Wargaming w klimacie kolonialnym XIX wieku

Recenzje przepisów, relacje z rozgrywek (After Action Reports), zasady domowe.

Wargaming w klimacie kolonialnym XIX wieku

Postby Sebaar » Sunday, 19 March 2017, 21:13

Odkrywcy, awanturnicy, łowcy niewolników, żołnierze wielkich mocarstw, dzicy Afrykanie, fanatyczni mahdyści, hardzi afgańscy górale, dumni Berberowie czy przebiegli Burowie to tylko część potencjalnych frakcji.
W ubiegłym roku doczekaliśmy się wydania dwóch nowych systemów dotyczących wojen koloniach XIX wieku, czyli Congo (wyd. Studio Tomahawk) oraz The Men Who Would Be Kings (wyd. Osprey). I tak powstaje moje pytanie, czy są tu jacyś zainteresowani tą tematyką?
Od szaleństwa do szaleństwa - takie jest życie!
Sebaar
Sous-lieutenant
 
Posts: 433
Joined: Sunday, 22 October 2006, 20:16

Re: Wargaming w klimacie kolonialnym XIX wieku

Postby Telamon » Sunday, 19 March 2017, 22:34

Ja mam całą armię francuską, ale na XX wiek. :P
User avatar
Telamon
Général de Division Commandant de place
 
Posts: 4741
Joined: Wednesday, 30 May 2012, 17:27
Location: Kraków/Zakliczyn

Re: Wargaming w klimacie kolonialnym XIX wieku

Postby Kadzik » Sunday, 19 March 2017, 23:57

Nosek i ja (+ kolega Cezary, ale trzeba będzie Go mocno molestować o malowanie) ruszamy z Sudanem. Tylko nie skirmish, a podstawkowanie zbiorcze pod BP na przykład. Docelowo pod Death in the Dark Continent, które wkrótce doczeka się reprintu przez Northstar, ale poza Congo, to każdy inny system udźwignie :)
Kadzik
Colonel
 
Posts: 1693
Joined: Thursday, 24 December 2009, 02:32

Re: Wargaming w klimacie kolonialnym XIX wieku

Postby Warchoł » Monday, 20 March 2017, 00:04

Ja mam małą ekspedycję kolonialną (bardziej pod Pulp Alley niż cokolwiek innego z racji na ilość figurek). Skąd jestes?
Prawem i Lewem: sarmacki skirmish: http://www.sarmackiskirmish.blogspot.com

PiL: Koroniarze, Boćwiny, Lipkowie, Węgrzy, Szeklerzy, Wołosi, Mołdawianie, Pludracy, Kozacy, Serbowie, Chorwaci
BGK/CoC: Rumuni
BW-N: Księstwo Warszawskie
User avatar
Warchoł
Strażnik wielki koronny
 
Posts: 2024
Joined: Thursday, 19 March 2009, 21:24
Location: Kattowitz/ Домброва-Гурнича

Re: Wargaming w klimacie kolonialnym XIX wieku

Postby Kadzik » Monday, 20 March 2017, 00:06

Sebaar jest z Warszawy.
Łapki od Niego i ić szukać innych na warcholstwa :P
Kadzik
Colonel
 
Posts: 1693
Joined: Thursday, 24 December 2009, 02:32

Re: Wargaming w klimacie kolonialnym XIX wieku

Postby Sebaar » Monday, 20 March 2017, 09:16

Na ten moment tylko rozpoznaje możliwości. Co do Sudanu, kto zbiera mahdystów a kto Brytyjczyków?

Ponieważ mam słabość do dziwnych armii to może bym zbierał siły arabsko*-egispko-sudańskie.

*Arabów pewnie by się dało wystawiać po obu stronach.

Lekka jazda arabska od Griping Beast może się się nadać, po małych modyfikacjach, piechota już nie bardzo.
Od szaleństwa do szaleństwa - takie jest życie!
Sebaar
Sous-lieutenant
 
Posts: 433
Joined: Sunday, 22 October 2006, 20:16

Re: Wargaming w klimacie kolonialnym XIX wieku

Postby Asienieboje » Monday, 20 March 2017, 10:35

Bracia Perry mają świetną kolekcję do Sudanu. Zarowno w plastiku jak i w metalu.
User avatar
Asienieboje
Colonel
 
Posts: 1624
Joined: Saturday, 26 February 2011, 16:03
Location: Edynburg/Wielka Brytania

Re: Wargaming w klimacie kolonialnym XIX wieku

Postby Kadzik » Monday, 20 March 2017, 10:44

Ja biorę Mahdystów pod khalifem Abu Bejcą :D

Armia Egipska jest bardzo fajna, bo może walczyć po stronie Brytyjczyków, jak i przeciw nim. Arabowie to bardziej po stronie Mahdystów. Lekką jazdę z GB da się wykorzystać bez problemu (minimalne konwersje), piechotę co ciekawe również, zwłaszcza do mniejszych starć [nie skala BP gdzie jednostka to batalion, ale raczej po około 2 tysiące luda na stronę], ale trzeba by im dać muszkiety i karabiny - na szczęście w plastikowych zestawach piechoty zwykle jest nadmiar broni.
Kadzik
Colonel
 
Posts: 1693
Joined: Thursday, 24 December 2009, 02:32

Re: Wargaming w klimacie kolonialnym XIX wieku

Postby Kadzik » Monday, 20 March 2017, 10:46

Asienieboje wrote:Bracia Perry mają świetną kolekcję do Sudanu. Zarowno w plastiku jak i w metalu.


Tylko dzięki plastikowym chcę się w to bawić :) Wystawienie ponad 200 modeli w metalu przerasta moje możliwości.
Kadzik
Colonel
 
Posts: 1693
Joined: Thursday, 24 December 2009, 02:32

Re: Wargaming w klimacie kolonialnym XIX wieku

Postby Asienieboje » Monday, 20 March 2017, 14:52

Ja robie bataliony po 24 ludki. Konnica to 12, ale ostatnio doszliśmy do wniosku, że 6 jest ok. Mahdystow robimy po 10-15 na warband. Wszystko oczywiście pod BP.
User avatar
Asienieboje
Colonel
 
Posts: 1624
Joined: Saturday, 26 February 2011, 16:03
Location: Edynburg/Wielka Brytania

Re: Wargaming w klimacie kolonialnym XIX wieku

Postby Kadzik » Monday, 20 March 2017, 15:13

Kwestia zasobności portfela i wielkości stołów. Myślę nad wrzuceniem piechoty i jazdy na podstawki 5x5: jazda po 2, regularna piechota po 6, warbandy 4-5, harcownicy po 2-3. W BP nie jest ważna dokłada wielkość jednostek, ale to by gracze mieli w miarę zbliżone wielkości oddziałów. Stąd zaczniemy od małych jednostek po 12 luda, a w przyszłości dojdziemy do bardziej spektakularnych wielkości :D
Kadzik
Colonel
 
Posts: 1693
Joined: Thursday, 24 December 2009, 02:32

Re: Wargaming w klimacie kolonialnym XIX wieku

Postby Sebaar » Monday, 20 March 2017, 17:11

O ile kawalerię podstawkuje rożnie to piechotę do BP umieszczałem raczej "tradycyjnie" na podstawkach 40mmx40mm po 4 figurki lub 45mmx40mm po 6 figurek.


Nie tylko Perry ma ciekawą kolekcję do Sudanu, ale także wśród oferty Redoubt można znaleźć wiele ciekawych propozycji: http://www.redoubtenterprises.com/shop/ ... e2d2180207
Od szaleństwa do szaleństwa - takie jest życie!
Sebaar
Sous-lieutenant
 
Posts: 433
Joined: Sunday, 22 October 2006, 20:16

Re: Wargaming w klimacie kolonialnym XIX wieku

Postby Kadzik » Monday, 20 March 2017, 17:31

Podstawkowanie ma dla mnie minimalne znaczenie. 50mm dla 3 jest dla mnie idealną szerkością. Głębokość 40mm dla dwóch szeregów jest za mała w przypadku gdy pierwszy szereg ma pozy strzeleckie. Ale to wszystko osobiste odczucia i tak jak pisałem, wielkość podstawek ma znaczenie drugorzędne.

Redoubta miałem do M&T - modele gigantyczne. Nie dość, że dość wysokie to jeszcze masywne. Średnio pasowały do Perrych, ale może range sudański jest nieco drobniejszy. Jeżeli nie będą kompatybilni w ramach oddziałów, to na jakieś dioramki, wozy pociągowe czy karawany nadadzą się idealnie.

PS: Podaj mi proszę maila do siebie. Pisałem na FB.
Kadzik
Colonel
 
Posts: 1693
Joined: Thursday, 24 December 2009, 02:32

Re: Wargaming w klimacie kolonialnym XIX wieku

Postby Sebaar » Monday, 20 March 2017, 19:21

Mam pomysł na Egipcjan, może nie będą 100% koszerni, ale na pewno tańsi niż metal. Czyli wykorzystam główki z fezami jakie mi zostaną z zestawu Żuawów (tych amerykańskich od ACW*), natomiast resztę wezmę z zestawu piechoty brytyjskiej.


*Powoli ruszam z ACW w 28mm, więc może będę miał nieco zapasowych części.
Od szaleństwa do szaleństwa - takie jest życie!
Sebaar
Sous-lieutenant
 
Posts: 433
Joined: Sunday, 22 October 2006, 20:16

Re: Wargaming w klimacie kolonialnym XIX wieku

Postby Profes79 » Monday, 20 March 2017, 21:02

Ja tylko nieśmiało wskażę, że w tym roku ruszy ACW z serii Bogowie Wojny ze skalą 6mm - i w tej skali pewnie będzie można intensywniej pograć :)
User avatar
Profes79
General
 
Posts: 5656
Joined: Tuesday, 25 April 2006, 08:30
Location: Warszawa


Return to Systemy historyczne - do końca XIX w.

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest