U mnie na warsztacie

sgr
Adjudant-Major
Posty: 336
Rejestracja: niedziela, 22 lipca 2007, 11:32
Lokalizacja: Sosnowiec/UK
Has thanked: 44 times
Been thanked: 93 times

Re: U mnie na warsztacie

Post autor: sgr »

Me-410 się robi, a w przerwie (bo lakier musi wyschnąć porządnie przed następnym etapem) na szybko dokończyłem Łosia w skali 1/72 z firmy (polskiej) IBG. Dokończyłem, bo czekał prawie zrobiony już parę miesięcy i chciałem go mieć z głowy. Oczywiście wydawało mi się, że do zrobienia sa dwie rzeczy na krzyż, okazało się, że znacznie więcej, więc jest ciut po łebkach (szczególnie dół, ale brakuje też antenek, weatheringu, itp). Przeniosłem go do szafki z modelami zrobionymi, brakujące rzeczy domaluję/dorobię później.
Model bardzo fajny. Polskie Khaki ma podobno na Łosiach być ciemne, niemal czekoladowe, kupiłem więc trochę czekoaldy i konsumując ją dobierałem farbki - po to jest, między innymi, modelarstwo, prawda? ;).
Malowany głównie serią pomarańczową Hataki (też polski producent).

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
ink
Sergent-Major
Posty: 170
Rejestracja: niedziela, 21 sierpnia 2011, 13:23
Been thanked: 23 times

Re: U mnie na warsztacie

Post autor: ink »

Przechodzisz samego siebie! Ale mam pytanie o oznaczenia na wierzchu skrzydeł - widziałem, że tak samo jest w poprzednim samolocie - czemu one nie są symetryczne?
"Kto nie potrafi żyć bez honoru, niech umiera z honorem..."
sgr
Adjudant-Major
Posty: 336
Rejestracja: niedziela, 22 lipca 2007, 11:32
Lokalizacja: Sosnowiec/UK
Has thanked: 44 times
Been thanked: 93 times

Re: U mnie na warsztacie

Post autor: sgr »

Bo tak sobie w II RP wymyślili :). Zdaje się, że miało to za zadanie zmylenie przeciwnika, utrudnienie mu celowania, podobnie trochę jak kamuflaże okrętów - trudniej oszacować położenie i wielkość celu, ale 100% pewności nie mam. W każdym bądź razie to nie moje lenistwo tym razem :).
Awatar użytkownika
twhistoria
Lieutenant
Posty: 564
Rejestracja: poniedziałek, 6 października 2014, 13:55
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 88 times
Been thanked: 32 times
Kontakt:

Re: U mnie na warsztacie

Post autor: twhistoria »

Tak jest jak sgr pisze.
Zapraszam do zapoznania się z moim blogiem http://twhistoria.blogspot.com
sgr
Adjudant-Major
Posty: 336
Rejestracja: niedziela, 22 lipca 2007, 11:32
Lokalizacja: Sosnowiec/UK
Has thanked: 44 times
Been thanked: 93 times

Re: U mnie na warsztacie

Post autor: sgr »

Kolejne jednostki do IDFu skończone, tym razem Magachy, Perehy i plotka. Wciąż sporo przede mną (Merkavy, Jeepy i Humvee w kolorach ONZ), ale sporo już zrobione - dołączam także zdjęcie pomalowanej całości.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
sgr
Adjudant-Major
Posty: 336
Rejestracja: niedziela, 22 lipca 2007, 11:32
Lokalizacja: Sosnowiec/UK
Has thanked: 44 times
Been thanked: 93 times

Re: U mnie na warsztacie

Post autor: sgr »

Poniżej Jak 1B z Army Hobby w skali 1/72, którego udało mi się wygrać dwie edycje temu. Śliczny model. Jeśli widzicie potknięcia (a są, choćby krzywe podwozie, czy zalany farbą kołpak śmigła + wiele innych) - to ja, nie model. Bardzo polecam, świetny detal, świetne spasowanie, jedyna uwaga to może ciut za skomplikowane podwozie, ale to tak trochę na siłę szukanie dziury w całym. Cięzko mi się fotografowało ten model - muszę spróbować może na innym tle, ale to nie dziś.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
sgr
Adjudant-Major
Posty: 336
Rejestracja: niedziela, 22 lipca 2007, 11:32
Lokalizacja: Sosnowiec/UK
Has thanked: 44 times
Been thanked: 93 times

Re: U mnie na warsztacie

Post autor: sgr »

Kolejny model Army Hobby skończony. Tym razem P7a w skali 1/72 (jak zwykle, choć ostatnio Arma wydała też model w 1/48). Jest to jeden z ich pierwszych modeli i jest gorszy i od P11c i od Jaka. Kilka rozwiązań nie przemyślanych, dziwne i zanikające czasami żeberkowanie powierzchni, rozmyte linie podziału. To nie jest zły model, ale późniejsze produkcje Army zawiesiły poprzeczkę bardzo, bardzo wysoko. Cieszy, że projektanci wyciągnęli wnioski i kolejne wypusty nie powielały błędów tego modelu. Jeśli ktoś zaczyna przygodę z modelarstwem lotniczym w 1/72 i chce polski samolot, lepiej zacząć od P11c. Dołączam też zdjęcie zbiorowe 3 skończonych modeli Army. W składziku czeka jeszcze Hurricane i Fokker. Niedługo dojdzie pewnie też P51, bo ma się ukazać niebawem. O Wildcacie myślę, ale nie znalazłem dotychczas polskiego malowania, jeśli ktoś coś wie, proszę się podzielić wiadomościami.
Model prosto z pudełka, od siebie dodałem tylko naciągi zrobione ze struny gitarowej.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Modele i figurki”