Czy Wojciech Zalewski "pobił" sztabowców z Pentagonu?

Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Admiraal van de Vloot
Posty: 11052
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Has thanked: 2261 times
Been thanked: 2971 times

Re: Czy Wojciech Zalewski "pobił" sztabowców z Pentagonu?

Post autor: Karel W.F.M. Doorman »

Michał Lubina "W pułapce geopolityki":

https://klubjagiellonski.pl/2019/12/04/ ... yki-video/
Follow me!
Kontradmirał Karel Doorman do swoich podwładnych, Morze Jawajskie, 27 lutego 1942 roku.
Lakeman_GJ
Sergent-Major
Posty: 178
Rejestracja: czwartek, 23 lipca 2020, 11:55
Has thanked: 41 times
Been thanked: 126 times

Re: Czy Wojciech Zalewski "pobił" sztabowców z Pentagonu?

Post autor: Lakeman_GJ »

Trzeba przyznać że Bartosiak ma gadane i potrafi to sprzedać.
Oglądałem kilka filmików z jego wywodami (choć geopolityką się nie interesuję) i mnie najbardziej irytuje u niego ta przesadna pewność siebie granicząca z butą (przynajmniej ja to tak odbieram). A równocześnie do tego to narzekanie (w kontekście postępowania PAN) że jest niszczony przez "system" - co ma na celu pokazanie jak J. Bartosiak jest ważny dla Polski i że potrzeba "dużych sił", aby go "zniszczyć".
Tak się zastanawiam: ostatnio to narzekanie Bartosiaka na system się nasiliło (patrz artykuł na wp.pl i próba zdyskredytowania PAN) - czyżby postępowanie w sprawie doktoratu zbliżało się do końca i J. Bartosiak miał przecieki, że sprawy idą w niekorzystnym dla niego kierunku?
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Admiraal van de Vloot
Posty: 11052
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Has thanked: 2261 times
Been thanked: 2971 times

Re: Czy Wojciech Zalewski "pobił" sztabowców z Pentagonu?

Post autor: Karel W.F.M. Doorman »

Polaków generalnie irytuje to, że ktoś w rozmowie z nimi nie trzyma czapki w rękach. Mnie czasem też, ale w powiązaniu z tym, co kto sobą prezentuje. A poza tym ludzie lubią "pewnych siebie" jak głoszą tezy dobrze wpadające w ucho.
Follow me!
Kontradmirał Karel Doorman do swoich podwładnych, Morze Jawajskie, 27 lutego 1942 roku.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 43670
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 4142 times
Been thanked: 2654 times
Kontakt:

Re: Czy Wojciech Zalewski "pobił" sztabowców z Pentagonu?

Post autor: Raleen »

Skoro przywołany został prof. M. Lubina i jego wystąpienie, pozwolę sobie zlinkować świeższy artykuł (opublikowany w październiku 2022 r.) dr. hab. Łukasza Fyderka z UJ, pt. "Awatary geopolityki". Jest on dostępny bezpłatnie na stronie "Miesięcznika Znak", natomiast, aby zobaczyć go w całości, trzeba się tam zarejestrować:

https://www.miesiecznik.znak.com.pl/awa ... opolityki/

Tekst liczy sobie 7 stron i poza przybliżeniem pokrótce problemów związanych z geopolityką, zawiera analizę najnowszej (na czas powstania artykułu) książki Jacka Bartosiaka i Piotra Zychowicza "Nadchodzi III wojna światowa. Czy Ameryka porzuci Polskę na pastwę Rosji?", wydanej w 2021 roku. Książka stanowi zapis ich rozmów. Artykuł jako całość, choć koncentruje się na Bartosiaku, nie jest tylko o nim, ale ogólnie o środowisku youtubowych influencerów i podcasterów zajmujących się geopolityką i tematami pokrewnymi.

Dla mnie najciekawsza była ostatnia część, poświęcona aspektowi funkcjonowania treści związanych z geopolityką i głoszących je ludzi w internecie i szeroko rozumianych mediach społecznościowych, co jak sądzę jest jednym z kluczy do zrozumienia ich fenomenu. Pozwolę sobie zacytować fragmenty:
(...) Na gruncie polskiej dyskusji o sprawach międzynarodowych Bartosiak i Zychowicz zainicjowali przejście do postpiśmienności, w której słowo pisane jest dodatkiem, uzupełnieniem przekazu audiowizualnego. O przemianie tej, dotykającej wszelkich form życia intelektualnego, jeszcze w 2018 r. w książce Po piśmie Jacek Dukaj tłumaczył: „Przekaz audiowizualny przejął tradycyjną rolę dyskursu prasowego i eseistycznego. Główne bitwy toczą się w przestrzeni YouTube’a, podcastów, mediów społecznościowych, szeroko rozumianego internetu napędzanego obrazem; także nadal w telewizji. Na globalnej agorze idee ucierają się nie na papierze, lecz w transmitowanym obrazami i dźwiękami cyrku awatarów idei”.

