Wojsko Polskie - wizja przyszłości

ODPOWIEDZ

Czy zmiany w WP idą w dobrym kierunku?

Tak
27
36%
Nie
38
50%
Nie mam zdania
11
14%
 
Liczba głosów: 76
Awatar użytkownika
Przemysław
Adjudant
Posty: 202
Rejestracja: sobota, 9 grudnia 2006, 20:11
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Przemysław » środa, 30 maja 2007, 14:25

A - jeszcze jedno - nie rozwijajmy dyskusji o "wykształciuchach" bo znów wkroczy cenzura. Obaj wiemy co mam na myśli. Wybierz sobie termin jaki Ci odpowiada: "wyuczeńcy", "łże-elity", "inteligencja socjalistyczna" (jak mówił swego czasu Jacek Federowicz przymiotnik "socjalistyczna" ma znaczenie znoszące, mamy zatem demokrację i demokrację socjalistyczną, praworządność i praworządność socjalistyczną, moralność i moralność socjalistyczną, itd.). Oczywiście za kazdym razem odnosi się on jedynie do części ludzi pracujących w zawdach inteligenckich, a nie posiadających do tego kwalifikacji intelektualnych i/lub moralnych, pomimo posiadania formalnego wykształcenia. (Kompleks bycia poczytanym za nieinteligenta, wynikający zeń odruch stadny i brak samodzielności osądu rzeczywistości połączony z "giętkością" moralną).
Jest to dosyć umowne. Inni twierdzą, że to stara walka "familii" z "sarmatami", tylko licho wie, kto tu jest kim obecnie. Kto wzywa "obce potencje" na pomoc, kto pilnuje prywaty, kto przeciwdziała zmianom, a kto "nic nie czyta, a przynajmniej mało i wie, że tak jest najlepiej, jak drzewiej bywało" :lol:
Ceterum censeo Muscovia esse delendam
Awatar użytkownika
Spooky:)
Lieutenant-Adjudant-Major
Posty: 694
Rejestracja: poniedziałek, 11 września 2006, 21:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Spooky:) » środa, 6 czerwca 2007, 19:32

Przemysław pisze:Mamy wprawdzie fatalne elity przywódcze - nie mówię tylko o politykach, ale generalnie o "inteligencji", wśród której wielu jest autentycznych "wykształciuchów", którym obcy jest patriotyzm.
Przepraszam a co to ma znaczyc :?: wybacz Polska to panstwo demokratyczne i nie mozna wymagac od ludzi patrioytyzmu dla mnie konczy sie on na przestrzeganiu prawa ( coraz bardziej zastanawiam sie czy warto ) oraz placeniu podatkow ( tez w sumie nie wiem po co? bo wladze marnuje moje pieniadze ) Oczywiscie jesli w przypadku wojny ktos by za ten kraj chcial oddawac zycie bardzo prosze ale ja np. nie mam takiego zamiaru... i to wcale nie powoduje ze jestem wyksztalciuchem czy kims gorszym od tych ktorzy chca to zrobic...


A propos obilo mi sie dzis o uszy w wiadomosciach ze jakis geniusz wpadl na stworzenie Polskiej Legi Cudzoziemskiej :lol: :lol: to chyba zart tygodnia ciekawe kto bedzie to utrzymywal i oplacal bo nie sadze by ewentualni kandydaci skusili sie pensjami jakie otrzymuja polscy zolnierze :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Nico
Général de Division
Posty: 3932
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 10:50

Post autor: Nico » środa, 6 czerwca 2007, 19:37

Spooky:) pisze:Przepraszam a co to ma znaczyc :?: wybacz Polska to panstwo demokratyczne i nie mozna wymagac od ludzi patrioytyzmu
Masz racje. Tego się nie wymaga, to ma każdy prawdziwy Polak.
Spooky:) pisze:Oczywiscie jesli w przypadku wojny ktos by za ten kraj chcial oddawac zycie bardzo prosze ale ja np. nie mam takiego zamiaru... i to wcale nie powoduje ze jestem wyksztalciuchem czy kims gorszym od tych ktorzy chca to zrobic...
Nie musisz mieć, jak będzie wojna zostaniesz powołany. Jak jeszcze jakimś cudem do mnie trafisz, ja się już postaram, żebyś poszedł jako pierwszy do samobójczego ataku.
Niech żyje Napoleon! - wołaj ludzie tkliwy
niech żyje po tysiąc lat (kto z nas będzie żywy),
Niech Polak ostatni z tym czuciem umiera
A hasło: Napoleon! niech mu usta zwiera!
Awatar użytkownika
Spooky:)
Lieutenant-Adjudant-Major
Posty: 694
Rejestracja: poniedziałek, 11 września 2006, 21:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Spooky:) » środa, 6 czerwca 2007, 20:25

Co ty ewakuje sie na zachod :lol: :lol: acha to ja jestem nieprawdziwy :lol: :lol: bywa :D
Awatar użytkownika
bert04
Sergent-Major
Posty: 182
Rejestracja: piątek, 4 maja 2007, 00:23

Post autor: bert04 » środa, 6 czerwca 2007, 22:59

Wypowiedź Spooky:) jest niestety smutnym, ale jednak komentarzem do tematu "Wojsko Polskie - wizja przyszłości"

Bertold Brecht napisał kiedyś wiersz:
"Wyobraź sobie, że jest wojna, a nikt na nią nie spieszy,
wtedy wojna spieszy do Ciebie..."

(Tłumaczenie fragmentu, niestety, własne)

Pacyfizm się w naszej Rzeczpospolitej Trzy-I-Pół szerzy, jak nie przymierzając we Francji w 39
Awatar użytkownika
Spooky:)
Lieutenant-Adjudant-Major
Posty: 694
Rejestracja: poniedziałek, 11 września 2006, 21:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Spooky:) » środa, 6 czerwca 2007, 23:12

A czemu to smutne :?: ze ludzie nie chca wojowac... zauwaz ze jakby byli wszyscy takimi patriotami jak chcecie to bysmy sie pozarzynali miedzy saba ( w sensie panstwa miedzy soba ) a jakby wszyscy podchodzili by do tego tematu jak ja... nie bylo by wojen bo nikt nie byl by tak glupi zeby zarzynac sie nawzajem :D Tak na marginesie na szczescie sluzba w WP mnie ominela ale awersja do wojska odziedziczylem po ojcu... jego wzieli do LWP i po jakichs 2 czy 3 tygodniach wywalili z niego po tym jak obil kilku gosci ktorzy usilowali kocic jego znajomego i jego samego... a potem przylozyl politycznemu jak ten zwalal na niego wine za bojke... na szczescie bacia byla w PZPR wiec nie bylo reperkusji po prostu mu podziekowalo LWP :D
Awatar użytkownika
Nico
Général de Division
Posty: 3932
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 10:50

Post autor: Nico » środa, 6 czerwca 2007, 23:15

Spooky:) pisze:na szczescie bacia byla w PZPR
Spooky tak głośno to mówisz, uważaj, nie wiesz jakie czasy są? :wink:
Niech żyje Napoleon! - wołaj ludzie tkliwy
niech żyje po tysiąc lat (kto z nas będzie żywy),
Niech Polak ostatni z tym czuciem umiera
A hasło: Napoleon! niech mu usta zwiera!
Awatar użytkownika
bert04
Sergent-Major
Posty: 182
Rejestracja: piątek, 4 maja 2007, 00:23

Post autor: bert04 » środa, 6 czerwca 2007, 23:27

Spooky, ty się lepiej nie przyznawaj! Do tej babci, oczywiście. Bo Ciebie jeszcze tu zlustrują. Już taki jeden przez dziadka wybory przegrał...

Nie dość, że się jako nie-patryota outujesz, to jeszcze pochodzenie komunistyczne. I ojciec w LWP (to nic, że dwa tygodnie). A wiadomo, kto wtedy tym LWP rządził

U-K-Ł-A-D



A na poważnie, pacyfizm ma jedną wielką wadę: zawsze znajdzie się ktoś, kto się zbroi i wykorzysta słabość sąsiadów. Tak zginęła pierwsza Rz-plita. Tak upadła Francja w 1939
Awatar użytkownika
Nico
Général de Division
Posty: 3932
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 10:50

Post autor: Nico » środa, 6 czerwca 2007, 23:31

bert04 pisze:A na poważnie, pacyfizm ma jedną wielką wadę: zawsze znajdzie się ktoś, kto się zbroi i wykorzysta słabość sąsiadów. Tak zginęła pierwsza Rz-plita. Tak upadła Francja w 1939
Tak skapitulowała lewacka Hiszpania przed terrorystami pare lat temu.
Niech żyje Napoleon! - wołaj ludzie tkliwy
niech żyje po tysiąc lat (kto z nas będzie żywy),
Niech Polak ostatni z tym czuciem umiera
A hasło: Napoleon! niech mu usta zwiera!
Awatar użytkownika
Spooky:)
Lieutenant-Adjudant-Major
Posty: 694
Rejestracja: poniedziałek, 11 września 2006, 21:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Spooky:) » środa, 6 czerwca 2007, 23:46

Powiem wiecej moj pradziadek byl w AK na Bialostoczyznie ale pod koniec 1942 roku udal sie na wschod przez front szukac rodziny ktora w 39 komunisci wywiezli do kazachstanu czy na syberie nie pamientam teraz;) Jako ze gdy tam dotarl Andersa juz nie bylo wstapil do LWP i walczyl od Lenino do Berlina :lol: EEE widzisz ja mowie o idealnej sytuacji kiedy nie znalazl by sie ktos taki jak piszesz... ale widzisz nigdy nie ma idealnej sytuacji wiec w kazdym spoleczenstwie sa osoby ktore mysla tak jak ja i takie ktore mysla jak np. Nico tak wiec w przypadku wojny prosze zostawic mnie w spokoju a bic niech sie ida myslacy tak jak Nico czy ty... :D Hmmm co do lustracji musze cie zmartwic jestem rocznik 82 :wink: no chyba ze donosilem w przedszkolu ale tego nie pamietam... :lol:
Awatar użytkownika
bert04
Sergent-Major
Posty: 182
Rejestracja: piątek, 4 maja 2007, 00:23

Post autor: bert04 » czwartek, 7 czerwca 2007, 00:19

Spooky:) pisze: EEE widzisz ja mowie o idealnej sytuacji kiedy nie znalazl by sie ktos taki jak piszesz... ale widzisz nigdy nie ma idealnej sytuacji wiec w kazdym spoleczenstwie sa osoby ktore mysla tak jak ja i takie ktore mysla jak np. Nico tak wiec w przypadku wojny prosze zostawic mnie w spokoju a bic niech sie ida myslacy tak jak Nico czy ty... :D
W następnej wojnie ja i Nico będziemy bić wspólnie wrednych pacyfistów :evil: :twisted: :devil: :twisted: :evil:
Spooky:) pisze:Hmmm co do lustracji musze cie zmartwic jestem rocznik 82 :wink: no chyba ze donosilem w przedszkolu ale tego nie pamietam... :lol:
Spoko - spoko :wink: następna, rozszerzona ustawa lustracyjna obejmie też Ciebie! Układ czycha wszędzie, nawet w przedszkolach :rotfl:

(Wszystkiemu winne te paskudne tele-tubisie)
:o :* :shock:
Awatar użytkownika
Nico
Général de Division
Posty: 3932
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 10:50

Post autor: Nico » czwartek, 7 czerwca 2007, 00:27

bert04 pisze:W następnej wojnie ja i Nico będziemy bić wspólnie wrednych pacyfistów :evil: :twisted: :devil: :twisted: :evil:
Najpierw trzeba się będzie rozprawić z tymi co nie-kochają zbyt dostatecznie Naszego Ukochanego Cesarza :evil: :twisted: :!:
Niech żyje Napoleon! - wołaj ludzie tkliwy
niech żyje po tysiąc lat (kto z nas będzie żywy),
Niech Polak ostatni z tym czuciem umiera
A hasło: Napoleon! niech mu usta zwiera!
Awatar użytkownika
bert04
Sergent-Major
Posty: 182
Rejestracja: piątek, 4 maja 2007, 00:23

Post autor: bert04 » czwartek, 7 czerwca 2007, 00:49

Nico, ależ ja kocham wszystkich Cesarzy! Mikołaja II, Wilhelma II, Franciszka Józefa I... Byli jacyś jeszcze?

