Liberty or Death: The American Insurrection COIN (GMT)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące XVI, XVII i XVIII wieku.

Re: Liberty or Death: The American Insurrection COIN (GMT)

Postby Bambrough » Tuesday, 23 February 2016, 10:58

Czy ktoś miał już okazję zagrać? Po przeczytaniu instrukcji odniosłem wrażenie, że jest to gra bardziej dla 2 graczy niż 4. Koloniści i Francuzi mają 50% podobnych celów, podobnie Korona i Indianie. Ponadto to jest chyba gra nie z COIN series tylko bazująca na wzorach i rozwiązaniach z tej serii. Konflikt ciekawy i wykonanie gry cieszy oko więc zastanawiam się czy nie podmienić sobie na Triumph and Tragedy, tylko czy to nie będzie strzał w stopę?
User avatar
Bambrough
Lieutenant-Adjudant-Major
 
Posts: 672
Joined: Monday, 14 June 2010, 14:45
Location: Ortelsburg/Warszawa

Re: Liberty or Death: The American Insurrection COIN (GMT)

Postby Wilk » Tuesday, 23 February 2016, 11:06

O ile pamiętam, tego nie robi Volko, a żeby w ogóle podciągać ten konflikt pod COIN i to jeszcze z 4 frakcjami trzeba mieć pokłady kreatywności (i parcia na kasę). Takie samo mam wrażenie w odniesieniu do tych starożytnych COINów (Brytania? Cezar w Galii jako COIN? WTF? Czekam jeszcze na polską odsłonę o reakcji pogańskiej za Mieszka II, przynajmniej więcej źródeł niż do Pendragona) i ogólnie z tych nadchodzących interesuje mnie tylko Colonial Twilight (za tematykę, niewciskanie na siłę 4 frakcji i za Briana Traina u steru). Reasumując, brałbym Triumph & Tragedy, choć z tego co się czyta, jest to gra stosunkowo abstrakcyjna.
User avatar
Wilk
Alférez de Navío
 
Posts: 565
Joined: Sunday, 7 October 2007, 23:28
Location: Warszawa

Re: Liberty or Death: The American Insurrection COIN (GMT)

Postby clown » Tuesday, 23 February 2016, 11:18

Grałem i ogólnie nie polecam. Rzeczywiście w grze, jak w żadnej innej grze w serii widać "frakcyjność". Dotyczy to szczególnie Indian, którzy nie są w stanie czegokolwiek osiągnąć samodzielnie i są jedynie "przeszkadzajką". Z kolei Francuzi czekają dość długo na wejście do gry, robiąc lustrzane akcje.
Dalej stoję na stanowisku, że COIN-y nie są na mniejsza liczbę graczy, więc jak ktoś chce brać COIN-a dla gier dwuosobowych, to moim zdaniem nie ma to sensu. Kluczem wyciskającym mięcho z rozgrywek jest rywalizacja czterech graczy i tyle.
Podobnie jak Wilk też czekam na Algierię i liczę, że się nie zawiodę, tak jak nie zawiodłem się na ADP.
T&T jednak na dłuższą metę traci - ograniczenia opcji Osi są zbyt wyraźne i moim zdaniem gra traci z rozgrywki na rozgrywkę, kiedy gracze poznają mechanikę i dostępne strategie. Zupełnym paradoksem dla mnie jest strategia Zachodu, żeby wypowiadać wojnę Osi jak najszybciej, żeby uniknąć skutków First Fire. Wtedy Oś nie ma już praktycznie żadnych szans. A z tego prawie zawsze skorzysta ZSRR.
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
User avatar
clown
Général de Division Commandant de place
 
Posts: 4658
Joined: Monday, 9 January 2006, 18:07
Location: Festung Stettin

Re: Liberty or Death: The American Insurrection COIN (GMT)

Postby Wilk » Tuesday, 23 February 2016, 11:48

Wychodzi na to, że najlepiej skierować uwagę w całkiem inną stronę. ;) Trochę mnie smuci kierunek w jakim poszedł COIN. Ogólnie "Counterinsurgency" to jest dość ścisły termin z zakresu współczesnej obronności i wciskanie w to dokładnie każdego konfliktu to jakiś absurd. Wydaje mi się, że nie o to oryginalnie chodziło Volkowi. A przecież jest tyle konfliktów np. postkolonialnych, które by pasowały bez żadnej specjalnej gimnastyki, a na dodatek rzadko stanowią temat gier.

A Mieszko II to bardzo dobry temat, są 4 frakcje bez większego spinania się i sensowniejsze niż w Liberty or Death: Piastowie, reakcjoniści pogańscy, Czechy, Cesarstwo. :D
User avatar
Wilk
Alférez de Navío
 
Posts: 565
Joined: Sunday, 7 October 2007, 23:28
Location: Warszawa

Re: Liberty or Death: The American Insurrection COIN (GMT)

Postby clown » Tuesday, 23 February 2016, 12:11

Mi też się kierunek nie podoba. Zresztą już przy Pendragonie GMT informuje, że to nie są gry o partyzantce, tylko o "rywalizacji frakcji o odmiennych celach" ;)
Ale gracze tak czy siak zagłosują portfelami - akurat GMT ma takich marketingowców, klakierów i fanbojów, że będą w stanie "wydoić" serię do cna. A potem wymyślą następną serię. Zresztą sami autorzy też robią już gry "seryjnie": Simonitch, Raicer, Paradis, itp. Znaczy się kończą się moce przerobowe.
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
User avatar
clown
Général de Division Commandant de place
 
Posts: 4658
Joined: Monday, 9 January 2006, 18:07
Location: Festung Stettin

Re: Liberty or Death: The American Insurrection COIN (GMT)

Postby pietia2014 » Tuesday, 23 February 2016, 12:47

Bambrough wrote:Czy ktoś miał już okazję zagrać? Po przeczytaniu instrukcji odniosłem wrażenie, że jest to gra bardziej dla 2 graczy niż 4. Koloniści i Francuzi mają 50% podobnych celów, podobnie Korona i Indianie. Ponadto to jest chyba gra nie z COIN series tylko bazująca na wzorach i rozwiązaniach z tej serii. Konflikt ciekawy i wykonanie gry cieszy oko więc zastanawiam się czy nie podmienić sobie na Triumph and Tragedy, tylko czy to nie będzie strzał w stopę?


Też mam chęć podmienić T&T ale na TUSCW, którą już masz, he he. Ale jak widać (z wątku sprzedaży) nie ma chętnych na kupno - spryciarze z GMT planują wydać poprawioną edycję z twardą mapą, żetonami i pudłem. Co do LOD - gra mi się podoba, jest dużo kombinowania i emocji - szczególnie przy bitwach. Zgodzę się z opinią, że to raczej tytuł dla 2 graczy (albo na 2 bardziej zaangażowanych i 2 popijających piwo). Ale czy to wada? Wątpię. LOD jest łatwiejszy niż taki FiTL, bo nie ma LOC, które mi się odbijały czkawką zawsze. W każdym razie klimat epoki jest, fajnie się gra i czego chcieć więcej?
pietia2014
Adjudant
 
Posts: 262
Joined: Tuesday, 14 October 2014, 13:42
Location: Mińsk Mazowiecki

Re: Liberty or Death: The American Insurrection COIN (GMT)

Postby Bambrough » Tuesday, 23 February 2016, 13:01

Zbyt dużym miernikiem sukcesu stał się pieniądz, stąd m. in. szybkie sequele, niedopracowane gry i wadliwe wydania. Do Liberty of Death już jest 3-stronicowa errata, kiedyś chyba nie do pomyślenia. W T&T zagrałem już z 5 razy i to chyba wyczerpało limit regrywalności bo już wiadomo w 60% jak się potoczy kolejna rozgrywka i tylko niebywały fart w kościach mógłby to przewidywanie odmienić. Dlatego pomyślałem o sprzedaniu T&T i kupieniu w to miejsce Liberty. Wojna o niepodległość już z nazwy wskazuje, że COIN to już na pewno nie jest tylko regularny konflikt stron o wyjściowo rożnych potencjałach. Opieranie idei zrobienia gry na filmie Patriota może nie dla wszystkich wystarczyć. Niemniej jak będę miał możliwość to spróbuję się przekonać na własnej skórze jak ta gra się sprawdza. Po sobotniej rozgrywce w ADP zastanawiałem się chwilę nad możliwością przeniesienia rywalizacji w Afganistanie do XIX w. jednak znowu trzeba byłoby stworzyć 2 wojujące frakcje i 2, które są tylko dodatkiem do głównych antagonistów.

pietia2014 wrote:Ale jak widać (z wątku sprzedaży) nie ma chętnych na kupno

To oddam grę półdarmo albo wyślę do jakiejś szkoły ;) .
User avatar
Bambrough
Lieutenant-Adjudant-Major
 
Posts: 672
Joined: Monday, 14 June 2010, 14:45
Location: Ortelsburg/Warszawa

Re: Liberty or Death: The American Insurrection COIN (GMT)

Postby maciunia » Tuesday, 23 February 2016, 15:38

Bambrough wrote:To oddam grę półdarmo albo wyślę do jakiejś szkoły ;) .

