Obchody przez Ukraińców 360 rocznicy Beresteczka

Od upadku Konstantynopola do wybuchu rewolucji francuskiej (1789).
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36231
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 165 times
Been thanked: 110 times
Kontakt:

Obchody przez Ukraińców 360 rocznicy Beresteczka

Post autor: Raleen » sobota, 29 czerwca 2013, 19:33

Przypadkiem trafiłem na informację, że 2 lata temu, w 2011 roku, Ukraińcy obchodzili 360 rocznicę bitwy pod Beresteczkiem. Samo to może nie dziwi, choć była to przecież bitwa przez Kozaków (i wspierających ich Tatarów) przegrana, a wygrana przez armię Rzeczypospolitej. Ciekawe jest jednak uzasadnienie. Jak napisano w rocznicowej uchwale Rady Najwyższej Ukrainy, bitwa ta ma wielkie znaczenie dla "wyzwolenia Ukrainy od Rzeczypospolitej". Inicjatorem projektu uchwały był starszy brat ówczesnego prezydenta Ukrainy - Petro Juszczenko. Uchwałę podjęto większością 28 głosów.

Więcej:
http://www.kresy.pl/wydarzenia,spolecze ... pospolitej

Bardzo mnie ciekawi jak to świętowanie polskiego zwycięstwa pod Beresteczkiem (wraz z jego interpretacją) wyglądało i na czym polegało.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4236
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze

Re: Obchody przez Ukraińców 360 rocznicy Beresteczka

Post autor: leliwa » niedziela, 30 czerwca 2013, 14:36

Cóż. U nas żadne czynniki wladcze nie obchodziły Beresteczka, choć to było zwycięstwo. A tak niektórzy ignoranci biadolą, że u nas się swięci same klęski.

Nasz Prezydęt stracił okazję by wystąpić z orędziem beresteckim o pojednaniu niczym Wujaszek Abe. Cóż na wschodzie bardziej w modzie pamięć o Wujku Joe i Stryjku Stepanie.
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Historia XVI-XVIII wieku”