POPiSowe sejmowe rozgryki

shinjo
Sergent
Posty: 102
Rejestracja: niedziela, 12 lutego 2006, 16:40
Lokalizacja: TORUŃ i wszystko jasne ];)
Kontakt:

Post autor: shinjo » wtorek, 28 lutego 2006, 16:44

ciekawe ciekawe 8)
no pozostaje jeszcze kwesttia kart wydażeń, planszy, oraz paru innych dupereli
np. przykład tekstu z jednej z kart:
Lider Pewnej kapeli proponuje pomoc w kampani wyborczej
przyjęcie propozycji podnosi współczynnik Ranking a obniża Finanse

jak to brzmi?(teksty maą być w tym stylu czy bardziej z jajem?)

Pare moich propozycji co do zasad:
1. Plansza proponuje Mape Polski w obecnym podziale administracyjnym, z dodatkowym podziałem na powiaty.
2. Każda partia na starcie dostaje kontrole nad jednym z powiatów (wybór losowy? narzócony?)
3.Gracz losuje partie z dostępnej puli (im więcej graczy tym lepiej), gdy gra odbywa się jeden na jednego proponuje losować do trzech parti na osobe
4.Każdej parti przydzielamy lidera (jakieś propozycje?)
5.Początkowy ranking (losowy? czy też ustalamy stałą startową?)
Jam Alfa i Omega.....a tam.....e tam
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36714
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 291 times
Been thanked: 192 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » wtorek, 28 lutego 2006, 17:11

np. przykład tekstu z jednej z kart:
Lider Pewnej kapeli proponuje pomoc w kampani wyborczej
przyjęcie propozycji podnosi współczynnik Ranking a obniża Finanse

jak to brzmi?(teksty maą być w tym stylu czy bardziej z jajem?)
Jak dla mnie bardziej z jajem :D
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Barbaross@
Appointé
Posty: 36
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:51
Lokalizacja: CSTO
Kontakt:

Post autor: Barbaross@ » poniedziałek, 3 kwietnia 2006, 13:55

Spóźniona propozycja.
Chrześcijańska Unia Jednosci.
Skrót niech kazdy sam odczyta. :twisted:
Awatar użytkownika
Kamil
Praporszczik
Posty: 338
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:24
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Kamil » poniedziałek, 3 kwietnia 2006, 16:13

Raleen pisze: A co do Radia nigdy nie ukrywałem, że np. ja mam jednoznaczne poglądy i nie jest to wbrew wierze, bo ks. prof. Tischner miał podobne, a jemu chyba jako żywo nikt braku wiary nie zarzuci, polecam ostatnią jego książkę, którą napisał tuż przed śmiercią Ksiądz na manowcach.
Ja jako znawca tematu nie polecam. Bo w kregu ludzi któzy się znaja na tych sprawach Tischner pisze szczerze mówiąc banialuki. Raleen nie traktuj tych uwag osobiście :D chodzi o to żeby nie utrwalać błędnych stereoptypów.
Awatar użytkownika
Gozdawa
Sergent-Major
Posty: 151
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Gozdawa » czwartek, 6 kwietnia 2006, 11:13

Barbarosso - przyznaję, że koncept nie jest pozbawiony dowcipu :D , ale moze jednak darujmy sobie takie odniesienia w myśl zasady - "Od tych mi Imion przy kielichach wara...". :evil:
Pozdrawiam - Waszą Miłość
Będzie co może, rób coć powinien (książę Adam Jerzy Czartoryski)
jarzynek
Caporal
Posty: 62
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:27
Lokalizacja: Częstochowa

Post autor: jarzynek » czwartek, 6 kwietnia 2006, 14:16

A może dać spokój wyborom i zająć się walką (p)osłów w ławach sejmowych? Każdy z graczy losuje jedną partię - bez nazwy, tylko orientacja od skrajnej lewicy ( komunisci ) do skrajnej prawicy ( nacjonaliści ). Jeden gracz ( wybrany losowo ) ma w sejmie większość i on uznawany jest za rządzącego ( ewentualnie koalicje kilku partii o zbliżonych programach ). Każdy z graczy wybiera / losuje / ma przypisane do orientacji obietnice wyborcze. W czasie rozgrywki losowane są uchwały mające wpływ na rózne dziedziny życia ( socjalne, gospodarcze, służba zdrowia, edukacja itp ). Każda ma wpływ na kilka obszarów życia co do których składane były obietnice wyborcze oraz na stosunek mediów i opinii społecznej ( ach, te sondarze :) ). Gracze starają się spełnić obietnice ( :twisted: ) przyjmując odpowiednie uchwały, a odrzucając inne i w ten sam sposów szkodzić przeciwnikom ( wypisz, wymaluj nasz parlament ). Oczywiście, niezbędne do tego będą koalicje, a więc gra dla 3 lub więcej graczy.

