Hannibal: Rome vs Carthage (AH)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące starożytności i średniowiecza.

Re: Hannibal: Rome vs Carthage (AH)

Postby ozy » Friday, 23 March 2018, 15:33

Już jest: http://www.phalanxgames.pl/blog/2018/03 ... yk-polski/

Powisi trochę w wersji tekstowej, byście mieli czas się nad nami poznęcać. :)
Farewell, leave the shore to an ocean wide and untamed
Hold your shield high, let the wind bring your enemy your nightmare
User avatar
ozy
Tai-sa
 
Posts: 1534
Joined: Thursday, 30 March 2006, 10:30
Location: Opole

Re: Hannibal: Rome vs Carthage (AH)

Postby nahar » Sunday, 15 April 2018, 23:35

Czy dobrze zrozumiałem, że P.C. Scypio jest w Hamilcarze w puli wodzów? Bo nie ma znaczka słonia, za to ma zbędą w tym scenariuszu zdolność (lepiej się bije w Hiszpanii).
User avatar
nahar
Capitaine-Adjudant-Major
 
Posts: 972
Joined: Tuesday, 31 July 2007, 12:32
Location: Warszawa

Re: Hannibal: Rome vs Carthage (AH)

Postby hamilkar1978 » Saturday, 21 April 2018, 07:36

Czy ktoś mógłby się podzielić wrażeniami z gry w Hamilkara?i Jak wypada porównanie z Hannibalem?
...Więc kimże w końcu jesteś?
– Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro

J.W. Goethe "Faust"
hamilkar1978
Caporal-Fourrier
 
Posts: 78
Joined: Tuesday, 14 March 2017, 20:41
Location: Kraków

Re: Hannibal: Rome vs Carthage (AH)

Postby ozy » Wednesday, 25 April 2018, 09:33

nahar wrote:Czy dobrze zrozumiałem, że P.C. Scypio jest w Hamilcarze w puli wodzów? Bo nie ma znaczka słonia, za to ma zbędą w tym scenariuszu zdolność (lepiej się bije w Hiszpanii).


Nie, powinien na nim być słonik. Jest to napisane w scenariuszu, na początku.
Farewell, leave the shore to an ocean wide and untamed
Hold your shield high, let the wind bring your enemy your nightmare
User avatar
ozy
Tai-sa
 
Posts: 1534
Joined: Thursday, 30 March 2006, 10:30
Location: Opole

Re: Hannibal: Rome vs Carthage (AH)

Postby leliwa » Tuesday, 1 May 2018, 00:39

ozy wrote:
nahar wrote:Czy dobrze zrozumiałem, że P.C. Scypio jest w Hamilcarze w puli wodzów? Bo nie ma znaczka słonia, za to ma zbędą w tym scenariuszu zdolność (lepiej się bije w Hiszpanii).


Nie, powinien na nim być słonik. Jest to napisane w scenariuszu, na początku.

To, że ten Scypio nie ma Słonika to tylko informacja, że może być użyty w obu grach. Słonik i galera mówią o wyłączności użycia karty w pierwszej lub drugiej z wojen. Tak przynajmniej stoi w przepisach. Oczywiście setup scenariusza umieszcza go w II punickiej. Ale skoro nie ma symbolu na karcie to można go losować jako konsula w I chyba też. Jeszcze jest jeden bez symbolu Flaccus. Chyba, że brak symbolu to pomyłka.
Last edited by leliwa on Tuesday, 1 May 2018, 12:54, edited 1 time in total.
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
User avatar
leliwa
Général de Division Commandant de place
 
Posts: 4258
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:00
Location: środkowe Nadwieprze

Re: Hannibal: Rome vs Carthage (AH)

