Operation Dauntless (GMT)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące II wojny światowej.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Wilk
Alférez de Navío
Posty: 568
Rejestracja: niedziela, 7 października 2007, 23:28
Lokalizacja: Warszawa

Operation Dauntless (GMT)

Post autor: Wilk » piątek, 17 sierpnia 2012, 23:50

Ta gra Marka Mokszyckiego oparta zasadniczo na tym samym systemie co "Red Winter" przeszła tu jakoś bez echa, a tymczasem już jakiś czas temu uzyskała ponad 500 zamówień w programie P500 (teraz ma 549, co oznacza, że jeszcze jakiś czas na nią poczekamy, bo do finalnego skierowania do druku potrzebuje ich jeszcze około 200).
Tym razem z zamarzniętych jezior i bagien Finlandii przeniesiemy się wprost we francuskie lato 1944 roku, by stoczyć brytyjsko-niemieckie starcie o Fontenay i Rauray (wsie w okolicach Caen), do którego doszło niedługo po lądowaniu aliantów w Normandii.
Podobnie jak w "Red Winter" skala będzie kompanijna (czyli, jak czasem się pisze, "grand tactical"), z tym, że jednostki pancerne i transportowe oddane będą w skali plutonu. Główną różnicą w stosunku do "Red Winter" (poza, oczywiście, brakiem zamarzniętego jeziora i wszelkich rzeczy wiążących się z mroźną północną zimą ;) ) ma być właśnie obecność walki pancernej (w "Red Winter" czołgów jest, historycznie, na lekarstwo, a tu będzie ich sporo po obu stronach), a także transport jednostek piechoty oraz, z tego co zdołałem wyczytać, większa będzie też rola artylerii (jest chyba kilka możliwych rodzajów ostrzału), wszystko to ma oczywiście oddawać specyfikę tamtego frontu i moja jedyna obawa jest taka, żeby nie przedobrzono z chromem, bo sporą zaletą "Red Winter" jest moim zdaniem prostota i grywalność systemu (choć muszę powiedzieć, że tam także ten opcjonalny chrom typu "Atak serca płk. Pajariego" wygląda dosyć smakowicie :) ). Autor obiecuje jednak, że złożoność "Operation Dauntless" będzie porównywalna.
Prawdę mówiąc, zanim nie zagrałem w fińską odsłonę systemu, gra ta raczej pozostawiała mnie obojętnym, a po zagraniu w "Red Winter" niewiele czasu trzeba było, żebym złożył preorder (zaczynam podejrzewać, że w ogóle taktyczna skala kompanijna może "leżeć" mi nieco lepiej niż plutonowa, ale muszę bardziej ograć kilka tytułów, bo sobie w pełni odpowiedzieć na to pytanie). Ogólnie kolejną zaletą wydaje się być to, że dostaniemy tytuł o stosunkowo rzadko poruszanej w grach tematyce, bo większość gier o Normandii koncentruje się na działaniach wojsk amerykańskich, a tu nie będzie ani jednego amerykańskiego plutonu. Ja jestem bardzo ciekawy tej gry.
Tu strona gry na BGG: http://boardgamegeek.com/boardgame/6923 ... enay-and-r ,
a tu poświęcony jej bardzo ciekawy temat na CSW, gdzie Mark Mokszycki stopniowo wrzuca reguły, a także tony historycznych zdjęć i innych rzeczy (ogólnie facet, nie dość że wydał na razie jedną świetną grę, to jeszcze jest mistrzem w zachęcaniu do swoich kreacji, jakość jego materiałów promocyjnych, playbooków i innych takich niszczy obiekty ;) ):
http://talk.consimworld.com/WebX?14@581 ... d4856a/379

[Edit:] Aha, podobno w następnej części wracamy do fińskich mrozów na bitwę pod Aglajarvi, która rozegrała się kilka dni po starciu zobrazowanym w Red Winter. ;)
Awatar użytkownika
Wilk
Alférez de Navío
Posty: 568
Rejestracja: niedziela, 7 października 2007, 23:28
Lokalizacja: Warszawa

Re: Operation Dauntless (GMT)

Post autor: Wilk » poniedziałek, 3 sierpnia 2015, 12:49

Gra już niedługo. Jako że bardzo lubię Red Winter, jestem zainteresowany, ale jednak mam pewne wątpliwości. Siłą Red Winter jest prostota i elegancja systemu, a tu wydaje się, że może to być w jakimś stopniu utracone. Przeglądałem sobie materiały na stronie GMT i zwłaszcza na widok opisu (i tego flowchartu) reakcji (ogniowej bądź za pomocą ruchu) jednostek pancernych nieco zwątpiłem, zwłaszcza jeśli dodać do tego większe skomplikowanie np. przepisów dotyczących ognia artyleryjskiego. Nie żebym się bał większego skomplikowania (zwłaszcza że umówmy się, że wciąż jest to spokojnie do ogarnięcia, to nie ASL ;) ), ale nieco się obawiam, że mogę tu nie odnaleźć tego za co polubiłem Red Winter (poza tym nie ma tu jeziora, nart, ognisk itd.) Igor - dobrze znasz RW i testowałeś OD, czy możesz podzielić się opinią, jak się to sprawdza w praniu? ;)
Awatar użytkownika
Wilk
Alférez de Navío
Posty: 568
Rejestracja: niedziela, 7 października 2007, 23:28
Lokalizacja: Warszawa

Re: Operation Dauntless (GMT)

Post autor: Wilk » poniedziałek, 3 sierpnia 2015, 17:01

Bardziej rozdarty to dawno nie byłem. Z jednej strony system Mokszyckiego (właśnie, czy on już wymyślił jakąś nazwę, bo pamiętam że się zastanawiał? ;) ), ciekawy temat, ładne komponenty (zwłaszcza mapa, już ta do Red Winter mi się podoba, a ta jest jeszcze fajniejsza) i na pewno ciekawe materiały towarzyszące grze, bo on takie rzeczy robi perfekcyjnie. Z drugiej strony powyższe wątpliwości. Jak się tak zastanawiam, to to potencjalnie może być ciekawa gra na zasadzie: potrzebuję tą jednostką zająć tamtą stodołę, ale jak wyściubią nos, to dostaną od tamtych Szkopów, może bym ich wcześniej wyłączył moździerzami, ale tamte opancerzone zdejmą naprowadzającego, trzeba najpierw uciszyć opancerzone, podjadę czołgami, ale jak do nich wtedy strzelą tamte Tygrysy, to nie będzie co zbierać... W teorii brzmi fajnie, ale nie chciałbym, żeby w efekcie przejście dwóch heksów przez jednostkę było rozstrzygane przez pół godziny, wymagając zajrzenia do 2 flowchartów i 4 tabel oraz wykonania 10 rzutów kością. Ja mam stosunkowo małą odporność na takie rzeczy, przez co niezbyt mi podeszło na przykład Fighting Formations. Cały czas jakoś tam wierzę w designera i chyba po prostu poczekam (z preordera już zdjąłem jakiś czas temu), poczytam opinie, może się uda sprawdzić na Vassalu, w razie czego będę miał co wybrać na Winter Sale. :)
Awatar użytkownika
clown
Général de Division Commandant de place
Posty: 4618
Rejestracja: poniedziałek, 9 stycznia 2006, 17:07
Lokalizacja: Festung Stettin
Has thanked: 1 time
Been thanked: 5 times

Re: Operation Dauntless (GMT)

Post autor: clown » poniedziałek, 3 sierpnia 2015, 17:43

Ja też raczej się wstrzymam. Na pewno do pogrania przez sieć, ale do posiadania na półce raczej średnio.
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
renald
Adjudant-Major
Posty: 344
Rejestracja: czwartek, 4 stycznia 2007, 23:52
Been thanked: 1 time

Re: Operation Dauntless (GMT)

Post autor: renald » wtorek, 4 sierpnia 2015, 01:24

O ile RW nie wzbudziła mojego zainteresowania, o tyle na OD mam duży apetyt. Przyciągający temat, interesujący system i skala oraz dawka chromu z mnóstwem ciekawego sprzętu.
Komplikacja zasad w tym przypadku nie stanowiłaby dla mnie większego problemu, nawet gdyby autor nie napisał, że posunęła się tylko nieznacznie w stosunku do RW. Ale to już kwestia indywidualna.
No i nie oceniałbym komplikacji gry po ilości cyferek na żetonie – vide WaW z LnL :)
Awatar użytkownika
Wilk
Alférez de Navío
Posty: 568
Rejestracja: niedziela, 7 października 2007, 23:28
Lokalizacja: Warszawa

Re: Operation Dauntless (GMT)

Post autor: Wilk » wtorek, 4 sierpnia 2015, 11:16

Podobno część przepisów w testach wyleciała do opcjonalnych, a część uległa całkowitej zmianie. Mokszycki się cały czas zarzeka, że gameplayowo to porównywalne z RW, a nawet lepsze, no ale co innego ma mówić, ostatecznie (zabawne było, jak zapewniał, że co prawda tam strzela 250 dział alianckiej artylerii, także z morza, ale nie trzeba za każde rzucać kostką :) ). Przy czym oczywiście zdaję sobie sprawę, że to inny teatr działań, inne warunki, sprzęt itd. i pewnie ileś tam tych nowych przepisów było niezbędne, by oddać walkę pancerną, czy połączone rodzaje wojsk, ale zastanawiam się, czy nie można było sobie już odpuścić na przykład jakichś klas kierowania ogniem (to te krzyżyki na żółtym tle ;) ) itp. i jednak uczynić takie rzeczy bardziej abstrakcyjnymi. Ja będę się bacznie przyglądał, Red Winter też od razu nie kupiłem, zakochałem się po spróbowaniu na Vassalu. ;)
Awatar użytkownika
cadrach
Lieutenant-Adjudant-Major
Posty: 695
Rejestracja: niedziela, 6 listopada 2011, 10:30
Lokalizacja: Puszcza Piska
Been thanked: 2 times
Kontakt:

Re: Operation Dauntless (GMT)

Post autor: cadrach » środa, 9 września 2015, 10:10

Wyczytałem na forum, że gra ma mieć około 30 scenariuszy (nawet więcej niż RW). Nawet jeśli gra będzie zmulona w scenariuszu kampanijnym (trzydniowym), te małe scenariusze powinny być świetne. Jakoś mam sporo zaufania do autora RW i jestem przychylny innowacjom, chociaż przyznaję, że te dodatkowe współczynniki na jednostkach pancernych wyglądają podejrzanie. Liczyłem na to, że te innowacje nie pójdą w żetony, a będą po prostu specjalnymi zasadami dotyczącymi charakteru bitwy, tak jak to jest w RW. Zobaczymy.
no school, no work, no problem
Awatar użytkownika
clown
Général de Division Commandant de place
Posty: 4618
Rejestracja: poniedziałek, 9 stycznia 2006, 17:07
Lokalizacja: Festung Stettin
Has thanked: 1 time
Been thanked: 5 times

Re: Operation Dauntless (GMT)

Post autor: clown » środa, 9 września 2015, 10:25

Ja akurat spokojnie poczekam :) Red Winter mam, gra się dobrze, ale tutaj intuicja nieco mnie ostrzega. Przeglądając ostatniego newslettera z GMT odetchnąłem z ulgą, bo do końca roku nie wyjdzie już nic godnego mojej uwagi, więc portfel śpi spokojnie - można będzie zająć się graniem :)
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
Awatar użytkownika
cadrach
Lieutenant-Adjudant-Major
Posty: 695
Rejestracja: niedziela, 6 listopada 2011, 10:30
Lokalizacja: Puszcza Piska
Been thanked: 2 times
Kontakt:

Re: Operation Dauntless (GMT)

Post autor: cadrach » czwartek, 8 października 2015, 10:55

Jest już instrukcja:

http://talk.consimworld.com/WebX?233@@. ... =.1ddba05a

Liczy 36 stron, podczas gdy zasady Red Winter zajmują 24. Bez czytania można więc już spodziewać się większej złożoności reguł.
no school, no work, no problem
Awatar użytkownika
clown
Général de Division Commandant de place
Posty: 4618
Rejestracja: poniedziałek, 9 stycznia 2006, 17:07
Lokalizacja: Festung Stettin
Has thanked: 1 time
Been thanked: 5 times

Re: Operation Dauntless (GMT)

Post autor: clown » piątek, 9 października 2015, 09:38

Ech cadrachu i po co przepisy wrzucałeś? Teraz poczytałem i się powoli łamię. Bardzo powoli...
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
Awatar użytkownika
Wilk
Alférez de Navío
Posty: 568
Rejestracja: niedziela, 7 października 2007, 23:28
Lokalizacja: Warszawa

Re: Operation Dauntless (GMT)

Post autor: Wilk » piątek, 9 października 2015, 12:20

Ano, aż tak strasznie to nie wygląda (rzekłbym wręcz, że wygląda ciekawie, ale póki co twardy jestem, na szczęście mam pełno nieogranych jeszcze gier). :)
Awatar użytkownika
cadrach
Lieutenant-Adjudant-Major
Posty: 695
Rejestracja: niedziela, 6 listopada 2011, 10:30
Lokalizacja: Puszcza Piska
Been thanked: 2 times
Kontakt:

Re: Operation Dauntless (GMT)

Post autor: cadrach » sobota, 10 października 2015, 00:27

Clownie, ja już od dawna jestem złamany. Po Red Winter mam za dużo zaufania do autora. To jakaś potworna słabość. W związku z tym Operation Dauntless na pewno kupię. Inna sprawa, że nie śpieszy mi się z tym specjalnie, bo mam w co grać. Instrukcja w każdym razie dodała mi jeszcze kopniaka w nos, tak że prysły te ostatki sprzeciwu, które były we mnie.

W każdym razie jeśli zamierzasz się opierać, to cóż... :) Good luck ;)
no school, no work, no problem
Awatar użytkownika
cadrach
Lieutenant-Adjudant-Major
Posty: 695
Rejestracja: niedziela, 6 listopada 2011, 10:30
Lokalizacja: Puszcza Piska
Been thanked: 2 times
Kontakt:

Re: Operation Dauntless (GMT)

Post autor: cadrach » środa, 28 października 2015, 00:13

http://talk.consimworld.com/WebX?233@@. ... =.1ddba86e

Powyżej dodatkowe zasady do OD i rozdział o różnicach między tą grą a Red Winter. Na forum ConsimWorld jest też zamieszczona do pobrania książka ze scenariuszami.

A propos dyskusji o Friction Fire w wątku o Red Winter: w Operation Dauntless FF będzie do wykonania także w fazie akcji.
no school, no work, no problem
Awatar użytkownika
maciunia
Porucznik
Posty: 734
Rejestracja: piątek, 1 lutego 2008, 16:00
Lokalizacja: WWY
Kontakt:

Re: Operation Dauntless (GMT)

Post autor: maciunia » środa, 28 października 2015, 00:21

Pal licho FF, tu się nic nie zmienia. Ważne że Ranged Attack można robić w fazie akcji. Dostrzegli lukę, czytają Strategie? :D
Ech... gdyby jeszcze tematyka nie była taka oklepana. :roll: Wiadomo kiedy będzie moduł?
Awatar użytkownika
clown
Général de Division Commandant de place
Posty: 4618
Rejestracja: poniedziałek, 9 stycznia 2006, 17:07
Lokalizacja: Festung Stettin
Has thanked: 1 time
Been thanked: 5 times

Re: Operation Dauntless (GMT)

Post autor: clown » środa, 28 października 2015, 07:49

Cadrach - kupuj, to może jeszcze w to zagramy w Krakowie oprócz Red Winter :)
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
ODPOWIEDZ

Wróć do „II wojna światowa”