Czy rekonstrukcje historyczne są historyczne?

Wszystko o rekonstrukcjach historycznych.

Czy rekonstrukcje historyczne są historyczne?

Postby Cisza » Monday, 15 September 2014, 13:47

Ba'tki Machny wspomnij czasy
Gdy do walki brak ci sił
Jak na stepach Ukrainy
Białych i czerwonych bił!
_____________________
www.polewalki.blogspot.com
User avatar
Cisza
Général de Brigade
 
Posts: 2156
Joined: Wednesday, 7 October 2009, 12:40
Location: Warszawa

Re: Czy rekonstrukcje historyczne są historyczne?

Postby Raleen » Monday, 15 September 2014, 13:55

A to nie ten sam tekst co kiedyś u nas publikowałeś? ;)
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34377
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Re: Czy rekonstrukcje historyczne są historyczne?

Postby Cisza » Monday, 15 September 2014, 15:16

Raleen wrote:A to nie ten sam tekst co kiedyś u nas publikowałeś? ;)


Rozbudowałem to co kiedyś pisałem na portalu.
Ba'tki Machny wspomnij czasy
Gdy do walki brak ci sił
Jak na stepach Ukrainy
Białych i czerwonych bił!
_____________________
www.polewalki.blogspot.com
User avatar
Cisza
Général de Brigade
 
Posts: 2156
Joined: Wednesday, 7 October 2009, 12:40
Location: Warszawa

Re: Czy rekonstrukcje historyczne są historyczne?

Postby hubertok » Tuesday, 16 September 2014, 10:56

Cóż, każdy ma prawo do własnego zdania. Trudno natomiast zakazywać rekonstrukcji z XX wieku ze względu na ograniczenia terenowe. Strzelania z małej odległości rzeczywiście są mankamentem, ale w przypadku zwiększania takich odległości (a są i takie rekonstrukcje) - widzowie po prostu mało widzą, tylko jakieś biegające kropki ;)
Rekonstrukcja zresztą to nie tylko inscenizacje w polu, ale także dioramy, filmy itp., itd.
Aspekt moralny w ogóle do mnie nie przemawia w dobie przemocy wylewającej się z telewizorów. Przemoc to właśnie próby pokazania, że wojna fo nie cool festyn ze słit focią na fejsa. Próby te oczywiście są mniej lub bardziej udane, jak wszystko czym zajmuje się człowiek.
"O Boże, jeśli w ogóle istniejesz, zbaw mą duszę, jeśli w ogóle mam jakąś duszę!"

Brytyjski żołnierz w bitwie pod Blenheim
User avatar
hubertok
Capitaine
 
Posts: 888
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:49
Location: Kielce

Re: Czy rekonstrukcje historyczne są historyczne?

Postby Kadzik » Friday, 19 September 2014, 10:14

Z jednej strony Ciszo masz wątpliwości, co do pokazywania konfliktów współczesnych, albo już minionych ale krwawych (rzeź wołyńska), bo nie można tego pokazywać rodzinom z dziećmi.
Z drugiej strony nie pasuje Ci, że rekonstrukcje cierpią na brak realizmu i wybielanie wojny np. brak rozstrzeliwania jeńców, bo nie da się tego pokazać przy piknikowej atmosferze.

Przedstawiasz dwa skrajne poglądy, które się wzajemnie wykluczają. Z jednej strony nie chcesz, by pokazywać pewne rzeczy, bo piknik. Z drugiej chcesz by pokazywano inne (według mnie bardzo zbliżone: rzeź a rozstrzeliwanie), no ale piknik.

Czegoś nie zrozumiałem?
Kadzik
Colonel
 
Posts: 1693
Joined: Thursday, 24 December 2009, 02:32

Re: Czy rekonstrukcje historyczne są historyczne?

Postby AWu » Friday, 19 September 2014, 11:04

Klasyczna heglowska dialektyka..
Teza i antyteza dają synteze..

Zrób z tego synteze (Cisza pragnie krwawych pikników) i wiesz o co mu chodziło :>
User avatar
AWu
Censor
 
Posts: 18446
Joined: Monday, 16 October 2006, 13:40
Location: Warszawa

Re: Czy rekonstrukcje historyczne są historyczne?

Postby Pejotl » Thursday, 2 October 2014, 17:22

Ciekawy art.
Dowiedziałem się z niego ze oprócz epatowania się wspaniałością wojsk nazistowskich Niemiec takie grupy jeszcze coś poza tym robią... :twisted:
I nie mówcie mi że symbol ognia, że nordyckie runy itp. jak widzę kolesia w niemieckim mundurze z czerwoną opaską, na której znajduje się białe kółko z "indoeuropejskim symbolem ognia" a na drugim rękawie ma runę nordycką będącą herbem dywizji SS to moim pierwszym skojarzeniem nie będzie bynajmniej to, że ów młody człowiek studiuje kulturoznawstwo czasów starożytnych... :twisted:


(mówiłem tylko o polskich grupach rekonstruujących wyłącznie niemieckie formacje wojskowe z II wś)
Człowiek potyka się o kretowiska, nie o góry.
User avatar
Pejotl
Major en second
 
Posts: 1143
Joined: Thursday, 24 July 2008, 22:26
Location: Warszawa

Re: Czy rekonstrukcje historyczne są historyczne?

Postby hubertok » Tuesday, 14 October 2014, 12:42

Nie studiuję kulturoznawstwa, ale też nie zagłębiam się w mroczne tajniki bycia nazistą :)
Choć kto wie, może są i tacy, których to kręci. Ja robię "rycerski" Wehrmacht :). W sumie to pojawiają się próby wyrugowania rekonstruktorów strony niemieckiej z inscenizacji. Niedawno np. bitwa pod Studziankami odbyła się w całości bez udziału Niemców. Można? Można, a jakże. Tylko jak przyjdzie do mnie reżyser... bo czas honoru, bo pamięć... bo koszer... to mu powiem, że by sobie Niemców wyciął z tektury i pomalował feldgrau...
"O Boże, jeśli w ogóle istniejesz, zbaw mą duszę, jeśli w ogóle mam jakąś duszę!"

Brytyjski żołnierz w bitwie pod Blenheim
User avatar
hubertok
Capitaine
 
Posts: 888
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:49
Location: Kielce

Re: Czy rekonstrukcje historyczne są historyczne?

Postby AWu » Tuesday, 14 October 2014, 14:14

Hmm to do kogo strzelali pod Studziankami? :>
User avatar
AWu
Censor
 
Posts: 18446
Joined: Monday, 16 October 2006, 13:40
Location: Warszawa

Re: Czy rekonstrukcje historyczne są historyczne?

Postby Neoberger » Tuesday, 14 October 2014, 20:18

Zgodnie z nową modą w Polsce - do Ruskich?
Berger
User avatar
Neoberger
Adjudant Commandant
 
Posts: 1845
Joined: Saturday, 7 November 2009, 20:19
Location: Wwa

Re: Czy rekonstrukcje historyczne są historyczne?

Postby Indar » Tuesday, 14 October 2014, 20:22

Z braku wroga - do siebie.
http://www.freha.pl - Forum Rekreacji Historycznych
User avatar
Indar
Błędny rycerz
 
Posts: 1160
Joined: Friday, 5 May 2006, 20:08
Location: Łomża

Re: Czy rekonstrukcje historyczne są historyczne?

Postby Neoberger » Tuesday, 14 October 2014, 20:38

Przeczytałem artykuł i muszę powiedzieć, że jest napisany przez rekonstruktora. Zwraca on uwagę na stronę historyczną rekonstrukcji tylko z punktu widzenia broni i mundurów. Ewentualnie elitarności danej formacji.
Jednocześnie poruszony jest aspekt moralny, a także z tego względu fałszowania obrazu ze względu na wrażliwość widzów.

Moim zdaniem autor nie porusza dwóch najważniejszych aspektów rzeczywistości historycznej, które dużo wnoszą w te rozważania.

1. Prawdziwy obraz wojny w ogóle.
Ze wspomnień (np. popularne książki Zapomniany żołnierz czy Tankista) wyłania się prawdziwy obraz wojny jako przemarszów, zdartych butów, braku jedzenia lub poszukiwania go, potrzeby ogrzania się, brudu i insektów, poszukiwania zapasów amunicji. To jest codzienność. Bywali żołnierze, którzy cały wrzesień 1939 r. przemaszerowali i jedyne co widzieli to niemieckie lotnictwo (moi obaj dziadkowie). Widzieli też zabitych (w tym po nalocie kompozycje z resztek ciał na drzewach), a także rannych. Widzieli też reakcje żołnierzy na stres wojenny. W wymienionych książkach obaj autorzy wspominają może z 5 drobnych potyczek na froncie i zapleczu. Na mnie największe wrażenie zrobiło wspomnienie jazdy kolumny transportowej do Kijowa w środku zimy. Jak kolejni żołnierze umierali lub odmrażali ręce. Wojna bez strzałów, ale bardziej wstrząsająca.

2. Prawdziwy obraz wojny w starciu.
Wszystkie rekonstrukcje jakie widziałem pokazywały nie tyle jednostki elitarne z uzbrojenia lub umundurowania, ale elitarne moralnie. Nie widziałem zaszczanych kombatantów, kupy w spodniach, histeryzujących oficerów, chowających się byle gdzie żołnierzy. Badania amerykańskie dowodzą, że walczy tak naprawdę 20-25 % żołnierzy w pododdziale. A i ci często strzelają byle do przodu. Podczas rekonstrukcji widzimy Szwarcenegerów prących do przodu z pieśnią na ustach, świetnie wyszkolonych fachowców wiedzących zawsze co robić i z przyjemnością reagujących na rozkazy. Tak bywało, ale to rzadki obraz albo rozpaczliwych sytuacji, albo naprawdę elitarnych jednostek (fakt, głównie niemieckich).

Jeżeli rekonstrukcje mają naprawdę pokazać prawdę o wojnie, tak by ludzie nie chcieli wojny nigdy więcej, a nie kłamliwych spektakli propagandowych jak to fajnie umrzeć za Ojczyznę, to powyższe musi być uwzględnione. Drugie w pokazie starcia, pierwsze w ukazaniu obozowisk przed i po starciu.

Nie marzę przy tym by pokazać jak się miewały rodziny tych co zginęli lub zostali kalekami, a jak tych co myśleli jak przeżyć i jeszcze nabić kiesę. Znam takie losy, bo zajmowałem się kiedyś losami żołnierzy KOP i funkcjonariuszy SG. Ale to jednak wykracza poza inscenizacje rekonstrukcyjne.
Berger
User avatar
Neoberger
Adjudant Commandant
 
Posts: 1845
Joined: Saturday, 7 November 2009, 20:19
Location: Wwa

Re: Czy rekonstrukcje historyczne są historyczne?

Postby Pejotl » Tuesday, 14 October 2014, 22:47

hubertok wrote:Ja robię "rycerski" Wehrmacht :).


Dla mnie osobiście gloryfikowanie i naśladowanie okupantów i zbrodniarzy to oznaka braku szacunku do samego siebie. Mam tylko nadzieję, że wiesz, iż zbrodnie na ludności polskiej w 1939 były właśnie dziełem "rycerskiego" Wehrmahtu... bo nie było jeszcze wtedy tylu SS-manów.
Człowiek potyka się o kretowiska, nie o góry.
User avatar
Pejotl
Major en second
 
Posts: 1143
Joined: Thursday, 24 July 2008, 22:26
Location: Warszawa

Re: Czy rekonstrukcje historyczne są historyczne?

Postby Indar » Tuesday, 14 October 2014, 22:57

Nie mogę się zgodzić z Pejotlem. Dobry rekonstruktor odróżnia rekonstrukcję od "życia" i to że "robi" Niemca nie znaczy że utożsamia się z jakąś ideologią. Tak samo jak w średniowiecznym reko - Zakon Krzyżacki też pozytywny nie był i co, chłopaki mają zrzucić krzyże? Na czym polega różnica - to że dzieli ich 530 lat? Szwedów też nie można?
Znam chłopaków odtwarzających Wehrmacht tylko dlatego że podobają im się mundury, czy to coś złego?
Podejście że Polacy muszą odtwarzać tylko polskie formacje, a z pewnością kategorycznie nie Niemców to takie martyrologiczne podejście. Brakuje nam dystansu.
http://www.freha.pl - Forum Rekreacji Historycznych
User avatar
Indar
Błędny rycerz
 
Posts: 1160
Joined: Friday, 5 May 2006, 20:08
Location: Łomża

Re: Czy rekonstrukcje historyczne są historyczne?

Postby Raleen » Tuesday, 14 October 2014, 23:01

Berger ogólnie bardzo trafne i ciekawe spostrzeżenia zawarłeś w swoim poście, ale w jednym rozpoznanie Cię całkowicie zawiodło:

Neoberger wrote:Przeczytałem artykuł i muszę powiedzieć, że jest napisany przez rekonstruktora.

Autor artykułu, czyli Cisza, nie jest rekonstruktorem. Wiem, bo znam go osobiście. Wystarczy zresztą poczytać jego posty na forum i wystarczyło przeczytać mój komentarz do jego postu (wychodzi na to, że nie czytałeś :)).
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34377
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Next

Return to Rekonstrukcje historyczne

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest