Stroje w RONie w XVI i XVII wieku

Od upadku Konstantynopola do wybuchu rewolucji francuskiej (1789).
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Miuti
Sergent
Posty: 109
Rejestracja: środa, 10 lutego 2010, 14:58
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Miuti » piątek, 5 marca 2010, 12:47

Warchoł pisze:Mam tego około 200mb. rs?
To może bym się na płytkę zrujnowała?

Ale coś wkleisz, prawda?
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36273
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 176 times
Been thanked: 116 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » piątek, 5 marca 2010, 12:54

Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Miuti
Sergent
Posty: 109
Rejestracja: środa, 10 lutego 2010, 14:58
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Miuti » piątek, 5 marca 2010, 13:01

To też moda staropolska, ale raczej domowa.
Tak się chadzało po gumnie - ale do kościoła szanująca się szlachcianka tak by nie pojechała.
Awatar użytkownika
Fromhold
Général de Division
Posty: 3397
Rejestracja: poniedziałek, 1 marca 2010, 21:38
Lokalizacja: obóz warowny
Has thanked: 8 times
Kontakt:

Post autor: Fromhold » piątek, 5 marca 2010, 18:54

No piękna sprawa z tym Gordonem ^^ Wielkie dzięki ! U mnie z językami bez rewelacji ale może jakoś przez rosyjski uda mi się przebić, bo w wersji niemieckiej byłby nie do przejścia.
Ja może wrzucę coś z ikonografii. Na początek klasyka, obraz z Gołuchowa. Z tego co pamiętam obraz jest datowany na 1620r ale husarz ma już zbroję nowszego typu. Osobna ciekawa sprawa to guziki na nogawkach spodni, nie spotkałem ich gdzie indziej.Może to błąd malarza?
http://img294.imageshack.us/img294/2218/husarz01.jpg
http://img144.imageshack.us/img144/8521 ... ackiej.jpg
http://img695.imageshack.us/img695/2411 ... gouchw.jpg
http://img237.imageshack.us/img237/8835 ... 1630ob.jpg
Awatar użytkownika
Warchoł
Strażnik wielki koronny
Posty: 2024
Rejestracja: czwartek, 19 marca 2009, 20:24
Lokalizacja: Kattowitz/ Домброва-Гурнича
Kontakt:

Post autor: Warchoł » piątek, 5 marca 2010, 20:06

Wrzucę tylko będe miał troche wolnego czasu.
Prawem i Lewem: sarmacki skirmish: http://www.sarmackiskirmish.blogspot.com

PiL: Koroniarze, Boćwiny, Lipkowie, Węgrzy, Szeklerzy, Wołosi, Mołdawianie, Pludracy, Kozacy, Serbowie, Chorwaci
BGK/CoC: Rumuni
BW-N: Księstwo Warszawskie
Awatar użytkownika
Miuti
Sergent
Posty: 109
Rejestracja: środa, 10 lutego 2010, 14:58
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Miuti » wtorek, 9 marca 2010, 08:44

Czekam.

Gordon jest juz w angielskim wydaniu - ale język, jak dla mnie, zbyt trudny.
Tłumaczenie rosyjskie jest kapitalne. Lekko archaizowane. Opatrzone fatalnymi przypisami.

Czytając opowieści Gordona po prostu można skonać momentami ze śmiechu.
Jeżeli kiedys bedę miała czas, to przetłumaczę jego opowieść, jak się uganiał po Nowym Sączu, uciekając przed Polakami. Cud miód!

A te guziczki mnie fascynują.
Awatar użytkownika
Fromhold
Général de Division
Posty: 3397
Rejestracja: poniedziałek, 1 marca 2010, 21:38
Lokalizacja: obóz warowny
Has thanked: 8 times
Kontakt:

Post autor: Fromhold » wtorek, 9 marca 2010, 18:46

Z innej nieco beczki. Czy strój który nosił na żupanie Bohdan Chmielnicki to delia? Czy może ona mieć rękawy o ozdobnym charakterze, długie jak samo okrycie? Portret nie wyjaśnia tego, ale fałdy na lewym ramieniu chyba mogą sugerować istnienie tychże rękawów.
http://img689.imageshack.us/img689/9784 ... lnicki.jpg
Pozostałe znane mi portrety Chmielnickiego też tego nie wyjaśniają, a dodatkowo jeden z nich pewnie jest kopią poprzedniego.
http://img717.imageshack.us/img717/5383 ... ielnic.jpg
http://img63.imageshack.us/img63/3255/chmielnicki1.jpg
Domyślam się że lewa strona okrycia sporo chowa się pod prawą i zapina się ją na guzy i cienkie pętlice widoczne z lewej strony hetmana. Co wtedy ze swobodą ruchów? A może w tym okryciu są tylko rozcięcia bez samych rękawów?
Awatar użytkownika
Miuti
Sergent
Posty: 109
Rejestracja: środa, 10 lutego 2010, 14:58
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Miuti » środa, 10 marca 2010, 08:46

Literatura określa tę formę odziezy uparcie jako delię - podejrzewam, że niesłusznie.
Takim czymś okrywają się panowie z portretów ok. 1650.
Coś takiego nosi na ramionach Jan Kazimierz na cudnym portrecie Daniela Schultza.
A równocześnie z moich inwentarzy wynika, że szatą wierzchnią najmodniejszą i najpopularniejszą w tym momencie była ferezja!
Ferezja to szata tajemnicza. Nie mamy jej wykroju. Gutkowska - Rychlewska, ktorą skąd inąd wielbię, wysunęła hipotezę, że ferezja to szata bez kołnierza, ze stójką. Coś mi się widzi, że niekoniecznie. W inwentarzach występują ferezje z kołnierzami futrzanymi!

