[Tannenberg 1914] Ogólna dyskusja (Dragon)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące I wojny światowej i okresu międzywojennego.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35590
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 79 times
Been thanked: 30 times
Kontakt:

[Tannenberg 1914] Ogólna dyskusja (Dragon)

Post autor: Raleen » wtorek, 27 grudnia 2005, 18:08

Ogólna dyskusja o systemie jako całości, jak i może być o poszczególnych grach.

Jeśli pojawi się jakiś ciekawszy wątek, nadający się do wyodrębnienia, moderatorzy wydzielą część postów.

Recenzje gry na Portalu Strategie:
http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=119
http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=119

Wykaz żetonów gry na Portalu Strategie:
http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=223
Ostatnio zmieniony wtorek, 15 marca 2011, 19:40 przez Raleen, łącznie zmieniany 5 razy.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Zeka

Post autor: Zeka » wtorek, 27 grudnia 2005, 18:08

Jak to niejednokrotnie w rozmowach wyszło, zasady "Tannebergu" zostały zrobione głównie pod tytułową bitwę. Zasada mówiąca o zakazie dobrowolnego opuszczenia strefy kontroli jest nieco nieodpowiednia i sztuczna, ale wynika (jak to zostało ustalone w Lublinie) z przyczyny wspomnianej na początku wiadomości. Jednak mimo tego zasady są przejrzyste i nadają się na inne odcinki walk z okresu I wojny światowej, aczkolwiek konieczne są tutaj pewne modyfikacje.
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Vice-admiraal
Posty: 3361
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"

Post autor: Karel W.F.M. Doorman » wtorek, 27 grudnia 2005, 18:09

reguła o zakazie opuszczania strefy ma swoje uzasadnienie w samej bitwie pod Tannenbergiem.
Zresztą wcale nie jest zła.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35590
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 79 times
Been thanked: 30 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » wtorek, 27 grudnia 2005, 18:09

A jak to uzasadniasz Sławku :?: Jakieś uzasadnienie historyczne masz na myśli. Bo z samej mechaniki to raczej jasna sprawa oczywiście.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Vice-admiraal
Posty: 3361
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"

Post autor: Karel W.F.M. Doorman » wtorek, 27 grudnia 2005, 18:09

Myślę, że uzasadnienie w realiach ma to średnie - co najwyżej można byłoby zrobić taki majstersztyk, że oddział usilujący wyjść ze strefy traktowany były jak wykonujący odwrót, bo niewątpliwie zauważona próba odwrotu powodowała często reakcję i dążenie do narobienia nplowi despektu możliwie największego.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35590
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 79 times
Been thanked: 30 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » wtorek, 27 grudnia 2005, 18:10

Takie rozwiązanie jest w Waterloo i u mnie w Ostrołęce - można by się temu przyjrzeć i porównać z odwrotem w Tannenbergu.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
slowik
Generaloberst
Posty: 4857
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 15:00
Lokalizacja: Wien

Post autor: slowik » wtorek, 27 grudnia 2005, 18:10

Ja uwazam ze zasada z zakazem opuszczaniem SK jest uzasadniona tak jak napisal Zulu. Jednak jest jedno ale : jezeli na stosie stoja dwie, trzy lub nawet szesc jednostek to wtedy to uzasadnienie nie ma waznosci. Takze to ze kazda jednostka ma swoja "strefe frontu". Dlatego np. przy stosach gdzie jest wiecej niz 4 jednostki mozna by bylo zrobic tak ze te jednostki (piata lub/i szosta) moga wyjsc z wrogiej SK...ile jednostek musi zostac w SK moze tez zalezec od ilosci jednostek wroga.
urodzony 13. grudnia 1981....
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Vice-admiraal
Posty: 3361
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"

Post autor: Karel W.F.M. Doorman » wtorek, 27 grudnia 2005, 18:11

Jasno uregulowana, a kontrowersyjna (z pryczyn mało dla mnie zasadnych) reguła niwelowania strefy kontroli poprzez umieszczenie w niej swojego oddziału, oraz wykorzystanie tego faktu w tym samym etapie.
Wskutek takiego rozumienia tej reguły zasada ruchu rezerwowego nie znajduje niema zastosowania - została wyrugowana.
Kiedyś raz grałem z kumplem na zasadach dokłądnie takich, jak w instrukcji - fajnie się Rosjan goliło
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35590
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 79 times
Been thanked: 30 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » wtorek, 27 grudnia 2005, 18:11

OdB do Tannenberga, dyskusja na forum CSTO:

http://www.csto.cal.pl/forum/viewtopic. ... 16&start=0
Ostatnio zmieniony sobota, 24 listopada 2007, 14:18 przez Raleen, łącznie zmieniany 2 razy.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
pablo8019
Praefectus Castorium
Posty: 587
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:44
Lokalizacja: Markuszów
Kontakt:

Post autor: pablo8019 » wtorek, 27 grudnia 2005, 18:13

Co prawda wątków o Tannenbergu jest kilka, ale myślę, że najlepiej będzie jak umieszczę to pytanie tutaj: czy pomyślał może już ktoś (a ja to przeoczyłem) albo planuje pomyślec nad zebraniem w jednym miejscu wszelkich poprawek i errat do pierwotnych zasad Tannenbergu i Galicji?
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Vice-admiraal
Posty: 3361
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"

Post autor: Karel W.F.M. Doorman » wtorek, 27 grudnia 2005, 18:13

Proszono mnie o to kiedyś - myślę, że taką nieoficjalną erratę dla użytku wewnętrzego zrobię.
Awatar użytkownika
pablo8019
Praefectus Castorium
Posty: 587
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:44
Lokalizacja: Markuszów
Kontakt:

Post autor: pablo8019 » wtorek, 27 grudnia 2005, 18:13

To ja bym reflektował - bo na parogodzinne grzebanie w forum za takim czy innym przepisem często nie ma czasu...
Awatar użytkownika
slowik
Generaloberst
Posty: 4857
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 15:00
Lokalizacja: Wien

Post autor: slowik » wtorek, 27 grudnia 2005, 18:14

Takze i w tym dziale przydalby sie "spis zasad" :wink:
urodzony 13. grudnia 1981....
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Vice-admiraal
Posty: 3361
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"

Post autor: Karel W.F.M. Doorman » wtorek, 27 grudnia 2005, 18:14

Na razie Orzeł morski - przede wszystkim.
Taki mam priorytet.
Awatar użytkownika
slowik
Generaloberst
Posty: 4857
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 15:00
Lokalizacja: Wien

Post autor: slowik » niedziela, 5 lutego 2006, 00:08

Gdzies juz byl taki temat : Czy modyfikator do walki +1 za to ze w walce bierze udzial dywizja jest ok czy nie?
urodzony 13. grudnia 1981....
ODPOWIEDZ

Wróć do „I wojna światowa i dwudziestolecie międzywojenne”