Dipping

Awatar użytkownika
Fromhold
Général de Division
Posty: 3378
Rejestracja: poniedziałek, 1 marca 2010, 21:38
Lokalizacja: obóz warowny
Has thanked: 10 times
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Re: Dipping

Post autor: Fromhold »

Inkubie, szronienie może być też efektem zbyt dużej odległości puszki do malowanej figurki. Farba schnie wtedy już w powietrzu, a na modelu tworzy malutkie grudki. Być może skład lakieru nie jest dobrze dobrany w danej serii co może dodatkowo wzmagać takie zjawisko. Efekt szronu daje się też we znaki przy malowaniu aerografem kiedy położysz zbyt wcześnie kolejną warstwę farby/lakieru (zaznaczę że nawet przy jednej, tej samej sesji malowania, nie mam na myśli dwóch np po 3 minutach). Wtedy ta zewnętrzna rozpuszcza tę wewnętrzną położoną np kilkanaście sekund wcześniej, ale już nieco zaschniętą. Wspominałem już kiedyś, że matowy efekt łatwiej uzyskać przy pomocy aero. Lakier Humbrol to raczej zdecydowanie najgorszy produkt z tu omawianych. Kiedy aerografem lub pędzlem nałoży się zbyt gęstą warstwę lakieru np Testors, może się kleić do palców nawet po kilku miesiącach. Nie ma tu innej rady jak staranne mieszanie i rozcieńczenie benzyną ekstrakcyjną, a nie lakową.
Kiedyś mój F6F Hellcat po malowaniu z aero matowym Testorsem miał tak oszronioną antenę jakby operował w zimie z lotniska pod Witebskiem, a nie z lotniskowca na Morzu Filipińskim ;) Ale był to raczej mój błąd. Położyłem zbyt dużo lakieru i zbyt wcześnie.
Są doskonałe figurki i modele. Są też doskonałe plany i materiały źródłowe, ale nigdy nie idzie to w parze.
http://fromholdblog.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Inkub
Colonel en second
Posty: 1424
Rejestracja: środa, 3 marca 2010, 11:26
Lokalizacja: Wawa
Been thanked: 4 times
Kontakt:

Re: Dipping

Post autor: Inkub »

Tak, zdaję sobie sprawę, że to też kwestia odległości psiukania. Ale w przypadku AntiShine'a AP probowalem na zlomie roznym, w tych samych warunkach, zmieniajac tylko odleglosc psiukania i szron sie pojawial. Probowalem i na balkonie, i w garazu, w cieple, w dosc chlodnych warunkach, ogolnie nie bylo fajnie. Zdziwilo mnie to tym bardziej, ze z ta pierwsza puszka nie bylo zadnych problemow, machalem nia 3 minuty i psiukalem i super bylo. W zasadzie tak jak sie przygladalem temu zagadnieniu, to wszyscy polecaja Dullcota ktory jest u nas niedostepny z przyczyn jakichs domyslam sie regulacji europejskich, rowniez niedostepny jakis werniks malarski i nic wiecej:) Z problemach z AP ludzie tez pisza na forach...
Ja teraz juz nie ryzykuje i psiukam aero. Dodatkowa zaleta jest taka, ze nie smierdzi, bo to werniks akrylowy.
Awatar użytkownika
stelker
Major
Posty: 1218
Rejestracja: niedziela, 28 listopada 2010, 14:16
Lokalizacja: Biłgoraj/Lublin
Been thanked: 2 times

Re: Dipping

Post autor: stelker »

Martin von Carstein pisze:No cóż, zapytam w takim razie u źródła, chociaż interesowały mnie najbardziej wasze odczucia (zanim sięgnę po drogą pusię). Z jednej strony widzę AP Ironmittenowski, hendrego, Ciszę, Twoje... z drugiej pracę Stelkera i te niszczące wszelki efekt... wielkie plamy bejcy na kapeluszach niczym... po zwykłej bejcy (a nawet gorzej) ;)
Wielkie plamy bejcy na kapeluszach ? Nie używałem bejcy do figurek 15mm a figurki do infnity kapeluszy nie mają 15mm washowałem. A poza tym szczerze mówiąc nie umiem malować więc moimi pracami nie ma się co sugerować
Awatar użytkownika
Telamon
Maréchal d'Empire
Posty: 6018
Rejestracja: środa, 30 maja 2012, 17:27
Lokalizacja: Kraków/Zakliczyn
Has thanked: 373 times
Been thanked: 160 times
Kontakt:

Re: Dipping

Post autor: Telamon »

http://stelkerowyblog.blogspot.com/2012/06/dragoni.html

A to przepraszam, ci dragoni wyglądają jak po gęstej bejcy. ;) W takim razie nie było dyskusji, a ja zamawiam AP.

Dzięki wam za informacje odnośnie lakierów.
Awatar użytkownika
stelker
Major
Posty: 1218
Rejestracja: niedziela, 28 listopada 2010, 14:16
Lokalizacja: Biłgoraj/Lublin
Been thanked: 2 times

Re: Dipping

Post autor: stelker »

Nie to devlan mud i zagrubo nałożony podkład
Awatar użytkownika
Cisza
Général de Brigade
Posty: 2147
Rejestracja: środa, 7 października 2009, 12:40
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Dipping

Post autor: Cisza »

Jeśli chodzi o śnieżenie, to na kilka egzemplarzy anti-shine z AP miałem jeden z którym były duże problemy i jeden z którym czasem były problemy (tzn. trzeba było trzymać go bliżej figurek niż zalecają w instrukcji).
Ba'tki Machny wspomnij czasy
Gdy do walki brak ci sił
Jak na stepach Ukrainy
Białych i czerwonych bił!
_____________________
www.polewalki.blogspot.com
Denton
Caporal-Fourrier
Posty: 84
Rejestracja: poniedziałek, 27 grudnia 2010, 10:54
Lokalizacja: Warszawa/Ożarów Mazowiecki

Re: Dipping

Post autor: Denton »

Cześć,

mam pewien problem z matowym lakierem AP. Pomalowałem kilka figurek w 15stce, następnie nałożyłem quickshadera AP, a po wyschnięciu rozjaśniłem niektóre fragmenty figurek. Potem użyłem matowego lakieru na nich, po wyschnięciu na figurkach pojawiły się spękania, nie są widoczne na pierwszy rzut oka, ale jak się przyjrzeć to widać że farba jakby popękała. Miał ktoś podobny problem? Czy to wina zbyt małej odległości przy nakładaniu lakieru?

Pozdrawiam,
Denton
Awatar użytkownika
Cisza
Général de Brigade
Posty: 2147
Rejestracja: środa, 7 października 2009, 12:40
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Dipping

Post autor: Cisza »

Kładłeś zbyt grubą warstwę dipowania i za dużo lakieru. Po dipowaniu figurki warto solidnie przetrzeć chusteczką, a nawet lekko rozcieńczyć dip terpentyną.
Ba'tki Machny wspomnij czasy
Gdy do walki brak ci sił
Jak na stepach Ukrainy
Białych i czerwonych bił!
_____________________
www.polewalki.blogspot.com
Denton
Caporal-Fourrier
Posty: 84
Rejestracja: poniedziałek, 27 grudnia 2010, 10:54
Lokalizacja: Warszawa/Ożarów Mazowiecki

Re: Dipping

Post autor: Denton »

Dzięki! Pierwsze śliwki robaczywki, zobaczymy jak mi pójdzie z następnymi figurkami ;)
Awatar użytkownika
stelker
Major
Posty: 1218
Rejestracja: niedziela, 28 listopada 2010, 14:16
Lokalizacja: Biłgoraj/Lublin
Been thanked: 2 times

Re: Dipping

Post autor: stelker »

Poza tym moim zdaniem o wiele lepiej nakładać dip pędzlem masz wtedy większą kontrolę nad procesem.
Denton
Caporal-Fourrier
Posty: 84
Rejestracja: poniedziałek, 27 grudnia 2010, 10:54
Lokalizacja: Warszawa/Ożarów Mazowiecki

Re: Dipping

Post autor: Denton »

Nakładam pędzlem i jak się zbiera za dużo w zagłębieniach to pędzlem też zdejmuję. Myślę że głównym problemem była zbyt duża ilość lakieru.
Awatar użytkownika
Telamon
Maréchal d'Empire
Posty: 6018
Rejestracja: środa, 30 maja 2012, 17:27
Lokalizacja: Kraków/Zakliczyn
Has thanked: 373 times
Been thanked: 160 times
Kontakt:

Re: Dipping

Post autor: Telamon »

http://admin.thearmypainter.com/files/d ... _guide.pdf

Zasadniczo ludzie od AP zalecają maczanie i strzepywanie, przedkładając to nad pędzlowanie. ;) Mojsa puszka stoi i czeka aż na pierwsze figurki.
Awatar użytkownika
Cisza
Général de Brigade
Posty: 2147
Rejestracja: środa, 7 października 2009, 12:40
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Dipping

Post autor: Cisza »

Mój patent to maczanie, strzepywanie, a później jeszcze zdejmowanie dipa chusteczką higeniczną, tak aby pozostała tylko jego cienka warstwa. Najlepiej robić to od razu, zanim dip zaschnie, to nie trzeba nawet sięgać po terpentynę, która zbyt ładnie niestety nie pachnie i jest uciążliwa w użyciu.
Ba'tki Machny wspomnij czasy
Gdy do walki brak ci sił
Jak na stepach Ukrainy
Białych i czerwonych bił!
_____________________
www.polewalki.blogspot.com
Awatar użytkownika
stelker
Major
Posty: 1218
Rejestracja: niedziela, 28 listopada 2010, 14:16
Lokalizacja: Biłgoraj/Lublin
Been thanked: 2 times

Re: Dipping

Post autor: stelker »

Cieniowałem dipem głównie metalowe figurki 28mm tam strzepywanie się średnio sprawdzało raz figurka wyślizgnęła się i przeleciała pół pokoju ostatecznie się rozlatując
Awatar użytkownika
Telamon
Maréchal d'Empire
Posty: 6018
Rejestracja: środa, 30 maja 2012, 17:27
Lokalizacja: Kraków/Zakliczyn
Has thanked: 373 times
Been thanked: 160 times
Kontakt:

Re: Dipping

Post autor: Telamon »

Ja strzepywałem 28mm i 15mm. Wolę to niż pędzel (raz tak robiłem), przy nim zawsze mam niedosyt, za dużo, za mało, znów za dużo etc... a tak grawitacja robi wszystko za mnie, potem ew. poprawiam. Byle tylko mocno (ale bez przesady bo można podstawkę wygiąć) chwycić obcążkami.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Modele i figurki”