Wojsko Polskie - wizja przyszłości

ODPOWIEDZ

Czy zmiany w WP idą w dobrym kierunku?

Tak
27
35%
Nie
40
51%
Nie mam zdania
11
14%
 
Liczba głosów: 78
krzy65siek
Carabinier
Posty: 21
Rejestracja: niedziela, 6 kwietnia 2008, 20:32
Lokalizacja: Białystok
Been thanked: 2 times

Re: Wojsko Polskie - wizja przyszłości

Post autor: krzy65siek » wtorek, 28 stycznia 2020, 13:35

Zapłaciliśmy dokładnie tyle co Belgowie, więc o co halo?
RAJ
Général de Brigade
Posty: 2809
Rejestracja: czwartek, 14 maja 2015, 14:09
Has thanked: 12 times
Been thanked: 9 times

Re: Wojsko Polskie - wizja przyszłości

Post autor: RAJ » wtorek, 28 stycznia 2020, 14:15

O racjonalność tego zakupu. Belgowie mają zupełnie inną sytuację strategiczną i inne potrzeby.
U nas nie przeprowadzono ani jednej analizy w tym zakresie.
A Belgowie uzyskali taką cenę tylko, że oni mają offset, i to było zanim te maszyny staniały (co nastąpiło niedawno).
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."
Awatar użytkownika
Telamon
Général en Chef
Posty: 5633
Rejestracja: środa, 30 maja 2012, 17:27
Lokalizacja: Kraków/Zakliczyn
Has thanked: 163 times
Been thanked: 44 times
Kontakt:

Re: Wojsko Polskie - wizja przyszłości

Post autor: Telamon » wtorek, 28 stycznia 2020, 15:30

krzy65siek pisze:
wtorek, 28 stycznia 2020, 13:35
Zapłaciliśmy dokładnie tyle co Belgowie, więc o co halo?
1. O koszta eksploatacyjne, które w przypadku F-35 są ogromne. Przy braku zaplecza technicznego będziemy mieli podobną sytuację jak z F-35. Ba - gorszą z powodu wyraźnej różnicy w kosztach. Nasze myśliwce podzielą los np. austriackich Eurofighterów. Mały nalot pilotów, głównie patrolują wnętrza hangarów.
2. Ten program wysysa pieniądze z innych, które powinny mieć wyższy priorytet. Głównie obrona antyrakietowa i przeciwlotnicza.
3. Nie jesteśmy na obecną chwilę w stanie wykorzystać potencjału tej maszyny (nawet gdyby była ona sprawna).
4. Przetarg był farsą. Żadnych innych konkurentów nie uwzględniono. MON uzbdurał sobie maszynę V generacji, a jednostki z nimi osiągną sprawność ok. 2030. 12 lat od dzisiejszej chwili. Przez te 12 lat nasza siły powietrzne to ok. 48 F-16 o dyskusyjnej sprawności technicznej. Nikt nam nie dostarczy żadnych maszyn zastępczych w miejsce MiGów i Suczek. To bardzo, bardzo zły kontrakt. Co więcej odpuszczono kwestię utworzenia jakiegoś serwisu dla F-16 choć jeszcze kilka lat temu było to nasze główne założenie.

Jest to po prostu kolejny przykład marności nie tylko MON ale całego obecnego rządu. Zakup o znaczeniu propagandowo-politycznym. Rząd będzie miał maszynę na defilady, a USA dolary w ramach "wiecznej przyjaźni amerykańsko-polskiej".

