OD CZEGO ZACZĄĆ (PORADY, PYTANIA)

ODPOWIEDZ
Zugin
Enfant de troupe
Posty: 4
Rejestracja: poniedziałek, 6 czerwca 2016, 20:17

Re: OD CZEGO ZACZĄĆ (PORADY, PYTANIA)

Post autor: Zugin » poniedziałek, 6 czerwca 2016, 20:26

Hej, zupelnie niedawno zaczalem interesowac sie "powaznymi" bitewniakami. W gry planszowe gram od okolo 8-9 lat. Z kilkoma tytulami mialem do czynienia ktore moglyby podejac pod bitewniaki. Ale do rzeczy:
- szukam jakiejs gry ktora ma zetony (a nie figurki),
- jest w okresie: sredniowiecze/starozytnosc /XVI, XVII, XVIII wiek.
- jesli chodzi o liczbę graczy to powiedzmy 2, chociaz jestem otwarty na propozycje,
- chcialbym ograniczenia losowosci do minimum, nie wiem jak to sie rozgrywa w wiekszosci tego typu gier, ale nie chcialbym kostek. Fajnie jakby wszystko bylo zalezne od graczy (karty toleruję) ewentuslnie na zasadzie kostki w cykladach ze daje niewiele
czyli szukam gry zaawansowanej, posiadajacej duzo mozliwosci ruchu (trudnej do zalapania, nie boje sie wyzwań)
chodzi mi o to zeby nie bylo sytuacji w ktorych wynik bitwy zalezy od kostki bo mnie krew zalalaby albo ze kostka ma decydujacy wplyw na bitwe.

Prosilbym o pomoc bo jestem calkowicie zielony. Jesli chodzi o tytuly planszowek to mysle ze sam cos moge doradzic pomoc, ale niestety tutaj musze sie podeprzeć Waszą wiedzą :P pomocy!
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36577
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 246 times
Been thanked: 156 times
Kontakt:

Re: OD CZEGO ZACZĄĆ (PORADY, PYTANIA)

Post autor: Raleen » poniedziałek, 6 czerwca 2016, 22:22

Zugin pisze:Hej, zupelnie niedawno zaczalem interesowac sie "powaznymi" bitewniakami. W gry planszowe gram od okolo 8-9 lat. Z kilkoma tytulami mialem do czynienia ktore moglyby podejac pod bitewniaki. Ale do rzeczy:
- szukam jakiejs gry ktora ma zetony (a nie figurki),
Dla porządku: "bitewniaki" to są gry z figurkami. Natomiast na planszowe gry wojenne mówi się "gry wojenne" albo "planszówki wojenne". Gracze wojenni nie nazywają je nigdy "bitewniakami". W wielu miejscach jak zaczniesz pytać o "bitewniaki" to możesz zostać zrozumiany, że chodzi Ci o gry z figurkami (tego typu jak np. Warhammer Fantasy Battles). Eurogracze niestety mają od pewnego czasu manierę nazywania wszystkich gier gdzie występują bitwy czy wojny "bitewniakami", ku naszemu ogólnemu utrapieniu.

Co do losowości, tak jak kolega Volkh pisał, to że w grze wojennej występuje kostka nie oznacza, że cała gra jest losowa, bo w grach wojennych w przeciwieństwie do eurogier rzutów (czyli prób - z punktu widzenia prawdopodobieństwa) jest więcej i to też nie jest tak, że te rzuty są czysto losowe, bo efekty bardzo zależą od sytuacji, czyli jak ktoś ma przewagę to nawet jak mu rzut nie wyjdzie to nie oznacza to, że całkowicie przegrał walkę tylko np. że odniósł mniejszy sukces.

Grą bez kostki jest np. "Napoleon's Triumph". To jest oczywiście epoka napoleońska. Obecnie może być go jednak trudno dostać w rozsądnej cenie. Tam występuje jednak maskowanie jednostek, więc też nie ma typowej dla eurogier optymalizacji, gdzie każdy sobie może ściśle wyliczyć i w oparciu o to próbować przechytrzyć przeciwnika.

Chętnie pomożemy dalej, tak że pytaj śmiało. Co do występowania elementu losowego na pewnym poziomie, będziesz się musiał przynajmniej trochę przyzwyczaić ;). Natomiast jeśli już przy tym jesteśmy to są gry mniej i bardziej losowe i pomóc Ci możemy wskazując te mniej losowe.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Zugin
Enfant de troupe
Posty: 4
Rejestracja: poniedziałek, 6 czerwca 2016, 20:17

Re: OD CZEGO ZACZĄĆ (PORADY, PYTANIA)

Post autor: Zugin » wtorek, 7 czerwca 2016, 00:10

Dzięki za komentarze, od dziś będę używał gry wojenne - poza tematem jest jakas osobna nazwa na gry z zetonami samymi? - co do losowosci - tak jak mowie nie bylem w temacie a nigdy nie jest opisany element "jak dzialaja kostki w danej grze" doszedlem jak widze do mylnego wniosku ze w wiekszosci gier pewnie rozstrzyganie potyczek (chociaz w Spartacusie np. Jest to bardzo przyjemne - ale mniejsza) zwyczajnie chcialbym ograniczyć losowość do takiego stopnia żeby nie było tak że podczas bitwy - ktos rzuca 6 ja rzucam 1 i mimo przewagi ogromnej dostaję wciry :D. Byłbym bardzo wdzięczny za jakieś propozycje mniej losowe oraz gry które uważacie za Wasze ewentualne nr 1 :) albo musthave :)
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36577
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 246 times
Been thanked: 156 times
Kontakt:

Re: OD CZEGO ZACZĄĆ (PORADY, PYTANIA)

Post autor: Raleen » wtorek, 7 czerwca 2016, 13:11

Jest nazwa heksówki - dla gier z planszą heksową (czyli pola to sześciokąty foremne - pewnie kojarzysz chociaż trochę). Zwykle te gry są z żetonami, ale nie musi to być regułą.

Przy dużej przewadze często masz w grach wojennych automatyczną wygraną, niezależnie od rzutu. Generalnie często są jakieś zagrania, które dają Ci pewność sukcesu, albo prawie pewność. Dzięki za uwagę co do informacji o czynniku losowym - pomyślę nad tym, może nasi koledzy też. W sumie masz rację, że to dla niektórych byłaby istotna informacja. Natomiast przynajmniej trochę musisz się z losowością oswoić.

Ja bym Ci polecił na początek np. "A Victory Lost" (wyd. MMP) i "Caucasus Campaign" (wyd. GMT Games). Obie uważam za bardzo dobre gry - z heksami i żetonami. Pierwsza jest trochę prostsza, druga ciut trudniejsza, ale też spokojnie do ogarnięcia na początek. Obie osadzone w realiach II wojny św. - tu byś się musiał trochę przekonać do tematu.

Z czysto nielosowych - jak pisałem, poszukaj "Napoleon's Triumph".

Możesz się też np. zainteresować grą "Flying Colors" o bitwach morskich w epoce żaglowców, a dla czasów starożytnych bitew morskich jest "War Galley" (obie gry GMT Games). Losowość - oczywiście występuje, ale jak dla mnie w normie.

Jeśli jesteś bardzo ambitny, mógłbym Ci też polecić moją grę:
http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=119
ale tu nie jestem jako autor obiektywny.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Zugin
Enfant de troupe
Posty: 4
Rejestracja: poniedziałek, 6 czerwca 2016, 20:17

Re: OD CZEGO ZACZĄĆ (PORADY, PYTANIA)

Post autor: Zugin » wtorek, 7 czerwca 2016, 13:31

Super, dziękuję bardzo ! :))))) bede mial czego szukać na początek :))
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36577
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 246 times
Been thanked: 156 times
Kontakt:

Re: OD CZEGO ZACZĄĆ (PORADY, PYTANIA)

Post autor: Raleen » wtorek, 7 czerwca 2016, 13:35

Recenzja AVL:
http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=119

Przy okazji jest jeszcze jej młodszy brat "A Victory Denied", też całkiem niezły:
http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=119

