[2006] Formuła konkursu

Forum konkursu na najlepszą planszową grę wojenną organizowanego przez Forum Strategie.

Postby tstaszek » Wednesday, 10 January 2007, 15:30

Czyli cytując "ale jaką metodą głosowania wybierzemy metodę głosowania"???

Myślę, że nie we wszystkich przypadkach demokratyczne rozwiązania się sprawdzają. W pewnym momencie bedziemy wybierać metodę do metody, która ma nam zdradzić jaką metodą wybierzemy metodę :).

Ja bym sugerował aby to Kapituła wybrała metodę głosowania i już, szybciej i prościej.

Poza tym moim skromnym zdaniem, problem nie leży w metodzie głosowania, problem jest w tym, że mało osób bierze udział w tego typu akcjach. I tu jest "robota do zrobienia", trzeba ludzi uświadamiać żeby głosowali a jeśli nie głosowali to niech nie marudzą, że jest tak czy inaczej. Qrczę zupełnie jak w naszej polityce :) :). W innym przypadku zawsze będzie ktoś niezadowolony i będzie ktoś marudził.

Ale to tylko moja opinia ;).
tstaszek
Adjoint
 
Posts: 764
Joined: Saturday, 18 March 2006, 20:06
Location: SKĄD SIĘ DA :)

Postby CHOMIK militarny » Wednesday, 10 January 2007, 15:38

Jak dla mnie nowa formuła głosowania jest w porządku. Ale sposób z głosowaniem w dwóch turach też zły nie jest. Z tym że jak głosuje 30+ osób to nie wiem czy taki konkurs ma wogóle sens.
Pinky: Hej móżdżku, co będziemy robić dziś wieczorem? Mózg: To co zwykle Pinky, to co zwykle. Spróbujemy opanować świat.
User avatar
CHOMIK militarny
Sergeant Major of the Marine Corps
 
Posts: 325
Joined: Monday, 20 November 2006, 17:25
Location: Szczecin/UK

Postby Raleen » Wednesday, 10 January 2007, 15:59

tstaszek wrote:Poza tym moim skromnym zdaniem, problem nie leży w metodzie głosowania, problem jest w tym, że mało osób bierze udział w tego typu akcjach. I tu jest "robota do zrobienia", trzeba ludzi uświadamiać żeby głosowali

Zgadzam się. Stąd też pomysł rzucony swego czasu przeze mnie, aby wcześniej robić prezentacje ier biorących udział w konkursie - bo jak ludzie będą znali te gry, to prędzej będą głosować.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34365
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby tstaszek » Wednesday, 10 January 2007, 16:17

Raleen wrote:
tstaszek wrote:Poza tym moim skromnym zdaniem, problem nie leży w metodzie głosowania, problem jest w tym, że mało osób bierze udział w tego typu akcjach. I tu jest "robota do zrobienia", trzeba ludzi uświadamiać żeby głosowali

Zgadzam się. Stąd też pomysł rzucony swego czasu przeze mnie, aby wcześniej robić prezentacje ier biorących udział w konkursie - bo jak ludzie będą znali te gry, to prędzej będą głosować.


I to jest całkiem dobry pomysł.
tstaszek
Adjoint
 
Posts: 764
Joined: Saturday, 18 March 2006, 20:06
Location: SKĄD SIĘ DA :)

Previous

Return to Planszowa Gra Wojenna Roku

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest