Rekonstrukcja dookoła świata - Hayato Kitabatake

Wszystko o rekonstrukcjach historycznych.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
WarHammster
Général de Division
Posty: 3274
Rejestracja: czwartek, 8 marca 2012, 22:56
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 9 times
Been thanked: 5 times
Kontakt:

Re: Rekonstrukcja dookoła świata - Hayato Kitabatake

Post autor: WarHammster » wtorek, 14 marca 2017, 09:12

Większość z Nas jest rekonstruktorami. Robimy to z wielkiej pasji do historii. Ja również z tego samego powodu zacząłem. Ale od jakiegoś czasu to zwykłe hobby zamieniło się w coś poważnego. Najważniejszą przyczyną jest chęć poznania losów weteranów 442 pułku piechoty Stanów Zjednoczonych. Ci żołnierze nazywani są „Nisei”, czyli drugim pokoleniem Japończyków. Dlaczego oni stali się dla mnie tacy ważni? Czytając o nich, widziałem siebie. Są Japończykami urodzonymi w Stanach, lecz w przeciwieństwie do rodziców mają obywatelstwo amerykańskie. Ich życie na początku nie było proste z powodu wojny. Byli traktowani jako wrogowie państwa i część z nich trafiła nawet do obozu internowania. W tych trudnych czasach musieli podjąć ciężką decyzję. Jaką tożsamość wybrać. Ci weterani bardzo mi pomogli. Z wielką chęcią opowiem o losach weteranów i jak wybrałem swoją tożsamość.
Za: https://www.facebook.com/events/1249599538456172/

Czy Pan Kitabatake ma coś wspólnego z Ryszardem? Botake podobne.
http://warhammster.blogspot.com/
W żywocie Herborda - starszyzna nie może podjąć żadnej decyzji bez konsultacji z ludem.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37170
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 430 times
Been thanked: 289 times
Kontakt:

Re: Rekonstrukcja dookoła świata - Hayato Kitabatake

Post autor: Raleen » wtorek, 14 marca 2017, 09:48

Raczej nie ma nic wspólnego. Ja spotkałem kiedyś tą grupę, nawet ze dwa razy. Mam też ich fotki z Grenadiera.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Rekonstrukcje historyczne”