Może Koledzy coś jeszcze podpowiedzą, bo zwłaszcza co do dawniejszych epok właśnie uświadomiłem sobie, że to w co grywam na heksach jakoś tak wypada dość losowo.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36577
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 246 times
Been thanked: 156 times
Kontakt:

Re: OD CZEGO ZACZĄĆ (PORADY, PYTANIA)

Post autor: Raleen » wtorek, 7 czerwca 2016, 13:41

To też jest fajne jak się choć trochę do losowości przekonasz (nie jest moim zdaniem nadmiernie losowa):
http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=119
Popatrz na zdjęcia. W grach tego typu ważny jest klimat. Jak trochę się chociaż wciągniesz to zobaczysz, że losowość nie będzie dla Ciebie najważniejsza :).
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
clown
Général de Division Commandant de place
Posty: 4618
Rejestracja: poniedziałek, 9 stycznia 2006, 17:07
Lokalizacja: Festung Stettin
Has thanked: 1 time
Been thanked: 5 times

Re: OD CZEGO ZACZĄĆ (PORADY, PYTANIA)

Post autor: clown » wtorek, 7 czerwca 2016, 13:44

Zugin - jest jeszcze "Sekigahara" - losowość tylko w kartach, proste przepisy i świetny klimat. Pytanie, czy lubisz klimaty japońskie ;]
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
Awatar użytkownika
Filip Apostoł
Sergent
Posty: 148
Rejestracja: wtorek, 19 stycznia 2010, 17:02
Lokalizacja: Lublin

Re: OD CZEGO ZACZĄĆ (PORADY, PYTANIA)

Post autor: Filip Apostoł » wtorek, 7 czerwca 2016, 14:35

Też właśnie miałem Sekigaharę podać. Od siebie dodam, że bez kostek znakomite są również gry Maria i Friedrich.
Awatar użytkownika
leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4266
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze
Been thanked: 8 times

Re: OD CZEGO ZACZĄĆ (PORADY, PYTANIA)

Post autor: leliwa » wtorek, 7 czerwca 2016, 14:52

Na większą ilość graczy. Sukcesorzy. Losowość występuje w bitwach, ale jest ograniczona ilością i jakością wojsk oraz zdolnościami wodzów. Z gier wieloosobowych jest stosunkowo najmniej "kostkowa". Podobnie z gier 2-osobowych Washington's War i Hannibal Rome vs Carthage, który to tytuł koledzy z Phalanx Games Polska wznawiają. Z gier gdzie toczą się bitwy taktyczne to trudno coś polecić, bo bitwy jak wiadomo były bardzo losowe. Ja lubię serię francuską "Au Fil d'Epee!" z bitwami średniowiecznymi, bo tam trudno jest tak sobie ot od razu zniszczyć jednostkę, wręcz jest to niemożliwe przy pierwszym starciu. Co najwyżej można ją zmusić do ucieczki.
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
Zugin
Enfant de troupe
Posty: 4
Rejestracja: poniedziałek, 6 czerwca 2016, 20:17

Re: OD CZEGO ZACZĄĆ (PORADY, PYTANIA)

Post autor: Zugin » wtorek, 7 czerwca 2016, 16:05

Po stokroć dziękuję niezmiernie mi pomogliście. :D Ciężko się wdrożyć ale myślę że jeden gracz więcej będzie...teraz będę wybierał spośród tych tytułów.


Co do Sekighary - również ciekawa propozycja, tylko pytanie odnośnie kart czy nie jest to rozwiązane na zasadzie że losuję kartę (mam np. 5 na ręce) i karty wyznaczają którą flanką się ruszam? (Mysle tutaj o mechanizmie jak w Memoir 44 - ktory do rzutow kostka dodawał tyle losowości że na dobrą sprawę gra mogłaby grać sama za nas).
Profes79
General
Posty: 5418
Rejestracja: wtorek, 25 kwietnia 2006, 08:30

Re: OD CZEGO ZACZĄĆ (PORADY, PYTANIA)

Post autor: Profes79 » wtorek, 7 czerwca 2016, 16:16

Ja to ujme trochę brutalnie - chociaż kwestia "losowość w grach" jest przedmiotem gorących dyskusji jak akurat nic innego nie mamy do roboty :) - jak szukasz gry pozbawionej czynnika losowego to polecam szachy albo warcaby. Chociaż nawet tam się losuje kolor pionów.

