Gruzja i jej separatystyczne regiony

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
kadrinazi
Tat-Aluf
Posty: 3631
Rejestracja: wtorek, 9 maja 2006, 12:09
Lokalizacja: Karak Edinburgh
Kontakt:

Post autor: kadrinazi » piątek, 8 sierpnia 2008, 15:26

Musieli pewnie poprzerzucać tych dobrych reporterow z Chin - wszyscy byli na Olimpiadzie.
Kontakt tylko na maila
Awatar użytkownika
AWu
Censor
Posty: 18422
Rejestracja: poniedziałek, 16 października 2006, 13:40
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: AWu » piątek, 8 sierpnia 2008, 15:28

no
dlaetgo u nas blyszczy Tygodnik Powszechny
gazeta raczej nie kojazona z reportazem wojennym ;D
Awatar użytkownika
AWu
Censor
Posty: 18422
Rejestracja: poniedziałek, 16 października 2006, 13:40
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: AWu » piątek, 8 sierpnia 2008, 15:36

Awatar użytkownika
Gilgamesh44
Adjudant
Posty: 254
Rejestracja: środa, 10 października 2007, 17:02
Lokalizacja: s komputra

Post autor: Gilgamesh44 » piątek, 8 sierpnia 2008, 18:10

"Jeśli będę zdrów, nie cierpienia Jonów bedą przedmiotem ich [Greków] gawęd, lecz ich własne"
Awatar użytkownika
AWu
Censor
Posty: 18422
Rejestracja: poniedziałek, 16 października 2006, 13:40
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: AWu » piątek, 8 sierpnia 2008, 19:22

no ale to z TV ja czekam na samorobki ;d

o cos takiego
http://www.liveleak.com/view?i=b26_1218094003
Awatar użytkownika
AWu
Censor
Posty: 18422
Rejestracja: poniedziałek, 16 października 2006, 13:40
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: AWu » piątek, 8 sierpnia 2008, 19:41

http://tinyurl.com/znajdz-tbilisi-na-mapie

wow
wycieli gruzje z google mapsa ;D
Awatar użytkownika
Andy
Grossadmiral
Posty: 9594
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:49
Lokalizacja: Piastów
Kontakt:

Post autor: Andy » piątek, 8 sierpnia 2008, 23:41

Czy Pan Prezydent (oby żył wiecznie!) pojedzie teraz bronić własną piersią swego przyjaciela Saakaszwilego?
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów
Awatar użytkownika
AWu
Censor
Posty: 18422
Rejestracja: poniedziałek, 16 października 2006, 13:40
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: AWu » sobota, 9 sierpnia 2008, 00:19

Dac mu szabelke i wyekspediowac ;D

(wezwa Polko znow wszeregi zeby jechal za niego ?:>

ale mysle ze nie bedzie trzeba ratowac Sakaszwilego

ale ciekawi mnie w sumie to ze gruzini gromadza silu na granicy Abchaskiej

ciekawym zagraniem byloby sciagniecie sil FR do Oseti a wymielenie Abchazji (pozbawionej ochotnikow - ktorzy pedza do Osetii wlasnie)

to by bylo cos
ale obawiam sie ze ani Gruzji ani Sakaszwilego na taka zagrywke nie stec :>

I raczej czas ytak smialych planow juz sie skonczyly niestety ...
Awatar użytkownika
kadrinazi
Tat-Aluf
Posty: 3631
Rejestracja: wtorek, 9 maja 2006, 12:09
Lokalizacja: Karak Edinburgh
Kontakt:

Post autor: kadrinazi » sobota, 9 sierpnia 2008, 13:13

Usłyszałem dziś informację, jakoby przy armii gruzińskiej znajdowało się ok. 1000 (sic!) instruktorow z IDF o_O Słyszał ktoś coś o tym?
Kontakt tylko na maila
Awatar użytkownika
kadrinazi
Tat-Aluf
Posty: 3631
Rejestracja: wtorek, 9 maja 2006, 12:09
Lokalizacja: Karak Edinburgh
Kontakt:

Post autor: kadrinazi » sobota, 9 sierpnia 2008, 13:44

Ok, znalazłem - ok. 1000 Izraelczykow z prywatnych firm 'ochrony' pracuje jako instruktorzy w Gruzji. To głownie ex-wojskowie, ale to jednak nie jest oficjalna pomoc ze strony IDF.

A tu ciekawy komentarz:
http://news.bbc.co.uk/1/hi/world/europe/7550780.stm
Kontakt tylko na maila
Awatar użytkownika
TKS
Kapral
Posty: 71
Rejestracja: sobota, 4 listopada 2006, 18:03
Kontakt:

Post autor: TKS » sobota, 9 sierpnia 2008, 18:38

AWu pisze: ale ciekawy konflikt
gruzja ma t 72 i Dany
czyli w symie to co my :>

tylko su 25 nam brak (ale mamy f 16 :rotfl: )

wiec teoretycznie mamy porownywalna bron
mozna popatrzec jak sobie radzi w ataku
I jesteś w błędzie - T 72A to co innego niż np. T 72M1M czy T 72BM Więc ciężko porównywać (swoją drogą ktoś wie kto jaki sprzęt używa - konkretnie wersje itp.)

Su 25 można porównywać do F 16 :crazy:
To zupełnie inna bajka - samolot szturmowy Su 25 który może pełnić funkcje "zabójcy czołgów" a "wielozadaniowy" F 16 (dla porównania, by uzmysłowić różnice, prędkość max Su 25 to ok. 950 km/h a F 16 2300 km/h)

Jedyna zaleta Gruzinów to góry - powinni to wykorzystać... (jakaś spektakularna zasadzka?)
Albo puścić dywersantów na terytorium ZSR... znaczy Rosji - i powysadzać rurociągi (najlepiej te do Europy - żeby sie ocknęli...)

Dziwi mnie zachowanie Rosjan - otwarcie wysłali jednostki FR - prędzej spodziewałem się "ochotników" - czyli najemników lub komandosów Spec Nazu...
Widać iż Ruscy przestali się kogokolwiek bać...

P.S. Chcieliśmy Kosova to teraz mamy. Cały świat przepier... do góry nogami....
DaRealOdi
Sous-lieutenant
Posty: 490
Rejestracja: niedziela, 2 września 2007, 09:03
Lokalizacja: 3city

Post autor: DaRealOdi » sobota, 9 sierpnia 2008, 19:07

Ciekawe, że dobre relacje z USA i udział w bushowskim happeningu pt 'war on terror' (czyt. duży kontyngent w Iraku) nie powstrzymały Rosji przed otwarta inwazją, i nie skłoniły Amerykanów do przedsięwzięcia czegokolwiek (coś tam słyszałem o rozmowach z Turcją i ruchach VI floty - ciekawe, zwłaszcza wobec zapowiadanej blokady morskiej Gruzji)

Cóż, to lekcja dla naszych 'amerykanofili' - to raz

Dwa, że mocarstwa w dalszym ciągu mogą sobie pod dowolnym pretekstem wjechać do każdego kraju, i nikt im nic nie zrobi. O ile jeszcze Jankesi mocno się starają, żeby oszczędzać cywili (przynajmniej w pewnych okolicznościach), o tyle Rosjanie są bezkompromisowi. Jak zobaczyłem te płonące bloki mieszkalne w Gori, a chwilę później usłyszałem rosyjskiego dziennikarza, mówiącego, że w Gori bombardowane były stanowiska rakiet, to przypomniały mi się uzasadnienia interwencji w 1939, 1968 czy 1979 roku. Saakashvili w wywiadzie dla CNN ładnie to zauważył. Swoją drogą - płynnie mówiący po angielsku prezydent, to w tej chwili dla Gruzji cenny skarb (abstrahując od oceny akcji przeciwko separatystom)

Wracając do uzasadnień interwencji - Rosjanie przeszli sami siebie. W 1999 roku przynajmniej zadbali o pozory. Teraz, niestety, dostajemy grubymi nićmi źle zeszytą bajkę, mającą ukryć rzeczywiste intencje. Najgorsze, że Zachód daje się na to nabierać (pytanie laseczki z CNN do Saakashvilego, gdy mówił o stratach wśród cywili: "Ale dlaczego Rosjanie mieliby bombardować ludność cywilną?" ..... :lol2: )

A co do szans wojskowych...
Hm

Wiadomo, że nie ma żadnych. Rosjanie się przygotowywali do tej operacji - to widać, natomiast Gruzini są zaskoczeni.
Rosjanie dojdą tam, gdzie będą chcieli i skończą, kiedy sami będą chcieli.
orkan
Adjudant
Posty: 241
Rejestracja: sobota, 14 października 2006, 16:46
Lokalizacja: Westerplatte
Kontakt:

Post autor: orkan » sobota, 9 sierpnia 2008, 19:09

Zgadzam się z TKS. Gdyby nie Kosovo to Rosja nie przystąpiła tak otwarcie do tego konfliktu. Używając języka dyplomatycznego USA to "humanitarne" bombardowania Gruzji mające osłonić ludność Osetii przed niepohamowanym nacjonalizmem strony gruzińskiej.
:f Żal mi Gruzinów bo ich lubię, ale sami sobie naważyli piwa a razczej ich niekompetentne władze.
Czego nam zabrakło w 1939? Min!!!
orkan
Adjudant
Posty: 241
Rejestracja: sobota, 14 października 2006, 16:46
Lokalizacja: Westerplatte
Kontakt:

Post autor: orkan » sobota, 9 sierpnia 2008, 19:17

Drogi przedmówco to GRUZJA zaatakowała Osetie!!! Kto pierwszy się znalazł w Oseti Rosjanie (nie licze tu ich sił pokojowych) czy Gruzini? Armia Federalna jest armią zawodową a 58 Armia ma najwyższy w Federacji porytet i ukompletowanie bynajmniej nie z powodu Gruzji. Z stąd nie było problemu z odpowiedzią tym bardziej że jej ZT były rozinięte na poligonach po letnich manewrach.
Laseczka z CCN bardzo dobrze zaregagowała na durne oświadczenia Szkaszwilego. Po cholere marnować cenną amunicje na cywili? To że nawet amerykanie w 100% nie trafiali w obiekty militarne bądź żle zaplanowali operacje powietrzne kolega zapomniał vide ambasada Chin w Belgradzie?
Czego nam zabrakło w 1939? Min!!!
DaRealOdi
Sous-lieutenant
Posty: 490
Rejestracja: niedziela, 2 września 2007, 09:03
Lokalizacja: 3city

Post autor: DaRealOdi » sobota, 9 sierpnia 2008, 19:29

orkan pisze:Drogi przedmówco to GRUZJA zaatakowała ostettie!!!1 Kto pierwszy się znalazł w osteii Rosjanie (nie licze tu ich sił pokojowych) czy Gruzini?
Jak rozumiem, interwencję rosyjską uważasz za usprawiedliwoną, a hasła o "zaprowadzaniu pokoju", "ludobójstwie w Osetii" czy "katastrofie humanitarnej" za szczerze i prawdziwe?
orkan pisze:Armia Federalna jest armią zawodową a 58 Armia ma najwyższy w Federacji porytet i ukompletowanie bynajmniej nie z powodu Gruzji.
Nie mówiłem o ukompletowaniu. Mówiłem o szybkości i rozmiarze reakcji. 150 pojazdów pancernych w pierwszym dniu - ładnie, prawda? To chyba świadczy że akurat nie byli na pikniku i nie smażyli kiełbasek...
orkan pisze:Laseczka z CCN bardzo dobrze zaregagowała na durne oświadczenia Szkaszwilego. Po cholere marnować cenną amunicje na cywili? To że nawet amerykanie w 100% nie trafiali w obiekty militarne bądź żle zaplanowali operacje powietrzne kolega zapomniał vide ambasada Chin w Belgradzie?
Kolega nie zapomniał. Kolega bardzo dobrze pamięta, jak gęsto Amerykanie i NATO się tłumaczyli po chińskiej ambasadzie, Wąwozie Grdelickim czy Djakovicy. Tłumaczeń rosyjskich jakoś nie słyszę. Ale na pewno będą - wszak Rosjanie są znani z tego, że "nie marnują cennej amunicji" na cywili. Oczywiście zaprowadzanie porządku w Groznym
ciężką artylerią i napalmem też było usprawiedliwione z wojskowego punktu widzenia
ODPOWIEDZ

Wróć do „Geopolityka i współczesne konflikty zbrojne”