Przy okazji taka uwaga - odniosłem wrażenie, że chodzi o grę na zasadzie paszkwila na polityków. IMO taki paszwil powinien być szybką, trzymającą klimat prostą grą, a nie rozbudowaną strategią z czasem rozgrywki +3h.

BTW: Wybory Prezydenckie wydała KGK a nie Portal.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36714
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 291 times
Been thanked: 192 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » czwartek, 6 kwietnia 2006, 14:50

Przy okazji taka uwaga - odniosłem wrażenie, że chodzi o grę na zasadzie paszkwila na polityków.
Na pewno jej walory edukacyjne będą innego rodzaju niż Pomarańczowej rewolucji :wink:

Świetny pomysł z samą ideą przewodnią tzn. że każdy losuje jakieś obietnice i stara się je spełnic :idea: :!:
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Wojpajek
Captain
Posty: 953
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 15:59
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wojpajek » wtorek, 11 kwietnia 2006, 09:29

PROSZĘ O NIE UŻYWANIE WULGARYZMÓW!! BO TEN DZIAŁ TO NIE BUDA Z PIWEM I NIE PRYWATNY FOLWARK
Awatar użytkownika
Grohmann
Starosta
Posty: 919
Rejestracja: środa, 4 stycznia 2006, 22:39
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Grohmann » wtorek, 11 kwietnia 2006, 19:26

Mnie zastanawia tylko czy jakieś wydawnictwo byłoby skłonne wydać taką prześmiewczą grę na temat polskiej polityki.
Awatar użytkownika
pablo8019
Praefectus Castorium
Posty: 586
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:44
Lokalizacja: Markuszów
Kontakt:

Post autor: pablo8019 » środa, 12 kwietnia 2006, 22:53

Dokładnie - w obecnej sytuacji to byłoby dość ryzykowne posunięcie i przy określonym układzie zdarzeń mogłoby oznaczać nawet koniec takiego wydawnictwa. Cociaż pomysł sam w sobie nie jest zły...
Ubi concordia, ibi victoria.
jarzynek
Caporal
Posty: 62
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:27
Lokalizacja: Częstochowa

Post autor: jarzynek » czwartek, 13 kwietnia 2006, 09:46

A ja odwrócę pytanie: kto chciałby kupić i grać w taką grę? Podejście autorów do tematu jest negatywne, tak samo jak do bohaterów gry ( politycy, partie ). Cała otoczka nacechowana byłaby negatywnie i co miałby zrobić biedny gracz? Grać przeciwko sobie? To tak, jakby dowodzący Niemcami w Ardenach chciał porażki III Rzeszy, a jego przeciwnik niecierpiał Amerykanów ;). Jeżeli robić grę o polityce to nie w klimacie "Ale tu wszystko jest do bani, wszędzie sami oszuści", ale raczej w klimacie "Zobaczie, jak mogłoby być pięknie". Co za tym idzie, zmienić trzebaby było nastawienie samych twórców do tematu. Jest gra o tym, czeego się nie lubi - gra w urzędnika "Biurokracja". Nie grałem, ale z opinii na bgg wychodzi, że to jeden z najgorszych gniotów w histiorii.
Nawiązując do wydanych przez KGK "Wyborów.." to wyszła im gra bardzo matematyczna, liczenia jest tam więcej niż czegokolwiek innego. Z postów w tym wątku wnioskuję, że dążycie do tego samego. Czy jest to cel zamierzony?
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36714
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 291 times
Been thanked: 192 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » czwartek, 13 kwietnia 2006, 09:58

Ja bym raczej postawił nie tak jak piszesz na podejście, że "polityka to jedno wielkie bagno i są tam sami oszuści". Ja bym przede wszystkim podszedł do tego z humorem i na pewne ciągoty do manipulowania opinią publiczną, trochę nawiązując do obrazu polityki jaki jest w kabarecie. Nie wiem jak to opisac, chyba trudno wytłumaczyc :) Zależy jakie się samemu ma podejście, dla mnie to jest gra, w której stosuje się różne chwyty i sami politycy zdają sobie z tego sprawę. Jak to ktoś powiedział politycy są najbardziej apolityczną częścią społeczeństwa - rozpatrują to co robią z punktu widzenia skuteczności, a to zwykli ludzie przypisują temu jakieś ideologiczne wyobrażenia, dopatrując się w tym głębszych uzasadnień. Z kolei sami politycy wykorzystują już istniejącą tego typu otoczkę...
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
jarzynek
Caporal
Posty: 62
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:27
Lokalizacja: Częstochowa

Post autor: jarzynek » czwartek, 13 kwietnia 2006, 10:48

Czyli lekka gra logiczno kombinacyjna? Może być ciekawe. Wiem, że to szczegół, ale nazwy partii są dla mnie "zbyt dowcipne" i stąd wyszło mi, że ma to być paszkwil, a nie komedia ;)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o grach planszowych”