Proponowana przez Dukaja koncepcja autora jako nośnika-awatara idei wydaje się dobrze korespondować z procesami zachodzącymi w polskim dyskursie o sprawach międzynarodowych. W dobie odchodzenia od słowa pisanego potrzebni są konkretni nosiciele idei. Jacek Bartosiak i Piotr Zychowicz stali się publicznymi intelektualistami utożsamianymi ze swoimi geopolitycznymi konceptami zarówno przez swoich zwolenników, jak i krytyków. Ci pierwsi stworzyli wokół autorów wirtualną wspólnotę, połączoną przeżywaniem jednocześnie idei i autorów celebrytów. Grupa odbiorców treści geopolitycznych, podobnie jak inne wirtualne plemiona, których formowaniu sprzyja logika działania social mediów, nie bazuje tylko na podzielanym rozumieniu świata zewnętrznego. Jej członkowie budują wspólnotę przeżyć, komentując, lajkując i dzieląc się treściami wytworzonymi przez znajdujących się w jej centrum influencerów. (...)

Podobnie jak w innych obszarach kultury, twórczość geopolitycznych influencerów i ich funkcjonowanie jako awatarów geopolityki staje się katalizatorem wymuszającym deklarowanie się i orientowanie innych grup tożsamościowych związanych z bezpieczeństwem czy sprawami międzynarodowymi. Również te grupy są zogniskowane nie tyle wokół konkurencyjnych idei, ile raczej ich osobowych awatarów. Są nimi m.in. zyskujący w ostatnich miesiącach dużą popularność influencerzy krytykujący twórczość Jacka Bartosiaka, tacy jak specjalista ds. wojskowości Jarosław Wolski (240 tys. subskrybentów na YouTube) czy Krzysztof Wojczal (19,3 tys. subskrybentów na tym samym serwisie), geopolityk i prawnik. Otwiera to przestrzeń do konkurowania o uwagę widzów, a najwierniejszym członkom baniek społecznościowych zapewnia możliwość toczenia ożywczych konfliktów tożsamościowych z innymi wirtualnymi wspólnotami.
Słowa klucze:
"postpiśmienność"
"awatary geopolityki"
"wirtualne plemiona"
"wspólnoty przeżyć"
"grupy tożsamościowe"
"ożywcze konflikty tożsamościowe z innymi wirtualnymi wspólnotami"
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Darth Stalin
Censor
Posty: 6646
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:58
Has thanked: 92 times
Been thanked: 194 times

Re: Czy Wojciech Zalewski "pobił" sztabowców z Pentagonu?

Post autor: Darth Stalin »

Co do Budzisza - ja go sobie słucham niezależnie od dyrdymałów S&F, a że pewnie u Bartosiaka sobie zarobi to dla mnie nie problem. Mogę go sobie skonfrontować (tam, gdzie obaj panowie mówią o tych samych wydarzeniach) z Szewką i wyrobić sobie pogląd, dodatkowo podparty analizą materiałów źródłowych tam, gdzie mnie to interesuje.
Poza tym Budzisz niespecjalnie wchodzi w geopolityczne bajki Bartosiaka - i dobrze.
Awatar użytkownika
Emrys_Vledig
Chasseur
Posty: 19
Rejestracja: poniedziałek, 6 sierpnia 2018, 11:44
Has thanked: 3 times
Been thanked: 10 times

Re: Czy Wojciech Zalewski "pobił" sztabowców z Pentagonu?

Post autor: Emrys_Vledig »

No to to by było chyba na tyle. Doktorat Jaculi unieważniony.

Obrazek
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 43670
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 4142 times
Been thanked: 2654 times
Kontakt:

Re: Czy Wojciech Zalewski "pobił" sztabowców z Pentagonu?

Post autor: Raleen »

Niech powyższa wiadomość tutaj zostanie, natomiast w związku z tym, że istnieje od dawna osobny wątek poświęcony sprawie doktoratu J. Bartosiaka, proponuję kontynuować dyskusję na ten temat w tamtym wątku:

https://strategie.net.pl/viewtopic.php? ... 23#p427723

W tym miejscu zaznaczę tylko, że decyzja zostanie zapewne zaskarżona przez J. Bartosiaka do sądu, więc ta uchwała nie kończy sprawy.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o grach planszowych”