Postby adalbert » Tuesday, 1 May 2018, 11:55

Bardzo mi się podoba wydanie gry. Jedyne moje uwagi w tym względzie dotyczą zbyt płytkiego pudła. Może gdyby karty miały taką powłokę/fakturę, która sprawia, że wolniej się zużywają i nie potrzeba koszulkować, to wtedy byłoby ok. Podoba mi się również rozwiązanie z innym rodzajem kości. Z początku myślałem, że to zbędne i kłopotliwe, ale okazało się, że wcale nie. Tyle tylko, że te wielkie kości nie za bardzo się turlają.
Graliśmy ostatnio z opcjonalnymi zasadami oblegania i wydaje mi się (po dokopaniu się do oryginalnego tematu na BGG, w którym ten wariant jest umieszczony, i przeczytaniu go do końca), że jest to opisane w zasadach nie do końca dokładnie. Powinno być chyba tak (i tak graliśmy), że jeśli miasto ma garnizon albo sąsiadują przyjazne jednostki, to obaj gracze rzucają białą kością, z tym że Kartagińczyk powinien używać zasad Priority przy wyturlaniu trójkąta i tej wieżyczki. W tym wariancie za starych zasadach Kartagińczyk miał wtedy -2 do rzutu. Powinno być jeszcze wyjaśnione, że Rzym, Syrakuzy i Kartagina nie mają w tym wariancie swoich specjalnych bonusów i np. nieobsadzoną Kartaginę Rzymianin oblega czerwoną kością, tyle tylko, że potrzebuje 3 trafień.
Poza tym scenariusz opcjonalny Charlesa de la coś wydaje się ciekawszy, z powodu wzajemnej bliskość obu graczy od samego początku (szczególnie, jeżeli Kartagina dostanie od razu kartę Forced March).
Fulvius Flaccus jest przesadzony - daje dwa rzuty podczas oblężeń. W tym względzie Marcellus i Scypion przy nim to pikuś. Ok. jest ograniczony do Italii i może wyjść w nieodpowiednim momencie, ale kiedy Hannibal zajmie z karty Tarent, czy Kapuę, albo mając Siege Trains inne miasta, jest to bardzo mocna zdolność. Użycie opcjonalnych zasad oblegania zwiększa przynajmniej szansę, że poniesie straty przy miastach z garnizonem.
Tak w ogóle, to nie powinien powstać nowy wątek Hannibal&Hamilcar?
adalbert
Major
 
Posts: 1211
Joined: Thursday, 17 April 2008, 09:54
Location: Szczecin

Re: Hannibal: Rome vs Carthage (AH)

Postby adalbert » Tuesday, 1 May 2018, 12:02

Mam jeszcze pytanie odnośnie do zdolności Pulchera. To ma działać tak, że może przepłynąć z portu do portu i jeszcze poruszyć się o 2 pola (ewentualnie poruszyć się o 2 pola i popłynąć; ruszyć o 1 pole, popłynąć i znowu poruszyć się o 1 pole)?
adalbert
Major
 
Posts: 1211
Joined: Thursday, 17 April 2008, 09:54
Location: Szczecin

Re: Hannibal: Rome vs Carthage (AH)

Postby leliwa » Tuesday, 1 May 2018, 12:32

Charles de la Croix - Karol od Krzyża.
Co do Pulchera. Ruch morski w Hamilkarze jest zorganizowany inaczej niż w Hannibalu. Nie odbywa się z portu do portu co kosztuje 3 PR, tylko punkty wydajemy na poruszanie się po polach morskich. Stąd normalny ruch morski liczony w Hannibalu jako 3 PR, w Hamilkarze będzie polegał na przesunięciu się do 3 pól przez morze, z wyjątkiem Pulchera, który morze przesunąć się aż 4 pola przez przestwory morskie. Tak jakby okręty Pulchera mogły płynąć dłużej bez zawijania do portu.
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
User avatar
leliwa
Général de Division Commandant de place
 
Posts: 4258
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:00
Location: środkowe Nadwieprze

Re: Hannibal: Rome vs Carthage (AH)

Postby Comandante » Tuesday, 1 May 2018, 15:21

Ja bym to ujął jeszcze inaczej. W Hannibalu mozna sie przesunać o 4 pola a ruch morski 'zabiera' 3 pola/punkty ruchu. W Hamilcarze, płacimy 1 punkt ruchu za kazde przebyte pole, z tym, ze tylko 3 razy możemy przemieszczać sie morsko (w dowolnej sekwencji) i za kazdym razem 'lądujemy' i mozemy byc przechwyceni przez przeciwnika na lądzie.

Za wyjątkiem Pulchera, który moze caly ruch wykonac po polaczeniach morskich.
Powyższe opinie są mojego autorstwa.
Wszystkie prawa zastrzeżone.

www.diablospolacos.com
User avatar
Comandante
General de División
 
Posts: 3026
Joined: Friday, 12 May 2006, 21:51
Location: Verulamium

Re: Hannibal: Rome vs Carthage (AH)

Postby adalbert » Tuesday, 1 May 2018, 20:31

Jasne. Nie zwróciłem uwagi, że Pulcher występuje w Hamilkarze, a nie w Hannibalu.
adalbert
Major
 
Posts: 1211
Joined: Thursday, 17 April 2008, 09:54
Location: Szczecin

Re: Hannibal: Rome vs Carthage (AH)

Postby adalbert » Sunday, 13 May 2018, 12:21

W temacie koszulek: polecam "zwykłe" Standard USA (57,5x89 - odpowiednik Chimer u Maydaya) od Rebela. Gładko wchodzą, pasują niemal idelanie i nie pogrubiają jakoś masakrycznie talii. Wersja premium jest już znacznie grubsza, a dodatkowo koszulki wchodzą z dość sporym oporem. Można je ewentualnie rozważyć dla częściej tasowanych kart walki, ale ja - pewnym zrządzeniem losu - mam ich akurat dwie talie, więc nawet nie potrzebuję koszulkować.
adalbert
Major
 
