Rozbicie Dzielnicowe: Korona Królestwa Polskiego

Re: Rozbicie Dzielnicowe: Korona Królestwa Polskiego

Postby Antypirx » Sunday, 13 March 2016, 12:46

LordDisneyland wrote:Strasznie trudny temat i strasznie ciekawy, jeśli chodzi o grę... także brawo, ale losowość być musi- czy to kostka, czy karty wydarzeń { "Lestko z łaźni uciekł"/ "Łokietek przez mieszczan ubity" }, bo inaczej pozostanie żmudne odtwarzanie niełatwego losu biednych xiąźąt 8-)
PS- I warunki pogodowe! Od plonów przeca wiele zależy!
Ależ opcji... no nic , powodzenia życzę!


Nie, nie. Kostka nie, bo nie będę grał ;)
"... ma wierzytelność zabezpieczoną hipoteką przemysłową, co stwierdza kurator upadłowy" (Prokuratura Rejonowa w Tychach. O matko.)

W ciasteczku z wróżbą napisali: "Rób to, co sprawia ci frajdę". Więc rozstałem się z żoną i znalazłem sobie taką sucz, która potrafi wyssać chrom z gałki od haka samochodowego. - Joe Monster makes my day.
Antypirx
Lieutenant
 
Posts: 546
Joined: Saturday, 27 December 2014, 13:21

Re: Rozbicie Dzielnicowe: Korona Królestwa Polskiego

Postby Szary » Sunday, 13 March 2016, 16:18

Ja ze swojej strony powiem, że w GoT-a mnie i moim znajomym grało się o wiele lepiej bez kostek. Ale musi być naprawdę perfekcyjny balans gry, a także duża liczba wzajemnie szachujących się graczy - wszystko spada wówczas na płaszczyznę negocjacyjną i świetną, szachową kalkulację. Żadnych ataków "na pałę, bo a nuż...". Zupełnie inna gra. To mogłoby być fajne, ale i ciężkie do zrobienia i na 4 może nie wypalić i na dwóch - szkoda gadać.
Szary
Adjudant-Major
 
Posts: 336
Joined: Wednesday, 26 February 2014, 21:16
Location: Warszawa

Re: Rozbicie Dzielnicowe: Korona Królestwa Polskiego

Postby LordDisneyland » Sunday, 13 March 2016, 18:35

Antypirx wrote:
LordDisneyland wrote:Strasznie trudny temat i strasznie ciekawy, jeśli chodzi o grę... także brawo, ale losowość być musi- czy to kostka, czy karty wydarzeń { "Lestko z łaźni uciekł"/ "Łokietek przez mieszczan ubity" }, bo inaczej pozostanie żmudne odtwarzanie niełatwego losu biednych xiąźąt 8-)
PS- I warunki pogodowe! Od plonów przeca wiele zależy!
Ależ opcji... no nic , powodzenia życzę!


Nie, nie. Kostka nie, bo nie będę grał ;)



No to kurde karty! 8-) "Mieszko Plątonogi spada ze stolca poślizgnąwszy się na igrcach", albo choćby "Pogrobowcy wykluczeni! Stanowcza postawa xiążąt w walce z zombie" ;)
User avatar
LordDisneyland
Adjoint
 
Posts: 765
Joined: Wednesday, 23 September 2015, 18:06
Location: Warszawa, Warszawa Warszawa

Re: Rozbicie Dzielnicowe: Korona Królestwa Polskiego

Postby Antypirx » Sunday, 13 March 2016, 23:22

Że niby taka dychotomia - kostka/karty - tertium non datur, cio?
"... ma wierzytelność zabezpieczoną hipoteką przemysłową, co stwierdza kurator upadłowy" (Prokuratura Rejonowa w Tychach. O matko.)

W ciasteczku z wróżbą napisali: "Rób to, co sprawia ci frajdę". Więc rozstałem się z żoną i znalazłem sobie taką sucz, która potrafi wyssać chrom z gałki od haka samochodowego. - Joe Monster makes my day.
Antypirx
Lieutenant
 
Posts: 546
Joined: Saturday, 27 December 2014, 13:21

Re: Rozbicie Dzielnicowe: Korona Królestwa Polskiego

Postby Raleen » Monday, 14 March 2016, 09:18

Ja w sumie raczej zmierzam do tego, że tak naprawdę w tej grze nie ma obecnie zbyt wielu elementów i jak patrzę teraz to może nie wszystko, ale bardzo dużo zależy od tego czy i jak dwóch graczy umówi się by zaatakować trzeciego, a czwarty wystarczy, że nie wykaże wtedy wystarczającego zapału, by tamtego wspomóc, albo policzy sobie, że jak dołoży swoje siły to i tak przegrają. Grą tego typu jest właśnie Gra o tron (opieram się na opinii kilku graczy, która jest dla mnie miarodajna).

Element losowy w postaci kostek wyraża to, że dowódca prowadząc do boju nie był pewny jak zachowają się jego oddziały na polu bitwy. Nie było wiadome dokładnie jaka jest ich jakość i wartość bojowa. Ktoś kto najeżdżał wrogą prowincję też nie był pewny siły oporu jaki napotka. Tak, że to jest moim zdaniem element uwzględniający realia historyczne, a nie kwestia tego, że ktoś w grze lubi/nie lubi turlankę. Osobną sprawą jest jak duży powinien być wpływ kostek, ale to już załatwia się poprzez odpowiednio skonstruowaną tabelę i modyfikacje do niej. Dla dobra grywalności jego wpływ nie powinien być zbyt duży.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34377
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Re: Rozbicie Dzielnicowe: Korona Królestwa Polskiego

Postby Raleen » Monday, 21 March 2016, 12:59

Dalsza dyskusja o losowości w grze została wydzielona do osobnego wątku, zgodnie z Waszymi sugestiami:

viewtopic.php?f=71&t=15716
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34377
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Re: Rozbicie Dzielnicowe: Korona Królestwa Polskiego

Postby Ernest von Lauenburg » Monday, 21 March 2016, 13:32

Raleen wrote:Dla mnie to są jakieś abstrakcyjne problemy.

Robi się tabelkę, przy określonym odpowiednio wysokim stosunku czy różnicy sił jedna ze stron zawsze wygrywa. Rezultaty losowe zdarzają się przy w miarę wyrównanych stosunkach/różnicach, czy jak to jeszcze będzie określone. Nie trzeba rzucać wieloma kostkami, tak naprawdę do uzyskania całej palety wyników wystarczy nawet jedna kostka.

Problemem jest natomiast faktycznie stworzenie modyfikacji i innych zasad, wpływających na to jak układ sił w poszczególnych sytuacjach będzie się kształtował.

Dla mnie to są sprawy trochę oczywiste ;). Jak ktoś nie grał albo prawie nie grał w gry wojenne to faktycznie może nie do końca rozumieć o co mi chodzi.

Co mogę więc jeszcze poradzić autorowi wątku: ja bym spróbował pograć w jakiś gry, inne niż Gra o tron. Najlepiej takie z GMT Games.

Problem jest taki, że jak już ustaliliśmy, nie ma gier tego typu w tej tematyce (okresie). Tymczasem jednak mam kilka pomysłów na zmianę zasad, być może dziś jeszcze je spiszę.
Z innych gier ostatnio próbuje "A case for Catalans" (gdyby ktoś w Warszawie miał ochotę to jestem do dyspozycji), mam nadzieję że złapię się kiedyś na VQ.

(W tym wątku ten post pasuje bardziej)
"Chcesz wiedzieć, jak wyglądała dawna chwała twojego Rzymu?
Spójrz na nasze państwo!
Na nas przeszła wraz z władzą cesarską. Tytuł cesarski nie przypadł nam nagi. Przybył odziany w swą siłę, klejnoty swoje przynosząc ze sobą. Twoi konsulowie są u nas. U nas twój senat. U nas wojsko twoje!"
Fryderyk I "Barbarossa" von Staufen do papieża Hadriana IV przed koronacją na cesarza.
User avatar
Ernest von Lauenburg
Adjudant
 
Posts: 203
Joined: Wednesday, 10 February 2016, 02:06

Re: Rozbicie Dzielnicowe: Korona Królestwa Polskiego

Postby Raleen » Monday, 21 March 2016, 13:46

(Ciężko się rozdziela dyskusje jak w postach jest o jednym i o drugim tak naprawdę, bo trzeba by rozdzielać posty.)

Myślę, że jeszcze trochę przejrzyj to co stworzyłeś krytycznym okiem i bez pośpiechu, to z czasem temat ruszy.
Na pewno musisz też sobie odpowiedzieć na pytanie jakiego typu grę chcesz stworzyć.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34377
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Re: Rozbicie Dzielnicowe: Korona Królestwa Polskiego

Postby Ernest von Lauenburg » Monday, 21 March 2016, 14:31

Jakiego typu - bardziej dyplomatyczno - negocjacyjno - zarządzającą niż ściśle wojenną.
Skoncentrowaną raczej na dyplomacji i przemianach społeczno-prawnych XIII wieku.
Wojna (zwłaszcza wewnątrzna) nie była moim zdaniem istotą tego okresu, raczej właśnie "przedłużeniem dyplomacji".
"Chcesz wiedzieć, jak wyglądała dawna chwała twojego Rzymu?
Spójrz na nasze państwo!
Na nas przeszła wraz z władzą cesarską. Tytuł cesarski nie przypadł nam nagi. Przybył odziany w swą siłę, klejnoty swoje przynosząc ze sobą. Twoi konsulowie są u nas. U nas twój senat. U nas wojsko twoje!"
Fryderyk I "Barbarossa" von Staufen do papieża Hadriana IV przed koronacją na cesarza.
User avatar
Ernest von Lauenburg
Adjudant
 
Posts: 203
Joined: Wednesday, 10 February 2016, 02:06

Re: Rozbicie Dzielnicowe: Korona Królestwa Polskiego

Postby Indar » Monday, 21 March 2016, 15:02

Ernest von Lauenburg wrote:Jakiego typu - bardziej dyplomatyczno - negocjacyjno - zarządzającą niż ściśle wojenną.
Skoncentrowaną raczej na dyplomacji i przemianach społeczno-prawnych XIII wieku.
Wojna (zwłaszcza wewnętrzna) nie była moim zdaniem istotą tego okresu, raczej właśnie "przedłużeniem dyplomacji".


Nie do końca się zgodzę z tą dyplomacją i negocjacjami. Z całą pewnością dyplomacja nie była domeną tego okresu, a przynajmniej nie była jakoś dużo ważniejsza niż ciągłe potyczki. Faktycznie, książęta próbowali się dogadać ale zazwyczaj kończyło się to i tak jakimś starciem. Poza tym masz tu okres "Małych Krucjat" na Prusy, sprowadzenie Krzyżaków, konfliktowi sąsiedzi jak Ruś itd. Wojna była tu czymś normalnym i często zastępowała dyplomację.
Poza tym książęta byli porywczy, masz takiego Konrada który zamordował swojego opiekuna - Wojewodę Krystyna który w/g niego za mocno "urósł". Masz zjazd w Gąsawie gdzie nie końca wiadomo kto nasyła morderców na Leszka Białego. Porwanie Brodatego i uwięzienie go przez Konrada w Płocku - no dyplomacja raczej nie była zbyt skuteczna. Takich zdarzeń było w okresie rozbicia (szczególnie do połowy XIII wieku) mnóstwo.
http://www.freha.pl - Forum Rekreacji Historycznych
User avatar
Indar
Błędny rycerz
 
Posts: 1160
Joined: Friday, 5 May 2006, 20:08
Location: Łomża

Re: Rozbicie Dzielnicowe: Korona Królestwa Polskiego

Postby Ernest von Lauenburg » Monday, 21 March 2016, 15:21

Owszem, ale to nie była wojna w nowożytnych znaczeniu - z liniami frontu i okupacją.
Raczej potyczki i najazdy nastawione na korzyść polityczną, niż ekspansja.
Można rzec, że wszystko o czym piszesz, to swoista "dyplomacja siły".
Sąsiedzi zewnętrzni byli tak sojusznikami jak wrogami, co staram się oddać.
(A konflikt z Krzyżakami to dopiero 1309)
"Chcesz wiedzieć, jak wyglądała dawna chwała twojego Rzymu?
Spójrz na nasze państwo!
Na nas przeszła wraz z władzą cesarską. Tytuł cesarski nie przypadł nam nagi. Przybył odziany w swą siłę, klejnoty swoje przynosząc ze sobą. Twoi konsulowie są u nas. U nas twój senat. U nas wojsko twoje!"
Fryderyk I "Barbarossa" von Staufen do papieża Hadriana IV przed koronacją na cesarza.
User avatar
Ernest von Lauenburg
Adjudant
 
Posts: 203
Joined: Wednesday, 10 February 2016, 02:06

Re: Rozbicie Dzielnicowe: Korona Królestwa Polskiego

Postby Indar » Monday, 21 March 2016, 15:35

Kurka, tak sobie patrzę i myślę - to jest niesamowicie wdzięczny temat na grę planszową. To swoista "Gra o Tron" w lokalnym wydaniu.
Dziwię się że dopiero teraz zaczyna być eksploatowany! Powodzenia w pracach!
http://www.freha.pl - Forum Rekreacji Historycznych
User avatar
Indar
Błędny rycerz
 
Posts: 1160
Joined: Friday, 5 May 2006, 20:08
Location: Łomża

Re: Rozbicie Dzielnicowe: Korona Królestwa Polskiego

Postby Raleen » Monday, 21 March 2016, 17:11

Myślę, że dyplomacja była, ale nie przybierała zbyt skomplikowanych form. W końcu to średniowiecze i lokalni władcy, z czasem myślący o sobie trochę jak więksi feudałowie niż "prawdziwi" władcy jakimi wówczas byli król Czech czy Węgier. Co do walk i wojowania, mam zdanie takie jak Indar.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34377
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Re: Rozbicie Dzielnicowe: Korona Królestwa Polskiego

Postby LordDisneyland » Tuesday, 22 March 2016, 00:35

Oj, co do dyplomacji i jej form bym się nie zgodził... Raleen, pamietaj, że tam każdy z każdym zawierał jakieś układziki, a córki przyrzekali nawet parunastu gościom - nie wiem, czyś jest człowiekiem rodzinnym, ale na każdych świętach u mnie trzeba sie ostro napocić, by nie doszło do....hmmm...rozbicia rodzinnego ;)

Czy są jakieś nowe grafiki? Może pójdzcie w stronę barwionych drzeworytów?
User avatar
LordDisneyland
Adjoint
 
Posts: 765
Joined: Wednesday, 23 September 2015, 18:06
Location: Warszawa, Warszawa Warszawa

Re: Rozbicie Dzielnicowe: Korona Królestwa Polskiego

Postby Raleen » Tuesday, 22 March 2016, 09:53

No tak, ale to było w każdej późniejszej epoce i we wcześniejszych też bywało.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34377
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

PreviousNext

Return to Forum autorów

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 2 guests

cron