66 (i kolejne) rocznice rzezi na Wołyniu

Dżenesh
Major
Posty: 1160
Rejestracja: poniedziałek, 26 stycznia 2009, 23:07
Lokalizacja: Płock

Post autor: Dżenesh » piątek, 12 marca 2010, 10:35

Własnie zamówiłem Siemaszków (115 zł za dwa tomy to chyba niedrogo) pod wpływem wstrząsającej lektury tu: http://genocide-pl.prv.pl/
Szczególnie wstrząsneło mną robienie przez bandziorów tzw "wianuszków" z dzieci T_T T_T T_T

Co do opatrywania rannych osób to Motyka podaje przykład opatrywania kobiet które podczas spędzania Polaków (rzekomo na wiec) w jedno miejsce we wsi zostały ranne
Oddam życie polskiego rządu za Polskę
Awatar użytkownika
Albert Warszawa
Adjoint
Posty: 712
Rejestracja: poniedziałek, 12 listopada 2007, 18:54
Lokalizacja: Warszawa Bemowo
Kontakt:

Post autor: Albert Warszawa » piątek, 12 marca 2010, 11:10

Dżenesh pisze:Szczególnie wstrząsneło mną robienie przez bandziorów tzw "wianuszków" z dzieci T_T T_T T_T
Uwaga, jedyne znane zdjęcie mające to udowodnić pochodzi z okresu międzywojennego i jest fałszywie przypisywane okresowi ludobójstwa na Wołyniu przez co najmniej kilku autorów, Siemaszkowie też chyba popełnili ten błąd. W rzeczywistości jest to zdjęcie dzieci zabitych przez chorą psychicznie matkę (Cygankę). Poszukaj w necie informacji na ten temat, znajdziesz bez trudu.
Nie oznacza to jednak, że takich wydarzeń na Kresach nie było (o ile się nie mylę niektórzy świadkowie potwierdzają, że do takich rzeczy dochodziło), ale liczni "poprawni politycznie" ludzie uczepili się chętnie tego błędu, by podważać wiarygodność piszących prawdę o tamtych czasach.
Dżenesh
Major
Posty: 1160
Rejestracja: poniedziałek, 26 stycznia 2009, 23:07
Lokalizacja: Płock

Post autor: Dżenesh » piątek, 12 marca 2010, 13:36

Albert Warszawa pisze:..."poprawni politycznie" ludzie uczepili się chętnie tego błędu, by podważać wiarygodność piszących prawdę o tamtych czasach.
To typowe dla Salonu, który jakoś dziwnie nie czepia się w ten sposób swojaków (Grossów i innych takich)
Wracając do tematu. Szukałem trochę w necie, ale nie znalazłem informacji o tej fotografii. Znalazłem za to dużo filmów (YouTube) chwalących bandytów z UPA. Nie wiedziałem, że ci zbrodniarze urządzają sobie defilady w Polsce (np. Przemyśl w 2007r.) :twisted: . Kto na to pozwala? Pewnie jakieś niedouczone miernoty "na stołkach" :twisted:
Oddam życie polskiego rządu za Polskę
Awatar użytkownika
Albert Warszawa
Adjoint
Posty: 712
Rejestracja: poniedziałek, 12 listopada 2007, 18:54
Lokalizacja: Warszawa Bemowo
Kontakt:

Post autor: Albert Warszawa » piątek, 12 marca 2010, 13:53

Dżenesh pisze:Wracając do tematu. Szukałem trochę w necie, ale nie znalazłem informacji o tej fotografii.
Proszę bardzo:

http://www.wolgal.pl/art22.html
http://expatpol.com/index.php?stsid=30958&kid=39
Awatar użytkownika
Szyderca
Caporal-Fourrier
Posty: 84
Rejestracja: wtorek, 21 października 2008, 11:42
Lokalizacja: ty mieszkasz?
Kontakt:

Post autor: Szyderca » piątek, 12 marca 2010, 15:23

Albert Warszawa pisze: [...] przedstawił wiele powodów, dla których OUN-UPA nie można okreslić mianem organizacji narodowowyzwoleńczej. Wśród argumentów [...] był fakt [...] masowego mordowania rodaków sprzeciwiających się nacjonalistom. [...]
Skoro uważasz/podajesz argumenty, że OUN-UPA nie można nazywać organizacją narodowowyzwoleńczą, to dlaczego nazywasz ich "nacjonalistami"? Przez wzgląd na nazwę organizacji? Wtedy chyba trzebaby to było pisać wielką literą?
Nie mówiąc, że ciekawy to nacjonalizm, który polega na mordowaniu rodaków.
Wydaje mi się, że zdarzyła Ci się taka poprawna politycznie zbitka co "skrajna prawica" w odniesieniu do narodowych socjalistów?
Ilekroć ludzie się ze mną zgadzają, czuję, że się mylę.
Blog
Awatar użytkownika
Albert Warszawa
Adjoint
Posty: 712
Rejestracja: poniedziałek, 12 listopada 2007, 18:54
Lokalizacja: Warszawa Bemowo
Kontakt:

Post autor: Albert Warszawa » piątek, 12 marca 2010, 15:39

Szyderca pisze:
Albert Warszawa pisze: [...] przedstawił wiele powodów, dla których OUN-UPA nie można okreslić mianem organizacji narodowowyzwoleńczej. Wśród argumentów [...] był fakt [...] masowego mordowania rodaków sprzeciwiających się nacjonalistom. [...]
Skoro uważasz/podajesz argumenty, że OUN-UPA nie można nazywać organizacją narodowowyzwoleńczą, to dlaczego nazywasz ich "nacjonalistami"? Przez wzgląd na nazwę organizacji? Wtedy chyba trzebaby to było pisać wielką literą?
Nie mówiąc, że ciekawy to nacjonalizm, który polega na mordowaniu rodaków.
Wydaje mi się, że zdarzyła Ci się taka poprawna politycznie zbitka co "skrajna prawica" w odniesieniu do narodowych socjalistów?
Mimo wszystko przyjęło się mówić na nich "nacjonaliści ukraińscy". Myślę, że nie ma co się czepiać tego sformułowania - myślę, że wszyscy wiemy o co chodzi.
Awatar użytkownika
Albert Warszawa
Adjoint
Posty: 712
Rejestracja: poniedziałek, 12 listopada 2007, 18:54
Lokalizacja: Warszawa Bemowo
Kontakt:

Post autor: Albert Warszawa » niedziela, 14 marca 2010, 23:22

Bardzo interesująca aukcja, zwraca uwagę i szacunek wzbudza niezwykły wysiłek sprzedającego w celu bardzo dokładnego opisania sprzedawanej książki: http://www.allegro.pl/item953702556_ukr ... obacz.html
Dżenesh
Major
Posty: 1160
Rejestracja: poniedziałek, 26 stycznia 2009, 23:07
Lokalizacja: Płock

Post autor: Dżenesh » poniedziałek, 15 marca 2010, 21:14

Użytecznych idiotów u nas nie brakuje :/ :evil:
http://www.google.pl/imgres?imgurl=http ... CBsQ9QEwBQ
Oddam życie polskiego rządu za Polskę
Awatar użytkownika
Albert Warszawa
Adjoint
Posty: 712
Rejestracja: poniedziałek, 12 listopada 2007, 18:54
Lokalizacja: Warszawa Bemowo
Kontakt:

Post autor: Albert Warszawa » wtorek, 16 marca 2010, 13:29

Dżenesh pisze:Użytecznych idiotów u nas nie brakuje :/ :evil:
http://www.google.pl/imgres?imgurl=http ... CBsQ9QEwBQ
Zaiste idioci.

A tutaj bardzo interesująca informacja. Od dawna zastanawiałem się z jakich powodów gen. Anders uratował żołnierzy SS Galizien przed przekazaniem ich Rosjanom, którzy by się nimi odpowiednio zajęli. Czyżby jakimś cudem nie wiedział/nie kojarzył ich ze zbrodniami na polskiej ludności cywilnej? Prawda (o ile to fakt) jest boleśnie przyziemna: http://65-lat-temu.salon24.pl/163020,wa ... nt_2308526
Dżenesh
Major
Posty: 1160
Rejestracja: poniedziałek, 26 stycznia 2009, 23:07
Lokalizacja: Płock

Post autor: Dżenesh » środa, 17 marca 2010, 20:37

Albert Warszawa pisze:Polecam pracę Siemaszków, choć generalnie 1. tom to 1000 stron opisów zbrodni według miejscowości, nie jest to książka do czytania od deski do deski, raczej do przeglądania i podczytywania fragmentów. Drugi tom jest krótszy i jest to ogólna informacja i forma podsumowania i to jest typowa książka "do czytania".
Właśnie do mnie dotarła :D Naprawdę solidne opracowanie. Widać ogrom pracy autorów. Już sam wstęp jest porażający, od razu widać rożnicę w stosunku do Motyki (na plus oczywiście). Początkowo tom 1 z lekka mnie przeraził, ale po pobieżnym przejrzeniu jest do przełknięcia i to raczej od deski do deski.
Oddam życie polskiego rządu za Polskę
Awatar użytkownika
Albert Warszawa
Adjoint
Posty: 712
Rejestracja: poniedziałek, 12 listopada 2007, 18:54
Lokalizacja: Warszawa Bemowo
Kontakt:

Post autor: Albert Warszawa » środa, 17 marca 2010, 22:31

Dżenesh pisze:
Albert Warszawa pisze:Polecam pracę Siemaszków, choć generalnie 1. tom to 1000 stron opisów zbrodni według miejscowości, nie jest to książka do czytania od deski do deski, raczej do przeglądania i podczytywania fragmentów. Drugi tom jest krótszy i jest to ogólna informacja i forma podsumowania i to jest typowa książka "do czytania".
Właśnie do mnie dotarła :D Naprawdę solidne opracowanie. Widać ogrom pracy autorów. Już sam wstęp jest porażający, od razu widać rożnicę w stosunku do Motyki (na plus oczywiście). Początkowo tom 1 z lekka mnie przeraził, ale po pobieżnym przejrzeniu jest do przełknięcia i to raczej od deski do deski.
No oczywiście się da, ale czytanie tylu stron o bestialstwach UPA na Polakach nie jest miłą lekturą, ja to traktuję jako encyklopedię do której zagląda się od czasu do czasu, a nie czytadło do poduszki.
Dżenesh
Major
Posty: 1160
Rejestracja: poniedziałek, 26 stycznia 2009, 23:07
Lokalizacja: Płock

Post autor: Dżenesh » piątek, 19 marca 2010, 22:57

Jakież to "romantyczne" :twisted:
http://www.bibula.com/?p=19502
Oddam życie polskiego rządu za Polskę
Dżenesh
Major
Posty: 1160
Rejestracja: poniedziałek, 26 stycznia 2009, 23:07
Lokalizacja: Płock

Post autor: Dżenesh » poniedziałek, 22 marca 2010, 20:55

Jestem w trakcie lektury Siemaszków (wstrząsające!) i moją uwagę zwróciły dwie rzeczy. Pierwszą jest wyjątkowa perfidia Ukraińców którzy bezwzględnie bestialsko własnoręcznie mordowali swoich sąsiadów Polaków wcześniej gorąco ich zapewniając, że są bezpieczni (nawet tych którzy wcześniej bardzo im pomagali!!!). Drugą fakt, iż w ohydnych mordach brały czynny udział kobiety oraz dzieci (właśnie przeczytałem o tym jak 10-letnie wyrostki ukraińskie zakuły nożami swego rówieśnika-Polaka który był ich szkolnym kolegą :cry: ). Bandyci z OUN-UPA już od małego tak indoktrynowali dzieci, że te widząc Polaków we wsi pozdrawiały ich dodając słowa - "smert lacham". Porażające jak wielka była nienawiść! I pomysleć że to byli sąsiedzi...
Oddam życie polskiego rządu za Polskę
Awatar użytkownika
Albert Warszawa
Adjoint
Posty: 712
Rejestracja: poniedziałek, 12 listopada 2007, 18:54
Lokalizacja: Warszawa Bemowo
Kontakt:

Post autor: Albert Warszawa » wtorek, 23 marca 2010, 08:42

I właśnie dlatego nie możan zapominać, a wręcz należy edukować w tej sprawie, bo wiedza "przeciętnego Polaka" o ludobójstwie na Kresach jest nikła.

Pierwszy wymierny, pozytywny w tej sprawie efekt prezydentury Janukowycza: http://www.isakowicz.pl/index.php?page= ... 8&nid=2798
Dżenesh
Major
Posty: 1160
Rejestracja: poniedziałek, 26 stycznia 2009, 23:07
Lokalizacja: Płock

Post autor: Dżenesh » wtorek, 23 marca 2010, 21:58

Albert Warszawa pisze:Pierwszy wymierny, pozytywny w tej sprawie efekt prezydentury Janukowycza: http://www.isakowicz.pl/index.php?page= ... 8&nid=2798
Dobre przynajmniej tyle. Ale czy można oczekiwać oficjalnego potępienia zbrodniarzy z OUN-UPA?

Perfidii sąsiedzkiej ciąg dalszy….

We wsi przydzielano polskim rodzinom tzw. „opiekuna” Ukraińca (najczęściej sąsiada), który rzekomo miał dbać o ich bezpieczeństwo (ostrzegać, ukrywać, pomagać itp.). W rzeczywistości był to zwykły bandyta, który miał pilnować swych przyszłych ofiar by nie uciekały. Potem taki „opiekun” osobiście zabijał swoich „podopiecznych”. Jeżeli nie udało mu się zabić wszystkich wtedy próbował zwabić pozostałych przy życiu gwarantując bezpieczeństwo i opiekę (na zasadzie – to co się wydarzyło to był wypadek, który się nie powtórzy).

Przeczytałem też o przypadku gdzie „życzliwi” sąsiedzi pozwalali nocować polskim dzieciom w swoich domach (by te uniknęły rzezi) przez kilka nocy (rodzice tych dzieci nocowali w polu). Po czym po kilku nocach dzieci „znikały” bez śladu.

Szokujące jest też to, że odnotowano przypadki zabijania przez Ukraińca własnych dzieci i małżonki (Polaków) i to nie pod przymusem band OUN-UPA ale dobrowolnie. Jakim zwyrodnialcem trzeba być by zabić własne dzieci? T_T
Oddam życie polskiego rządu za Polskę
ODPOWIEDZ

Wróć do „Historia dwudziestolecia międzywojennego i II wojny św.”