Triumph and Tragedy (GMT)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące II wojny światowej.

Re: Triumph and Tragedy (GMT)

Postby RAJ » Monday, 8 January 2018, 12:37

Z tego co pamiętam, to lotniskowce dobrze nadają się do ścigania ubootów, bo biją zanim te się zanurzą.
Poza tym silny lotniskowiec może być brzydką niespodzianką dla floty. Widziałem lotniskowce nawet u Ruskich (co jest jednym z moich zarzutów wobec tej gry...).
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."
RAJ
Général de Brigade
 
Posts: 2405
Joined: Thursday, 14 May 2015, 14:09

Re: Triumph and Tragedy (GMT)

Postby Highlander » Monday, 8 January 2018, 14:13

RAJ wrote:Z tego co pamiętam, to lotniskowce dobrze nadają się do ścigania ubootów, bo biją zanim te się zanurzą.
Poza tym silny lotniskowiec może być brzydką niespodzianką dla floty. Widziałem lotniskowce nawet u Ruskich (co jest jednym z moich zarzutów wobec tej gry...).

Z tymi uboot'ami to nie do końca tak działa.
1) Akcja w rundzie to ostrzał albo ucieczka na inny wolny obszar (jeśli to jest w ogóle możliwe)
2) Kolejność podejmowania akcji w rundzie to lotniskowiec -> uboot -> flota
3) Czyli zgadza się że każdy Uboot który napotka flotę może uciec na inny obszar oceanu zanim flota odda do niego strzał (jeśli nie został okrążony), ale nie ucieknie przed lotniskowcem
4) Uboot może się również zanurzyć ("Escape") ale to nie jest akcja w rundzie, tylko dodatkowa na koniec rundy. Czyli zakładając że chcesz ubootem utrzymać konkretny akwen, to możesz się zanurzyć dopiero po pierwszej obustronnej wymianie ognia, różnicę masz tylko w kolejności (na korzyść lotniskowca) ale z drugiej strony lotniskowiec jest bardzie wrażliwy na ostrzał i jak uboot w niego trafi, to zabierze dwa stepy na trafienie.

U nas w grach lotniskowce pojawiają się bardzo rzadko. A już u ruskich to kompletnie nie wiem po co by je robić.
Moja kolekcja gier planszowych
Gdańskie wtorkowe spotkania z grami wojennymi i historycznymi w klubie Krolm - spis naszych gier
User avatar
Highlander
Sergent-Major
 
Posts: 182
Joined: Tuesday, 1 July 2014, 14:09
Location: Gdańsk

Re: Triumph and Tragedy (GMT)

Postby Vandal » Monday, 8 January 2018, 18:56

Carriery sprawdzały się dla mnie przy:
- atakowaniu wrogich flot blokujących ocean (atakujesz, rzucasz kostką bez obawy o kontre, wycofujesz się na swoje wybrzeże).
- blokowaniu handlu, wykorzystując to że zanim ścigająca flota cię uderzy, ty rzucisz kostką i uciekniesz dalej
User avatar
Vandal
Sergent
 
Posts: 111
Joined: Thursday, 6 March 2014, 17:01
Location: Warszawa

Re: Triumph and Tragedy (GMT)

Postby Highlander » Tuesday, 9 January 2018, 01:29

Vandal wrote:Carriery sprawdzały się dla mnie przy:
1) atakowaniu wrogich flot blokujących ocean (atakujesz, rzucasz kostką bez obawy o kontre, wycofujesz się na swoje wybrzeże).
2) blokowaniu handlu, wykorzystując to że zanim ścigająca flota cię uderzy, ty rzucisz kostką i uciekniesz dalej


Ad 1) Tej koncepcji nie spotkałem - może dlatego że ten atak jest słaby (N1) a lotniskowce się z wiadomych względów buduje jako 1 lub 3 stepy (kwestia otrzymania minimalizacji własnych strat).

