Powstanie Chmielnickiego

Od upadku Konstantynopola do wybuchu rewolucji francuskiej (1789).
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36231
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 165 times
Been thanked: 110 times
Kontakt:

Powstanie Chmielnickiego

Post autor: Raleen » piątek, 30 grudnia 2005, 19:24

Co zdecydowało o sukcesie i w jakim stopniu, co mogło się przyczynic do klęski :?: Bo nie tylko sprawy militarne zdecydowały.

Istotny był udział Tatarów i to co się działo w Rosji, wcześniejsza polityka wobec kozaków i zaostrzenie pańszczyzny.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
pablo8019
Praefectus Castorium
Posty: 586
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:44
Lokalizacja: Markuszów
Kontakt:

Post autor: pablo8019 » piątek, 30 grudnia 2005, 19:25

Na pewno wcześniejsza polityka wobec Kozaków, poczynania kresowych magnatów, itd. miały niewątpliwy wpływ na sam wybuch i rozmiar powstania. Ale mimo to uważam, że gdyby wojska koronne wygrały bitwy pod Korsuniem i Piławcami sytuacja mogła wyglądać nieco inaczej (tzn. korzystniej dla Polaków).
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36231
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 165 times
Been thanked: 110 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » piątek, 30 grudnia 2005, 19:26

Za to na pewno bez poparcia Tatarów Chmielnicki by się sam nie odważył zaczynac powstania. A oni z kolei mieli strategię wspierania najsłabszego ze swoich dwóch północnych sasiadów sąsiadów, a atakowania najsilniejszego, w 1648 słabszym sąsiadem była Rosja, silniejszym Rzeczpospolita. Trochę tak jak huba, która też stara się nie zabijac swojego żywiciela, żeby móc ciągnąc dalej z niego soki.

Tatarzy skorzystali co mogli - póki był jasyr do wzięcia, a po najeździe Szwedów uznali, że słabszym sąsiadem stała się Rzeczpospolita i trzeba ją wesprzec.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
motyl
Chorąży
Posty: 277
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:04
Lokalizacja: Muszyna / Lublin KUL

Post autor: motyl » niedziela, 19 lutego 2006, 19:37

Głównym powodem tak wielkich sukcesów powstańców na ziemiach ukraińskich poza pomocą Tatarów był fakt, że po raz pierwszy powstanie kozackie poparła czerń. Chłopi masowo przyłączali się do wojsk powstańczych i zaczęto stosować samosąd na szlachcie polskiej, Żydach i księżach katolickich, bo według Kozaków, te trzy grupy przyczyniły się do zniewolenia narodu ukraińskiego. To był wielki zryw narodowy i tak trzeba na to patrzeć, a nie oczami polskich magnatów, że to bunt poddanych, który należy utopić we krwi.
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Vice-admiraal
Posty: 3346
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"

Post autor: Karel W.F.M. Doorman » niedziela, 19 lutego 2006, 19:41

motyl pisze:Głównym powodem tak wielkich sukcesów powstańców na ziemiach ukraińskich poza pomocą Tatarów był fakt, że po raz pierwszy powstanie kozackie poparła czerń. Chłopi masowo przyłączali się do wojsk powstańczych i zaczęto stosować samosąd na szlachcie polskiej, Żydach i księżach katolickich, bo według Kozaków, te trzy grupy przyczyniły się do zniewolenia narodu ukraińskiego. To był wielki zryw narodowy i tak trzeba na to patrzeć, a nie oczami polskich magnatów, że to bunt poddanych, który należy utopić we krwi.
Choć w rzeczywistości to był bunt poddanych magnackich.
O ile dobrze pamętam, to jednak zgłaszano poddaństwo Królowi Jegomości.
Awatar użytkownika
motyl
Chorąży
Posty: 277
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:04
Lokalizacja: Muszyna / Lublin KUL

Post autor: motyl » niedziela, 19 lutego 2006, 20:00

Kozacy kochali króla. Władysław IV miał plany użycia wojska kozackiego do walk z Turkami. To dawało im możliwość zarobku i nobilitacji. Problem w tym, że sejm odrzucił plany króla w momencie gdy już rozkazy tworzenia pułków zostały wydane. Powstała armia nie mogła zostać użyta w planach królewskich, więc obróciła się przeciwko magnaterii.
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Vice-admiraal
Posty: 3346
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"

Post autor: Karel W.F.M. Doorman » niedziela, 19 lutego 2006, 20:38

motyl pisze:Kozacy kochali króla. Władysław IV miał plany użycia wojska kozackiego do walk z Turkami. To dawało im możliwość zarobku i nobilitacji. Problem w tym, że sejm odrzucił plany króla w momencie gdy już rozkazy tworzenia pułków zostały wydane. Powstała armia nie mogła zostać użyta w planach królewskich, więc obróciła się przeciwko magnaterii.
Banalnie rzecz ujmując, coś z sobą Kozaczyzna musiała zrobić i za coś musiała żyć, skoro Rzplita nie chciała im wypłacić tego, co im obiecała.

Wielka szkoda...
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36231
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 165 times
Been thanked: 110 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » niedziela, 19 lutego 2006, 20:44

...a atak na Turcję nie był już wtedy taki łatwy, na Moskali też.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
hubertok
Capitaine
Posty: 888
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:49
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: hubertok » poniedziałek, 20 lutego 2006, 08:01

motyl pisze:. To był wielki zryw narodowy i tak trzeba na to patrzeć, a nie oczami polskich magnatów, że to bunt poddanych, który należy utopić we krwi.
Hmm... to dlaczego w powstaniu brała udział także część zbiegłego z ziem polskich chłopstwa :?:
Moim zdaniem był to przede wszystkim konflikt na lini własnie pan-chłop z konfliktem narodowosciowym w tle...
"O Boże, jeśli w ogóle istniejesz, zbaw mą duszę, jeśli w ogóle mam jakąś duszę!"

