Turbolechici

Od upadku starożytnego Rzymu do upadku Konstantynopola.
Awatar użytkownika
Leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4818
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze
Has thanked: 26 times
Been thanked: 143 times

Re: Turbolechici

Post autor: Leliwa »

krzy65siek pisze: wtorek, 22 czerwca 2021, 07:28 A jednak Dagome Iudex to moim zdaniem wspaniała i niedoceniana trylogia. Przebija wielokrotnie Sapkowskiego.

A zastawianie tego z Kossak czy innym Sienkiewiczem jest oczywiście błędne, bo to zupełnie inna konstrukcja powieści i inny styl.

Pozdrawiam
Krzysiek
To że entuzjazm jest, to już się dowiedzieliśmy. Ale radzibyśmy usłyszeć nieco obszerniejszy pean ku czci zasłużonego ormowca, towarzysza Nienackiego. Dlaczegóż to ta powieść tak dobra jest?
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
Awatar użytkownika
Leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4818
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze
Has thanked: 26 times
Been thanked: 143 times

Re: Turbolechici

Post autor: Leliwa »

Yeti pisze: poniedziałek, 21 czerwca 2021, 14:22 Leliwa - zawsze można "eksperymenty" w postaci Scarrow'a czy Cornwella :-)

Ja sobie ostatnio skompletowałem Bunscha i miło jest do Niego wracać.
Kossak-Szczucka ma być w nowym wykazie lektur.

A Gołubiewa dostałem, kupę lat temu, od śp Dziadka, który do poduszki Dobraczyńskiego i podobne z PAX'u czytywał. I uważam, że jest niesłusznie zapomniany.
Nie jest tak, że Gołubiewem pogardzam. Uważam jego cykl za przemyślany i inspirujący intelektualnie i dobrze skonstruowany. Było to też element twórczości pisarskiej niejako wymuszony cenzurą PRL-u (ponoć w rozmowie z Kisielem czy kimś innym miał wspomnieć że "warunki historyczne" wymogły zmianę jego zainteresowań pisarskich z jagiellońskich na piastowskie), czyli ucieczka do wczesnych Piastów i przekazywanie treści współczesnych w dawnym stroju. Sądzę jednak, że co za dużo, to nie zdrowo z archaizacją języka. Dlatego nie umieściłem go obok tych, których najbardziej cenię. Dodałbym oczywiście też Forestera,
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
krzy65siek
Sergent-Major
Posty: 186
Rejestracja: niedziela, 6 kwietnia 2008, 20:32
Lokalizacja: Białystok
Has thanked: 11 times
Been thanked: 65 times

Re: Turbolechici

Post autor: krzy65siek »

To że entuzjazm jest, to już się dowiedzieliśmy. Ale radzibyśmy usłyszeć nieco obszerniejszy pean ku czci zasłużonego ormowca, towarzysza Nienackiego. Dlaczegóż to ta powieść tak dobra jest?
Nie interesuje mnie czy pisarz jest ORMOwcem czy działaczem Akcji Katolickiej, tylko jak pisze. A akurat "Wielki Las", "Raz do roku w Skiroławkach" i "Dagome Iudex" to po prostu są dobre powieści. Ciekawa dość innowacyjna konstrukcja, bardzo interesujące postaci, zaskakujące osadzenie - coś pomiędzy realizmem magicznym, a fantasy - raczej w kierunku realizmu magicznego.

Krytykiem literackim nie jestem, po prostu lubię jego książki. O wiele bardziej mi pasują niż Kossak-Szczucka (przyznam, że nie czytałem "Krzyżowców"), która po prostu mnie nie porwała. Taka "Trembowla" jest po prostu nudna, popłuczyny po Trylogii.

