Zasady - gdzie je mogę dostać?

Gra wydawnictwa GMT Games (polska edycja wyd. Gołębiewski)

Postby Jasz » Monday, 28 July 2008, 12:49

Witamy!!!
User avatar
Jasz
Général de Brigade
 
Posts: 2172
Joined: Monday, 11 September 2006, 21:12
Location: Warszawa

Postby Arteusz » Monday, 28 July 2008, 15:00

luki6688 wrote: A i jesli mozna prosci Andyego o zaktualizowana instrukcje i ewentualnie dodatkowe karty to bylbym bardzo wdzieczny.
(

Witamy na forum. Jeden więcej entuzjasta Ścieżek. Pamiętaj, że ten sam mechanizm zastosowane też w kilku innych grach. Równie dobrych (np. Shifting Sands i inne).
Co do pomocy Andy'ego to będziesz musiał poczekać z tydzień, bo chyba ma wakacje. Chyba, że ktoś inny ma zaktualizowane przepisy w wersji elektronicznej.
Moje gry
Szlachectwa nie nabiera się przez urodzenie, ale przez czyny.
"Moim obowiązkiem, jako patrioty, nie jest umrzeć za swój kraj, ale sprawić, żeby wróg oddał życie za własny".
User avatar
Arteusz
Praetor
 
Posts: 3190
Joined: Sunday, 7 October 2007, 16:17
Location: Kielce

Postby Jasz » Tuesday, 29 July 2008, 07:31

no nie tylko bez profanacji Shifting Sands z pewnościa nie jst tak dobrą grą jak Ścieżki (a wg mnie jest poprostu nie grywalna pomimo kilku naprawde fajnych pomysłów)
User avatar
Jasz
Général de Brigade
 
Posts: 2172
Joined: Monday, 11 September 2006, 21:12
Location: Warszawa

Postby Arteusz » Tuesday, 29 July 2008, 10:04

A mnie się bardzo podoba, tak jak ścieżki. I to lubię na forum, że każdy ma swój pogląd na dana grę (i nie tylko), a osoby trzecie mogą same zdecydować. I wyrażając swoje zdanie powiem, że Shifting Sands jest grywalna, trzeba tylko uaktualnić zasady do najnowszego living rules.
Moje gry
Szlachectwa nie nabiera się przez urodzenie, ale przez czyny.
"Moim obowiązkiem, jako patrioty, nie jest umrzeć za swój kraj, ale sprawić, żeby wróg oddał życie za własny".
User avatar
Arteusz
Praetor
 
Posts: 3190
Joined: Sunday, 7 October 2007, 16:17
Location: Kielce

Postby Jasz » Tuesday, 29 July 2008, 10:14

Jak bardzo najnowszy living jest nowy? Ja porzuciłem ta grę jakieś pół roku temu.
Ciągle obiecuje sobie, że napisze swoją recenzję tej gry bo wiele osób nie zgadza się z moim punktem widzenia i chciałbym klarownie przedłużyć swoje racje.
User avatar
Jasz
Général de Brigade
 
Posts: 2172
Joined: Monday, 11 September 2006, 21:12
Location: Warszawa

Postby luki6688 » Tuesday, 29 July 2008, 11:01

Czy w zależności od okładki mamy do czynienia z inna wersja gry (w sensie nowsza instrukcja i moze jakies dodatkowe karty) (ja posiadam taka http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1, ... hwaly.html ale na allegro zauwazylem taka http://www.allegro.pl/item384754709_sci ... _gry_.html
ciekawe.....
luki6688
Carabinier
 
Posts: 24
Joined: Monday, 28 July 2008, 11:56
Location: Łódź

Postby Arteusz » Tuesday, 29 July 2008, 12:13

Sam mam tą pierwszą okładkę. A jest jeszcze taka: http: //www.boardgamegeek.com/image/93623
Jaszu, ja mam zasady z września. Dokładnie tak jest napisane: living rules 1.0 (8.9.07)
A recenzja mogłaby być ciekawa.
Moje gry
Szlachectwa nie nabiera się przez urodzenie, ale przez czyny.
"Moim obowiązkiem, jako patrioty, nie jest umrzeć za swój kraj, ale sprawić, żeby wróg oddał życie za własny".
User avatar
Arteusz
Praetor
 
Posts: 3190
Joined: Sunday, 7 October 2007, 16:17
Location: Kielce

Postby Andreas von Breslau » Tuesday, 29 July 2008, 21:41

Grafika na pudełku nie ma znaczenia. Zawartość jest identyczna.
Muss ich sterben, will ich fallen
User avatar
Andreas von Breslau
Kapitän zur See
 
Posts: 1632
Joined: Wednesday, 17 May 2006, 12:10
Location: Warszawa

Postby Andy » Thursday, 31 July 2008, 08:35

Oj Koledzy, Koledzy! Tylu z Was rozsyłałem instrukcję i dodatkowe karty, a nikt nie pospieszył z pomocą?! :shock: Na kilka dni człowiek wyjeżdża, a tu nowy Adept czeka i nic! Fe!

Luki, witaj! Poczekaj jeszcze moment - poszukam i wyślę. Przyślij mi tylko swój adres mailowy na priva, bo nie umiem wysyłać plików za pośrednictwem forum.
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów
User avatar
Andy
Grossadmiral
 
Posts: 9611
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:49
Location: Piastów

Previous

Return to Ścieżki chwały

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest