Kniaź Jarema Wiśniowiecki

Od upadku Konstantynopola do wybuchu rewolucji francuskiej (1789).

Re: Kniaź Jarema Wiśniowiecki

Postby Camillus » Sunday, 11 December 2011, 23:31

Polityka leżała u zarania powstań kozackich, polityka i wojna są nierozłączne, nie da się jej uniknąć :)
User avatar
Camillus
Sergent
 
Posts: 135
Joined: Monday, 30 January 2006, 19:20
Location: Prusy Królewskie

Re: Kniaź Jarema Wiśniowiecki

Postby romanrozynski » Monday, 1 October 2012, 14:38

No właśnie, dlaczego ten człowiek w ogóle pełnił tak ważne stanowisko? Za co został hetmanem polnym? Kunktatorstwo i znajomości?

Kalinowski ?
Oczywiście znajomości. Był spokrewniony z rozdającym wtedy karty Ossolińskim, który nie chciał dopuścić do objęcia urzędu właśnie prze Jaremę. Jak więc widać po raz kolejny Ossoliński odpowiada za polskie klęski roku 1648.
Co prawda Kalinowski dobrze radził pod Korsuniem ale co z tego skoro był zbyt małym człowiekiem by móc wpłynąć na znacznie możniejszego pana jakim był Potocki. Podobnie przed kretyńską decyzją o odwrocie w taborze nie zdołał powstrzymać Potockiego Odrzywolski, który jawnie mówił że Potocki chce cecorską skończyć.
Z kolei gdyby to Jeremi został w 1646 hetmanem dałoby to duże korzyści
Zakładając dwa alternatywne scenariusze w 1648 roku:
1. Wiśniowiecki jest pod Korsuniem przy Potockim-prawdopodobnie nie przybyłby sam a z dość silnymi oddziałami, zapewne liczniejszymi niż 400-600 osobowa garstka z Zamoyskim, to raz, dwa-będąc pierwszym (chyba) panem w Rzeczypospolitej pod względem zamożności mógłby przekonać Potockiego o zmianie decyzji
2. Wiśniowieckiego nie ma pod Korsuniem-wobec tego Ossoliński ma związane ręce i nie może mianować żadnych regimentarzy, wodzem po Korsuniu automatycznie zostaje Wiśniowiecki i to on organizuje obronę, w efekcie Kozacy są bez szans, niezależnie od posiłków tatarskich.
romanrozynski
Adjudant-Major
 
Posts: 315
Joined: Thursday, 2 September 2010, 17:20
Location: Gdańsk

Re: Kniaź Jarema Wiśniowiecki

Postby elahgabal » Tuesday, 2 October 2012, 16:40

romanrozynski wrote:wodzem po Korsuniu automatycznie zostaje Wiśniowiecki i to on organizuje obronę, w efekcie Kozacy są bez szans, niezależnie od posiłków tatarskich.


O.
Ja proszę o rozwinięcie tej myśli. W jaki sposób Jarema odebrałby szanse powstaniu i to już po Korsuniu ?
Bo przed nim... no może jeszcze. Ale po ?
"Jakie warunki mam im przedstawić?" "Najgorsze, jakie wymyślisz."
Kondeusz do Puységur (oblężenie Furnes, 1648 r.)

https://www.youtube.com/watch?v=RUmdWdEgHgk
User avatar
elahgabal
Général en Chef
 
Posts: 5880
Joined: Tuesday, 18 November 2008, 20:14
Location: Kraków

Re: Kniaź Jarema Wiśniowiecki

Postby romanrozynski » Tuesday, 2 October 2012, 17:20

Przez odpowiednie dowodzenie armia zorganizowana przez wojewodztwa i magnatow
Ta jak wiemy doszla do 30000 samych zolnierzy, do tego dochodzilo drugie tyle zbrojnej czeladzi, i to nie liczac woznicow ktorych wziawszy pod uwage liczbe wozow bylo zapewne okolo 50 tys.
Tymczasem Chmielnicki zebral pod Pilawcami zaledwie 100 tys. ludzi z czego do boju polowa, a i z tej polowy ledwie polowa dobrze zbrojnych. Posilki tatarskie z kalga takze nie byly zbyt liczne, bo tylko 30 tys. ludzi, co oznaczalo do boju okolo 10 tys. a maksymalnie 12 tys. jazdy tatarskiej.
Podsumowujac byloby 30 tys. naszych wojakow + 30 tys. ciurow zbrojnych przeciw 50 tys. Kozakow, chlopow, mieszczan tylko w polowie dobrze zbrojnych + 10-12 tys. wojownikow tatarskich.
Zwazywszy na przewage jakosciowa sil polskich rezultat (przy wodzu, ktory nie mial sklonnosci do uciekania) mogl byc tylko jeden.
Za tym ze ksiaze uciekal jako jeden z ostatnich moze swiadczyc m. in. to ze nowe zaciagi lwowskie w duzej mierze skladaly sie z choragwi kniaziowych

P.S. Przepraszam za brak polskich znakow, nie pisze ze swojego kompa.
romanrozynski
Adjudant-Major
 
Posts: 315
Joined: Thursday, 2 September 2010, 17:20
Location: Gdańsk

Re: Kniaź Jarema Wiśniowiecki

Postby Camillus » Tuesday, 2 October 2012, 19:47

romanrozynski wrote:Przez odpowiednie dowodzenie armia zorganizowana przez wojewodztwa i magnatow
Ta jak wiemy doszla do 30000 samych zolnierzy, do tego dochodzilo drugie tyle zbrojnej czeladzi, i to nie liczac woznicow ktorych wziawszy pod uwage liczbe wozow bylo zapewne okolo 50 tys.
Tymczasem Chmielnicki zebral pod Pilawcami zaledwie 100 tys. ludzi z czego do boju polowa, a i z tej polowy ledwie polowa dobrze zbrojnych. Posilki tatarskie z kalga takze nie byly zbyt liczne, bo tylko 30 tys. ludzi, co oznaczalo do boju okolo 10 tys. a maksymalnie 12 tys. jazdy tatarskiej.
Podsumowujac byloby 30 tys. naszych wojakow + 30 tys. ciurow zbrojnych przeciw 50 tys. Kozakow, chlopow, mieszczan tylko w polowie dobrze zbrojnych + 10-12 tys. wojownikow tatarskich.
Zwazywszy na przewage jakosciowa sil polskich rezultat (przy wodzu, ktory nie mial sklonnosci do uciekania) mogl byc tylko jeden.
Za tym ze ksiaze uciekal jako jeden z ostatnich moze swiadczyc m. in. to ze nowe zaciagi lwowskie w duzej mierze skladaly sie z choragwi kniaziowych

P.S. Przepraszam za brak polskich znakow, nie pisze ze swojego kompa.


Ot i wyszło jak wyszło.
User avatar
Camillus
Sergent
 
Posts: 135
Joined: Monday, 30 January 2006, 19:20
Location: Prusy Królewskie

Re: Kniaź Jarema Wiśniowiecki

Postby romanrozynski » Thursday, 24 July 2014, 14:25

Muszę się poprawić:
1. Wiśniowiecki jest pod Korsuniem przy Potockim-prawdopodobnie nie przybyłby sam a z dość silnymi oddziałami, zapewne liczniejszymi niż 400-600 osobowa garstka z Zamoyskim, to raz, dwa-będąc pierwszym (chyba) panem w Rzeczypospolitej pod względem zamożności mógłby przekonać Potockiego o zmianie decyzji

pod Korsuniem był Zamoyski ale najprawdopodobniej z 100 zaledwie ludzi Wiśniowieckiego
Tak przynajmniej wynika z porównania źródeł podających liczby do tego starcia.
- dragan niedobitek podaje 3000 kwarcianych i 2000 prywatnych przy czym na pewno dotyczy to czasu przed przysłaniem ludzi Lubomirskich (400)
- Ostroróg podaje 5500 razem
- po 1000 prywatnych Zasławskiego i Sieniawskiego podaje Bełchacki co zgadza się z liczbą 2000 podaną przez dragona.
Jak widać z tego dla sił prywatnych Jaremy pod Zamoyskim zostaje zaledwie 100 koni.
romanrozynski
Adjudant-Major
 
Posts: 315
Joined: Thursday, 2 September 2010, 17:20
Location: Gdańsk

Re: Kniaź Jarema Wiśniowiecki

Postby Camillus » Thursday, 24 July 2014, 17:12

No to mało tych ludzi sławnego kniazia, gdzie oni byli w takim razie?
User avatar
Camillus
Sergent
 
Posts: 135
Joined: Monday, 30 January 2006, 19:20
Location: Prusy Królewskie

Re: Kniaź Jarema Wiśniowiecki

Postby romanrozynski » Friday, 25 July 2014, 00:18

Camillus wrote:No to mało tych ludzi sławnego kniazia, gdzie oni byli w takim razie?

Oczywiście na Zadnieprzu razem ze swym panem i było ich wg 2 źródeł 6000.
romanrozynski
Adjudant-Major
 
Posts: 315
Joined: Thursday, 2 September 2010, 17:20
Location: Gdańsk

Re: Kniaź Jarema Wiśniowiecki

Postby Camillus » Friday, 25 July 2014, 12:14

romanrozynski wrote:
Camillus wrote:No to mało tych ludzi sławnego kniazia, gdzie oni byli w takim razie?

Oczywiście na Zadnieprzu razem ze swym panem i było ich wg 2 źródeł 6000.


No tak, racja, dzięki.

A jakie formacje, jakie rodzaje wojsk w jakich proporcjach wchodziły w te 6000?
User avatar
Camillus
Sergent
 
Posts: 135
Joined: Monday, 30 January 2006, 19:20
Location: Prusy Królewskie

Re: Kniaź Jarema Wiśniowiecki

Postby romanrozynski » Friday, 25 July 2014, 13:14

Też chciałbym to wiedzieć :)
Tzn. coś tam wiem, kniaź miał 7 nadwornych chor. : 2 husarskie (czarną i czerwoną), kozacką, wołoską , tatarską i dragańską i pieszą niemiecką.
Oprócz tego były zbierane w razie potrzeby chorągwie tworzone z pocztów przyprowadzanych przez szlachtę z jego dóbr w ilości kilkunastu, z tych można zidentyfikować najprawdopodobniej husarską z żołtym sztandarem pod Baranowskim, a także kozackie : Poniatowskiego, Garnisza, kaniowską
Jakąś chorągwią musiał dowodzić podsędek bracławski Kossakowski-mogła to być jednak zarówno któraś z nadwornych-np. jedna z husarskich jak i jedna z tych dodatkowych szlacheckich.
Po Piławcach zaciągnięto ponownie z sił Jaremy oprócz wyżej wym. jeszcze chor. kozacką Jana Bieleckiego, więc można przypuścić że rotmistrzował już wcześniej jednej z kozackich
W pułku książęcym pod Piławcami był też starosta ostrski Jan Aksak, a więc wcześniej zapewne też.
Oprócz tego była dragania (i może piechota), którą książę powoływał ze swych dóbr, niestety nie jest znana jej liczebność, wiadomo jedynie że w podjeździe na Niemirów wzięły udział 4 spośród tych kompanii, z czego dwie zostawione na załodze zostały zniszczone.
romanrozynski
Adjudant-Major
 
Posts: 315
Joined: Thursday, 2 September 2010, 17:20
Location: Gdańsk

Re: Kniaź Jarema Wiśniowiecki

Postby Camillus » Saturday, 16 August 2014, 20:42

A jak z siłami złożonymi z Kozaków?
User avatar
Camillus
Sergent
 
Posts: 135
Joined: Monday, 30 January 2006, 19:20
Location: Prusy Królewskie

Re: Kniaź Jarema Wiśniowiecki

Postby romanrozynski » Sunday, 17 August 2014, 21:01

Camillus wrote:A jak z siłami złożonymi z Kozaków?

Nie było takich, przynajmniej wg prawa.
Od 1638 r. wszystkich Kozaków nieregestrowych uznano za "w chłopy obrocone pospólstwo".
A patrząc od strony nieformalnej należałoby się ich spodziewać w chorągwiach dragąńskich (z wyjątkiem nadwornej) i może pieszych (jeśli takie były) oprócz oczywiście owej cudzoziemskiej.
romanrozynski
Adjudant-Major
 
Posts: 315
Joined: Thursday, 2 September 2010, 17:20
Location: Gdańsk

Re: Kniaź Jarema Wiśniowiecki

Postby Camillus » Sunday, 17 August 2014, 21:27

romanrozynski wrote:
Camillus wrote:A jak z siłami złożonymi z Kozaków?

Nie było takich, przynajmniej wg prawa.
Od 1638 r. wszystkich Kozaków nieregestrowych uznano za "w chłopy obrocone pospólstwo".
A patrząc od strony nieformalnej należałoby się ich spodziewać w chorągwiach dragąńskich (z wyjątkiem nadwornej) i może pieszych (jeśli takie były) oprócz oczywiście owej cudzoziemskiej.

A jak było przed 1638 rokiem?

I jak z osławionymi przez Sienkiewicza semenami? Czy to też po prostu dragoni?
User avatar
Camillus
Sergent
 
Posts: 135
Joined: Monday, 30 January 2006, 19:20
Location: Prusy Królewskie

Re: Kniaź Jarema Wiśniowiecki

Postby romanrozynski » Sunday, 17 August 2014, 22:12

Nie znam składu sił książęcych przed 1638 r. te z 1638 przedstawia w jakimś stopniu w swojej książce o buncie Ostranicy Albert Borowiak.
Semenów nie było w skladzie sił Jaremy, była to piechota tatarska towarzysząca w wyprawach chanowi
romanrozynski
Adjudant-Major
 
Posts: 315
Joined: Thursday, 2 September 2010, 17:20
Location: Gdańsk

Re: Kniaź Jarema Wiśniowiecki

Postby Camillus » Sunday, 17 August 2014, 22:42

romanrozynski wrote:Nie znam składu sił książęcych przed 1638 r. te z 1638 przedstawia w jakimś stopniu w swojej książce o buncie Ostranicy Albert Borowiak.
Semenów nie było w skladzie sił Jaremy, była to piechota tatarska towarzysząca w wyprawach chanowi


Semeni w takim razie to nie dragoni magnaccy?
User avatar
Camillus
Sergent
 
Posts: 135
Joined: Monday, 30 January 2006, 19:20
Location: Prusy Królewskie

PreviousNext

Return to Historia XVI-XVIII wieku

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 0 guests