Ostatnia wojna cesarzy - stara dyskusja

..i inne gry Leguna.
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Luitenant-admiraal
Posty: 4296
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Has thanked: 237 times
Been thanked: 389 times

Post autor: Karel W.F.M. Doorman »

Co do dywizji Landsturmu 95 i 106 - nie nalezy zapominać, że obie posiadały ledwie imrpowizowane pułki artylerii polowej, skłądające się z 3 rezerwowych baterii haubic z pułków artylerii górskiej i rezerwowej baterii armat 9 cm - więc nie była to potęga - artyleria w dywizjach liniowych była kapkę silniejsza i pewnie nowocześniejsza.

Nie do końca da się wszystko załatwić ilością bagnetów, zwłaszcza nszonych przez starszych wiekiem żołnierzy.
Awatar użytkownika
Legun
Chef d'escadron
Posty: 1008
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:51
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Legun »

Jenerał von Auffenberg pisze:Co do dywizji Landsturmu 95 i 106 - nie nalezy zapominać, że obie posiadały ledwie imrpowizowane pułki artylerii polowej, skłądające się z 3 rezerwowych baterii haubic z pułków artylerii górskiej i rezerwowej baterii armat 9 cm - więc nie była to potęga - artyleria w dywizjach liniowych była kapkę silniejsza i pewnie nowocześniejsza.

Nie do końca da się wszystko załatwić ilością bagnetów, zwłaszcza nszonych przez starszych wiekiem żołnierzy.
W OWC, jak mam nadzieję będziesz się mógł niedługo przekonać, jedna dywizja to 1PS. W takiej skali liczebność jej artylerii ma znaczenie w statystyce, bo zaokrąglenie daje tu pole manewru od 0.51 do 1.49 :).
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Luitenant-admiraal
Posty: 4296
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Has thanked: 237 times
Been thanked: 389 times

Post autor: Karel W.F.M. Doorman »

Legun pisze:
Jenerał von Auffenberg pisze:Co do dywizji Landsturmu 95 i 106 - nie nalezy zapominać, że obie posiadały ledwie imrpowizowane pułki artylerii polowej, skłądające się z 3 rezerwowych baterii haubic z pułków artylerii górskiej i rezerwowej baterii armat 9 cm - więc nie była to potęga - artyleria w dywizjach liniowych była kapkę silniejsza i pewnie nowocześniejsza.

Nie do końca da się wszystko załatwić ilością bagnetów, zwłaszcza nszonych przez starszych wiekiem żołnierzy.
W OWC, jak mam nadzieję będziesz się mógł niedługo przekonać, jedna dywizja to 1PS. W takiej skali liczebność jej artylerii ma znaczenie w statystyce, bo zaokrąglenie daje tu pole manewru od 0.51 do 1.49 :).
Jarku, mam tego świadomość.

Dla Ciebie jedna armia wypełnia cały heks, a manewr wykonuje sie na całkiem innych (choć świetnych, przynajmniej w Wojnie 1920) zasadach.

Dlatego cały czas muszę sobie usmysławiac, że obaj myślimy w całkiem innej skali.

Mam pytanie:
dlaczego wydzieliłeś 44 dywizję Landwehry?
Awatar użytkownika
Legun
Chef d'escadron
Posty: 1008
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:51
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Legun »

Jenerał von Auffenberg pisze:Jarku, mam tego świadomość.

Dla Ciebie jedna armia wypełnia cały heks, a manewr wykonuje sie na całkiem innych (choć świetnych, przynajmniej w Wojnie 1920) zasadach.

Dlatego cały czas muszę sobie usmysławiac, że obaj myślimy w całkiem innej skali.
NIe traktuj tego jako jakiegoś zarzutu. Mnie też się czasam trudno przestawić. Gdy teraz, po paru latach spędzonych nad scenariuszami w skali pułkowej, wracam to OWC mam odruch myślenia ze znacznie większą szczegółowością i przeliczania dywizji kawalerii na jednostki, choć przecież brak takiej czy nie innej dywzji da się uzasadnić w tej skali bez problemu.
Jenerał von Auffenberg pisze: Mam pytanie:
dlaczego wydzieliłeś 44 dywizję Landwehry?
Głównie dlatego, że w zasadzie nigdy nie walczyła ona ze swoim macierzystym korpusem, podobnie jak 43.SchD. Potrzebne też jeszcze były samodzielne dywizje liniowe gdyby Kraków był zagrożony i trzeba by wsadzić do środka coś co by odgrywało rolę 23.HID. w Przemyślu.
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Luitenant-admiraal
Posty: 4296
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Has thanked: 237 times
Been thanked: 389 times

Post autor: Karel W.F.M. Doorman »

Głównie dlatego, że w zasadzie nigdy nie walczyła ona ze swoim macierzystym korpusem, podobnie jak 43.SchD. Potrzebne też jeszcze były samodzielne dywizje liniowe gdyby Kraków był zagrożony i trzeba by wsadzić do środka coś co by odgrywało rolę 23.HID. w Przemyślu.
Najzupełniej wystarczy, zwłaszcza potrzeba ruchomej rezerwy w Twierdzy.
Awatar użytkownika
Legun
Chef d'escadron
Posty: 1008
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:51
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Legun »

Kolejne wiekopomne dzieło Andrzeja ukończone - reguły z naniesioną erratą i wszystkimi efektami naszej siedmioletniej korespondencji w sprawie gotowe....
Awatar użytkownika
Andy
Grossadmiral
Posty: 9508
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:49
Lokalizacja: Piastów

Post autor: Andy »

Z charakterystyczną dla mnie skromnością dodam: reguły OWC są jednak :wink: , mimo wszystko :wink: , poniekąd :wink: autorstwa Jarka. A sobie będę poczytywał za zaszczyt, jeśli mój skromny udział przyczyni się do reedycji tej wspaniałej gry.

No, tośmy sobie pokadzili :)
swietlo
Chasseur
Posty: 15
Rejestracja: poniedziałek, 9 stycznia 2006, 17:10
Lokalizacja: Wawa

Post autor: swietlo »

Gdyby doszlo do reedycji roku 1920 i OWC to zakupił bym je znów :lol:
(o tym zeby przy okazji wydać starą dobrą Dyplomacje nie wspomne!)
A jak stoją szanse wydania nowych gier? NA stronie jest zapowiedź Stalingradu - strasznie jestem ciekaw jak by sie grało w nowoczęsniejsze wojny wedle mechaniki JF!!
Awatar użytkownika
Andy
Grossadmiral
Posty: 9508
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:49
Lokalizacja: Piastów

Post autor: Andy »

swietlo pisze:NA stronie jest zapowiedź Stalingradu - strasznie jestem ciekaw jak by sie grało w nowoczęsniejsze wojny wedle mechaniki JF!!
Jest tam parę kapitalnych rozwiązań (właśnie dotyczących "nowoczesności"), więc myślę, że jeśli dojdzie do realizacji, to będzie świetna gra :)
Awatar użytkownika
Legun
Chef d'escadron
Posty: 1008
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:51
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Legun »

Andy pisze:
swietlo pisze:NA stronie jest zapowiedź Stalingradu - strasznie jestem ciekaw jak by sie grało w nowoczęsniejsze wojny wedle mechaniki JF!!
Jest tam parę kapitalnych rozwiązań (właśnie dotyczących "nowoczesności"), więc myślę, że jeśli dojdzie do realizacji, to będzie świetna gra :)
Dzięki - na pewno kapitalnie skomplikowanych, przynajmniej jak na moje możliwości percepcji :).
Niech się kolega DG nie obrazi, ale mój główny tester w owych czasach, próbując mnie przekonać do upraszczania przepisów, cały czas mnie straszył, że nad grą unosi się "duch Tannenbergu" ;)
Awatar użytkownika
Andy
Grossadmiral
Posty: 9508
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:49
Lokalizacja: Piastów

Post autor: Andy »

Legun pisze:na pewno kapitalnie skomplikowanych, przynajmniej jak na moje możliwości percepcji :).
Do pojęcia, do pojęcia! A w każdym razie zawsze można poprawić i ulepszyć :D
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Luitenant-admiraal
Posty: 4296
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Has thanked: 237 times
Been thanked: 389 times

Post autor: Karel W.F.M. Doorman »

Jeśli mógłby prosić o nie mieszanie kwestii Stalingradu z Cesarzami, to będe wdzięczny. Inaczej skorzystam z uprawnień.

Drobne pytanie początkującego: czy wejście na teren trudny wzdłuż kolei powoduje konieczność wydania dodatkowego pr, czy też nie?
Wydaje się, że powoduje, ale w większości gier nie, i dlatego wolę spytać.
Awatar użytkownika
Legun
Chef d'escadron
Posty: 1008
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:51
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Legun »

powoduje
Awatar użytkownika
Darth Simba
Sous-lieutenant
Posty: 369
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:46
Lokalizacja: Przasnysz

Post autor: Darth Simba »

Toczę właśnie ze znajomym ,,Kampanię 1914'', i żeby ukrócić (chyba) wszelkie spory, to mam dwa pytania.

1) Czy w przypadku, gdy na zaatakowanym heksie oprócz wojska znajduje sie także sztab, to czy w przypadku odwotu, można traktować, że sztab zwiewający razem z wojskiem jest równoważny z ,,odwrotem w kierunku sztabu''? Było kilka scysji na ten temat, przyjeliśmy, że jeśli sztab też ucieka, to jest to odwrót ,,w kierunku sztabu''.

2) Otoczyłem Przemyśl. W środku siedzi AW XIV KA, i 43 DP. Według instrukcji, żeby zdobyć twierdzę, należy po udanym ataku wyrzucić ,,wiecej'' odporności, niż mają będące w twierdzy najlepsze wojska+ siła twierdzy. XIV ma odporność 10, siła twierdzy to 3, wychodzi 13. Zgodnie z 25.2.2 instrukcji, trzeba jeszcze odjąć 1 od odporności. No to 12... I jak tu go rozbić?
Awatar użytkownika
Andy
Grossadmiral
Posty: 9508
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:49
Lokalizacja: Piastów

Post autor: Andy »

Ad 1. Nie wiem. Na logikę, sztab wiejący z pola walki po przegranej bitwie nie zapewnia dowodzenia, więc nie powinien dawać bonusu do odwrotu. Ale to tylko przypuszczenie. Ciekawe, co powie Legun.
Ad 2. Pozostaje po trzech etapach oblężenia sprawdzać kapitulację oblężonych (wtedy na kostce wytarczy 10-12).
Według mnie doskonale oddaje to rzeczywistość historyczną. A Rosjanie mogą mieć satysfakcję i korzyść z faktu, że najlepszy korpus austro-węgierski gnije w twierdzy, zamiast stawać w polu.
Lata temu wymyśliłem jeszcze bardziej szatański wariant: w Przemyślu czy Krakowie broni się samotnie niemiecka 3 Dywizja Gwardii (odporność 11). Tej nie grozi ani przegrana w przypadku szturmu, ani nawet kapitulacja w wyniku oblężenia (bo siła tylko 2)! Autor gry jednak słusznie dowodził, że trzeba być idiotą, żeby tak cenną jednostkę zamykać w twierdzy, na dodatek na terenie sojusznika.
Zablokowany

Wróć do „Rok 1920, Ostatnia wojna cesarzy”