Posts: 1211
Joined: Thursday, 17 April 2008, 09:54
Location: Szczecin

Re: Hannibal: Rome vs Carthage (AH)

Postby Teufel » Monday, 14 May 2018, 07:44

Mam te koszulki Rebela i się niestety zlepiają a 2 już porwały.
Zagrałem jak dotąd 2 kampanie, 2 scenariusze i mam bardzo mieszane odczucia co do rozgrywania bitew. Losowość doboru kart bitewnych jest bardzo duża, co mi się średnio podoba, ale rozumiem koncepcję.
Gorsze jest to, że dowódcy mają bardzo iluzoryczny wpływ na bitwę. Dowódca z Battle Rating 1 spokojnie jest w stanie zrobić Kanny Hannibalowi z BR 4, wystarczy, że będzie miał więcej kart podwójnego flankowania a Hannibalowi nie wyjdzie kilka przechwytów (ma 1/3 szansy na to).
Tak naprawdę pozostaje tylko kwestia prawdopodobieństwa, nie ma też miejsca na bluff (vide bitwy nad Jeziorem Trazymeńskim, Kannami, Illipą, Metaurusem, Zamą - wszystko to efekt koncepcji zaskoczenia). Jak rozumiem karty bitewne z talii głównej mają pomóc, ale większość z nich nie jest w stanie zastąpić możliwości zaskoczenia przeciwnika.
Plusem jest to, że w 5 godzin rozgrywamy całą II wojnę punicką, przymykając oko na wydarzenia historyczne. Jak na razie podoba mi się, ale system rozgrywania bitew fajniejszy był w Spartacusie z Compass Games, inspirowany Hannibalem.
Niewątpliwym plusem gry jest to, że jest bardzo zrównoważona.
Legiony i ja mamy się dobrze.
User avatar
Teufel
Legatus Legionis
 
Posts: 2280
Joined: Thursday, 22 December 2005, 16:55
Location: Stadt Thorn/Festung Posen

Re: Hannibal: Rome vs Carthage (AH)

Postby Kpt. Bomba » Monday, 14 May 2018, 08:20

Wszystko co napisałeś jest prawdą.
Nie tylko wynik bitwy jest bardzo losowy ale również straty w bitwach.
Może się skończyć na stracie po jednej jednostce a może być tak, że cała armia wyparuje.
W jednej grze z Raubritterem na 11 kart dostałem 5 podwójnych flank.
Pstryk i cała rzymska armia wyparowała.
Taka to jest gra. Trzeba mieć tego świadomość - dążenie do bitew średnio się opłaca.
"Chit Pull system - my favorite mechanic in wargames. Give me a chit, I'll pull it. That’s just a kind of wargamer I am."

http://kptbomba.wordpress.com
https://www.facebook.com/GryPlanszoweKapitanaBomby
User avatar
Kpt. Bomba
Général de Brigade
 
Posts: 2386
Joined: Monday, 22 August 2011, 20:14
Location: Warszawa/Jabłonna

Re: Hannibal: Rome vs Carthage (AH)

Postby adalbert » Monday, 14 May 2018, 11:21

Moim zdaniem pewnych rzeczy w doborze kart bitewnych się nie przeskoczy, ale nie jest do końca tak, że dowódcy mają iluzoryczny wpływ na bitwę, a już na pewno nie Hannibal. Ponieważ może on użyć karty Probe jako jokera, a dodatkowo stosunkowo łatwo wycofać się z bitwy po jej rozpoczęciu (już kilka razy korzystałem z tej opcji), całkowita anihilacja jego armii wymaga wg mnie co do zasady kilku bitew i dużej przewagi.
Zaskoczenie jest możliwe o tyle, że czasem udaje się zaatakować przeciwnika (np. dzięki forsownemu marszowi), który nie ma gdzie się wycofać.
adalbert
Major
 
Posts: 1211
Joined: Thursday, 17 April 2008, 09:54
Location: Szczecin

Re: Hannibal: Rome vs Carthage (AH)

Postby Kpt. Bomba » Monday, 14 May 2018, 12:09

adalbert wrote:...całkowita anihilacja jego armii wymaga wg mnie co do zasady kilku bitew i dużej przewagi.


Albo jednej bitwy tyle, że zakończonej podwójną flanką :)
"Chit Pull system - my favorite mechanic in wargames. Give me a chit, I'll pull it. That’s just a kind of wargamer I am."

http://kptbomba.wordpress.com
https://www.facebook.com/GryPlanszoweKapitanaBomby
User avatar
Kpt. Bomba
Général de Brigade
 
Posts: 2386
Joined: Monday, 22 August 2011, 20:14
Location: Warszawa/Jabłonna

PreviousNext

Return to Starożytność i średniowiecze

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest

cron