Wings of War (Galakta)

ODPOWIEDZ
drab
Caporal-Fourrier
Posty: 87
Rejestracja: sobota, 13 sierpnia 2016, 23:09
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wings of War (Galakta)

Post autor: drab » piątek, 7 kwietnia 2017, 16:45

Jakoś nie udaje mi się zasiąść do Vassala.
Po kilku tygodniach tradycyjnego grania (z tymi samymi partnerami – 2 stałych, 2 sporadycznych) zdecydowałem się na wejście w system figurowy. Wrażenie – miniatury robią niesamowitą wrażenie na postronnych obserwatorach. Pewnym plusem jest również to, że miniaturki są z własnymi kartami manewrów i jeśli nie ma się dostępu do kart to jest to jedyny sposób na powiększenie swojej kolekcji.
Porównując z X-winga’iem (nigdy nie grałem, ale widziałem) uważam, gra oferuje więcej – cele naziemne. Pewnym minusem dla części graczy może być to, że nie ma punktacji samolotów i mało kiedy starcie jest sprawiedliwe/wyrównane. Ale taka asymetryczność nie jest dla mnie wadą, a wręcz każdy scenariusz „historyczny” jest rzadko kiedy symetryczny. Czytam instrukcje dla drugowojennych i widzę, że wprowadzona jest możliwość podnoszenia umiejętności pilotów, co myślę nie daje jeszcze możliwości zbalansowania potyczki (brak tych wspomnianych punktów). Zapewne pozwala na tworzenie jeszcze ciekawszych scenariuszy.
Ostatnio zmieniony sobota, 8 kwietnia 2017, 22:42 przez drab, łącznie zmieniany 1 raz.
Sprzedam francuski karabin z drugiej wojny światowej. Nie używany, raz rzucony na ziemię.
Profes79
General
Posty: 5634
Rejestracja: wtorek, 25 kwietnia 2006, 08:30
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wings of War (Galakta)

Post autor: Profes79 » piątek, 7 kwietnia 2017, 22:15

Drabie, zapraszamy do Muszyny w lipcu (dział "Konwenty") a pokażemy Ci, jak się lata :)
Awatar użytkownika
leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4236
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze

Re: Wings of War (Galakta)

Post autor: leliwa » poniedziałek, 10 kwietnia 2017, 09:32

Profes79 pisze:Drabie, zapraszamy do Muszyny w lipcu (dział "Konwenty") a pokażemy Ci, jak się lata :)

I jak się spada po zestrzeleniu.
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
drab
Caporal-Fourrier
Posty: 87
Rejestracja: sobota, 13 sierpnia 2016, 23:09
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wings of War (Galakta)

Post autor: drab » niedziela, 16 kwietnia 2017, 08:38

Dziękuje za zaproszenie.
Daleko, ale termin taki, że można połączyć z wakacjami z rodziną :-).
Latacie samolotami tylko pierwszo wojennymi czy z drugiej też?
Jedna informacja mnie tylko zaniepokoiła w dziale Konwenty o Muszynie 2017
"Tradycyjnie, w trakcie trwania imprezy, będę chciał zorganizować turniej Wings of War, będzie to już X edycja turnieju i najprawdopodobniej ostatnia"
To już nie będzie więcej grania na konwencie w Wings?
Ja tu grę odkryłem po latach, a tutaj wychodzi z użycia :-(
czy jednak źle zrozumiałem tą informację?
Sprzedam francuski karabin z drugiej wojny światowej. Nie używany, raz rzucony na ziemię.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36084
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 132 times
Been thanked: 74 times
Kontakt:

Re: Wings of War (Galakta)

Post autor: Raleen » niedziela, 16 kwietnia 2017, 08:43

Z tego co zrozumiałem turnieju nie będzie, a sama możliwość grania jak najbardziej.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4236
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze

Re: Wings of War (Galakta)

Post autor: leliwa » niedziela, 16 kwietnia 2017, 16:10

Najprawdopodobniej ostatnia, bo gracze raczej chca się skupić na swoich rozgrywkach i nie odrywać się od nich.
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
Profes79
General
Posty: 5634
Rejestracja: wtorek, 25 kwietnia 2006, 08:30
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wings of War (Galakta)

Post autor: Profes79 » wtorek, 18 kwietnia 2017, 08:31

drab pisze:Dziękuje za zaproszenie.
Daleko, ale termin taki, że można połączyć z wakacjami z rodziną :-).
Latacie samolotami tylko pierwszo wojennymi czy z drugiej też?
Jedna informacja mnie tylko zaniepokoiła w dziale Konwenty o Muszynie 2017
"Tradycyjnie, w trakcie trwania imprezy, będę chciał zorganizować turniej Wings of War, będzie to już X edycja turnieju i najprawdopodobniej ostatnia"
To już nie będzie więcej grania na konwencie w Wings?
Ja tu grę odkryłem po latach, a tutaj wychodzi z użycia :-(
czy jednak źle zrozumiałem tą informację?
W turnieju lata się samolotami I wojennymi; każdy gracz ma taka sama talie manewrów i tak samo dobrane karty uszkodzeń; o ile pamiętam wcześniejsze zasady to spadało się po otrzymaniu trzech "punktowanych" trafień a talia zawierała 2*0 i 3*1 karty.
Awatar użytkownika
leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4236
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze

Re: Wings of War (Galakta)

Post autor: leliwa » wtorek, 18 kwietnia 2017, 09:04

Profes79 pisze:
drab pisze:Dziękuje za zaproszenie.
Daleko, ale termin taki, że można połączyć z wakacjami z rodziną :-).
Latacie samolotami tylko pierwszo wojennymi czy z drugiej też?
Jedna informacja mnie tylko zaniepokoiła w dziale Konwenty o Muszynie 2017
"Tradycyjnie, w trakcie trwania imprezy, będę chciał zorganizować turniej Wings of War, będzie to już X edycja turnieju i najprawdopodobniej ostatnia"
To już nie będzie więcej grania na konwencie w Wings?
Ja tu grę odkryłem po latach, a tutaj wychodzi z użycia :-(
czy jednak źle zrozumiałem tą informację?
W turnieju lata się samolotami I wojennymi; każdy gracz ma taka sama talie manewrów i tak samo dobrane karty uszkodzeń; o ile pamiętam wcześniejsze zasady to spadało się po otrzymaniu trzech "punktowanych" trafień a talia zawierała 2*0 i 3*1 karty.
Dodam tylko, że w poszczególnych etapach turnieju mogą obowiązywać różne talie manewrów, oczywiście takie same dla wszystkich. Te zasady mają ograniczyć losowość w turnieju.
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
drab
Caporal-Fourrier
Posty: 87
Rejestracja: sobota, 13 sierpnia 2016, 23:09
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wings of War (Galakta)

Post autor: drab » poniedziałek, 24 kwietnia 2017, 16:31

Turniejowo czyli sprawiedliwie - takie same karty manewrów, dobrane, wyselekcjonowane karty w tali uszkodzeń (punkty i bez wybuchów).
leliwa pisze:Najprawdopodobniej ostatnia, bo gracze raczej chca się skupić na swoich rozgrywkach i nie odrywać się od nich.
Rozumiem, Wings of War ze względu na prostotę i krótki czas rozgrywki była przerywnikiem między dłuższymi tytułami.

Poniżej napiszę coś, aby w części usprawiedliwić trochę siebie, a trochę sam system, który mógł się znudzić.
Jako ten który wychował się na na grach planszowych i heksach (gry Dragona itp.) ciągnęło mnie trochę w stronę gier bitewnych, aby zobaczyć jak się w to gra. Wings of War jako typowa planszówka (gra karciana) jest płaska, ale absolutnie mi to nie przeszkadzało i bardzo dobrze się przyjęła. Nadrabiała grafiką i oddaniem ruchu w przestrzeni (co prawda w dwu wymiarowej). Dlatego nastąpiło coś chyba było nieuniknione - mianowicie wszedłem w system figurkowy Wings of Glory.
I tak oto zauroczenie trwa nadal.
Sprzedam francuski karabin z drugiej wojny światowej. Nie używany, raz rzucony na ziemię.
kolosm
Caporal
Posty: 56
Rejestracja: sobota, 5 marca 2016, 20:20
Lokalizacja: Rybnik, Dąbrowa Górnicza

Re: Wings of War (Galakta)

Post autor: kolosm » sobota, 20 lipca 2019, 13:21

Odgrzebiemy!
Ktoś w to jeszcze grywa?
Właśnie odkrywam z synem 2 podstawki WW I oraz Dow z WW II i jest to arcy sympatyczne:) Szybko się rozkłada, dosyć płynnie gra, no bomba!
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36084
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 132 times
Been thanked: 74 times
Kontakt:

Re: Wings of War (Galakta)

Post autor: Raleen » sobota, 20 lipca 2019, 15:52

Grywają ludzie tylko w wersji figurkowej. Jest nawet liga międzynarodowa.
Do nas do klubu trafił człowiek zaangażowany w temat, który bierze udział w tej zabawie.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
BEF Hero
Sous-lieutenant
Posty: 377
Rejestracja: piątek, 28 kwietnia 2006, 16:17
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Re: Wings of War (Galakta)

Post autor: BEF Hero » piątek, 23 sierpnia 2019, 01:30

Grywam. Raczej w wersję pierwszowojenną ale tylko karty. Figurek nie lubię. Mam wszystko co ukazało się w wersji karcianej.
"Dajcie mi choć jednego tak wyszkolonego Brytyjczyka, a ja będę wiedział gdzie go posłać żeby najlepiej zginął"
F. Foch o BEF
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o grach planszowych”