Pozdrawiam
Krzysiek
Awatar użytkownika
Leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4818
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze
Has thanked: 26 times
Been thanked: 143 times

Re: Turbolechici

Post autor: Leliwa »

Jednak bycie ormowcem czy założycielką Żegoty w pewien sposób determinuje świat duchowy autora, co istotne jest również dla jego twórczości. Patrz, to, co sam Tolkien pisał o rzeczach istotnych dla siebie jako pisarza. Zresztą pisałem o ORMO tylko w formie kolorytu, dla przybliżenia postaci. Mamy więc jedno zdanie odpowiedzi. To trochę mało, bo same ogólniki i mało konkretów. Zacznę od początku. Na czym polega ta "innowacyjna konstrukcja"?

Co do twórczości Zofii Kossak, to ona sama też niejako ustawiała według przeznaczenia i jakości swe powieści. Nieco inaczej pisała dla dorastającej młodzieży, jak dla osób które wychodzą z analfabetyzmu. Choć tu też jest różnica, bo inaczej wyglądają książki napisane dla popularyzacji historii na zadane sobie tematy, a inaczej książki pisane z potrzeby serca jak "Przygody Kacperka góreckiego skrzata", czy reportaże z harcerskich jamboree. Inaczej zaś dla spełnienia postulatów piękna i literatury wysokiej. "Trembowla" stoi co najmniej 2 półki niżej niż trylogia o krucjatach ""Krzyżowcy", "Król Trędowaty" "Bez oręża") "Pożoga" czy "Błogosławiona wina". Pisała o tym wyraźnie w listach do swego literackiego mentora Józefa Birkenmajera. Raczej nie popłuczyny po Trylogii bo bardzo późno napisane i wcześniej wiele utworów można tak określić a najbardziej popłuczynami po Trylogii było "Na polu chwały" samego pana Henryka.
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
krzy65siek
Sergent-Major
Posty: 186
Rejestracja: niedziela, 6 kwietnia 2008, 20:32
Lokalizacja: Białystok
Has thanked: 11 times
Been thanked: 65 times

Re: Turbolechici

Post autor: krzy65siek »

Czytałeś książki Nienackiego dla dorosłych? To przeczytaj, będzie Ci pasowało, super, nie będzie, też ekstra. Jest to proza nowoczesna, pisana dla dorosłych, bez grubszych wątków dydaktycznych czy ideologicznych, wielowarstwowa. W aspekcie duchowym, jeśli chcesz to analizować, to raczej cyniczna.
Jeśli nic Ci nie mówi realizm magiczny, to trudno się to tego odnieść jakoś szczegółowo.

Moim zdaniem pod względem językowym bogatsza od takiego Sapkowskiego, też jeśli chodzi o Sapkowskiego znacznie ciekawsze, bardziej spójne postacie.

Jeśli szukasz dydaktyzmu w powieści, to raczej się rozczarujesz.

Pozdrawiam
Krzysiek
Awatar użytkownika
Leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4818
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze
Has thanked: 26 times
Been thanked: 143 times

Re: Turbolechici

Post autor: Leliwa »

Ale ja się chciałem tylko dowiedzieć na czym polega "innowacyjna konstrukcja" tej powieści? A w odpowiedzi nie ma nic na ten temat.

Różnych rzeczy szukam w powieściach, a najbardziej piękna. Piękna przedstawienia postaci i świata, piękna języka (jasność, bogactwo, również znaczeniowe). Logicznie i ciekawie zawiązanej akcji, która pokazuje całość charakteru bohaterów zarówno w ich myślach jak i w działaniu. Takie właśnie opowieści są w dobrym znaczeniu dydaktyczne bo uczą i prowadzą. Tak jak powieści Józef Mackiewicza, Ferdynanda Goetla, Nadberezyńcy czy Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy. O, właśnie spokojnie do kanonu powieści historycznych tylko związanych z historią współczesną można dodać "Drogę donikąd" "Lewą Wolną" czy "Kontrę" "Sprawę pułkownika Miasojedowa" czy "Nie trzeba głośno mówić".

Powtórzę prośbę o "innowacyjną konstrukcję"?
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
Yeti

Re: Turbolechici

Post autor: Yeti »

Tak czy inaczej na dobicie się zawsze można J.I. Kraszewskiego zaatakować :-)
Awatar użytkownika
Leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4818
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze
Has thanked: 26 times
Been thanked: 143 times

Re: Turbolechici

Post autor: Leliwa »

Yeti pisze: wtorek, 22 czerwca 2021, 13:41 Tak czy inaczej na dobicie się zawsze można J.I. Kraszewskiego zaatakować :-)
Inteligentny i bywały człowiek. Bardzo pracowity, i dobry obserwator, ale bez iskry jako pisarz. :)
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
Antypirx
Adjoint
Posty: 773
Rejestracja: sobota, 27 grudnia 2014, 12:21
Has thanked: 12 times
Been thanked: 21 times

Re: Turbolechici

Post autor: Antypirx »

Leliwa pisze: poniedziałek, 14 czerwca 2021, 11:21
Antypirx pisze: poniedziałek, 11 września 2017, 09:45
elahgabal pisze:A ja już widzę tę AS`ową Wandę pląsającą na golasa przy wielkim ognisku i odprawującą magię miłosną w noc Kupały.
Względnie pląsającą na golasa przy wielkim ognisku i podrzynającą gardło jakiejś kozie coby ściągnąć zgon paskudny na Rydygiera i całe teutońskie plemię. Ech... Działoby się. :roll: Już Redzi pokazali (choć trochę) co można wyciągnąć ze słowiańskiej mitologii i słowiańskiego bestiariusza takoż.

Przy czym "Trylogii husyckiej" nie lubię. Raz, że AS napisał ją po to, żeby powiedzieć swoim czytelnikom: "Moi drodzy czytelnicy, jesteście wszyscy idiotami", a dwa, że zwyczajnie tu i ówdzie mu nie wyszło. Reinmara człowiek nienawidzi już gdzieś tak od 1/3 pierwszego tomu w sposób serdeczny i szczery, zgonu życzy mu co chwila i jest to uczucie nieprzemijające i niewygasające. Zaś fabuła to takie "zabili go i uciekł" w wersji perpetuum mobile rozciągniętej na trzy tomy.
Innymi słowy: Mistrz przeszarżował.

P.S. Niech mi jednakowoż ktoś pokaże lepszą sagę niż wiedźmińska...
P.S.2 Cały wątek wydaje mi się bardziej pasować do Grenadyera niż do średniowiecza. Nobilitujemy bajkopisarza.
Absolutnie się z powyższą opinią nie zgadzam. Trylogia husycka jest powieścią wybitną, warsztatowo świetną (wyraźnie doskonalszą od wiedźminowej dzięki latom praktyki). Zarzuty są gołosłowne, domniemany stosunek autora do odbiorcy wydumany. W poprzednim pokoleniu coś porównywalnego wytworzył Nienacki (trylogia Dagome Iudex), a w obecnym nikt.
Powołanie się na Nienackiego jako autorytet pisarski jak myślę dużo mówi o tym co ceni autor posta. Ja jednak wolę w powieści historycznej Zofię Kossak, Teodora Parnickiego (wczesnego), Hannę Malewską czy Patricka O'Briana - trochę inna klasa jeśli chodzi o wejście w dawny świat i opowiadanie o nim. Taki jestem staromodny.
No, no, bez uproszczeń mi tu. To, że ubek Nienacki napisał świetną powieść zupełnie nic nie mówi o tym co ceni autor posta. Oprócz tego, że dobre powieści :/
"... ma wierzytelność zabezpieczoną hipoteką przemysłową, co stwierdza kurator upadłowy" (Prokuratura Rejonowa w Tychach. O matko.)

