczywiste zdarzenie na polu bitwy (może na przykład dowódcy greccy się nie dogadali między sobą i szyk armii greckiej na prawym skrzydle się podłamał), przez co gracz perski wykorzystał powstałe zamieszanie i uderzył w czuły w tym momencie punkt. Same karty bitwy działają jako bonus, ale niekoniecznie muszą(choć mogą) zaważyć o całej bitwie, czasami wręcz nic nie dając, jak to bywało w historii :)

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 23 lipca 2018, 21:41 przez HoLi, łącznie zmieniany 1 raz.
" Wyobraźnia jest początkiem tworzenia. Wyobrażasz sobie to, czego pragniesz, chcesz tego, co sobie wyobraziłeś i w końcu tworzysz to, czego chcesz." - George Bernard Shaw
HoLi
Sergent-Major
Posty: 181
Rejestracja: sobota, 17 października 2015, 22:08

Re: Gniew Persji: Starcie Wschodu z Zachodem

Post autor: HoLi » poniedziałek, 23 lipca 2018, 20:28

Mam pytanie, ale zanim je zadam opiszę problem, który mnie nurtuje.

Pracuję obecnie nad kampanią szkoleniową (pierwsza inwazja Persji na Grecję). Problem mam z tym jakie siły dać po stronie Greków, czy bardziej historyczne czy też alternatywne, ale też poniekąd opierające się na logicznych wnioskach.

Siły historyczne: to w zasadzie dwa bloczki ateńskich hoplitów oraz cztery bloczki dowódców z początkowym rozstawieniem w Atenach + jeden bloczek spartańskich hoplitów w Sparcie.

Siły alternatywne: to samo co powyżej + jeden bloczek ateńskiej floty w zatoce Sarońskiej oraz dodatkowo dwa bloczki ateńskiej lekkozbrojnej piechoty w puli mobilizacji (mogą się pojawić w grze po ich mobilizacji). Historycznie lekkozbrojna piechota (podobnie zresztą flota) nie brała udziału w tej kampanii, a przynajmniej nie odegrała żadnej znaczącej roli żeby o niej cokolwiek wspominać, więc skąd się tutaj wzięła ? A stąd, że podczas Kampanii Kserksesa I Ateny zmobilizowały podobną ilość tej piechoty co hoplitów, więc skoro zrobili to później to czemu nie mieliby zrobić tego podczas pierwszej kampanii, tym bardziej, że różnica 10 lat pomiędzy obiema kampaniami to nie aż tak wiele.
Natomiast flota ateńska w tym czasie toczyła walki z Eginą, a w następnym roku po pokonaniu Persów Miltiades z flotą 70 trójrzędowców zaatakował wyspy Cyklad, które poparły wroga. Więc przypuszczam że Ateny jakąś flotę posiadały, bo choć nie wiem jak długo trwał wtedy proces budowy trójrzędowców to nie wiem czy takie 70 statków można było w dość krótkim czasie zbudować.

A dlaczego się zastanawiam, którą z tych dwóch opcji wybrać ? Ponieważ:
- po pierwsze robię grę opartą na historii, więc wariant historyczny jest górą, ale daje trochę mniejsze możliwości szkoleniowe.
- po drugie robię wariant szkoleniowy, mający pokazać najważniejsze mechaniki gry, a wymienione dodatkowe bloczki jednostek stwarzają okazję do zapoznania się z zasadami mobilizacji oraz walki na morzu (jeśli do takowej dojdzie) co ma dużo większe znaczenie w głównej kampanii gry.

I teraz moje pytanie brzmi: który wariant byłby milej widziany w grze ? A może oba i dlaczego ?
" Wyobraźnia jest początkiem tworzenia. Wyobrażasz sobie to, czego pragniesz, chcesz tego, co sobie wyobraziłeś i w końcu tworzysz to, czego chcesz." - George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35413
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 61 times
Been thanked: 24 times
Kontakt:

Re: Gniew Persji: Starcie Wschodu z Zachodem

Post autor: Raleen » poniedziałek, 23 lipca 2018, 22:01

Jeśli jest to dobrze uzasadnione, to znaczy takie jednostki były powołane i mogły być realnie użyte, to jak najbardziej możesz je wprowadzić. Ja takie rzeczy robię czasem jako element losowy albo do wyboru jeśli chodzi o skład.

Jeśli to jest scenariusz szkoleniowy to tym bardziej.

Dwa scenariusz - ściśle historyczny i uwzględniający alternatywne możliwości (ale też historyczny) - jak najbardziej. Zwłaszcza, że wiele miejsca to pewnie nie zajmie w zasadach i nie będzie wymagało wielkiego wysiłku, żeby takie dwa warianty zrobić.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
farmer
Adjudant-Major
Posty: 304
Rejestracja: niedziela, 4 czerwca 2006, 12:47
Has thanked: 8 times
Been thanked: 2 times

Re: Gniew Persji: Starcie Wschodu z Zachodem

Post autor: farmer » środa, 25 lipca 2018, 12:06

Chyba nieco inaczej rozumiemy pojęcie "historyczności" gry.

Jak rozmiem, wielkość sił ateńskich opierasz o dane z bitwy pod Maratonem - co jest logiczne.

Przyjęło się uważać (nie mylić z faktem, ilu ich było w rzeczywistości), że Ateńczyków było tam 10 tysięcy.

Wiemy, że Ateny mogły wystawić więcej wojowników - choćby z danych, jakie zachowały się z kolejnej inwazji (o czym sam, bardzo sensownie, argumentujesz).
Wiemy też oczywiście, że mogli wystawić MNIEJ. Bo tak.

I teraz:
czy sytuacja, gdy w Twojej grze pod Maraton trafi 13 tys Ateńczyków, sprawia, że jest to "niehistoryczne"?
A jeśli trafi 9,5 tys?

Ateńczycy mogli spokojnie wystawić więcej i mniej wojska, niż przyjęte 10 tys.
Z jakiegoś powodu jednak, wystawii akurat 10...
- bo nie mieli czasu na więcej,
- bo część wojowników pilnowała innych miejsc lądowania,
- bo uznali, że więcej nie jest potrzeba,
- bo morale i widmo klęski nie pozwoliło na więcej,
- bo Strateg wymógł na obywatelach by byo to 10 tys, a nie mniej...
etc...

To, że gra zakłada jakąś wariację na temat wielkości sił (w obie strony) jest nie tylko w zgodzie z historycznością gry - jest wręcz jej wartością. Uwielbiam w grach historycznych właśnie to, że dają nam jakieś ramy historyczne, w jakich możemy się poruszać, by sprawdzić co by było gdyby...
Projektant zaś nie ma odtwarzać 1 do 1 stanu, jaki się wydarzył.
Projektant powinien, na podstawie realnych uwarunkowań i ograniczeń, ustalić granice, w jakich mogą sie poruszać gracze w budowaniu własnej wersji historii. Niech normalne zachowanie graczy kończy się wynikiem mniej-więcej historycznym, jednak niech gra dopuszcza odstępstwa od historii, zakładając że są one sensowne i akceptowalne z punktu widzenia realnych możliwości stron, geografii, demografii, pory roku itp, itd...


Tak więc, wariant który określiłeś jako "historyczny", jest dla mnie nieco bezsensowny.
Jak rozumiem, całość działań graczy sprowadza się do przetransportowania bloczków pod Maraton i rzutów kości/ zagrania (w pewnym stopniu) losowych kart.
Los zaś zdecyduje, kto wygrał.
Koniec.

Wariant określony jako "alternatywny" (z historycznymi ramami) jest tym, czego oczekuję od gry. Obaj gracze mogą wpłynąć na to, gdzie, kiedy i z jakimi siłami się spotkają.
Pers może napierać do szybszego zwarcia, by Grecy mieli mniej czasu na mobilizację.
Grek będzie starał się wpływać (politycznie, opóźniającymi działaniami floty/wojsk) opóźnić konfrontację, by lepiej przygotować się do obrony, zawrzeć więcej sojuszy etc.

Póki nie dasz Grekom możliwości ściągnięcia pod Maraton 100 tysięcy hoplitów, batalionu czołgów i skrzydła Stukasów...
... będzie pięknie :).


PS1
Okręty starożytne budowało się całkiem szybko - zważywszy, że miało się dostęp do drewna i rzemieślników.
Gorzej było ze szkoleniem załóg - co wymagało więcej czasu.
Przyjmuje się, że Rzym wybudował swoją pierwszą flotę (podczas pierwszej punickiej) w kilka miesięcy - a było to 120 penter.
Fakt ten sprawia, że nie możesz założyć, iż tylko dlatego, iż Ateny posiadały flotę kilka lat później, musiały posiadać ją wcześniej.
Niemniej jednak, osobiście uważam takie założenie za logiczne i bezpieczne. Grecy, jako ogół, w sporej mierze byli kupcami.
Na pewno w okresie pierwszej inwazji Ateny nie posiadały potęgi morskiej pokroju tej z końca stulecia, jednak jakąś flotę miały na pewno.

PS2
Odtworzenie realnego przebiegu inwazji, z historycznym przebiegiem bitwy pod Maratonem, prosi się o ubranie w formę Extended Example of Play :).
W ten sposób pokażesz nie tylko mechanikę, ale też punkty (decyzje) które zaważyły na takim a nie innym przebiegu zdarzeń, sugerując od razu graczom, gdzie mogą postąpić inaczej, lepiej, mądrzej...

pozdr,
farm
Chcesz pokoju, szykuj się do wojny...
HoLi
Sergent-Major
Posty: 181
Rejestracja: sobota, 17 października 2015, 22:08

Re: Gniew Persji: Starcie Wschodu z Zachodem

Post autor: HoLi » środa, 25 lipca 2018, 19:25

Dziękuję za odpowiedzi :)
Po waszych słowach i wskazówkach rzeczywiście jedynym i słusznym wariantem będzie ten alternatywny ale mieszczący się w historycznych ramach. Też od początku się ku niemu skłaniałem (ale miałem pewne obawy czy nie przesadzę za bardzo z tą alternatywnością :D ), bo oprócz tego co już napisaliście to dodatkowo daje większe możliwości zapoznania się z mechaniką gry, ale w skali mikro (zarówno pod względem ilości komponentów w grze jak i czasu jej trwania), nie przytłaczającej graczy.
Jak rozumiem, całość działań graczy sprowadza się do przetransportowania bloczków pod Maraton i rzutów kości/ zagrania (w pewnym stopniu) losowych kart.
Los zaś zdecyduje, kto wygrał.
Koniec.
W tym wariancie gracz Perski ma za główne zadanie zdobyć Ateny oraz Eretrię, a gracz Grecki do tego nie dopuścić. Jak tego dokonają to już ich wola(bitwa pod Maratonem może się odbyć choć nie musi, wszystko zależy między innymi od podjętych decyzji po jednej czy drugiej stronie). Sam wariant miał na początku trwać określoną liczbę tur, ale i z tego zrezygnowałem i obecnie trwa do momentu osiągnięcia celu przez jednego lub drugiego z graczy. A dlaczego brak limitu tur ? Ponieważ uwarunkowania tego scenariusza jak ilość posiadanego wojska, kart, punktów akcji itd nie pozwala na toczenie walk w nieskończoność i wymusza bardziej konkretne zagrania ze strony obu graczy nie pozwalając na zabawę w kotka i myszkę (w szczególności graczowi Perskiemu, który ma w pewnym stopniu ograniczone siły i środki, a co za tym idzie czas do prowadzenia tej kampanii).
Odtworzenie realnego przebiegu inwazji, z historycznym przebiegiem bitwy pod Maratonem, prosi się o ubranie w formę Extended Example of Play :).
W ten sposób pokażesz nie tylko mechanikę, ale też punkty (decyzje) które zaważyły na takim a nie innym przebiegu zdarzeń, sugerując od razu graczom, gdzie mogą postąpić inaczej, lepiej, mądrzej...
Właśnie ten pomysł realizuję (póki co nie myślałem nad tym czy będzie to próba wiernego odtworzenia przebiegu inwazji), stąd też moje wcześniejsze pytanie zanim zabrnę dalej :) Początkowo chciałem wrzucać po kawałku mechaniki z gry żeby pokazać co i jak. Jednak wrzucenie takiego Extended Example of Play jest sto razy lepsze bo pozwala pokazać każdą z mechanik oraz to jak się realnie zazębiają w samej grze, wytłumaczyć ewentualnie dlaczego przyjąłem takie a nie inne rozwiązania różnych kwestii, a dla innych łatwiej będzie wytknąć coś co według nich na pierwszy rzut zgrzyta. Dla mnie dobrą inspiracją był EEoP z "Hellensów" i sam chcę w podobny sposób zrobić swój (tym bardziej, że część rozwiązań z tej gry, czasami z pewnymi ich modyfikacjami zastosowałem w swojej grze).

Pozdrwiam
" Wyobraźnia jest początkiem tworzenia. Wyobrażasz sobie to, czego pragniesz, chcesz tego, co sobie wyobraziłeś i w końcu tworzysz to, czego chcesz." - George Bernard Shaw
HoLi
Sergent-Major
Posty: 181
Rejestracja: sobota, 17 października 2015, 22:08

Re: Gniew Persji: Starcie Wschodu z Zachodem

Post autor: HoLi » piątek, 17 sierpnia 2018, 14:33

Na obecną chwilę, etap testów poszczególnych mechanik gry jest zakończony i powoli przymierzam się do zrobienia modułu gry do Vassala, aby między innymi:
- testować obie Kampanie gry już jako całość i wtedy wprowadzać dalsze poprawki czy ewentualne zmiany w mechanice
gry, kartach i ich ilości, ilości i rodzajach potrzebnych innych elementów pomocniczych jak znaczniki, kości w grze itp.
- gruntownie przetestować działanie treści kart Wydarzeń/Akcji oraz ich wpływ na rozgrywkę i wprowadzać niezbędne w nich zmiany.
- testować karty Taktyki/Strategii pod kątem ich wpływu na rozgrywkę w płaszczyźnie strategicznej (ich działanie w bitwach jako karty
Taktyki zostało już przetestowane)
- pracować nad balansem w obu Kampaniach gry.