:cool:

Propozycja: Najpierw rozprawimy się z pacyfizmem, potem pogadamy o cesarzach, królach i marszałkach.

Zresztą, jak bluźniłem na "Twojego" Cesarza w jednym takim topicu, jakoś nie stanąłeś w jego obronie, tylko się innymi tematami, literaturą i globusem zasłaniałeś. To co się teraz czepiasz :?: :twisted: :?:
Awatar użytkownika
Nico
Général de Division
Posty: 3932
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 10:50

Post autor: Nico » czwartek, 7 czerwca 2007, 00:58

bert04 pisze:Zresztą, jak bluźniłem na "Twojego" Cesarza w jednym takim topicu, jakoś nie stanąłeś w jego obronie, tylko się innymi tematami, literaturą i globusem zasłaniałeś. To co się teraz czepiasz :?: :twisted: :?:
Bronić można przed poważnymi zarzutami. Co do Naszego Ukochanego Cesarza jako źródła najlepszego dobra, posłużę się rzymskim powiedzeniem. Roma locuta causa finita.

---

"Niech żyje Napoleon!-Wołaj ludzie tkliwy
niech żyje po tysiąc lat (kto z nas będzie żywy),
Niech Polak ostatni z tym czuciem umiera
A hasło: Napoleon! niech mu usta zwiera!"
Niech żyje Napoleon! - wołaj ludzie tkliwy
niech żyje po tysiąc lat (kto z nas będzie żywy),
Niech Polak ostatni z tym czuciem umiera
A hasło: Napoleon! niech mu usta zwiera!
Awatar użytkownika
bert04
Sergent-Major
Posty: 182
Rejestracja: piątek, 4 maja 2007, 00:23

Post autor: bert04 » czwartek, 7 czerwca 2007, 11:10

Odpowiem najpierw na temat, tj. co do przyszłości wojska.

Parę uwag co do szczegółów koncepcji:

1. Nasza koncepcja polityczna powinna się opierać o UE, ale z zachowaniem sobie pola manewru (na ile to możliwe). Nie jest cennym uczestnikiem ktoś, kto uzależnia się jakoś od partnerów, np. w temacie wyboru sprzętu. Nie jest naszym obowiązkiem dotować fabryki czołgów w BRD lub samolotów we Francji. Chyba, że nam z tego jakiś współudział w zyskach odpalą. wtedy to jest prawdziwe partnerstwo.

2. Zgoda co do tego, że potrzebna nam jest armia nieduża, ale z możliwością szybkiego uzupełnienia. Ale jeśli mamy mieć jednostki "skadrowane", to lepsze są 3 baony po 30 czołgów niż 2 po 50. Łatwiej jest wyszkolić podwładnego niż dowódcę, łatwiej jest podwoić liczbę czołgów w baonie (zakładając, że mamy jakieś w zapasie) niż tworzyć nowe od podstaw [...]. Innymi słowy, jeśli chcemy zachować zdolność obronną, musimy zostawić sobie rezerwy dowództwa, a zredukować liczebność szeregowców.

3. [...] Żołnierz zawodowy powinien być przede wszystkim profesjonalistą, a nie zajmować się jeszcze obieraniem kartofli, odgarnianiem śniegu itp. Zwłaszcza nasze jednostki "eksportowe" powinny mieć własne zaplecze. Może to oznaczać, jakieś dodatkowe okręty itp. Chociaż też jestem za redukcją MW, to w tym wypadku byłby to grosz zainwestowany dobrze.

4. Ciągle twierdzę, że potrzebna nam jest jakaś dodatkowa koncepcja obronna. Ani 2 brygady pancerne ani nasze jednostki desantowe nie obronią samotnie terenu. Jaka to może być koncepcja, to już temat na osobną dyskusję, parę propozycji już padło.
Ostatnio zmieniony czwartek, 1 stycznia 1970, 01:00 przez bert04, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Geopolityka i współczesne konflikty zbrojne”