W ciasteczku z wróżbą napisali: "Rób to, co sprawia ci frajdę". Więc rozstałem się z żoną i znalazłem sobie taką sucz, która potrafi wyssać chrom z gałki od haka samochodowego. - Joe Monster makes my day.
Antypirx
Adjoint
Posty: 773
Rejestracja: sobota, 27 grudnia 2014, 12:21
Has thanked: 12 times
Been thanked: 21 times

Re: Turbolechici

Post autor: Antypirx »

Leliwa pisze: wtorek, 22 czerwca 2021, 12:58 Ale ja się chciałem tylko dowiedzieć na czym polega "innowacyjna konstrukcja" tej powieści? A w odpowiedzi nie ma nic na ten temat.
Weźże przeczytaj, zamiast dyskutować po próżnicy. Będzie pan zadowolony :) 3-ci tom trochę odstaje konstrukcją - widać wyraźnie, że czas z kostuchą goniły autora.
https://allegro.pl/listing?string=zbign ... 0ja%20dago
"... ma wierzytelność zabezpieczoną hipoteką przemysłową, co stwierdza kurator upadłowy" (Prokuratura Rejonowa w Tychach. O matko.)

W ciasteczku z wróżbą napisali: "Rób to, co sprawia ci frajdę". Więc rozstałem się z żoną i znalazłem sobie taką sucz, która potrafi wyssać chrom z gałki od haka samochodowego. - Joe Monster makes my day.
Awatar użytkownika
Mirek1939
Caporal-Fourrier
Posty: 92
Rejestracja: środa, 9 lipca 2014, 23:18
Has thanked: 12 times
Been thanked: 8 times

Re: Turbolechici

Post autor: Mirek1939 »

Każdy swoją rzepkę skrobie czyli "historia to zestaw powszechnie uznawanych kłamstw''.
"Turbolechici'' to tacy "Turbopartowie'', którym po prostu się nie udało (przebić do kultury masowej).
Awatar użytkownika
Leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4818
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze
Has thanked: 26 times
Been thanked: 143 times

Re: Turbolechici

Post autor: Leliwa »

Antypirx pisze: środa, 14 lipca 2021, 02:03 [ To, że ubek Nienacki napisał świetną powieść zupełnie nic nie mówi o tym co ceni autor posta. Oprócz tego, że dobre powieści :/
Dobre powieści, to takie szerokie pojęcie.... I ogólne. Miałem na myśli cenienie tego co pisał Nienacki, a kojarzy się on raczej z powieściami dla młodzieży czy literaturą na poły pornograficzną.
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
Antypirx
Adjoint
Posty: 773
Rejestracja: sobota, 27 grudnia 2014, 12:21
Has thanked: 12 times
Been thanked: 21 times

Re: Turbolechici

Post autor: Antypirx »

Leliwa pisze: środa, 21 lipca 2021, 11:28 literaturą na poły pornograficzną.
No i na odświeżenie sobie Skiroławek namówiłeś :mrgreen:
"... ma wierzytelność zabezpieczoną hipoteką przemysłową, co stwierdza kurator upadłowy" (Prokuratura Rejonowa w Tychach. O matko.)

W ciasteczku z wróżbą napisali: "Rób to, co sprawia ci frajdę". Więc rozstałem się z żoną i znalazłem sobie taką sucz, która potrafi wyssać chrom z gałki od haka samochodowego. - Joe Monster makes my day.
Awatar użytkownika
Leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4818
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze
Has thanked: 26 times
Been thanked: 143 times

Re: Turbolechici

Post autor: Leliwa »

Antypirx pisze: czwartek, 19 sierpnia 2021, 21:35
Leliwa pisze: środa, 21 lipca 2021, 11:28 literaturą na poły pornograficzną.
No i na odświeżenie sobie Skiroławek namówiłeś :mrgreen:
Ja wolę czytać o wiosłowaniu w górę i dół kanadyjskich rzek.
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Historia średniowieczna”