Gotowe elementy w grze są następujące:
- 1 x Plansza 80cm x 70cm: https://zapodaj.net/images/06b07eaebe52d.jpg
- 72 karty Wydarzeń/Akcji, które na chwilę obecną dzielą się na: 18 kart Imperium Perskiego, 18 kart Związku Hellenów oraz 36 kart Neutralnych
- po 18 kart Taktyki/Strategii na stronę,
- 10 kart Walki gracza Imperium Perskiego(7 Walki Lądowej+2 Walki Morskiej+1 Karta Przegrupowania na Lądzie/Morzu) i 9 kart Walki gracza Związku Hellenów(6 Walki Lądowej+2 Walki Morskiej+1 Karta Przegrupowania na Lądzie/Morzu),
- 44 bloczki jednostek + 16 bloczków dowódców Imperium Perskiego (2 dowódców bierze udział tylko w pierwszej Kampanii),
- 28 bloczków jednostek + 10 bloczków dowódców Związku Helleńskiego (2 dowódców bierze udział tylko w pierwszej Kampanii),
- 4 bloczki jednostek neutralnych (Teby i Tesalia),
- po 10 kości bitwy (k6), używanych także w innych momentach rozgrywki oprócz bitew,
- ilość znaczników, kości czy innych elementów w grze zweryfikują testy całości.
Rozmiar bloczków docelowo będzie oscylował w przedziale od 22mm do 25mm.
Ilość elementów w grze może ulec zmianie, choć wykluczam jakieś większe zmiany ilościowe.

Po zrobieniu modułu do Vassala i testach, które wyniosą grę na poziom przynajmniej Zadowalający zrobię Extended Example of Play, o którym pisałem we wcześniejszym poście.

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony niedziela, 19 sierpnia 2018, 21:19 przez HoLi, łącznie zmieniany 5 razy.
" Wyobraźnia jest początkiem tworzenia. Wyobrażasz sobie to, czego pragniesz, chcesz tego, co sobie wyobraziłeś i w końcu tworzysz to, czego chcesz." - George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35413
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 61 times
Been thanked: 24 times
Kontakt:

Re: Gniew Persji: Starcie Wschodu z Zachodem

Post autor: Raleen » piątek, 17 sierpnia 2018, 22:12

Dobrze, że projekt posuwa się do przodu.

Patrząc na wykaz elementów - trochę tego się nazbierało :).
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
HoLi
Sergent-Major
Posty: 181
Rejestracja: sobota, 17 października 2015, 22:08

Re: Gniew Persji: Starcie Wschodu z Zachodem

Post autor: HoLi » piątek, 17 sierpnia 2018, 22:31

...Patrząc na wykaz elementów - trochę tego się nazbierało :).
To prawda, choć porównując do niektórych gier o zbliżonej skali nie ma tragedii :) Ale najważniejsze jest to, że każdy z tych elementów ma swoje miejsce i czas zastosowania w grze i pomimo ich ilości nie wywracają samej rozgrywki do góry nogami :)
" Wyobraźnia jest początkiem tworzenia. Wyobrażasz sobie to, czego pragniesz, chcesz tego, co sobie wyobraziłeś i w końcu tworzysz to, czego chcesz." - George Bernard Shaw
HoLi
Sergent-Major
Posty: 181
Rejestracja: sobota, 17 października 2015, 22:08

Re: Gniew Persji: Starcie Wschodu z Zachodem

Post autor: HoLi » środa, 19 września 2018, 13:05

Po kolejnych testach nastąpiła kolejna zmiana w planszy :) Zmiana podyktowana jest tym, że niektóre mechaniki znane z innych gier, jak na przykład przechwytywanie armii przeciwnika itd na wcześniejszej planszy się średnio sprawdzało powodując niekiedy konsternację z zastosowaniem tych mechanik.

Plansza: https://zapodaj.net/images/a796517d7c72b.jpg

I teraz tradycyjne pytanie: czy taka wersja planszy jest dość czytelna?

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony środa, 19 września 2018, 18:51 przez HoLi, łącznie zmieniany 1 raz.
" Wyobraźnia jest początkiem tworzenia. Wyobrażasz sobie to, czego pragniesz, chcesz tego, co sobie wyobraziłeś i w końcu tworzysz to, czego chcesz." - George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
clown
Général de Division Commandant de place
Posty: 4737
Rejestracja: poniedziałek, 9 stycznia 2006, 17:07
Lokalizacja: Festung Stettin
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Re: Gniew Persji: Starcie Wschodu z Zachodem

Post autor: clown » środa, 19 września 2018, 14:11

Mosty w górach? Przełęcze oznacza się łukami, o ile pamiętam.
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
ODPOWIEDZ

Wróć do „Forum autorów”