Gruzja i jej separatystyczne regiony

Postby AWu » Monday, 5 October 2009, 23:34

Darth Stalin wrote:A Albańczycy to naród? Państwo własne to dopiero wiek XX, wcześniej to była jedna z prowincji Imperium osmańskiego...


moim zdaniem nie co widac w ethosie narodowym i tym jak funkcjonuja.


Co do Czeczenii to sprawa jst ciut bardziej skomplikowana i otoczenie geopolityczne i okres inny, nie mowiac juz o kadrach narodowotworczych - czeczenia to byla tsruktora plemienna bardziej niz narodowa, ale kadry byly calkiem inne.. To nie bylo jeszcze panstewko mafijne.
, ale w gruncie rzeczy to ile państwa ich uznało ??
User avatar
AWu
Censor
 
Posts: 18446
Joined: Monday, 16 October 2006, 13:40
Location: Warszawa

Postby Darth Stalin » Tuesday, 6 October 2009, 00:42

Żadne?
Darth Stalin - Lord Generalissimus Związku Socjalistycznych Republik Sithów

Główny potencjalny przeciwnik WP ma tradycje decydowania się na uzyskiwanie korzyści operacyjnych niezależnie od potencjalnych strat
https://militariaszmula.wordpress.com/
User avatar
Darth Stalin
Consul
 
Posts: 5889
Joined: Thursday, 22 December 2005, 18:58
Location: Płock

Postby AWu » Tuesday, 6 October 2009, 09:41

Darth Stalin wrote:Żadne?


A Osetie i Abchazje jadke uznano...
User avatar
AWu
Censor
 
Posts: 18446
Joined: Monday, 16 October 2006, 13:40
Location: Warszawa

Postby viking » Tuesday, 6 October 2009, 18:38

To nie bylo jeszcze panstewko mafijne.
Jak to nie? O mafii czeczeńskiej nie słyszałeś? Bynajmniej "niepodległa Iczkeria" nie pozostała bez wpływu na ukształtowanie się tej struktury, niejaki Khozh-Ahmed Noukhayev szef mafii czeczeńskiej był jednocześnie wpływowym politykiem czeczeńskim i dowódcą rebeliantów w I i II wojnie czeczeńskiej. A z czego utrzymywało się to państewko-jak nie z porwań dla okupu, kontrabandy i kradzieży ropy? Bo taka Osetia Płd żyła śmiem twierdzić że np z dotacji rosyjskich. Radzę przypomnieć sobie porwania np Polaków na Kaukazie i ich przetrzymywanie w Czeczenii dla okupu.
User avatar
viking
Major en second
 
Posts: 1123
Joined: Thursday, 22 December 2005, 16:06
Location: Białystok

Postby Darth Stalin » Tuesday, 6 October 2009, 19:03

W przypadku Pd Osetii to tam są też dość poważne podejrzenia (samych Rosjan "siedzących w temacie"), że kierownictwo owego państwa było zaangażowane w jakieś przeróżne podejrzane operacje finansowe i gospodarcze w Rosji - szczegółó w sumie brak, ale takowe głosy się pojawiały, nawet w kontekście ostatniej wojny, że niby "nie wojna wyzwoleńcza, tylko wojna o nielegalne dochody wierchuszki").
Tyle, że to się może raczej wpisywać w "ogólnorosyjski" problem korupcji na szczytach władzy (znany także we wszystkich postsowieckich republikach, Gruzji nie wyłączając), a nie "państwa mafijnego" - IIRC nie było nigdy słychać o "mafii osetyńskiej" na wzór "czeczeńskiej" czy "albańskiej", tudzież nie przypominam sobie porwań, ktorych autorem byliby Osetyńcy.

viking wrote:A z czego utrzymywało się to państewko-jak nie z porwań dla okupu, kontrabandy i kradzieży ropy?

Ja jeszcze pamietam prawie że serial TV o porwaniach - tak średnio raz na tydzień jakaś grupa Czeczeńców porywała samolot (najczęściej na trasie Władykaukaz - Mineralnyje Wody). Albo dostawali okup, albo przyjeżdżała Alfa i robiła porządek (nb. z reguły bez ofiar śmiertelnych)... i za tydzień znowu to samo. Aż się momentami robiło nudne...

Natomiast taka Abchazja to może całkiem nieźle żyć z turystyki (głównei z Rosji, ale tez i innych państw postsowieckich, których "warstwy posiadające" mogą niechętnie wyjeżdżać w bardziej "zachodnie" regiony świata z uwagi na "szemraną przeszłość" - a infrastruktura turystyczno-urlopowa to na czarnomorskim wybrzeżu i w górach jest jeszcze niezła z czasów sowieckich; no i Rosjanie ostatnio sporo tam inwestowali, bo ich wąłsny kawałek wybrzeża (w sumie okolice Noworosyjska) jest raczej skromny...
Darth Stalin - Lord Generalissimus Związku Socjalistycznych Republik Sithów

Główny potencjalny przeciwnik WP ma tradycje decydowania się na uzyskiwanie korzyści operacyjnych niezależnie od potencjalnych strat
https://militariaszmula.wordpress.com/
User avatar
Darth Stalin
Consul
 
Posts: 5889
Joined: Thursday, 22 December 2005, 18:58
Location: Płock

Postby solar_myth » Saturday, 10 October 2009, 18:54

Natomiast taka Abchazja to może całkiem nieźle żyć z turystyki (głównei z Rosji, ale tez i innych państw postsowieckich, których "warstwy posiadające" mogą niechętnie wyjeżdżać w bardziej "zachodnie" regiony świata z uwagi na "szemraną przeszłość" - a infrastruktura turystyczno-urlopowa to na czarnomorskim wybrzeżu i w górach jest jeszcze niezła z czasów sowieckich; no i Rosjanie ostatnio sporo tam inwestowali, bo ich wąłsny kawałek wybrzeża (w sumie okolice Noworosyjska) jest raczej skromny...


Wlaczam sie do dyskusji z boku - tak, z turystyki Abchazja moze zyc i zyje calkiem niezle.

Pisze z Abchazii (choaciaz przyjechalem tu nie na urlop, lecz z powodu pracy) - dlatego moge powiedziec jest tu dobrze. Taki turyzm dempingowy - wiele budynkow zniszczonych. na niektorych slady od kul, ale cieplo, tanio i smacznie.

P.S.
Lecz internet w Abchazii jest bardzo drogi. :*
pozdrawiam.
Kto powiedzial ze Moskale
To sa bracia nas, Lechitow
Temu pierwszy w leb wypale
Pod kosciolem Karmelitow.
(c)
User avatar
solar_myth
Starszyna
 
Posts: 176
Joined: Saturday, 11 August 2007, 19:41
Location: Petersburg

Postby AWu » Monday, 12 October 2009, 10:05

Czyli coś na rzeczy było z tym podejżewaniem cie o jakies podejzane GRU :P

Przeca budek z hotdogami tam nie stawiasz dla tego tłumu turystów....
:rotfl:
Last edited by AWu on Thursday, 1 January 1970, 02:00, edited 1 time in total.
User avatar
AWu
Censor
 
Posts: 18446
Joined: Monday, 16 October 2006, 13:40
Location: Warszawa

Postby AWu » Wednesday, 16 December 2009, 13:27

Posłowie:

"Rosyjska Rada Federacji zgodziła się, by prezydent Rosji mógł osobiście podejmować decyzje dotyczące wysyłania wojsk poza granice kraju. Izba wyższa rosyjskiego parlamentu przychyliła się w tej sprawie do wniosku prezydenta Dmitrija Miedwiediewa."


http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... wojne.html
Last edited by AWu on Thursday, 1 January 1970, 02:00, edited 1 time in total.
User avatar
AWu
Censor
 
Posts: 18446
Joined: Monday, 16 October 2006, 13:40
Location: Warszawa

Postby Darth Stalin » Wednesday, 16 December 2009, 23:40

I co z tego? Prezydent pewnego dużego kraju zza Wielkiej Wody może to samo...
Darth Stalin - Lord Generalissimus Związku Socjalistycznych Republik Sithów

Główny potencjalny przeciwnik WP ma tradycje decydowania się na uzyskiwanie korzyści operacyjnych niezależnie od potencjalnych strat
https://militariaszmula.wordpress.com/
User avatar
Darth Stalin
Consul
 
Posts: 5889
Joined: Thursday, 22 December 2005, 18:58
Location: Płock

Postby Cisza » Thursday, 17 December 2009, 08:51

Doktryna obrony rurociągów o której w przypadku Rosji z takim przerażeniem donosiły media w Polsce to także tylko kopia doktryny kraju zza wielkiej wody.
Ba'tki Machny wspomnij czasy
Gdy do walki brak ci sił
Jak na stepach Ukrainy
Białych i czerwonych bił!
_____________________
www.polewalki.blogspot.com
User avatar
Cisza
Général de Brigade
 
