Chanat Krymski

Od upadku Konstantynopola do wybuchu rewolucji francuskiej (1789).
sadam86
Chasseur
Posty: 10
Rejestracja: wtorek, 22 lipca 2014, 14:40

Re: Chanat Krymski

Post autor: sadam86 » czwartek, 24 lipca 2014, 20:53

A jakieś info na temat jednostek Chanatu w XVII wieku można prosić lub namiar na jakieś wiarygodne źródła?
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36273
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 176 times
Been thanked: 116 times
Kontakt:

Re: Chanat Krymski

Post autor: Raleen » czwartek, 24 lipca 2014, 21:26

Z punktu widzenia taktycznego to większość to po prostu lekka tatarska kawaleria, różniąca się tylko tym jak dobrze była uzbrojona. Najbiedniejsi w wyprawach łupieżczych mogli być uzbrojeni tylko w kości zwierzęce itp. broń bez żadnych elementów ochronnych. Najbogatsi mieli kolczugi, być może nawet z dodatkowymi elementami ochronnymi, misiurki, okrągłe tarcze, szable i pełen asortyment uzbrojenia typowy dla lekkiej kawalerii. Nie zapominamy oczywiście o łukach. Koledzy pewnie zarzucą jakimiś nazwami z epoki, jak ich znam, ale tak naprawdę to armia była dość jednolita. Mieli jakąś piechotę werbowaną z miast nadmorskich i nawet artylerię, ale na wyprawy zabierali je wyjątkowo (tylko na największe wyprawy, jak np. podczas powstania Chmielnickiego). To tak pokrótce.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
sadam86
Chasseur
Posty: 10
Rejestracja: wtorek, 22 lipca 2014, 14:40

Re: Chanat Krymski

Post autor: sadam86 » czwartek, 24 lipca 2014, 21:40

Dzięki, a pytam głównie dlatego że ciężko o jakieś wiarygodne dane spotkałem się już z ilustracjami gdzie Chanat albo był na modłę zachodnią robiony albo na Turcję, a tak właśnie myśleliśmy, że jeśli idzie o wojsko to tam od XV-XVI wieku jakiejś rewolucji nie było i nie ma co im strasznie nowoczesnych jednostek robić.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36273
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 176 times
Been thanked: 116 times
Kontakt:

Re: Chanat Krymski

Post autor: Raleen » czwartek, 24 lipca 2014, 21:57

To znaczy były podejmowane próby modernizacji państwa, ale to raczej pod koniec jego istnienia, na pewno II połowa XVIII wieku, gdy w Rosji panowała caryca Katarzyna a w Chanacie doszedł do władzy pewien młody chan, który jej się bardzo podobał ;). Z tym mogła być związana modernizacja w ubiorach wojsk. Stopniowo w ciągu tego wieku Tatarzy zatracali też zwyczaj najeżdżania ościennych państw za jasyrem, co było w ich przypadku zmianą na poziomie mentalnym, jak i ekonomicznym - dla funkcjonowania państwa.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
romanrozynski
Adjudant-Major
Posty: 315
Rejestracja: czwartek, 2 września 2010, 17:20
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Chanat Krymski

Post autor: romanrozynski » piątek, 25 lipca 2014, 00:29

Najbiedniejsi w wyprawach łupieżczych mogli być uzbrojeni tylko w kości zwierzęce itp. broń bez żadnych elementów ochronnych.
Oprócz nich w skład motłochu tatarskiego należy też zaliczyć dzieci i niewolników. Wojownicy byli zbrojni w szable. Stanowili jednak mniej niż połowę wojska, najprawdopodobniej około 40%.
Mieli jakąś piechotę werbowaną z miast nadmorskich i nawet artylerię, ale na wyprawy zabierali je wyjątkowo (tylko na największe wyprawy, jak np. podczas powstania Chmielnickiego). To tak pokrótce.
Piechota wywodziła się z Greków, Czerkiesów, Gruzinów i Abchazów, nie wiem skąd informacja, że werbowano ich w nadmorskich miastach.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36273
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 176 times
Been thanked: 116 times
Kontakt:

Re: Chanat Krymski

Post autor: Raleen » piątek, 25 lipca 2014, 12:57

romanrozynski pisze:Piechota wywodziła się z Greków, Czerkiesów, Gruzinów i Abchazów, nie wiem skąd informacja, że werbowano ich w nadmorskich miastach.
Chyba od Leszka Podhorodeckiego, ale pewnie pamięć mnie zawodzi.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
sadam86
Chasseur
Posty: 10
Rejestracja: wtorek, 22 lipca 2014, 14:40

Re: Chanat Krymski

Post autor: sadam86 » piątek, 25 lipca 2014, 13:16

Dzięki Panowie taki info lubię krótko, zwięźle i na temat.
Awatar użytkownika
Petru Rares
Adjoint
Posty: 799
Rejestracja: poniedziałek, 1 czerwca 2009, 22:37
Lokalizacja: Bełchatów/Warszawa
Been thanked: 1 time

Re: Chanat Krymski

Post autor: Petru Rares » wtorek, 2 września 2014, 15:29

We wrześniu zeszłego roku miałem okazję odwiedzić Krym (teraz taką wycieczkę ciężko będzie powtórzyć). Co mnie zaskoczyło to to, że pierwszą stolicą chanatu nie był Bachczysaraj a Stary Krym, obecnie niewielkie miasteczko położone w okolicy nadmorskiego kurortu Koktebel. W Starym Krymie nie ma wielu pamiątek po początkach chanatu, czy tez w ogóle po Tatarach. Są ruiny meczetu z XIII w., pamiątkowa tablica poświęcona początkom Chanatu, pomnik ofiar wypędzeń 1944 r. no i oczywiście meczet Uzbeka (Ozbega?) z XIV w. W miejscowości mieszka jednak sporo Tatarów i można usłyszeć śpiew muezzina (prawdziwy, a nie jak w Bakczysaraju z taśmy). Chciałbym się tez odnieść do słów Raleena nt. tolerancji religijnej w Chanacie. Ciekawym jej zobrazowaniem jest to, że zaledwie ok. 2 km od pałacu chańskiego w Bakczysaraju istniał (i istnieje po dziś dzień) stary (bodaj nawet tysiącletni), wykuty w skale, w zboczu góry prawosławny monastyr i cerkiew Uspieńska (tzn. nazywa się tak teraz, kiedy mieszkają w niej mnisi pochodzenia rosyjskiego i ukraińskiego, początki monastyru maja raczej związek z Bizancjum). Z kolei od wspomnianego monastyru w niewielkiej odległości mieścił się klasztor derwiszów. Natomiast w okolicy Starego Krymu jest klasztor ormiański Surb Charcz (Św. Krzyża). Jeśli dodamy do tego jeszcze Karaimów zamieszkujących Czufut Kale (tez blisko Chańskiego Pałacu), to mamy niezłą mozaikę.
romanrozynski
Adjudant-Major
Posty: 315
Rejestracja: czwartek, 2 września 2010, 17:20
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Chanat Krymski

Post autor: romanrozynski » czwartek, 20 listopada 2014, 19:22

Jedna z nieznanych (chyba) map Krymu z połowy XVII w.
http://romanrozynski.blogspot.com/2014/ ... plana.html
ODPOWIEDZ

Wróć do „Historia XVI-XVIII wieku”