Zawsze możesz podarować Wyszkowskiej Inicjatywie Planszówkowej ;)
User avatar
maciunia
Porucznik
 
Posts: 758
Joined: Friday, 1 February 2008, 17:00
Location: WWY

Re: Liberty or Death: The American Insurrection COIN (GMT)

Postby gocho » Wednesday, 24 February 2016, 09:56

Problemem w ostatnich COINach było wrzucanie na siłę 3 i 4 stronnictwa w konflikcie dwustronnym (Indianie i Francuzi w Liberty


Francuzi na siłę raczej nie są wrzuceni, tylko chyba źle zaakcentowali ich cele. Walczyli o wyspy i chcieli jak najdłuższej wojny, która osłabiała Anglików na innych frontach. Wspierali kolonistów, o tyle byle nie przegrali.
Fajnie to zostało wytłumaczone przez Mahana we "Wpływie potęgi morskiej na historię. Tom II"
"Znalazłem armię Waszej Wysokości podzieloną trojako. Część naziemna składa się z rabusiów i maruderów; druga znajduje się pod ziemią, a trzecia w szpitalach. Czy powinienem wycofać się z pierwszą, czy czekać, aż dołączę do którejś z pozostałych" Clermont w liście do Ludwika XV
User avatar
gocho
Adjudant-Major
 
Posts: 295
Joined: Wednesday, 26 May 2010, 11:44
Location: Szczecin

Re: Liberty or Death: The American Insurrection COIN (GMT)

Postby clown » Wednesday, 24 February 2016, 10:23

No to w takim razie ich warunki zwycięstwa są kompletnie od czapy, bo wygrywają spełniając warunki kolonistów (poparcie w koloniach) plus większe straty brytyjskie, niż kolonistów. Jeśli jest tak, jak piszesz, to Francuzi powinni być "trzecią siłą", jak Indianie, czyli takim "wymuszonym sojusznikiem", podobnie jak to ma miejsce w ADP, gdzie Karzai i Koalicja mają nieco po drodze, ale tylko nieco.
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
User avatar
clown
Général de Division Commandant de place
 
Posts: 4658
Joined: Monday, 9 January 2006, 18:07
Location: Festung Stettin

Re: Liberty or Death: The American Insurrection COIN (GMT)

Postby leliwa » Wednesday, 24 February 2016, 18:09

Bambrough wrote:Czy ktoś miał już okazję zagrać? Po przeczytaniu instrukcji odniosłem wrażenie, że jest to gra bardziej dla 2 graczy niż 4. Koloniści i Francuzi mają 50% podobnych celów, podobnie Korona i Indianie. Ponadto to jest chyba gra nie z COIN series tylko bazująca na wzorach i rozwiązaniach z tej serii. Konflikt ciekawy i wykonanie gry cieszy oko więc zastanawiam się czy nie podmienić sobie na Triumph and Tragedy, tylko czy to nie będzie strzał w stopę?

Piotrze, nie przejmuj się tym. Jak wyjdzie Maori Wars to zagramy w porządną grę wojenną o konflikcie kolonialnym (mam przynajmniej nadzieję, że porządną).
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
User avatar
leliwa
Général de Division Commandant de place
 
Posts: 4258
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:00
Location: środkowe Nadwieprze

Re: Liberty or Death: The American Insurrection COIN (GMT)

Postby Wilk » Wednesday, 24 February 2016, 18:28

O, też mnie bardzo interesuje Maori Wars ze względu na tematykę, no i ma nawet mieć jakieś zasady solo.
User avatar
Wilk
Alférez de Navío
 
Posts: 565
Joined: Sunday, 7 October 2007, 23:28
Location: Warszawa

Re: Liberty or Death: The American Insurrection COIN (GMT)

Postby Palladinus » Thursday, 17 March 2016, 20:14

Gra dopiero co została wydana i znów jest na P500. Nie doceniłem Amerykanów :)
User avatar
Palladinus
Adjudant-Major
 
Posts: 308
Joined: Saturday, 4 June 2011, 23:06
Location: Poznań

Re: Liberty or Death: The American Insurrection COIN (GMT)

Postby maciunia » Thursday, 17 March 2016, 21:33

Palladinus wrote:Gra dopiero co została wydana i znów jest na P500. Nie doceniłem Amerykanów :)

Fakt, takiego spamu jaki w ostatnich miesiącach na fb Wargamers wrzucili Buchanan i jego kumple jeszcze nigdy nie widziałem.
User avatar
maciunia
Porucznik
 
Posts: 758
Joined: Friday, 1 February 2008, 17:00
Location: WWY

Re: Liberty or Death: The American Insurrection COIN (GMT)

Postby Volkh » Friday, 18 March 2016, 08:35

Żeby tylko na fb. Na twitterze jestem straszliwie bombardowany zdjęciami z Liberty.
Co oni widzą w grze w której wojnę o niepodległość Stanów Zjednoczonych mogą wygrać Indianie albo Francuzi? Czy tylko ja widzę ten absurd?
Du musst herrschen und gewinnen,
Oder dienen und verlieren,
Leiden oder triumphieren,
Amboss oder Hammer sein.
Volkh
Lieutenant-Adjudant-Major
 
Posts: 600
Joined: Tuesday, 28 October 2014, 23:01
Location: pradawny gród Trygława

PreviousNext

Return to XVI-XVIII wiek

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest