Heksy czy kwadraty?

Postby Raleen » Thursday, 9 September 2010, 23:17

Grę OBCY jak najbardziej kojarzę, recenzowaliśmy też swego czasu na SiS.

Jak jest tak dużo zmiennych to zrób tabelkę, wtedy można wpakować dużo modyfikatorów i uzyskasz pożądane zróżnicowanie.

Wszelkie wersje testowe czy potestowe do poczytania mile widziane ;) .

Co do RPG też, paradoksalnie może, trafiają się u nas spece, np. Ezechiel siedzi mocno w temacie z tego co się orientuję.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34377
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby Raleen » Friday, 8 October 2010, 10:04

Van Hauzer, i jak prace nad grą postępują?

Coś nowego się pojawiło w temacie?
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34377
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby Nero » Tuesday, 1 March 2011, 19:16

Mimo, że nie ma nowych wiadomości o grze, odświeżę zagadnienie zasięgu strzału/ruchu po ukosie. Może to i banalny pomysł, ale co sądzicie o czymś takim, jak twierdzenie Pitagorasa? :] Według mnie jest to najprostszy i najdokładniejszy ( ;D ) sposób, do którego wcale przecież nie potrzeba kalkulatora ani umiejętności matematycznych. Można liczyć "z marszu", w pamięci.

Pozwolę sobie posłużyć się przykładem ;D
Mamy zasięg 5 (jednostek). Żołnierz stoi w odległości 4 j, o 3 j w bok. 4^2+3^2=5^2 - czyli jeszcze go "sięga" (5^2 musi być co najmniej równe).
"Albo odnajdziemy drogę, albo ją zbudujemy."
Hannibal
User avatar
Nero
Caporal-Fourrier
 
Posts: 93
Joined: Friday, 7 January 2011, 20:43
Location: Gorzów Wlkp.

Postby Raleen » Tuesday, 1 March 2011, 20:16

Coś jeszcze pamiętam odnośnie twierdzenia Pitagorasa ;) tylko tych tajemniczych znaczków (^) nie kojarzę :) .
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34377
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby Marcon » Tuesday, 1 March 2011, 21:45

Wszystko fajnie przy przykładzie który podałeś bo wychodzi równo 5, gorzej jak zaczną wychodzić mniej czytelne wyniki, nie sądzę żeby przeciętnemu strategowi, prawdopodobnie duszy humanistycznej cały czas chciało się obliczać długość przekątnych i szacować w jakim przedziale się znajduje

P.S. to są potęgi ;)
User avatar
Marcon
Podporucznik
 
Posts: 377
Joined: Thursday, 13 August 2009, 20:15
Location: Wieliczka

Postby Nero » Wednesday, 2 March 2011, 00:34

Nie wszystkie odległości trzeba by w ten sposób sprawdzać - niektóre widać na oko. Ale przecież zawsze można posłużyć się kalkulatorem. Nie sądzę żeby to było skomplikowane. Po kilku obliczeniach powinno iść coraz sprawniej. A poza tym to "odciąga" rozgrywkę do suchego liczenia pól, przez co staje się ona bardziej realna. Liczy się umiejętność określania odległości "na oko" (co zawsze można sprawdzić). Poza tym jest się w stanie idealnie i bezbłędnie określić zasięg.
"Albo odnajdziemy drogę, albo ją zbudujemy."
Hannibal
User avatar
Nero
Caporal-Fourrier
 
Posts: 93
Joined: Friday, 7 January 2011, 20:43
Location: Gorzów Wlkp.

Postby Match » Wednesday, 2 March 2011, 01:02

Raleen wrote:Coś jeszcze pamiętam odnośnie twierdzenia Pitagorasa ;) tylko tych tajemniczych znaczków (^) nie kojarzę :) .


(prawie)inżynier to the rescue - potęgowanie :D
Moje gry
"Diplomats! The best diplomat I know is a fully activated phaser bank!" - Lt. Cmdr. Montgomery Scott
Image
User avatar
Match
Captain
 
Posts: 1658
Joined: Monday, 30 January 2006, 16:57
Location: Warszawa

Postby Raleen » Wednesday, 2 March 2011, 08:33

Artorius Castus wrote:Nie wszystkie odległości trzeba by w ten sposób sprawdzać - niektóre widać na oko. Ale przecież zawsze można posłużyć się kalkulatorem. Nie sądzę żeby to było skomplikowane. Po kilku obliczeniach powinno iść coraz sprawniej. A poza tym to "odciąga" rozgrywkę do suchego liczenia pól, przez co staje się ona bardziej realna. Liczy się umiejętność określania odległości "na oko" (co zawsze można sprawdzić). Poza tym jest się w stanie idealnie i bezbłędnie określić zasięg.

Tylko, że w planszówkach, ale w grach komputerowych też, liczy się, żeby takie rzeczy udało się łatwo rozwiązywać i żeby one były do przejścia z marszu dla graczy, nikt nie lubi ślęczeć nad grą z kalkulatorem.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34377
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby Profes79 » Wednesday, 2 March 2011, 10:51

Rozwiązanie proste - "linijka/miarka" z zaznaczonymi zasięgami. Liczysz od środka heksu do środka heksu/kwadratu i po sprawie.

Pytanie czy warto komplikować - jednak heksy się znakomicie sprawdzają i nie trzeba wtedy aż tak dłubać.
User avatar
Profes79
General
 
Posts: 5656
Joined: Tuesday, 25 April 2006, 08:30
Location: Warszawa

Postby Nero » Wednesday, 2 March 2011, 22:50

Dla tych jednak, którzy chcieliby skorzystać:

Aby przemieścić jednostkę po ukosie:
Z = pierwiastek z X^2+Y^2

Aby sprawdzić czy strzał po ukosie dosięgnie celu:
Z = albo > pierwiastek z X^2+Y^2

Z - zasięg ruchu/strzału
X - liczba pól poziomo
Y - liczba pól pionowo

PS. Ja jeszcze jestem na poziomie kwadratów, do heksów mi daleko ;D
Na razie to mi w zupełności wystarcza.
"Albo odnajdziemy drogę, albo ją zbudujemy."
Hannibal
User avatar
Nero
Caporal-Fourrier
 
Posts: 93
Joined: Friday, 7 January 2011, 20:43
Location: Gorzów Wlkp.

Postby Profes79 » Wednesday, 2 March 2011, 23:12

Artorius Castus wrote:Aby przemieścić jednostkę po ukosie:
Z = pierwiastek z X^2+Y^2

Aby sprawdzić czy strzał po ukosie dosięgnie celu:
Z = albo > pierwiastek z X^2+Y^2

Z - zasięg ruchu/strzału
X - liczba pól poziomo
Y - liczba pól pionowo


I kalkulator inżynierski na stole...
User avatar
Profes79
General
 
Posts: 5656
Joined: Tuesday, 25 April 2006, 08:30
Location: Warszawa

Postby Nero » Thursday, 3 March 2011, 19:05

profes79 wrote:I kalkulator inżynierski na stole...


Sądzę, że zwykły kalkulator + kartka papieru i długopis by wystarczały...
"Albo odnajdziemy drogę, albo ją zbudujemy."
Hannibal
User avatar
Nero
Caporal-Fourrier
 
Posts: 93
Joined: Friday, 7 January 2011, 20:43
Location: Gorzów Wlkp.

Postby czaki » Thursday, 3 March 2011, 20:27

Artorius Castus wrote:Sądzę, że zwykły kalkulator + kartka papieru i długopis by wystarczały...
Albo linijka/miarka. Kolega już w kolejnym temacie wyważa otwarte drzwi. :>
User avatar
czaki
Chorąży koronny
 
Posts: 1356
Joined: Sunday, 11 January 2009, 22:24
Location: Poznań

Postby Nero » Thursday, 3 March 2011, 22:29

czaki wrote:Albo linijka/miarka. Kolega już w kolejnym temacie wyważa otwarte drzwi. :>


Uważam po prostu ten sposób za lepszy i zdania nie zmienię, ale przecież nikomu go nie narzucam. Zaprezentowałem tylko swój pomysł. Ponadto uważam, że określenie "Wyważać otwarte drzwi" nie do końca w tej sytuacji pasuje, ale to tylko moje zdanie :>
"Albo odnajdziemy drogę, albo ją zbudujemy."
Hannibal
User avatar
Nero
Caporal-Fourrier
 
Posts: 93
Joined: Friday, 7 January 2011, 20:43
Location: Gorzów Wlkp.

Postby czaki » Thursday, 3 March 2011, 23:22

Artorius Castus wrote:Ponadto uważam, że określenie "Wyważać otwarte drzwi" nie do końca w tej sytuacji pasuje, ale to tylko moje zdanie :>

Skoro tak jest Ci łatwiej, to Twój wybór, ja tylko stwierdzam fakt, że ogólnie przyjętym standardem jest szybszy sposób z miarką, więc propozycję trudniejszą, bardziej czasochłonna i bardziej skomplikowaną uważam za utrudnianie mechanizmu, który działa sprawnie i nie potrzebne udziwnianie. W końcu nie po to ktoś wymyślił ten latwiejszy sposób, by się cofać w rozwoju i stosować bardziej skomplikowane metody. :)
User avatar
czaki
Chorąży koronny
 
Posts: 1356
Joined: Sunday, 11 January 2009, 22:24
Location: Poznań

Previous

Return to Forum autorów

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest