230 rocznica uchwalenia Konstytucji 3 maja

Od upadku Konstantynopola do wybuchu rewolucji francuskiej (1789).
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 38092
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 1064 times
Been thanked: 609 times
Kontakt:

230 rocznica uchwalenia Konstytucji 3 maja

Post autor: Raleen »

230 rocznica uchwalenia Konstytucji 3 maja:

http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=234
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Yeti
Lieutenant-Adjudant-Major
Posty: 645
Rejestracja: poniedziałek, 28 maja 2018, 16:52
Has thanked: 1 time
Been thanked: 41 times

Re: 230 rocznica uchwalenia Konstytucji 3 maja

Post autor: Yeti »

Giovanni Angelo Braschi...
Awatar użytkownika
Mirek1939
Caporal-Fourrier
Posty: 81
Rejestracja: środa, 9 lipca 2014, 23:18
Has thanked: 10 times
Been thanked: 6 times

Re: 230 rocznica uchwalenia Konstytucji 3 maja

Post autor: Mirek1939 »

Jakby nie było to jednak konstytucja zachowywała monarchię a nawet czyniła ją dziedziczną. Tymczasem za oceanem to mimo wszystko była republika (dni Holenderskiej i Weneckiej były policzone). I tu rodzi się pytanie jak Katarzyna zareagowała na bunt w koloniach a potem konstytucję Stanów? Dalekie ale jednak śmiertelne niebezpieczeństwo.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 38092
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 1064 times
Been thanked: 609 times
Kontakt:

Re: 230 rocznica uchwalenia Konstytucji 3 maja

Post autor: Raleen »

Mirek1939 pisze: poniedziałek, 3 maja 2021, 17:16 Jakby nie było to jednak konstytucja zachowywała monarchię a nawet czyniła ją dziedziczną. Tymczasem za oceanem to mimo wszystko była republika (dni Holenderskiej i Weneckiej były policzone). I tu rodzi się pytanie jak Katarzyna zareagowała na bunt w koloniach a potem konstytucję Stanów? Dalekie ale jednak śmiertelne niebezpieczeństwo.
Stany Zjednoczone wówczas dla Rosji to tak odległe obszary. I strefa wpływów Brytyjczyków, więc nie wyobrażam sobie jak by Katarzyna miała interweniować w jakikolwiek sposób w Ameryce.

A tymczasem u nas w tym roku odbyło się spotkanie 5 prezydentów: Polski, Litwy, Łotwy, Estonii i Ukrainy oraz wspólna sesja parlamentów Polski i Litwy:

https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/5494 ... cji-3-maja
https://wpolityce.pl/polityka/549461-to ... krolewskim
https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/5494 ... e-w-sejmie
https://wpolityce.pl/historia/549407-pa ... zypominaja
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Luitenant-admiraal
Posty: 4569
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Has thanked: 324 times
Been thanked: 543 times

Re: 230 rocznica uchwalenia Konstytucji 3 maja

Post autor: Karel W.F.M. Doorman »

Yeti pisze: poniedziałek, 3 maja 2021, 12:26 Giovanni Angelo Braschi...
Masakry wrześniowe.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 38092
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 1064 times
Been thanked: 609 times
Kontakt:

Re: 230 rocznica uchwalenia Konstytucji 3 maja

Post autor: Raleen »

Yeti pisze: poniedziałek, 3 maja 2021, 12:26 Giovanni Angelo Braschi...
Kolega Yeti jak nieraz enigmatyczny, jak jego nick, a to ciekawe sprawy, więc jeszcze polinkuję (strona nielubiana przez lewicowców, ale im szczególnie polecam):

https://wpolityce.pl/polityka/549433-ni ... -kosciolem
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Luitenant-admiraal
Posty: 4569
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Has thanked: 324 times
Been thanked: 543 times

Re: 230 rocznica uchwalenia Konstytucji 3 maja

Post autor: Karel W.F.M. Doorman »

Raleen pisze: poniedziałek, 3 maja 2021, 17:37
https://wpolityce.pl/polityka/549433-ni ... -kosciolem
Stara śpiewka odnośnie wrogich działań papiestwa. We wrześniu 1792 we Francji doszło do masakr m.in. duchowieństwa. A sama republika kradła kościelne, ile mogła i zmuszała księży do przysięgi na wierność konstytucji. Tak się składa, że ówcześnie w Watykanie nie działał jeszcze internet. Zapóźniony jak zawsze kościół jeszcze go nie miał.
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Luitenant-admiraal
Posty: 4569
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Has thanked: 324 times
Been thanked: 543 times

Re: 230 rocznica uchwalenia Konstytucji 3 maja

Post autor: Karel W.F.M. Doorman »

Bardzo ciekawy tekst. I to podkreślanie antyklerykalizmu przy jednoczesnym braku antykatolicyzmu. Zresztą Józef II też sobie porządził majątkami kościelnymi, a mimo to nie przestał być monarchą arcykatolickim.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 38092
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 1064 times
Been thanked: 609 times
Kontakt:

Re: 230 rocznica uchwalenia Konstytucji 3 maja

Post autor: Raleen »

Karel W.F.M. Doorman pisze: poniedziałek, 3 maja 2021, 17:44 Bardzo ciekawy tekst. I to podkreślanie antyklerykalizmu przy jednoczesnym braku antykatolicyzmu. Zresztą Józef II też sobie porządził majątkami kościelnymi, a mimo to nie przestał być monarchą arcykatolickim.
Na szczęście dla niego i Kościoła szybko zmarł, poza tym Kościół i Papiestwo miały niedługo potem znacznie poważniejsze problemy, najkrócej mówiąc z rozszerzaniem się zarzewia rewolucji i Francuzami.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Yeti
Lieutenant-Adjudant-Major
Posty: 645
Rejestracja: poniedziałek, 28 maja 2018, 16:52
Has thanked: 1 time
Been thanked: 41 times

Re: 230 rocznica uchwalenia Konstytucji 3 maja

Post autor: Yeti »

Raleen

"Kolega Yeti jak nieraz enigmatyczny, jak jego nick, a to ciekawe sprawy, więc jeszcze polinkuję (strona nielubiana przez lewicowców, ale im szczególnie polecam):"

Dla informacji - rodzinnie nie mamy nic wspólnego, ano metafizycznie, ani fizycznie z KK. Dla jasności, choć nie ma to większego znaczenia.

Proponuję lekturę czegoś o Targowicy, jej "założycielach", stosunku do Sejmu i Katarzyny, ale także reakcji Piusa VI na jej ogłoszenie.


Karel W.F.M. Doorman

"Stara śpiewka odnośnie wrogich działań papiestwa..."

Po pierwsze primo, piszemy o Konstytucji 3 Maja a nie rewolucji we Francji - chyba, że mi coś uciekło z tytułu wątku i odnośnika.

Po drugie - Targowica, jej związki z hierarchami, w tym także Watykanem, to kłamstwo?
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Luitenant-admiraal
Posty: 4569
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Has thanked: 324 times
Been thanked: 543 times

Re: 230 rocznica uchwalenia Konstytucji 3 maja

Post autor: Karel W.F.M. Doorman »

Yeti pisze: poniedziałek, 3 maja 2021, 17:53
Stara śpiewka odnośnie wrogich działań papiestwa..."

Po pierwsze primo, piszemy o Konstytucji 3 Maja a nie rewolucji we Francji - chyba, że mi coś uciekło z tytułu wątku i odnośnika.

Po drugie - Targowica, jej związki z hierarchami, w tym także Watykanem, to kłamstwo?

Jak rozumiem od 1789 z Francji nie roznosiły się oświecone prądy ścinania masowego głów, zabijania monarchów, grabieży majątków kościelnych i ich niszczenia oraz przerabiania księży na funkcjonariuszy państwowych (czyli czegoś, czego papiestwo uniknęło w średniowieczu zmuszając Kaisera do pokuty w Kanosie). Dziwnym trafem inni bali się, że to samo może ich spotkać. Ocena tamtego czasu z naszej perspektywy jest obarczona poważnym błędem. Konstytucja cywilna kleru z 12 lipca 1790... Niemal na rok przed 3 maja 1791 r.

Po wtóre oczywiście, że część hierarchów przystąpiła do Konfederacji targowickiej albo jej odpowiednika na Litwie (bo o tym się zapomina, że tam też próbowano, ale średnio chciało to wyjść).
Tylko weź wytłumacz mi przed kim Stanisław August składał przysięgę na Konstytucję. I dlaczego jeden z biskupów był jej współtwórcą. No i jak to się ma to do sklejania tego wszystkiego do papieża.
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Luitenant-admiraal
Posty: 4569
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Has thanked: 324 times
Been thanked: 543 times

Re: 230 rocznica uchwalenia Konstytucji 3 maja

Post autor: Karel W.F.M. Doorman »

http://www.nauczaniejp2.pl/dokumenty/wyswietl/id/510

"Ambrozjańskie słowa hymnu Te Deum laudamus - wspaniałe dziedzictwo Kościoła pierwszych stuleci - rozbrzmiewały tu, w tej katedrze, w dniu 3 maja 1791 r. Dwa wieki temu. Nasi przodkowie, ci, którym zawdzięczamy dzieło Konstytucji w tym dniu uchwalonej pod przewodnictwem króla Stanisława Augusta, przynieśli owoc swych prac "przed Twe ołtarze": "Święty Boże, Święty mocny, Święty a nieśmiertelny - Boże ojców naszych, Przenajświętszy nasz Ojcze"."

"Konstytucja 3 Maja
Projekt Jakuba Kubickiego – 1792

5 maja 1791 roku, dwa dni po uchwaleniu Konstytucji, Sejm Czteroletni podjął uchwałę o wzniesieniu Świątyni Najwyższej Opatrzności jako wyraz dziękczynienia za uchwalenie Ustawy Rządowej. W Deklaracji Stanów Zgromadzonych zapisano:

Władzy wykonawczej zalecamy, […] Wyznaczenie nabożeństwa w jednym dniu po wszystkich w całym kraju kościołach, to jest dnia ósmego miesiąca maja roku bieżącego, na podziękowanie Bogu za zdarzoną chwilę pomyślną wydobycia Polski spod przemocy obcej i nieładu domowego, za przywrócenie rządu, który najskuteczniej wolność naszą prawdziwą i całość Polski zabezpieczyć może, za postawienie tym sposobem ojczyzny naszej na stopniu mogącym prawdziwą w oczach Europy zyskać jej konsyderacyją, przewielebnym biskupom zalecamy, naznaczając dzień świętego Stanisława biskupa męczennika, patrona Korony Polskiej, za uroczysty w roku, który my i potomkowie nasi obchodzić będziemy za dzień poświęcony najwyższej opatrzności, po którym ojczyzna śmiało i bezpiecznie po tylu nieszczęściach odetchnąć może. Chcemy oraz, aby duchowieństwo tak świeckie jako i zakonne w naukach chrześcijańskich, które prawowiernemu winno ludowi, nie przestało zachęcać wszystkich do podobnych Bogu dziękczynień. Aby zaś potomne wieki tym silniej czuć mogły, iż dzieło tak pożądane, powinno największe trudności i przeszkody, za pomocą najwyższego losami narodów rządcy do skutku przywodząc, nie utraciliśmy tej szczęśliwej dla ocalenia narodu pory, uchwalamy, aby na tę pamiątkę kościół ex voto wszystkich stanów był wystawiony i najwyższej Opatrzności poświęcony.

Ogłoszony został pierwszy w Polsce konkurs architektoniczny na projekt kościoła – Katedry Rzeczypospolitej. Wśród autorów znaleźli się architekci królewscy – Jan Chrystian Kamsetzer, Jakub Kubicki i Jan Griesmayer. Z Wilna nadesłał swój projekt Wawrzyniec Gucewicz. Był też projekt Piotra Aignera. Poza pracami zawodowych architektów były projekty amatorów, wśród nich m.in. rzeźbiarza lwowskiego Antoniego Ogińskiego, a także malarza Łukasza Smuglewicza. Poseł francuski w Konstantynopolu, hr. Choiseul-Gouffier, miłośnik kultury hellenistycznej, proponował królowi plan ateńskiego Partenonu jako jedyny wzór godny naśladowania. Propozycje Kamsetzera, Kubickiego i Griesmayera dotyczyły różnych wariantów budowli centralnej. Gucewicz i Szmuglewicz zaproponowali antykizujące kościoły podłużne.

Największe uznanie króla zdobył projekt Kubickiego. Świątynia miała mieć dwa poziomy. Dolny kościół tworzył cokół dla kościoła górnego, co nadawało budowli pomnikowy charakter. Projekt przedstawiał monumentalny kościół na rzucie ośmioboku, z czterema przybudówkami, z których każda zakończona była portykiem o trójkątnym szczycie. Budowa została przykryta kopułą na bębnie. W stosunku do poprzednich swoich projektów Kubicki zdecydowanie ograniczył dekoracje na rzecz klarownej, klasycyzującej formy. Ściany kościoła pokrywało boniowanie. Bryłę obiegał wokół kostkowy gzyms. Wydaje się, że cała dekoracja skupiała się na tamburze. Przepruty był on rzędem półkolistych okien, otoczonych płaskorzeźbioną dekoracją. Pod gzymsem wieńczącym znajdował się gzyms z bukranionów. Od strony skarpy budowa ta prezentowała się najokazalej. Duża różnica wysokości pomiędzy terenem Łazienek a Ujazdowem dała możliwość odkrycia dolnej kondygnacji i zaprojektowania monumentalnych, wielobiegowych schodów. Wnętrze projektowanej świątyni przypominało czterolistną rozetę. W każdym z czterech aneksów znajdowała się półkolista wnęka oddzielona od środkowej rotundy dwiema kolumnami. Ołtarz znajdować się miał we wnęce skierowanej ku wschodowi. Pomiędzy tymi wnękami, w grubości muru, planowane były cztery niewielkie pomieszczenia.

Oprócz samego kościoła Kubicki zaprojektował też jego otoczenie. Od drogi do Belwederu prowadzić miała do świątyni początkowo szeroka, potem stopniowo zwężająca się aleja. Po obu stronach zostały przewidziane cztery szpalery zasadzone drzewami. Aleja główna przecięta była w połowie krótką aleją poprzeczną, wiążącą dwa podłużne pawilony. Jeden miał się wznosić za wąwozem Agrykoli przekształconym w aleję obsadzoną drzewami, drugi – symetrycznie – od strony południowej zasłoniłby istniejącą zabudowę pomocniczą Ogrodu Łazienkowskiego. Pomiędzy nim a świątynią poprowadzona została nowa aleja, równoległa do Agrykoli. Obydwa pawilony ustawione zostały ukośnie. Miały długie kolumnowe elewacje z sześciokolumnowymi prześwitami na środku.
Wmurowanie kamienia węgielnego 3 maja 1792
Canaletto, Kościół Św. Krzyża
Zygmunt Vogel, Kaplica Opatrzności Bożej: stan pierwotny ze zniszczeniami
Kaplica, w której wmurowano kamień węgielny pod Świątynię Opatrzności, w Ogrodzie Botanicznym Uniwersytetu Warszawskiego

O podjętym zobowiązaniu wybudowania świątyni przypomniał na posiedzeniu Izby w dniu 15 marca 1792 roku marszałek Sejmu Stanisław Małachowski. Ruszyły prace przygotowawcze i przez półtora miesiąca, między 19 marca a 3 maja, osiem tysięcy robotników i żołnierzy wyrównywało teren i przygotowywało wykopy pod fundamenty przyszłej świątyni. 3 maja 1792 roku częścią wielkich uroczystości obchodów pierwszej rocznicy uchwalenia Konstytucji stała się ceremonia złożenia kamienia węgielnego. Przebieg uroczystości ustalił król.

Oficjalne uroczystości rozpoczęły się o godzinie 9:00 w kościele Św. Krzyża na Krakowskim Przedmieściu. Następnie Stanisław August poprowadził procesję na Górę Kalwarię dla położenia kamienia węgielnego pod kościół – wotum narodowe. Uroczystość na miejscu w Ujazdowie rozpoczął prymas poświęceniem wody i soli, następnie pobłogosławił kamień, który miał być wmurowany. Murarze ubrani w narodowe barwy przenieśli na wyznaczone miejsce. Pod kamień włożono monety wybite za panowania Stanisława Augusta oraz medale okolicznościowe, jeden autorstwa Jana Filipa Holtzhausera, drugi Jana Regulskiego. Na awersach obydwu widniał profilowany portret króla, a wokół głowy napis: „Stanislaus Augustus D.G. Rex Poloniae M.D.Litua”. Na rewersach zaś jednakowy napis: „S.A.R. /Et Comitia/ Reipublicae /Polon: voverunt/ III. Maji. MDCCXCI /Divinae Providentiae/ Templum cujus /Primus lapidem/ Posuerunt. /III. Maji./MDCCXCII.”

Po dokonanym poświęceniu prymas podał królowi pozłacane kielnie i młotek, by ten zapoczątkował wznoszenie kościoła. Po królu zrobili to samo kolejno: prymas, biskupi, ministrowie, marszałkowie, senatorowie. Podczas symbolicznego wmurowywania kamienia węgielnego na wiwat dawały ognia salwy armatnie. W ten sposób wymurowano około 60–70 cm wysokości filaru. Następnie prymas poświęcił całe miejsce przeznaczone na kościół, po czym biskup łucki Adam Tadeusz Naruszewicz wygłosił mowę okolicznościową. Na zakończenie prymas zaintonował hymn Veni Creator i pobłogosławił wszystkim zebranym.

Kielnie i młotek przekazano Janowi Chojnickiemu, posłowi kijowskiemu, jako reprezentantowi tego województwa, które pierwsze dobrowolnie opodatkowało się na potrzeby Świątyni Opatrzności. Obydwa te narzędzia zachowały się. Około roku 1916 trafiły do zbiorów Muzeum Czartoryskich w Krakowie, gdzie znajdują się do dziś. Uroczystość złożenia kamienia węgielnego pod Świątynie Najwyższej Opatrzności trwała osiem godzin i zakończyła się o piątej po południu. "

https://pl.wikisource.org/wiki/G%C5%82o ... skim_miany

To chyba krasnale były, a nie księża katoliccy. Zwłaszcza, że jak mówił art 1 Konstytucji

"I. Religia panująca.


 Religią narodową panującą jest i będzie wiara święta rzymska katolicka, ze wszystkiemi jej prawami. Przejście od wiary panującej do jakiegokolwiek wyznania, jest zabronione pod karami apostazyi. Że zaś taż sama wiara święta przykazuje nam kochać bliźnich naszych; przeto wszystkim ludziom, jakiegokolwiek bądź wyznania, pokój w wierze i opiekę rządową winniśmy; i dla tego wszelkich obrządków i religii wolność w krajach polskich, podług ustaw krajowych, warujemy. "
Awatar użytkownika
Leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4548
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze
Has thanked: 16 times
Been thanked: 88 times

Re: 230 rocznica uchwalenia Konstytucji 3 maja

Post autor: Leliwa »

Szkoda tylko, że ówczesny prymas raczej taki mało godny był. Może dlatego się też nie powiodło. Podobnie jak wielu innych dygnitarzy duchownych, którzy dostali biskupstwa i opactwa, tylko jako synekury i bez żadnej duchowej zasługi, i dzięki temu, że należeli do magnaterii. O wielu można powiedzieć było, że odprawiali tylko jedną Mszę Świętą w życiu - w momencie własnych święceń kapłańskich połączonych z sakrą biskupią. Nie wiadomo też, czy wierzyli w Boga w Trójcy jedynego, bo jako modni ludzie należeli zapewne też do lóż masońskich. Tak podobno było z niejakim Maurycym de Talleyrand Perigord, biskupem Autun. U nas do "rublochłapów" (określenie osób pozostających na liście płac Imperium Rosyjskiego przez niezapomnianego Karola Zbyszewskiego) należeli tacy jak prymas Michał Poniatowski czy biskup wileński Massalski. Ten był doświadczony w defraudowaniu i wcześniej, bo uskuteczniał to jeszcze podczas "nacjonalizacji" dóbr i szkół jezuickich po powołaniu KEN, której szefem był w WXL. Tacy to byli często dygnitarze. Ale w tym samym czasie żyli też i duchowi synowie Ludwika Marii Grignon de Monfort i Alfonsa de Liguori oraz Klemensa Dworzaka, patrona Warszawy.

Nic nie poddaje się prymitywnym i stereotypowym ocenom, zwłaszcza historia Kościoła Rzymskiego.
Ostatnio zmieniony środa, 5 maja 2021, 17:02 przez Leliwa, łącznie zmieniany 1 raz.
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Luitenant-admiraal
Posty: 4569
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Has thanked: 324 times
Been thanked: 543 times

Re: 230 rocznica uchwalenia Konstytucji 3 maja

Post autor: Karel W.F.M. Doorman »

Zarazem te uproszczone oceny są wiecznie żywe.
Awatar użytkownika
Leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4548
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze
Has thanked: 16 times
Been thanked: 88 times

Re: 230 rocznica uchwalenia Konstytucji 3 maja

Post autor: Leliwa »

Karel W.F.M. Doorman pisze: środa, 5 maja 2021, 11:11 Zarazem te uproszczone oceny są wiecznie żywe.
Bo myślenie może nie boli, ale męczy i jest trudne.
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Historia XVI-XVIII wieku”