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/c ... chultz.jpg


Jan Kazimierz był zawsze wypindrzonym modnisiem. Podejrzewam, że czegoś niemodnego by nie ubrał. Tak więc wysuwam hipotezę, że do swojego prześlicznego portretu pozował w ferezji.

Ale to tylko moja hipoteza!
Obrazek
Awatar użytkownika
Fromhold
Général de Division
Posty: 3397
Rejestracja: poniedziałek, 1 marca 2010, 21:38
Lokalizacja: obóz warowny
Has thanked: 8 times
Kontakt:

Post autor: Fromhold » środa, 10 marca 2010, 19:46

Hm , no bardzo dziękuję za informację. Mnie jednak bardziej niż na nazewnictwie zależy na wyjaśnieniu kwestii rękawów czy też wycięć bądź ich braku. Posłużę się zatem 'informacjami' ze źródeł mniej wiarygodnych. T_T . Autorzy kostiumów do filmu Ogniem i mieczem w taki sposób przedstawili owe okrycie
http://img251.imageshack.us/img251/9517 ... anfilm.jpg

Autor rysunku (z czasopisma CEKHAUZ nr 8)poniżej zdaje się mocno wpatrywał się w portret Chmielnickiego i zapięcie przedstawił bardzo podobnie dodając też rękawy.
http://img9.imageshack.us/img9/8159/sta ... zacka2.jpg
Zatem jeśli dobrze zrozumiałem:
ferezja-brak rękawów i rozcięć
delia- rękawy i rozcięcia.?
Awatar użytkownika
Miuti
Sergent
Posty: 109
Rejestracja: środa, 10 lutego 2010, 14:58
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Miuti » czwartek, 11 marca 2010, 09:16

I jedno i drugie na pewno ma rękawy.
Strój bez rękawów nie jest zbyt funkcjonalny.
Gdyby ferezja nie miała rękawów, byłaby raczej strojem reprezentacyjnym - a więc obok niej funkcjonowałyby formy odzieży przydatniejsze.
Tymczasem w poł. XVII większość szat wierzchnich to ferezje.
Potem ferezja zostaje w szybkim tempie wyparta przez kontusz.

Może kiedyś uda mi się znaleźć wykrój ferezji? Mam w planie przebadanie ksiąg cechów krawców w Małopolsce. A nuż na coś trafię! Tylko tak mało zcasu...
Wykroje zachowały się w księgach cechowych Wschowy - ale ferezji tam nie ma.
Awatar użytkownika
Fromhold
Général de Division
Posty: 3397
Rejestracja: poniedziałek, 1 marca 2010, 21:38
Lokalizacja: obóz warowny
Has thanked: 8 times
Kontakt:

Post autor: Fromhold » czwartek, 11 marca 2010, 19:25

Wielkie podziękowania ^^ Te informacje bardzo mi pomogły choć nie w celach krawieckich, ale równie ważnych ^^
Awatar użytkownika
Miuti
Sergent
Posty: 109
Rejestracja: środa, 10 lutego 2010, 14:58
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Miuti » piątek, 12 marca 2010, 13:22

Polecam się na przyszłość.
Postaram się wtłuc jeszcze tego oficera gwardii.

Hej!
Awatar użytkownika
Miuti
Sergent
Posty: 109
Rejestracja: środa, 10 lutego 2010, 14:58
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Miuti » wtorek, 16 marca 2010, 13:25

Marton Csombor, Podróż po Polsce, Warszawa 1961, s. 11:

Wypowiedź Węgra!
1616:

"Polskie ubiory męskie różniły się niegdyś od węgierskich, dziś zaś tylko nieliczne spotkasz rozbieżności, jako że obie strony znajdują upodobanie w tureckim stroju. Białogłowy, zwłaszcza ze stanu szlacheckiego, noszą duże czarne kołpaki niczym gdańszczanki."

Turecki strój został jako tako zbadany - znacznie różnił się on od węgiersko - polskiego pod względem kroju, ale długość, upodobanie do ostrych barw i pewnych tkanin tudzież sposoby zdobienia były rzeczywiście b. podobne. Z biegiem czasu różnice stawały się coraz wyraźniejsze.
Awatar użytkownika
Fromhold
Général de Division
Posty: 3397
Rejestracja: poniedziałek, 1 marca 2010, 21:38
Lokalizacja: obóz warowny
Has thanked: 8 times
Kontakt:

Post autor: Fromhold » wtorek, 16 marca 2010, 18:37

Strój węgierski z pierwszej połowy XVII w kojarzy mi się z krótkim żupanem z pętlicami, czapką magierką, obcisłymi spodniami w ciemnym (może czarnym?) kolorze,choć u niektórych jak u husarza z Gołuchowa także czerwone, buty z krótką cholewką- trzewiki? Do tego szabla u nas zwana batorówką z długim jelcem, soczewkową głowicą i wydatnym młotkiem.
Co do związków z modą turecką, to czy w tym okresie wśród Turków także popularne były obcisłe spodnie? W drugiej połowie wieku, wg mnie powszechne były u nich szerokie szarawary. Czy przedtem było inaczej?
Awatar użytkownika
Miuti
Sergent
Posty: 109
Rejestracja: środa, 10 lutego 2010, 14:58
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Miuti » środa, 17 marca 2010, 09:22

Stroje polskie I poł. XVII w. bardzo dobrze opisała Gutkowska -Rychlewska.
I ikonografia jest bogata.
W obcisłe spodnie Turków jakoś mi się nie chce wierzyć!


Pozdrawiam porannie.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Historia XVI-XVIII wieku”