Brytyjski żołnierz w bitwie pod Blenheim
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Vice-admiraal
Posty: 3346
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"

Post autor: Karel W.F.M. Doorman » poniedziałek, 20 lutego 2006, 08:55

hubertok pisze:
motyl pisze:. To był wielki zryw narodowy i tak trzeba na to patrzeć, a nie oczami polskich magnatów, że to bunt poddanych, który należy utopić we krwi.
Hmm... to dlaczego w powstaniu brała udział także część zbiegłego z ziem polskich chłopstwa :?:
Moim zdaniem był to przede wszystkim konflikt na lini własnie pan-chłop z konfliktem narodowosciowym w tle...
Taka była na pewno jedna z przyczyn, na pewno nie choziło tylko o kwestie narodowe (raczej etniczne, gdyż pojęcie narodu to wytwór XIX-wiecznej myśli politycznej, a Ukraińcy narodem stawali się dopiero od przełomu XIX i XX stuleci).
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36231
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 165 times
Been thanked: 110 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » poniedziałek, 20 lutego 2006, 12:00

Huberto ma o tyle rację, że wraz z powstaniem Chmielnickiego wybuchły powstania chłopskie m.in. na Podhalu - ich przyczyną był konflikt pan-chłop.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Vice-admiraal
Posty: 3346
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"

Post autor: Karel W.F.M. Doorman » poniedziałek, 20 lutego 2006, 12:21

Raleen pisze:Huberto ma o tyle rację, że wraz z powstaniem Chmielnickiego wybuchły powstania chłopskie m.in. na Podhalu - ich przyczyną był konflikt pan-chłop.
Nie tyle wraz, co po wybuchu (patrz powstanie Kostki-Napierskiego).

Natomiast Powstanie Chmelnyćkiego na pewno miało także charakter społeczny, skoro udało się porwać czerń ukrainną.

Co ciekawe powstanie skierowane bylo także przeciwko magnaterii ruskiej, która spolszczyłą się na tyle, że do dziś Jaremę Wiśniowieckiego za niejakim szlachcicem Sienkiewiczem uważają za Polaka.
Awatar użytkownika
hubertok
Capitaine
Posty: 888
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:49
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: hubertok » poniedziałek, 20 lutego 2006, 12:33

Jenerał von Auffenberg pisze:[Co ciekawe powstanie skierowane bylo także przeciwko magnaterii ruskiej, która spolszczyłą się na tyle, że do dziś Jaremę Wiśniowieckiego za niejakim szlachcicem Sienkiewiczem uważają za Polaka.
Jerema ten Polak najczystszej próby :wink: lezy sobie spokojnie w klasztorze na świetym krzyzu koło mojej mieściny (Kielce)
Mozna go sobie poogladać choć nie przypomina tego z Ogniem i Mieczem (jakiś taki chudzsy jest :wink: )
Jak widać komuniści uczyli się jak lenina wiecznie zywym uczynić od braciszków-zakonników :lol: :wink:
"O Boże, jeśli w ogóle istniejesz, zbaw mą duszę, jeśli w ogóle mam jakąś duszę!"

Brytyjski żołnierz w bitwie pod Blenheim
Awatar użytkownika
motyl
Chorąży
Posty: 277
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:04
Lokalizacja: Muszyna / Lublin KUL

Post autor: motyl » poniedziałek, 20 lutego 2006, 13:25

To nie tylko przeciwko szlachcie ruskiej ale i polskiej. Potoccy mieli sporo majątków w południowych województwach.

A co do powstania. Miało charakter społeczny ale też narodowy. Ukraińcy uważają Chmielnickiego za bohatera. Zresztą nawet jeśli to się zrodziło na przełomie XIX i XX wieku, to dlaczego były plany co do utworzenia Rzeczpospolitej Trojga Narodów? Myślę, że Kozacy czuli się narodowo odrębni od Polaków.
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Vice-admiraal
Posty: 3346
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"

Post autor: Karel W.F.M. Doorman » poniedziałek, 20 lutego 2006, 13:30

motyl pisze:To nie tylko przeciwko szlachcie ruskiej ale i polskiej. Potoccy mieli sporo majątków w południowych województwach.

A co do powstania. Miało charakter społeczny ale też narodowy. Ukraińcy uważają Chmielnickiego za bohatera. Zresztą nawet jeśli to się zrodziło na przełomie XIX i XX wieku, to dlaczego były plany co do utworzenia Rzeczpospolitej Trojga Narodów? Myślę, że Kozacy czuli się narodowo odrębni od Polaków.
Ja nie twierdzę, że nie było wtedy pierwiastka narodowego, ale lepiej zwać go etnicznym, zresztą w równym stopniu decydowała wtedy wyznawana religia, a nie tylko to, jakim językiem się mówiło.
To, że kogoś się czci jako bohatera NARODOWEGO to jest własnie dowcip z II poł. XIX wieku.
Owszem, niech będzie, że Rzeczpospolita Trojga Narodów, choć za naród wtedy uważano szlachtę, niemniej odrebnie polską, litewską i ruską.
Niemniej przyznaję rację.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Historia XVI-XVIII wieku”