Bogowie Wikingów (Encore)

Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37785
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 878 times
Been thanked: 527 times
Kontakt:

Bogowie Wikingów (Encore)

Post autor: Raleen »

Na początek napiszę co nieco o grze...

Plansza była heksowa i wyglądała tak, że na zachodzie za rzeką występowały miejscami lasy - w tym rejonie zaczynały siły "dobra" - bogowie pod przewodem Odyna i ludzie wojownicy z nimi sprzymierzeni. Na południowym wschodzie był tęczowy most, gdzie zaczynały płomienne giganty pod dowództwem Surtura i Loki plus sprzymierzeni z nim bogowie, czyli ci "źli". Z kolei na północnym wschodzie, na lodowcach, zaczynała grupa lodowych gigantów ze swoim wodzem - byli oni sprzymierzeni z Lokim. Loki i giganty płomienne musieli jak najszybciej opuścić most tęczowy, gdyż zapadał się on wraz z jednostkami na nim stojącymi, 2 pola na turę. Tak że ci, którzy nie zdążyli opuścić mostu ginęli. Na środku planszy znajdowała się bogini śmierci Hela - jeśli w trakcie swego ruchu stanęła na polu sąsiadującym z polem, na którym stał jakiś bóg/gigant/grupa wojowników - taki żeton był eliminowany. Hela ruszała się szybciej niż cała reszta - 3 pola na turę w terenie czystym, reszta - 2 pola. Z tym, że rzucało się kostką, w którą stronę Hela się poruszy. Gracze rzucali na zmianę za ruch Heli - moim zdaniem była ona najciekawszym elementem tej gry.
Walka była bardzo prosta: dodawało się siłę bogów atakujących i odejmowało od tego siłę broniącego się i była szansa zniszczenia wroga. Były zasady rozwinięte, według których poszczególni bogowie mieli swoje bonusy, każdy nieco inne, zgodnie z tym, czym się zajmowali, np. Loki i Odyn dodawali 1 PS wszystkim bogom stojącym na sąsiednich w stosunku do nich polach. Gra miała swój klimat oparty o mitologię skandynawską, dość proste zasady, ale mimo to dużą grywalność. Do dziś z tamtych dawnych rozgrywek pamiętam nazwy wielu bogów skandynawskich :wink: .

Recenzja gry na Portalu Strategie:
http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=119
Ostatnio zmieniony niedziela, 13 lutego 2011, 13:47 przez Raleen, łącznie zmieniany 3 razy.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Cyber Stefan
Sous-lieutenant
Posty: 369
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:40
Lokalizacja: Słobity/Toruń

Post autor: Cyber Stefan »

Silami dobra byl prosty sposob na zwyciestwo a przynajmniej na zwiekszenie na nie szansy - zablokowac jedyne pole wyjscia z teczowego mostu, najlepiej najlepszym bogiem czyli Thorem (sila 5 + mod przeciwko najlepszemu Zlemu, temu wezowi o pokreconej nazwie) i z tego co pamietambylo tylko jedno pole, z ktorego mozna atakowac. I tylko czekac kiedy sie most zapadnie.

Hela - bardzo ciekawa postac, ktora mogla zadecydowac o czyjejs porazce albo zwyciestwie. Pozostali bogowie tez mieli wiele fajnych cech (nie tak fajnych jak Hera, ale) - chocby wlasnie swoj glowny przeciwnik albo zwiekszenie sily innych, takie tam

Pamietam dobrze ta gre. I imiona wielu bogow - bracia Modi i Magni, Thor, Loki, wilk Fenri. Swaoja droga gry planszowe maja pozytywny wplyw edukacyjny. Stad poznaje sie np skandynawska mitologie, z Transsolara uklad sloneczny...
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37785
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 878 times
Been thanked: 527 times
Kontakt:

Post autor: Raleen »

Cyberku, ale "dobrzy" zaczynali chyba po drugiej stronie planszy, z wyjątkiem jednego boga, odpowiednika Herkulesa greckiego, taki z trąbą, więc nie wiem jak Tobie się mogło udac zablokowac most, chyba że był jakiś inny scenariusz.
Hera - bardzo ciekawa postac
To była Hela, tak jak ta w kabarecie :wink:

Te modyfikacje były za to dośc kiepskie bo zorganizowane z reguł tak, że jak dany bóg miał bonus na innego to ten drugi miał też bonus na niego.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Silver
Général de Division
Posty: 3263
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:33
Lokalizacja: Warszawa
Been thanked: 31 times

Post autor: Silver »

No ale ten bodajże "tęczowy most" zapadał się nie bez kozery.
Nie pamietam ale ten jeden bóg-straznik bodajże Heimdall chyba mógł coś zdziałać plus "dobre ruchy "Heli".
Tylko mała niedogodność bo naczelne bóstwo złych Loki mógł w pewien sposób wpływać na jej ruchy (jej synalek).
Grę jeszcze mam gdzieś w domu w stanie uzytecznym.
Zajmuje wyjatkowo mało miejsca.
Awatar użytkownika
Cyber Stefan
Sous-lieutenant
Posty: 369
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:40
Lokalizacja: Słobity/Toruń

Post autor: Cyber Stefan »

Oczywiscie Hela. Juz zmienilem.

