R. Berg jest jednak c...

Awatar użytkownika
Kpt. Bomba
Général de Brigade
Posty: 2424
Rejestracja: poniedziałek, 22 sierpnia 2011, 20:14
Lokalizacja: Warszawa/Jabłonna
Kontakt:

R. Berg jest jednak c...

Post autor: Kpt. Bomba » środa, 9 września 2015, 22:37

http://bigboardgaming.com/news-berg-out-as-designer/

Użyte pierwotnie w tytule wątku słowo "ciul" w części Polski traktowane jest jako wulgaryzm i ciężka obelga (trzeba w tym miejscu zaznaczyć, że w części Polski np. w Warszawie i na Mazowszu tak nie jest), stąd po zgłoszeniu i uwagach kilku użytkowników oraz po konsultacji z Andy'm, który jest polonistą, w celu uniknięcia kontrowersji, postanowiłem je wykropkować. Jeśli autor wątku sobie życzy, może je zastąpić jakimś innym, mniej kontrowersyjnym i nieuchodzącym za wulgarny synonimem.

Raleen
Ostatnio zmieniony sobota, 26 września 2015, 14:39 przez Kpt. Bomba, łącznie zmieniany 1 raz.
"Chit Pull system - my favorite mechanic in wargames. Give me a chit, I'll pull it. That’s just a kind of wargamer I am."

http://kptbomba.wordpress.com
https://www.facebook.com/GryPlanszoweKapitanaBomby
Awatar użytkownika
Wilk
Alférez de Navío
Posty: 572
Rejestracja: niedziela, 7 października 2007, 23:28
Lokalizacja: Warszawa

Re: R. Berg jest jednak ciulem

Post autor: Wilk » środa, 9 września 2015, 22:41

Srogo. On jest zapewne w swoim mniemaniu tak wielkim designerem, że co mu jakieś marne Heritage. Swoją drogą, tytuł sugerował, że nastąpił jakiś gigantyczny foch i daje sobie spokój całkiem (klimaty w stylu Bena Hulla). :)
Awatar użytkownika
Kpt. Bomba
Général de Brigade
Posty: 2424
Rejestracja: poniedziałek, 22 sierpnia 2011, 20:14
Lokalizacja: Warszawa/Jabłonna
Kontakt:

Re: R. Berg jest jednak ciulem

Post autor: Kpt. Bomba » środa, 9 września 2015, 22:50

Na kilka dni przed tym oświadczeniem Berg napisał na swojej stronie żeby ludzie, którzy zapłacili za ode-order zgłosili się do Heritage po swoją kasę bo ich wydawnictwo chce oszukać.

Tymczasem wydawnictwo nigdy nie zbierało kasy za pare-ordery. Na FB na funpage'u bigboardgames jest cała dyskusja.
"Chit Pull system - my favorite mechanic in wargames. Give me a chit, I'll pull it. That’s just a kind of wargamer I am."

http://kptbomba.wordpress.com
https://www.facebook.com/GryPlanszoweKapitanaBomby
Awatar użytkownika
clown
Général de Division Commandant de place
Posty: 4711
Rejestracja: poniedziałek, 9 stycznia 2006, 17:07
Lokalizacja: Festung Stettin

Re: R. Berg jest jednak ciulem

Post autor: clown » czwartek, 10 września 2015, 07:59

To jest ciekawe:
Has produced more tedious “shelf-ware” thereby turning more people AWAY from war gaming than any other war game designer in history
;)
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
Awatar użytkownika
Kpt. Bomba
Général de Brigade
Posty: 2424
Rejestracja: poniedziałek, 22 sierpnia 2011, 20:14
Lokalizacja: Warszawa/Jabłonna
Kontakt:

Re: R. Berg jest jednak ciulem

Post autor: Kpt. Bomba » czwartek, 10 września 2015, 08:41

Jesli oceniamy Berga jako autora gier to trzeba powiedzieć, że miał swoje momenty. Może nie za dużo ale jednak coś grywalnego tam wyskrobał.
Gringo ma chyba niezłe opinie. Podobnie Carthage: First Punic War.
W żadną nie grałem ale Ci co grali sobie chwalili. Infidel też jest jego.
Kiedyś sam grałem w SPQR. Ale gusta się znieniają. Teraz już bym nie usiadł do jego heksowek.

Nie ma natomiast w swoim dorobku hitów. Jest co najwyżej średnim projektantem.
Sukcesorów (których uwielbiam) mu nie policzę bo był jednym z trzech autorów wiec nie może mu przypaść pełna sława twórcy tej gry.
"Chit Pull system - my favorite mechanic in wargames. Give me a chit, I'll pull it. That’s just a kind of wargamer I am."

http://kptbomba.wordpress.com
https://www.facebook.com/GryPlanszoweKapitanaBomby
Profes79
General
Posty: 5656
Rejestracja: wtorek, 25 kwietnia 2006, 08:30
Lokalizacja: Warszawa

Re: R. Berg jest jednak ciulem

Post autor: Profes79 » czwartek, 10 września 2015, 09:13

Cała seria GBACW ma niezłe opinie. Natomiast miałem okazję z nim korespondować odnośnie wojny krymskiej (planował wydać grę o wojnie krymskiej w systemie Glory - "Charge to Glory" ale ze względu na bazowanie na źródłach wyłącznie zachodnich w kwestii wojsk rosyjskich wychodziły mu dziwne rzeczy) - i rozmowa była kulturalna i na poziomie - łącznie z tym, że jak się nie zgadzał w czymś z naszymi propozycjami to pisał, z jakiego źródła korzystał i dlaczego takie a nie inne podejście. A to było ledwie 5 lat temu.
Awatar użytkownika
clown
Général de Division Commandant de place
Posty: 4711
Rejestracja: poniedziałek, 9 stycznia 2006, 17:07
Lokalizacja: Festung Stettin

Re: R. Berg jest jednak ciulem

Post autor: clown » czwartek, 10 września 2015, 11:11

Ale i tak się nie znacie, bo on zrobił 300 gier a Wy ile? :twisted:
Profes/Igor - pamiętajcie, że te serie żyją własnym życiem i tak naprawdę robią je i dopieszczają inni autorzy, a Berg jedynie spija śmietankę sławy autora serii.
W sumie to nie pamiętam, w co ostatnio grałem jego autorstwa, żeby mi się podobało. Sukcesorów również nie uwzględniam. Też oceniłbym go jako średniaka. I raczej "klasyka", czyli heksy+żetony.
Oprócz tego jest też bucem, burakiem i megalomanem :) ale jak bym zrobił 300 gier, to też bym taki był :lol:
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
Awatar użytkownika
Leviathan
Sous-lieutenant
Posty: 468
Rejestracja: środa, 26 stycznia 2011, 10:04
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: R. Berg jest jednak ciulem

Post autor: Leviathan » czwartek, 10 września 2015, 11:47

Niezłe szambo. Jakiś czas temu mieliśmy FoxGamegate, a teraz Berggate :)
Słabe to bardzo. Nie znamy wprawdzie tła, ale jeżeli faktycznie jest tak, jak zostało to opisane na stronie wydawnictwa, to o Bergu świadczy to bardzo źle.
Awatar użytkownika
Herman
Lieutenant-Adjudant-Major
Posty: 674
Rejestracja: poniedziałek, 24 października 2011, 17:05
Lokalizacja: ukochana Warszawa

Re: R. Berg jest jednak ciulem

Post autor: Herman » czwartek, 10 września 2015, 11:49

Hey boys, wanna buy some drugs?

Obrazek
Awatar użytkownika
Leviathan
Sous-lieutenant
Posty: 468
Rejestracja: środa, 26 stycznia 2011, 10:04
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: R. Berg jest jednak ciulem

Post autor: Leviathan » czwartek, 10 września 2015, 11:59

Obrazek
RAJ
Général de Brigade
Posty: 2611
Rejestracja: czwartek, 14 maja 2015, 14:09

Re: R. Berg jest jednak ciulem

Post autor: RAJ » czwartek, 10 września 2015, 12:38

https://www.boardgamegeek.com/boardgame ... ard-h-berg
Zwróćcie uwagę na to kiedy dostawał nagrody. W dodatku na 4 nagrodzone gry, w 3 miał współautora.
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."
Profes79
General
Posty: 5656
Rejestracja: wtorek, 25 kwietnia 2006, 08:30
Lokalizacja: Warszawa

Re: R. Berg jest jednak ciulem

Post autor: Profes79 » czwartek, 10 września 2015, 12:52

Ok, ale stworzył lub współpracował przy tworzeniu większej ilości gier, niz niejeden użytkownik tego forum miał okazję w życiu zagrać. W dodatku przynajmniej część z nich to klasyki - może i nie zawsze przystające do obecnych trendów, ale niemniej jednak stanowiące istotny wkład w nasze hobby.

Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze...
Awatar użytkownika
leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4264
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze

Re: R. Berg jest jednak ciulem

Post autor: leliwa » czwartek, 10 września 2015, 12:56

Sama seria GBoH jest u swych początków jakby wspólnym pomysłem Marka Hermana i Ryszarda Berga. Nie wiadomo kto ile tu wniósł. W zasadzie pierwsze dwie części (SPQR i Alexander) przy których był udział Hermana są tu najlepsze.
GBACW narodził się z gry Marka Hermana - "Stonewall" o bitwie pod Kernstown i innych wydawanych w SPI przez różnych projektantów np. Erica L. Smitha. To pod jej wpływem i gier z tej serii robionych przez innych projektantów powstał system GBACW, który zmienił pierwotny projekt sygnowany przez Berga "Terrible Swift Sword"

Być może sława Berga jako twórcy gier taktycznych jest częściową zasługa Marka Hermana i innych projektantów?
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
RAJ
Général de Brigade
Posty: 2611
Rejestracja: czwartek, 14 maja 2015, 14:09

Re: R. Berg jest jednak ciulem

Post autor: RAJ » czwartek, 10 września 2015, 12:57

profes79 pisze:Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze...
Niekoniecznie, pamiętaj, że facet ma już 72 lata, więc mogą się z nim różne rzeczy dziać.
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."
Awatar użytkownika
leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4264
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze

Re: R. Berg jest jednak ciulem

Post autor: leliwa » czwartek, 10 września 2015, 13:02

"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o grach planszowych”