Ad 2) To chyba najlepsza koncepcja. Czyli jako alternatywa (dla Niemców i Włochów) do zakładania blokady morskiej: zamiast wysyłać ubooty które próbują przetrwać poprzez ucieczkę pod wodę, wysyłasz lotniskowce które próbują przetrwać przez ucieczkę. W sumie ubootami też można by uciekać na inny akwen ale trzeba pilnować aby nie rozerwać sobie w ten sposób blokady.
Moja kolekcja gier planszowych
Gdańskie wtorkowe spotkania z grami wojennymi i historycznymi w klubie Krolm - spis naszych gier
User avatar
Highlander
Sergent-Major
 
Posts: 182
Joined: Tuesday, 1 July 2014, 14:09
Location: Gdańsk

Re: Triumph and Tragedy (GMT)

Postby Rob81 » Wednesday, 10 January 2018, 15:39

Hej! Czy wyszlo polskie tlumaczenie do gry?
Rob81
Enfant de troupe
 
Posts: 1
Joined: Wednesday, 10 January 2018, 15:22

Re: Triumph and Tragedy (GMT)

Postby Silver » Tuesday, 6 February 2018, 13:43

Już prawie do końca rozpracowałem ta grę i zrobiłem pomocne tłumaczenie lecz nie mogę dojść do sedna w paru sprawach.
W warunkach zwycięstwa podano, że gra kończy się natychmiast gdy naród kontroluje 2 stolice i/lub Podstolice rywala (tu chyba jest liczba pojedyncza a nie liczba mnoga); mam nadzieje, że oznacza to ich zdobycie u danego rywala a nie rywali, a więc np. Paryż i Londyn a nie np. Paryż i Leningrad?
Jeśli chodzi o ruch przez cieśniny to jest napisane, że przez taką granicę może przejść tylko 1 jednostka lądowa ale i przykładowo taka lądowa może przejść do Danii z kontynentu; ale czy z Danii do Szwecji lub Norwegii też może normalnie przejść bez ruchu morskiego bo „kółko” cieśniny obejmuje te kraje?
Czy się nie mylę i oznacznikami kontroli nie oznacza się zdobytej kontroli nad jakimś polem obcego mocarstwa tylko by mieć nad nim kontrolę to trzeba tam trzymać własne wojska? Oznaczniki są po to by oznaczać podbite stolice mniejszych państw? Oznaczników tych jest bardzo mało by „obkleić” nimi swe postępy na mapie.

Czy grając na 2 osoby, gracz aliancki, zarówno „pasywny” i „aktywny”, może wypowiedzieć wojnę Axis tylko gdy wyda dodatkową kartę zgodną z aktualną porą roku?
W grze na 2 osoby - czy w zimie Sowiet, będąc pasywnym graczem, musi do zagranej przez siebie dowolnej karty dodać też inną dowolną kartę (jak w innych porach roku) by móc walczyć w tym sezonie, czy dołożyć kartę pasującą do tej zagranej „dowolnej” karty sezonu?
Przy rozstawieniu jednostek w grze na 2 osoby napisano, że wszystkie jednostki w Indiach i Baku muszą być fortecami; ale jak to się ma do przepisu, że na danym polu może być tylko 1 forteca?
Silver
Général de Brigade
 
Posts: 2972
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:33
Location: Warszawa

Re: Triumph and Tragedy (GMT)

Postby Highlander » Tuesday, 6 February 2018, 14:03

Silver wrote:Już prawie do końca rozpracowałem ta grę i zrobiłem pomocne tłumaczenie lecz nie mogę dojść do sedna w paru sprawach.
W warunkach zwycięstwa podano, że gra kończy się natychmiast gdy naród kontroluje 2 stolice i/lub Podstolice rywala (tu chyba jest liczba pojedyncza a nie liczba mnoga); mam nadzieje, że oznacza to ich zdobycie u danego rywala a nie rywali, a więc np. Paryż i Londyn a nie np. Paryż i Leningrad?


Dwie dowolne, niekoniecznie jednej nacji. Dla Niemców np. Paryż i Leningrad, Dla Sowietów np. Rzym i Baku. Po wygraniu bitwy o drugą stolicę/podstolicę wygrana jest natychmiastowa.

Silver wrote:Jeśli chodzi o ruch przez cieśniny to jest napisane, że przez taką granicę może przejść tylko 1 jednostka lądowa ale i przykładowo taka lądowa może przejść do Danii z kontynentu; ale czy z Danii do Szwecji lub Norwegii też może normalnie przejść bez ruchu morskiego bo „kółko” cieśniny obejmuje te kraje?

Jeśli obszar cieśniny jest tak wyrysowany że łączy się z obszarami lądowymi, to możesz poruszać się ruchem lądowym. Najbardziej kontrowersyjny dla mnie jest ruch lądowy z Afryki Północnej na Maltę, potem na Sycylię i potem do Włoch.
Pamiętaj że limit 1 jednostki dotyczy tylko agresji (na cieśninę lub z cieśniny). Normalnym ruchem możesz chodzić bez limitu jednostek.

Silver wrote:Czy się nie mylę i oznacznikami kontroli nie oznacza się zdobytej kontroli nad jakimś polem obcego mocarstwa tylko by mieć nad nim kontrolę to trzeba tam trzymać własne wojska? Oznaczniki są po to by oznaczać podbite stolice mniejszych państw? Oznaczników tych jest bardzo mało by „obkleić” nimi swe postępy na mapie.

Tereny obcego mocarstwa (tzn. Great Power - UK&Kanada, ZSRR, Niemcy) nie mogą być skontrolowane inaczej niż wojskiem. Nawet zajęcie stolicy niczego nie zmienia (Great Power nigdy nie kapituluje). Można zająć stolicę Włoch albo Francji albo dowolnych kolonii (np. Indie) - i wtedy skontrolowujesz taki teren znacznikiem na stolicy.
Moja kolekcja gier planszowych
Gdańskie wtorkowe spotkania z grami wojennymi i historycznymi w klubie Krolm - spis naszych gier
User avatar
Highlander
Sergent-Major
 
Posts: 182
Joined: Tuesday, 1 July 2014, 14:09
Location: Gdańsk

Re: Triumph and Tragedy (GMT)

Postby Silver » Wednesday, 7 February 2018, 15:01

Nie wiem czy nie za łatwo wygrać natychmiast po zdobyciu 2 stolic/podstolic gdy np. po zdobyciu Paryża Axis podciągnie swą "gwiazdę śmierci" przykładowo na Leningrad nie dbając o tyły?
Nikt nie grał na 2 osoby i nie może odpowiedzieć na dręczące mnie pytania które zadałem w poprzednim poście?
Silver
Général de Brigade
 
Posts: 2972
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:33
Location: Warszawa

Re: Triumph and Tragedy (GMT)

Postby RAJ » Wednesday, 7 February 2018, 15:10

A zaopatrzenie to pies?
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."
RAJ
Général de Brigade
 
Posts: 2405
Joined: Thursday, 14 May 2015, 14:09

Re: Triumph and Tragedy (GMT)

Postby Silver » Wednesday, 7 February 2018, 15:38

Po zdobyciu potężną grupą armii drugiej stolicy chyba natychmiast zwycięstwo.
Silver
Général de Brigade
 
Posts: 2972
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:33
Location: Warszawa

Re: Triumph and Tragedy (GMT)

Postby Highlander » Wednesday, 7 February 2018, 15:38

Silver wrote:Nie wiem czy nie za łatwo wygrać natychmiast po zdobyciu 2 stolic/podstolic gdy np. po zdobyciu Paryża Axis podciągnie swą "gwiazdę śmierci" przykładowo na Leningrad nie dbając o tyły?
Nikt nie grał na 2 osoby i nie może odpowiedzieć na dręczące mnie pytania które zadałem w poprzednim poście?