Posts: 2154
Joined: Wednesday, 7 October 2009, 12:40
Location: Warszawa

Postby Darth Stalin » Thursday, 17 December 2009, 09:08

Tak BTW: o jakiej "doktrynie obrony rurociągów" mowa? Bo ja naszych mediów aż tak gruntownie nie śledzę...
Darth Stalin - Lord Generalissimus Związku Socjalistycznych Republik Sithów

Główny potencjalny przeciwnik WP ma tradycje decydowania się na uzyskiwanie korzyści operacyjnych niezależnie od potencjalnych strat
https://militariaszmula.wordpress.com/
User avatar
Darth Stalin
Consul
 
Posts: 5889
Joined: Thursday, 22 December 2005, 18:58
Location: Płock

Postby Cisza » Thursday, 17 December 2009, 09:27

Darth Stalin wrote:Tak BTW: o jakiej "doktrynie obrony rurociągów" mowa? Bo ja naszych mediów aż tak gruntownie nie śledzę...


Chodziło o doktrynę według której wojska rosyjskie mogą interweniować za granicą w obronie rurociągów i innych instalacji ważnych dla bezpieczeństwa Rosji.
Ba'tki Machny wspomnij czasy
Gdy do walki brak ci sił
Jak na stepach Ukrainy
Białych i czerwonych bił!
_____________________
www.polewalki.blogspot.com
User avatar
Cisza
Général de Brigade
 
Posts: 2154
Joined: Wednesday, 7 October 2009, 12:40
Location: Warszawa

Postby Raubritter » Thursday, 17 December 2009, 12:17

Darth Stalin wrote:I co z tego? Prezydent pewnego dużego kraju zza Wielkiej Wody może to samo...


Oj, może dużo więcej. Nie bez powodu określa się to mianem imperial presidency. Po prawdzie, w kraju ze słabszą tradycja demokratyczną tak silna prezydentura już dawno zamieniłaby się w dyktaturę. Z drugiej jednak strony, Kongres USA, choć słabszy od prezydenta, dysponuje jednak rzeczywistą władzą i niezależnością, a w Rosji parlament to zupełnie fasadowa instytucja i dlatego to nowe prawo niewiele zmienia, bo Duma i Rada Federacji i tak uchwalą to, co sobie Kreml zażyczy, więc w ten sposób po prostu uprościli procedurę rezygnując z elementów, które nie mają rzeczywistego znaczenia.
A gdybym był strategiem,
Nad planszą w klubie szalał,
To co byś powiedziała,
Czy coś byś przeciw miała?
User avatar
Raubritter
Padpałkownik
 
Posts: 1483
Joined: Thursday, 22 December 2005, 20:14
Location: Miasto Stołeczne Warszawa

Postby viking » Thursday, 17 December 2009, 13:22

Silna demokracja to jest w Szwajcarii gdzie obywatele sami mogą decydować o wszystkim poprzez referenda, w USa mamy dwie partie które w kluczowych sparwach niczym się nie różnią, lub różnią niewiele i prezydenta, którego nawet nie wybiera się w wyborach bezpośrednich, tylko poprzez elektorów, a kompetencje ma niemalże dyktatorskie. I tak np Bush junior mógł zostać prezydentem, mimo że otrzymał mniej głosów niz konkurent. To ma byc "silna demokracja"?
User avatar
viking
Major en second
 
Posts: 1123
Joined: Thursday, 22 December 2005, 16:06
Location: Białystok

Postby Cisza » Thursday, 17 December 2009, 13:29

viking wrote:Silna demokracja to jest w Szwajcarii gdzie obywatele sami mogą decydować o wszystkim poprzez referenda, w USa mamy dwie partie które w kluczowych sparwach niczym się nie różnią, lub różnią niewiele i prezydenta, którego nawet nie wybiera się w wyborach bezpośrednich, tylko poprzez elektorów, a kompetencje ma niemalże dyktatorskie. I tak np Bush junior mógł zostać prezydentem, mimo że otrzymał mniej głosów niz konkurent. To ma byc "silna demokracja"?


W USA panuje typowa oligarchia dwupartyjna. Mogą sobie pozwolić na wolności demokratyczne, bo prawo wyborcze zostało skonstruowane tak aby wykluczyć kogokolwiek spoza oligarchii.
Ba'tki Machny wspomnij czasy
Gdy do walki brak ci sił
Jak na stepach Ukrainy
Białych i czerwonych bił!
_____________________
www.polewalki.blogspot.com
User avatar
Cisza
Général de Brigade
 
Posts: 2154
Joined: Wednesday, 7 October 2009, 12:40
Location: Warszawa

PreviousNext

Return to Geopolityka i współczesne konflikty zbrojne

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 0 guests

cron