Najważniejsze jest to, aby elementy losowe w całości albo w bardzo znacznej części nie determinowały przebiegu gry (taki zarzut mam do serii GCACW). Natomiast od rzutów kością czy losowania kart do ręki się nie ucieknie. Zresztą nawet w wielu tzw. eurograch element losowy jest w jakiejś postaci - choćby na przykład losowania celów rozgrywki na początku co chyba jest najczęściej spotykane w różnych pozycjach.

Dłuższa dyskusja o losowości jest tutaj:
http://www.strategie.net.pl/viewtopic.php?f=67&t=14788

Miłej lektury :)
Awatar użytkownika
killy9999
Adjudant-Major
Posty: 305
Rejestracja: wtorek, 20 listopada 2012, 12:17
Lokalizacja: Edynburg

Re: OD CZEGO ZACZĄĆ (PORADY, PYTANIA)

Post autor: killy9999 » wtorek, 7 czerwca 2016, 19:10

Czemu jeszcze nikt nie napisał o Red Winter? :P Łatwe zasady, mało żetonów. The Caucasus Campaign bym nie polecił na sam początek - mam poczucie, że zasady są przekombinowane i niepotrzebnie utrudnione dużą ilością zasad specjalnych.
Awatar użytkownika
cadrach
Lieutenant-Adjudant-Major
Posty: 696
Rejestracja: niedziela, 6 listopada 2011, 10:30
Lokalizacja: Puszcza Piska
Been thanked: 2 times
Kontakt:

Re: OD CZEGO ZACZĄĆ (PORADY, PYTANIA)

Post autor: cadrach » wtorek, 7 czerwca 2016, 19:57

W RW jest trochę wyjątków. Ogólne zasady są łatwe, ale jest niemało zasad specjalnych dotyczących poszczególnych sytuacji czy fragmentów gry (noc, czołgi, widoczność, morale, dwa rodzaje ataku). Gdy wprowadzałem początkujących, to nie wszystko było dla nich od razu oczywiste. Jak się to pozna, to całość jest lekka, ale na wejściu dla żółtodzioba w grach heksowych gra będzie miała swój ciężar.
no school, no work, no problem
Awatar użytkownika
killy9999
Adjudant-Major
Posty: 305
Rejestracja: wtorek, 20 listopada 2012, 12:17
Lokalizacja: Edynburg

Re: OD CZEGO ZACZĄĆ (PORADY, PYTANIA)

Post autor: killy9999 » wtorek, 7 czerwca 2016, 21:45

Czołgi można na początek wyciąć - są krótsze scenariusze gdzie ich nie ma. Poza tym oczywiście jest nieco zasad do opanowania, ale nie mają one charakteru wyjątków. A gry Simonitcha są wyjątkami wręcz najeżone. Np. we wspomnianym The Caucasus Campaign jest pierdyliard zasad dotyczących pojedynczych jednostek: oddziały NKVD należy traktować jako elitarne w obronie, Brygady morskie należy traktować jako elitarne w ataku, Brandenburgczycy mogą walczyć normalnie albo zostać użyci do korzystnego przesunięcia na CRT, 4ty pułk rowerowy może poruszać się po drogach jak jednostka zmechanizowana, 454ta dywizja ma nałożone restrykcje na poruszanie się. Do tego jeszcze pułki piechoty górskiej, flotylla azowska, flota czarnomorska, pociągi pancerne, VIII korpus lotniczy Richthofena... Sorry, ale nie wyobrażam sobie tłumaczenia tego wszystkiego początkującemu.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o grach planszowych”