Powaznie zaczynaja na drugim koncu? Hmmm dawno nie gralem juz w to... ale jak Silver pisal Heimdal moze zdzialac co nieco (sila 4) a poza tym jest blizko.

A wlasnie jak bylo z tymi plusami przeciwko konkretnym wrogom? Nie bylo to np. tylko w ataku. Bo jezelizawsze i ten drugi ma tez plus przeciwko temu, ktory ma przeciwko niemu to maly bezsens
Awatar użytkownika
Silver
Général de Division
Posty: 3263
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:33
Lokalizacja: Warszawa
Been thanked: 31 times

Post autor: Silver »

Forseti i Magni -1 do siły przeciwnika atakujacego
"Freke i Gere" teleportacja o 5
Frey wstrzymuje ruch 1 przeciwnika
Heimdall +1 przeciw Loki
Sif atakowana z siłą większą od 3 to ta siła =3
Thor +1 przeciw Jormungandrowi
Tyr +1 przeciw garmowi
Uller atakuje z odległości 2 pól
Walkirie porusza sie bez kłopotów w kazdym terenie
Vidar porusza bez kłopotów w lesie

Banda złych:
Loki +1 przeciw Heimdalowi
Fenris +1 przeciw Odinowi
Płomienni giganci poruszją bez kłopotów w lesie
Lodowi giganci poruszją bez kłopotów na lodowcu i przez rzekę
Garm +1 przeciw Tyrowi
Jormungandr +1 przeciw Thorowi
Surtur +1 przeciw Freyowi i porusza bez kłopotów w lesie i +1 dla przyległych płomiennych gigantów
Thrym +1 przeciw Odinowi i porusza bez kłopotów po lodowcu i przez rzekę i +1 do przyległych lodowych gigantów

Hela załatwia wszystkich jesli tylko znajdą się obok - oprócz Lokiego

Jak widać ciekawsza drużyna dobrych.
A rózni bohaterowie mają nawzajem wąty do siebie.

Źli zaczynają na południowym wschodzie i na północy na lodowcu (lodowi giganci)
Dobrzy za rzeką na zachodzie (kurcze przewaznie ci dobrzy w grach i książkach są położeni na zachodzie)
Tam też rosnie drzewo Yggdrasill po zniszczeniu którego kończy się gra zwycieństwem złych
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37785
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 878 times
Been thanked: 527 times
Kontakt:

Post autor: Raleen »

Jeszcze po stronie dobrych byli zdaje się wojownicy (ludzie) - takie zielone żetoniki (bogowie byli na niebiesko).
Jormungandr +1 przeciw Thorowi
Thor +1 przeciw Jormungandrowi
To zapamiętałem, bo to byli najsilniejsi bogowie, po 5 PS mieli bodajże, jako jedyni. I to jakoś mi się rozszerzyło na resztę.

Dobrzy wygrywali przez zniszczenie złych czy był jakiś inny warunek :?:
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Strategos
Censor
Posty: 8269
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:53
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Strategos »

Lepsza od Bogów Vikingów jest gra Yggdrasil. Wydała ją w 1990 roku firma " Hazard" z Poznania .
Myślę ,że mój synek jak dorośnie będzie się z niej mógł uczyć mitologii skandynawskiej. Wystepuje w niej ogromna ilość postaci z mitów a nawet znani z sag Wikingowie.
W tej grze są wydarzenia losowe a także system uzyskiwania umiejętności czarowania . We wstępie podno nawet zalecaną lekturę tak ,że gra miała mocne podstawy w literaturze :)

Ps Jak to pieknie brzmi Odyn, Thor,Baldr,Frigg,Magni,Modi,Ull, Vidal, Vidar, Heimdal,Heidi, Braggi, Njord,Skadi , Frey,Freya, Cerunnos Balor,Endil, Ymir, Loki, Tiac, Swarangr, Walftrundnir, Fialar, Aegir, Hyndla, Hrungir, Hymir, Helbard,Walkirie i wiele wiele innych 8)
"Bądź szybki jak wicher, spokojny jak las, napastliwy i żarłoczny jak ogień, niewzruszony jak góra, nieprzenikniony jak ciemność, nagły jak piorun"

Sun Tzu
Awatar użytkownika
Cyber Stefan
Sous-lieutenant
Posty: 369
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:40
Lokalizacja: Słobity/Toruń

Post autor: Cyber Stefan »

Wiem chyba skad sie wzielo moje blokowanie. Z tego co pamietam to stosowalem ustawienie dowolone jakies chyba. A tam to juz nietrudno. Co prawda jak gralem pozniej z kims to wlasnie z zastrzezeniem, ze nie mozna tak blokowac.

W tej grze w opisie byl krotki opis kazdego boga. Stad wlasnie poznalem troche mitologii skandynawskiej (bardzo zreszta ciekawej). Pozniej jak ogladalem takie filmy jak np Eryk Wiking to sie usmiechaem pod nosem na wspomnienie tej gry jak slyszalem np o wilku FEnrim czy tez chocby o Odynie.
Awatar użytkownika
Silver
Général de Division
Posty: 3263
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:33
Lokalizacja: Warszawa
Been thanked: 31 times

Post autor: Silver »

Siły dobra zwyciężały po pokonaniu przywódcy złych Lokiego, a źli po zniszczeniu drzewa Yggdrasill.
Awatar użytkownika
Cyber Stefan
Sous-lieutenant
Posty: 369
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:40
Lokalizacja: Słobity/Toruń

Post autor: Cyber Stefan »

Kto wedlug Was mial wieksze szanse na zwyciestwo? Zli bogowie mogli ingeroac w ruchy Heli co moglo miec duze znaczenie przy szczesliwych rzutach. Za to dobrzy mieli wiecej ciekawych cech. A jaki wplyw na zwyciestwo mialo poczatkowe rozstawienie? Czy szanse by sie zmienily, gdyby inne rozstawienie zrobic (np. dobrzy dowolnie (z uwzglednieniem nieblokowania mostu, jesli zli mieli by tam zaczynac). A co by bylo gdyby Heli nie uwzgledniac?
Awatar użytkownika
Silver
Général de Division
Posty: 3263
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:33
Lokalizacja: Warszawa
Been thanked: 31 times

Post autor: Silver »

Łączna siła dobrych to 49 (ale łacznie z siłą 4 nieruchomej jednostki) a złych 47 - wiec równowaga
Siłami dobra gra sie jednak ciekawiej bo postaci maja szereg ciekawych zdolności a siły zła to głównie szeregi jednakowych najemników (giganci).
Ze wzgledu na ruchy Heli i niedużą plansze dobrzy nie mogą wykorzystać tych skoncentrowanych sił i cech w masowym uderzeniu - źli też muszą troche uważać.
Gdyby nie to to pewnie dobrzy rozprawiliby sie z armią lodowych gigantów na północy i byłoby łatwiej.
Hela startujac w centrum wpływa na strategie.
W zaleznosci gdzie sie skieruje może w krańcowym przypadku własnie podzielić siły dobra.
Koncentrujac z kolei dobrych w jednym miejscu jest ryzyko ze strony Heli ale majac szczescie maja duzą szanse na pokonanie w ostatecznym rozrachunku złych.

Gdyby Heli nie uwzgledniać to gra skończyłaby sie chyba szybko mordobiciem (ale nie tkim ponad planszą).
Hela to bardzo ciekawy element tej gry.
Chyba jednak gra jest dobrze zrównoważona a da satysfakcje gry kazdej ze stron.
Awatar użytkownika
Radar
First Lieutenant
Posty: 785
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 15:53
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Radar »

Dopóki giganty z pólnocy nie połączyły się z płomiennymi gigantami i Lokim z południa dopóty większe szanse mają dobrzy, potem większe szanse mają źli. I po drodze jeszcze Hela może namieszac i rozdzielic siły dobre badz złe.
Awatar użytkownika
Cyber Stefan
Sous-lieutenant
Posty: 369
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:40
Lokalizacja: Słobity/Toruń

Post autor: Cyber Stefan »

Z kolei zlymi sie gra ciekawie bo raz, ze Hela, dwa, ze sa zli :)
Ale fakt faktem, Hela zdecydowanie utrudnia koncentracje sil obu stron i bardzo to wplywa na strategie.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37785
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 878 times
Been thanked: 527 times
Kontakt:

Post autor: Raleen »

i jest losowa ale nie do końca bo można przewidywac :)
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o grach planszowych”