Carolus

Forum grupy Los Diablos Polacos
Awatar użytkownika
Comandante
General de División
Posty: 3027
Rejestracja: piątek, 12 maja 2006, 21:51
Lokalizacja: Verulamium

Post autor: Comandante » sobota, 11 września 2010, 22:43

Ale ta sila wcale nie byla pozorna. Polacy prawie przez caly czas mieli okolo 60 tys. ludzi pod bronia (40 po stronie Koalicji i 20 po stronie Leszczynskiego). Tyle, ze zwalczali sie wzajemnie. Albo z roznych powodow nie chcieli walczyc (Lubomirski pod Kliszowem, ktory mogl spokojnie przewazyc szale bitwy).

W RP byla prawdziwa wojna domowa, tyle, ze w naszym kraju, nigdysmy oczywiscie wojen domowych nie mieli (ani krolobojcow) wiec ta wersja nie moze sie przebic do publicznosci.

Upadek RP zaczal sie na Sejmie Niemym, do tego czasu, nawet w warunkach wojny domowej, byla RP przeciwnikiem rownie groznym co Rosja (a ona w tym czasie akurat przeszla reformy).

Smiem twierdzic, ze gdyby to Augustowi a nie Piotrowi udalo sie wygrac wojne, to wlasnie Polska a nie Rosja uroslaby do roli potegi (co wcale nie podobaloby sie wspolczesnym, tak jak wzrost sily cara i administracji byl nie w smak roznym silom w Moskwie).
Powyższe opinie są mojego autorstwa.
Wszystkie prawa zastrzeżone.

www.diablospolacos.com
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35595
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 80 times
Been thanked: 30 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » niedziela, 12 września 2010, 10:33

Z tą pozorną siłą chodziło mi Jarku właśnie o to o czym piszesz. Nawiązywałem do Twojego poprzedniego posta.
Comandante pisze:Smiem twierdzic, ze gdyby to Augustowi a nie Piotrowi udalo sie wygrac wojne, to wlasnie Polska a nie Rosja uroslaby do roli potegi (co wcale nie podobaloby sie wspolczesnym, tak jak wzrost sily cara i administracji byl nie w smak roznym silom w Moskwie).
To akurat wydaje mi się dość daleko idąca i kontrowersyjna teza. Ale pod względem marketingowym przy promocji gry bardzo efektywna (i efektowna) ;) .
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Comandante
General de División
Posty: 3027
Rejestracja: piątek, 12 maja 2006, 21:51
Lokalizacja: Verulamium

Post autor: Comandante » niedziela, 12 września 2010, 15:02

Gra nie odpowiada na to pytanie - tzn co z RP w wypadku wygranej Augusta. To by musiala byc inna gra. W Carolusie postacia kluczową jest Karol XII i jego walka z Koalicją.

Natomiast zwyciestwo w wojnie ze Szwecja, dawaloby Augustowi pozycje silniejsza niz przed wojną a nie slabszą (w wyniku Sejmu Niemego). Gdyby jeszcze to zwyciestwo odbylo sie kosztem Rosji to szczescie byloby pelne.

Bo czy mogloby byc dla owczesnej Polski lepsze rozwiazanie niz ponizsze:
* silny krol, posiadajacy rodowe terytoria (Saksonia, Inflanty i byc moze Pomorze?)
* slaba Rosja (bez wyjscia na Baltyk)
* slaba Szwecja

Jedyna inna korzystna sytuacja to zwyciestwo Karola i Leszczynskiego. W gruncie rzeczy Wielka Wojna Polnocna poszla dla Polski jak najgorzej.
Powyższe opinie są mojego autorstwa.
Wszystkie prawa zastrzeżone.

www.diablospolacos.com
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35595
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 80 times
Been thanked: 30 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » niedziela, 12 września 2010, 15:12

To korzystne dla nas rozwiązanie prowadziłoby w prostej linii do absolutyzmu, a tego jak wiadomo szlachta bała się zawsze najbardziej, nawet wolała, żeby kraj popadał w ruinę niż żeby król zyskał choćby znamiona władzy absolutnej.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Comandante
General de División
Posty: 3027
Rejestracja: piątek, 12 maja 2006, 21:51
Lokalizacja: Verulamium

Post autor: Comandante » niedziela, 17 października 2010, 21:42

Prace posuwaja sie do przodu. Maly sneak-peak (prawa do pomyslow i grafiki zastrzezone):

karty

Obrazek

mapa:

Obrazek

Obrazek
Powyższe opinie są mojego autorstwa.
Wszystkie prawa zastrzeżone.

www.diablospolacos.com
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35595
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 80 times
Been thanked: 30 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » poniedziałek, 18 października 2010, 12:27

Bardzo ładnie to wygląda, szczególnie podoba mi się pomysł z podkładem w postaci planszy z epoki.

Podobnie co do obrazków, chociaż pewnie puryści przyczepią się, że tło jest z trochę wcześniejszego okresu :) .

No i te zagadkowe znaczki u góry kart dają do myślenia.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Comandante
General de División
Posty: 3027
Rejestracja: piątek, 12 maja 2006, 21:51
Lokalizacja: Verulamium

Post autor: Comandante » poniedziałek, 18 października 2010, 17:41

Obrazki w tle są na razie testowo, generalnie wszystko co widac, to prototyp
Powyższe opinie są mojego autorstwa.
Wszystkie prawa zastrzeżone.

www.diablospolacos.com
Awatar użytkownika
Aldarus
Chef de bataillon
Posty: 1038
Rejestracja: wtorek, 12 września 2006, 08:56
Lokalizacja: Warszawa - Bielany

Post autor: Aldarus » poniedziałek, 18 października 2010, 20:48

Ano ładnie wygląda - jeśli jakość wydania będzie taka jak Bożego Igrzyska, a pewnie będzie, to zapowiada nam się nowa jakość na naszym rynku wydawniczym (przynajmniej jeśli chodzi o gry wojenne).
Nie dyskutuj z idiotą.
Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, potem pokona doświadczeniem.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35595
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 80 times
Been thanked: 30 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » środa, 20 października 2010, 21:10

Ostatnio widziałem się z Jarkiem (przy okazji dokonywania zakupów :) ) i wspominał o wyjeździe do Essen i jakichś rozgrywkach. Coś graliście może już w tego Carolusa?

Właściwie to nie ma chyba dobrej gry dla tego okresu, a może się mylę?
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Comandante
General de División
Posty: 3027
Rejestracja: piątek, 12 maja 2006, 21:51
Lokalizacja: Verulamium

Post autor: Comandante » poniedziałek, 25 października 2010, 22:05

Gralismy kilka aktywacji na nowej mapie Carolusa i jestem zachwycony :)

Teraz, skoro mechanika ruchu i walki chodzi i jest atrakcyjna, musze wrocic do projektowania wydarzen politycznych i kart.

Carolus zebral dobre recenzje w Essen (mimo tego, ze jest w fazie prototypu) i moge wykazac umiarkowany optymizm w kwestiach wydawniczych :)
Powyższe opinie są mojego autorstwa.
Wszystkie prawa zastrzeżone.

www.diablospolacos.com
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35595
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 80 times
Been thanked: 30 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » poniedziałek, 25 października 2010, 22:10

Gratulacje dobrego odbioru gry w Essen. Myślę, że za tym pójdzie i uznanie u nas.

Jak to mówi przysłowie, najtrudniej być prorokiem we własnym kraju.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Umpapa
Général de Division
Posty: 3204
Rejestracja: czwartek, 10 września 2009, 01:58
Lokalizacja: Szczecin
Has thanked: 6 times
Been thanked: 8 times
Kontakt:

Post autor: Umpapa » wtorek, 26 października 2010, 13:23

Właściwie to nie ma chyba dobrej gry dla tego okresu, a może się mylę?
Jest.
Gra, ktora wydaje GMT nazywa sie Pax Baltica. Bloczkowa i zonowa, bez kart.
Pax Baltica jest bardzo fajna, bardzo interesujące są zasady zdarzeń losowych. Interesujące jest zdarzenie związane z polskim Sejmem (zmiana stron) dość barwnie opisane. :)
Niestety polskie jednostki w Pax Baltica są raczej badziewne.
___
W Hearts&Minds są trzy talie - czerwona, niebieska i czarna. Czerwona to komuniści, niebieska tzw wolny świat, a czarną się sprawiedliwie dzieli pomiędzy obu. W sumie też ciekawe rozwiązanie wpływające dodatnio na niepowtarzalnośc rozgrywki (jak sie sprawdza w praktyce to jednak jeszcze nie wiem, bo nie grałem).
Niestety w HAM czarną talię się po równo wtasowuje w talie obu graczy, co jest bezsensownym marnowaniem potencjału osobnej talii.
http://boardgamegeek.com/thread/491466/ ... mpressions

___
Dla przykladu: historyczny efekt wystapienia Mazepy otrzumuje sie wtedy, gdy karte zagra Koalicja. Jesli Karolowi uda sie wylosowac karte i spelnic warunki do jej zagrania, powstanie kozackie wybucha w skali wiekszej niz historycznie.
Bardzo pomysłowe.
Najlepsze rozwiązanie, o ile nie ma osobnych talii.

___
Bardzo ładnie to wygląda, szczególnie podoba mi się pomysł z podkładem w postaci planszy z epoki.
Zgadzam się z Raleenem. :pom:
Czyżbym widział rękę Mistrza Piotro?
http://umpapas.blogspot.com/

Choć słońce skrył bojowy gaz / Choć żołdak pławi się w rozbojach
Wciąż przed upadkiem chroni nas / Zbroja
Awatar użytkownika
ChevalierVernix
Sous-lieutenant
Posty: 491
Rejestracja: poniedziałek, 6 września 2010, 19:25
Lokalizacja: obecnie Białystok

Post autor: ChevalierVernix » sobota, 30 października 2010, 13:59

Również czekam z niecierpliwością na Carolusa. Skrawek planszy na stronce BGG wygląda zachęcająco. Oby się Wam udało, Panowie.
Ostatnio zmieniony czwartek, 1 stycznia 1970, 01:00 przez ChevalierVernix, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Petru Rares
Adjoint
Posty: 796
Rejestracja: poniedziałek, 1 czerwca 2009, 22:37
Lokalizacja: Bełchatów/Warszawa
Been thanked: 1 time

Re: Carolus

Post autor: Petru Rares » poniedziałek, 13 czerwca 2011, 16:54

Pozwolę sobie zapytać: czy wiadomo coś na temat ewentualnego terminu ukazania się Carolusa? Nie ukrywam, że gra wzbudziła moje duże zainteresowanie, szykuje się naprawdę ciekawy kąsek w dziedzinie CDG.
Z góry dziękuję za odpowiedź
Awatar użytkownika
Comandante
General de División
Posty: 3027
Rejestracja: piątek, 12 maja 2006, 21:51
Lokalizacja: Verulamium

Re: Carolus

Post autor: Comandante » środa, 15 czerwca 2011, 18:23

Powiem tak: gdyby ktoś dał mi urlop do jesieni, to zdążylibyśmy na Essen. Gra zbiera dość dobre recenzje grających. Powiedziałbym nawet, ze są oni bardziej zadowoleni z gry ode mnie, bo ja mam ochotę jeszcze przy niej tu i owdzie podłubać. Ale, ponieważ dłubać można w nieskończoność, to pewnie w końcu koledzy Diablosi mi tego zakażą i gra się ukaże. Chwilowo dużą cześć środków przeznaczamy na najnowsza grę Wallace'a ale jak tylko odzyskamy cześć zainwestowanego kapitału, będziemy przyglądać się Carolusowi.

Bardzo dziękuje za Wasze zainteresowanie. To motywujące!
Powyższe opinie są mojego autorstwa.
Wszystkie prawa zastrzeżone.

www.diablospolacos.com
Zablokowany

Wróć do „Los Diablos Polacos”