II wojna światowa: okręt podwodny vs okręt podwodny

Awatar użytkownika
urlich
Sergent
Posty: 141
Rejestracja: poniedziałek, 12 stycznia 2015, 22:25

II wojna światowa: okręt podwodny vs okręt podwodny

Post autor: urlich »

Zawsze zastanawiała mnie sytuacja gdy 2 okręty podwodne znajdują sie w zanurzeniu. Jak mogłaby, bądź wyglądała walka?
Awatar użytkownika
urlich
Sergent
Posty: 141
Rejestracja: poniedziałek, 12 stycznia 2015, 22:25

Re: II Wojna Światowa Okręt podwodny vs okręt podwodny

Post autor: urlich »

Jeśli mogę zapytać już w tym temacie.

Kiedy wykrywanie i zwalczanie okrętów podwodnych przez drugi okręt stało się możliwe? Jak jest to możliwe (dzięki jakiemu urządzeniu etc)?
RAJ
Général de Division
Posty: 3070
Rejestracja: czwartek, 14 maja 2015, 14:09
Has thanked: 49 times
Been thanked: 109 times

Re: II Wojna Światowa Okręt podwodny vs okręt podwodny

Post autor: RAJ »

Dzięki samonaprowadzającym się torpedom.
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37763
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 865 times
Been thanked: 521 times
Kontakt:

Re: II Wojna Światowa Okręt podwodny vs okręt podwodny

Post autor: Raleen »

A wcześniej było możliwe gdy okręt znajdował się na powierzchni, albo na głębokości peryskopowej, tak że można było naocznie stwierdzić jego obecność, co się rzadko zdarzało.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
urlich
Sergent
Posty: 141
Rejestracja: poniedziałek, 12 stycznia 2015, 22:25

Re: II Wojna Światowa Okręt podwodny vs okręt podwodny

Post autor: urlich »

Chciałbym zapytać czy mam dobre wnioski
- nie używa się sonaru aktywnego, bo wysłanie takiego ping skończyło by się pong w postaci torpedy od innego okrętu podwodnego( obecnie?),
- okręty namierza się głownie dzięki "dźwiękom", nie ma innego skutecznego sposobu (oczywiście w zanurzeniu),
- torpedy same naprowadzają się na wdzięk (i na coś jeszcze?)
- w dużym uproszczeniu taka walka polega na usłyszeniu, dokładnym namierzeniu, odpaleniu (torpeda się jeszcze sama naprowadza)?

I mam kilka pytań:
1. Czy torpeda może się zanurzać podczas poruszania się? Czy ciśnienie nie spowoduje detonacji?
2. Z jakiej odległości da się skutecznie zatopić taki okręt podwodny(np. obecnie i w latach 50?)
3. Jak określić prędkość okrętu pod woda (z dopplera?) Dokładną odległość od nas? Głębokość zanurzenia?
Awatar użytkownika
urlich
Sergent
Posty: 141
Rejestracja: poniedziałek, 12 stycznia 2015, 22:25

Re: II Wojna Światowa Okręt podwodny vs okręt podwodny

Post autor: urlich »

Znów mam kilka pytań na podstawie przemyśleń.

Jak "zmusić" torpedę by płynąc się zanurzała?
Co tak naprawdę uniemożliwiało strzelanie do okrętów podwodnych w II wś? brak sonaru pasywnego? A Balkon-Gerart(?) z U XXI? Czy to nie taki "sonar"? podobno umożliwiał strzelanie bez korzystania z peryskopu.
RAJ
Général de Division
Posty: 3070
Rejestracja: czwartek, 14 maja 2015, 14:09
Has thanked: 49 times
Been thanked: 109 times

Re: II Wojna Światowa Okręt podwodny vs okręt podwodny

Post autor: RAJ »

Dochodzi jeszcze jeden problem - 3 wymiary. Strzelając w statek na powierzchni wystarczy ustalić kierunek. Tymczasem w przypadku OP dochodzi jeszcze głębokość. I to co gorsza musi być właściwa głębokość na właściwej odległości. Właściwa głębokość o 100 m za wcześnie może oznaczać, że torpeda przejdzie pod OP. W chwili gdy torpeda nie potrafi sama się naprowadzić staje się to niewykonalne.
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."
Awatar użytkownika
urlich
Sergent
Posty: 141
Rejestracja: poniedziałek, 12 stycznia 2015, 22:25

Re: II Wojna Światowa Okręt podwodny vs okręt podwodny

Post autor: urlich »

GHG jako prymitywny, wczesny sonar,miałby problemy z usłyszeniem innego OP pod wodą a torpedy, nie naprowadziły by się na cel ze wg na również bark "słuchu" i sonaru np. aktywnego.

Kto więc jako pierwszy zbudował okręt, jaki to był, co takiego posiadał(torpedy, sonar z prawdziwego zdarzenia) ze mógł zatapiać inne OP?

Załóżmy że jestem na okręcie podwodnym w kierunku którego płynie wroga torpeda. Co w zależności od okresu (lat XX wieku) mogę zrobić? Zmienić głębokość? "stealth"? Zagłuszać a raczej wyciszać okręt?
RAJ
Général de Division
Posty: 3070
Rejestracja: czwartek, 14 maja 2015, 14:09
Has thanked: 49 times
Been thanked: 109 times

Re: II Wojna Światowa Okręt podwodny vs okręt podwodny

Post autor: RAJ »

Problem z aktywnym sonarem jest taki, że pingujący ujawnia swoją pozycję równie skutecznie jak pingowany, z tym, że jest problem jak z radarem - pingujący jest wykrywany z większej odległości niż pingowany.
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."
Awatar użytkownika
urlich
Sergent
Posty: 141
Rejestracja: poniedziałek, 12 stycznia 2015, 22:25

Re: II Wojna Światowa Okręt podwodny vs okręt podwodny

Post autor: urlich »

Dokładnie.

Wysyłasz ping dostajesz Bum w postaci torpedy :)
Awatar użytkownika
Darth Stalin
Consul
Posty: 5885
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:58
Lokalizacja: Płock
Been thanked: 3 times

Re: II Wojna Światowa Okręt podwodny vs okręt podwodny

Post autor: Darth Stalin »

Tak przy okazji:

Rosjanie od lat 80. montują na swoich atomowych OP proj. 971 coś, co się nazywa SOKS - "system wykrywania śladu torowego" - zestaw czujników pozwalających odszukać ślad torowy (kilwater) wrażego okrętu (nawodnego czy podwodnego) i podążanie za nim aż do celu.

Nie wiem, czy montują to na innych typach swoich OP ani na ile jest to skuteczne. Ale wiadomo, że w ten sposób kombinowali.

Podobno na ślad torowy celu (jednostki nawodnej) kierują się te wielkie rosyjskie torpedy kal. 650mm - jeśli tak, to może być duży problem z ich zmyleniem.
Darth Stalin - Lord Generalissimus Związku Socjalistycznych Republik Sithów

Główny potencjalny przeciwnik WP ma tradycje decydowania się na uzyskiwanie korzyści operacyjnych niezależnie od potencjalnych strat
https://militariaszmula.wordpress.com/
Awatar użytkownika
Mirek1939
Caporal
Posty: 73
Rejestracja: środa, 9 lipca 2014, 23:18
Has thanked: 3 times
Been thanked: 3 times

Re: II Wojna Światowa Okręt podwodny vs okręt podwodny

Post autor: Mirek1939 »

Generalnie to wygladalo by tak ze dwaj slepcy by strzelali do siebie z pistoletow :lol:
Jest jeszcze 1 przypadek - podwodny stwiacz min. Np. Taki VIID w obszarze X w zanurzeniu zaklada iles tam min.
Potem przypylwa sobie w zanurzeniu w to miejsce ´´X´´ taki dajmy na to ORP Orzel i wpada na mine.
I prosze zanurzony OP w II WS zatapia drugi zanurzony OP :D
Awatar użytkownika
urlich
Sergent
Posty: 141
Rejestracja: poniedziałek, 12 stycznia 2015, 22:25

Re: II wojna światowa: okręt podwodny vs okręt podwodny

Post autor: urlich »

Jak okręty nawodne unikały torpedy akustycznych?
Awatar użytkownika
urlich
Sergent
Posty: 141
Rejestracja: poniedziałek, 12 stycznia 2015, 22:25

Re: II wojna światowa: okręt podwodny vs okręt podwodny

Post autor: urlich »

Wielkie okręty tego czasu unikały trafień torpedami tylko w sposób manewrowania(ew. grzechotki)? Czy mogły zrobić coś więcej?
A czy którakolwiek z marynarek zakładała przewidywała co zrobić gdy spotka inny okręt podwodny w zanurzeniu?
Awatar użytkownika
Asienieboje
Colonel
Posty: 1699
Rejestracja: sobota, 26 lutego 2011, 15:03
Lokalizacja: Edynburg/Wielka Brytania
Has thanked: 40 times
Been thanked: 15 times

Re: II wojna światowa: okręt podwodny vs okręt podwodny

Post autor: Asienieboje »

Lista dużych statków/okrętów (ilość ofiar) zatopionych przez OP z angielskiej wikipedii:
https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_s ... death_toll
ODPOWIEDZ

Wróć do „Historia dwudziestolecia międzywojennego i II wojny św.”