Grałem wiele partii i widziałem wiele scenariuszy historii alternatywnej. Wcale nie jest to łatwe aby wygrać Osią poprzez duet Paryż - Leningrad. Udało się mi się osobiście chyba tylko raz, i tylko dlatego że Sowieci zamiast się przygotować od odparcia Osi, połasili się na "dobijanie Aliantów" i poszli na Persję/Indie. A jak zostali zaatakowani, to już nie zdążyli się przegrupować.

Na 2 osoby nigdy nie graliśmy, myślę że możesz te wątpliwości wyjaśnić z silną anglojęzyczną społecznością T&T na forum BoardGameGeek. Autor gdy też tam regularnie się udziela.
Moja kolekcja gier planszowych
Gdańskie wtorkowe spotkania z grami wojennymi i historycznymi w klubie Krolm - spis naszych gier
User avatar
Highlander
Sergent-Major
 
Posts: 182
Joined: Tuesday, 1 July 2014, 14:09
Location: Gdańsk

Re: Triumph and Tragedy (GMT)

Postby RAJ » Wednesday, 7 February 2018, 15:41

Silver wrote:Po zdobyciu potężną grupą armii drugiej stolicy chyba natychmiast zwycięstwo.

Ale ta potężna grupa nigdzie nie dojdzie jak straci zaopatrzenie.
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."
RAJ
Général de Brigade
 
Posts: 2405
Joined: Thursday, 14 May 2015, 14:09

Re: Triumph and Tragedy (GMT)

Postby Silver » Wednesday, 7 February 2018, 16:33

Niestety kolega grając Niemcami w czasie jednego roku ruszył się pole za polem swą potęgą i wygrał natychmiastowo.
Póki co na 2 osoby będziemy grać że w każdej strefie w Indiach będzie stać 1 forteca a w Delhi będzie można wystawić cokolwiek i w Baku też forteca a druga jednostka dowolna.
Na 2 osoby rozgrywka bardziej zbliżona do historycznych rozwiązań lecz nie ma jak zagrać na 3 osoby lecz trudno znaleźć trzeciego gracza.
Silver
Général de Brigade
 
Posts: 2972
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:33
Location: Warszawa

Re: Triumph and Tragedy (GMT)

Postby Highlander » Wednesday, 7 February 2018, 17:17

RAJ wrote:
Silver wrote:Po zdobyciu potężną grupą armii drugiej stolicy chyba natychmiast zwycięstwo.

Ale ta potężna grupa nigdzie nie dojdzie jak straci zaopatrzenie.

Z mojego doświadczenia wychodziło że najlepszy "nokautujący niespodziewany atak" na Sowietów a konkretnie Leningrad wyprowadza się bezpośrednio przez Bałtyk ze Szwecji (oczywiście niezbędna jest masa lotnictwa i flot). Alternatywnie zestawienie kart "późna wiosna + wczesne lato" i wyprzedzający atak wiosną na "Pribałtikę" lub Finlandię aby wzmocnić atak lotniczo/morski lądowo. W takiej wersji nie ma żadnych problemów z zaopatrywaniem. Co innego, jakby ktoś wędrował przez Ukrainę - tutaj musi w każdej prowincji zostawić 1 dowolną jednostkę aby utrzymać łańcuch dostaw, i może być to też 1 PP lotnictwa lub floty.
Moja kolekcja gier planszowych
Gdańskie wtorkowe spotkania z grami wojennymi i historycznymi w klubie Krolm - spis naszych gier
User avatar
Highlander
Sergent-Major
 
Posts: 182
Joined: Tuesday, 1 July 2014, 14:09
Location: Gdańsk

Re: Triumph and Tragedy (GMT)

Postby Magnum-KR » Sunday, 25 February 2018, 15:46

Czy jeśli jakaś prowincja jest "contested" ale to ja byłem tam pierwszy, czyli mam kontrolę nad tą prowincją, to mogę przez nią prowadzić zaopatrzenie/szlaki handlowe?
Magnum-KR
Adjudant
 
Posts: 259
Joined: Tuesday, 1 September 2015, 20:39
Location: Kraków

PreviousNext

Return to II wojna światowa

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 0 guests