Obcy (Gambit)

Silmeor
Appointé
Posty: 30
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:33
Lokalizacja: Wielkopolska
Kontakt:

Obcy (Gambit)

Post autor: Silmeor » czwartek, 29 grudnia 2005, 16:39

Nie wiem czy ktoś pamięta wydaną kiedyś, przez bodajże Sferę, grę Obcy. Gra oparta była na filmie Obcy-Decydujące starcie i była naprawdę ciekawa. Miała tylko jedną wadę: wygranie obcymi było praktycznie niemożliwe. Ale kiedy wprowadziliśmy z kumplami kilka modyfikacji (limit paliwa do miotaczy, możliwość pożaru, stawianie pajęczyn przez obcych, karty zdarzeń itp.) jej grywalność się podniosła i nie była to już gra do jednej bramki.

Recenzja gry na Portalu Strategie:
http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=119
Ostatnio zmieniony niedziela, 27 lutego 2011, 13:19 przez Silmeor, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Wojpajek
Captain
Posty: 953
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 15:59
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wojpajek » czwartek, 29 grudnia 2005, 16:39

Rewelacyjna gra :)
Grałem w nią kilka razy i zwycięstwo obcymi jest naprawdę realne. Obcy nie mogą się dzielić !!! Jak zaatakują w grupie to są górą :)
Silmeor
Appointé
Posty: 30
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:33
Lokalizacja: Wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Silmeor » czwartek, 29 grudnia 2005, 16:40

Fakt, ataki grupami były skuteczne ale w momencie kiedy marines zdobywali transporter było praktycznie po grze. No, w 90% przypadków... :)
Awatar użytkownika
Mariusz
Lieutenant-Adjudant-Major
Posty: 634
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:53
Lokalizacja: Warszawa/Bruksela
Has thanked: 5 times
Been thanked: 1 time

Post autor: Mariusz » czwartek, 29 grudnia 2005, 16:40

To ja albo slabo gralem albo czegos nie doczytałem bo mnie zawsze obłazili i zle sie to konczyło. Miodna gra ogolnie.
Awatar użytkownika
Juri
Enfant de troupe
Posty: 4
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 19:04
Lokalizacja: Od mamy...
Kontakt:

Post autor: Juri » czwartek, 29 grudnia 2005, 16:41

Heh wraz ze znajomym stworzylismy nawet dodatek do OBCEGO :) Mozna bylo przemiszczac sie pojazdem, byla snajperka, i trzeba było uwolnić nową postać z więzienia i eskortowac ja do wyjscia. Była plansza i nowe przedmioty i zadania. Całkiem to zgrabne wyszło nie powiem :P Nawet mam gdzieś na HDD.

A raz w necie znalazłem rozszerzenie wprowadzajace PREDATORA :)
MackaN
Tambour
Posty: 8
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 19:22
Kontakt:

Post autor: MackaN » czwartek, 29 grudnia 2005, 16:41

Cholera, właśnie myślałem dzisiaj o tej grze. I właśnie ją odgrzebałem z jakiegoś ciemnego kąta pokoju. O ile pamiętam, rzeczywiście obcymi było ciężko. Juri możesz bardziej te modyfikacje twoją autorską przybliżyć?
Awatar użytkownika
Grohmann
Starosta
Posty: 925
Rejestracja: środa, 4 stycznia 2006, 22:39
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Grohmann » wtorek, 10 stycznia 2006, 12:37

Podzielam zdanie Wojpajka - Rewelacja!

Nie wiem czemu ale zawsze jakos wolałem grać Zielonymi, szczególnie jak było ich więcej, wiecej i więcej :)
Pan P
Sous-lieutenant
Posty: 386
Rejestracja: poniedziałek, 2 stycznia 2006, 15:06
Lokalizacja: Police
Kontakt:

Post autor: Pan P » wtorek, 10 stycznia 2006, 13:40

Obcymi ciezko ? Chyba gralismy w rozne gry ;-) Kolega mial swietnie rozpracowana gre obcymi, maksymalnie udawalo sie wykonac 2 - 3 zadania.
Oh, jak ja niecierpialem karty, uszkodzona dyskietka :-)
Awatar użytkownika
Grohmann
Starosta
Posty: 925
Rejestracja: środa, 4 stycznia 2006, 22:39
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Grohmann » wtorek, 10 stycznia 2006, 14:08

Pewnie, że ciężko ale dla ludzi. Mi się czasami udawało, dopuścic maxymalnie do wykonania 1 zadania wrogowi :twisted:

NIe tylko Ty Pawle nie znosiłeś tejże karty :)
Pan P
Sous-lieutenant
Posty: 386
Rejestracja: poniedziałek, 2 stycznia 2006, 15:06
Lokalizacja: Police
Kontakt:

Post autor: Pan P » wtorek, 10 stycznia 2006, 14:32

Grohu - odnosilem sie do posta MackaN, nie do twojego :-)
Awatar użytkownika
Grohmann
Starosta
Posty: 925
Rejestracja: środa, 4 stycznia 2006, 22:39
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Grohmann » wtorek, 10 stycznia 2006, 14:39

Ah, to wszystko teraz jasne :)
Awatar użytkownika
Silver
Général de Division
Posty: 3218
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:33
Lokalizacja: Warszawa
Been thanked: 13 times
Kontakt:

Post autor: Silver » wtorek, 10 stycznia 2006, 19:17

Gierka uniwersalna - nawet z żonką grałem, dała sie przekonać między innymi i do niej.
I kurcze wygrała ludźmi a ja przecież nie dawałem forów.
shinjo
Sergent
Posty: 102
Rejestracja: niedziela, 12 lutego 2006, 16:40
Lokalizacja: TORUŃ i wszystko jasne ];)
Kontakt:

Post autor: shinjo » czwartek, 16 lutego 2006, 17:44

Na sieci na jednej ze ston poswieconej serii Aliens natrafilem na dodatek poswiecony Predatorowi (adres moge dac na priva zainteresownym) Aco do gry ciekawa pozycja, wciąga
Jam Alfa i Omega.....a tam.....e tam
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36524
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 228 times
Been thanked: 148 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » środa, 27 czerwca 2007, 18:23

Ostatnio natrafiłem w swoich zbiorach na tę grę, mam wszystko w komplecie. po przejrzeniu w pełni zgadzam się z Waszymi opiniami. Gierka uniwersalna, proste zasady, grywalna, oparta na popularnym temacie.

Jedno sprostowanie: grę wydała (przynajmniej tak wynika z mojej instrukcji), firma Domino z Krakowa.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Bogoria
Caporal
Posty: 56
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 19:20
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Bogoria » środa, 11 lipca 2007, 13:31

Uwielbiałem tę grę :D Pamiętam, że graliśmy w to czasem nawet w większej grupie - wtedy dzieliliśmy między siebie marines (każdy kierował dwójką), a jeden gracz bawił się obcymi. Niestety egzemplarz kolegi uległ zniszczeniu.

Kierując się jednak sentymentem, jakiś czas temu nabyłem "Obcego" na allegro i nawet teraz, w dobie dużo nowszych gier, daje radę ta produkcja.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o grach planszowych”