Trzeba było wziąć Grippena w leasing i poczekać dekadę aż pojawią się kolejne maszyny V generacji na rynku. Ewentualnie tak cisnąć aby sami Amerykanie zaoferowali nam podobne rozwiązanie. Włochom potrafiono wypożyczyć F-16 zatem czemu nie Polska?
krzy65siek
Carabinier
Posty: 21
Rejestracja: niedziela, 6 kwietnia 2008, 20:32
Lokalizacja: Białystok
Been thanked: 2 times

Re: Wojsko Polskie - wizja przyszłości

Post autor: krzy65siek » wtorek, 28 stycznia 2020, 15:45

1. O koszta eksploatacyjne, które w przypadku F-35 są ogromne. Przy braku zaplecza technicznego będziemy mieli podobną sytuację jak z F-35. Ba - gorszą z powodu wyraźnej różnicy w kosztach. Nasze myśliwce podzielą los np. austriackich Eurofighterów. Mały nalot pilotów, głównie patrolują wnętrza hangarów.
Zobaczymy.
2. Ten program wysysa pieniądze z innych, które powinny mieć wyższy priorytet. Głównie obrona antyrakietowa i przeciwlotnicza.
Skasowano, któryś z projektów obrony plot?
3. Nie jesteśmy na obecną chwilę w stanie wykorzystać potencjału tej maszyny (nawet gdyby była ona sprawna).
Nie jesteśmy w stanie, bo?
4. Przetarg był farsą. Żadnych innych konkurentów nie uwzględniono. MON uzbdurał sobie maszynę V generacji, a jednostki z nimi osiągną sprawność ok. 2030. 12 lat od dzisiejszej chwili. Przez te 12 lat nasza siły powietrzne to ok. 48 F-16 o dyskusyjnej sprawności technicznej.
Masz problem z odejmowaniem, czy nie wiesz, który mamy rok? Pierwsza eskadra będzie za 6 lat.
Nikt nam nie dostarczy żadnych maszyn zastępczych w miejsce MiGów i Suczek. To bardzo, bardzo zły kontrakt.
A jakie samoloty V generacji były w kontrofercie? I równolegle Belgowie jaki mają offset?

Pozdrawiam
Krzysiek
Awatar użytkownika
jimmor
Sous-lieutenant
Posty: 436
Rejestracja: sobota, 3 marca 2007, 18:39
Lokalizacja: znikąd
Has thanked: 15 times
Been thanked: 8 times
Kontakt:

Re: Wojsko Polskie - wizja przyszłości

Post autor: jimmor » wtorek, 28 stycznia 2020, 15:48

Na razie nie zapowiada się, by myśliwce V generacji miały się wysypać na rynek, nawet za 10 lat... Zdaje się nawet Japonia kupiła w końcu F-35 po tym jak skonstruowała własny demonstrator technologii.
Mój projekt... też kiedyś będę wydawcą gier :P
http://stormrider.pl/
Awatar użytkownika
Telamon
Général en Chef
Posty: 5633
Rejestracja: środa, 30 maja 2012, 17:27
Lokalizacja: Kraków/Zakliczyn
Has thanked: 163 times
Been thanked: 44 times
Kontakt:

Re: Wojsko Polskie - wizja przyszłości

Post autor: Telamon » wtorek, 28 stycznia 2020, 16:02

1. Co chcemy "zobaczyć"? F-35 kosztuje obecnie 44 tysiące za godzinę lotu (pomijam kwestię płacenia za budowę infrastruktury). My już teraz widzimy na przykładzie F-16, że nie dajemy sobie rady z czymś za teoretycznie 27 tysięcy (cena dla USA.... my nie mamy zaplecza technicznego). Już teraz nasi piloci mają niewystarczający nalot na tych myśliwcach co skutkuje takimi incydentami jak w kwietniu zeszłego roku.

https://www.defence24.pl/frisian-flag-2 ... skich-f-16

2. Projekty obrony przeciwlotniczej formalnie nie są zamknięte. Praktycznie nikt w nie obecnie jednak nie inwestuje. Stanęło na dwóch bateriach patriotów, a reszta pełznie i bardziej przypomina "pozorowanie działań" i odkładaniu ich w czasie. Najlepiej po 2023, gdy rząd się zmieni.
Masz problem z odejmowaniem, czy nie wiesz, który mamy rok? Pierwsza eskadra będzie za 6 lat.
1. Będzie to zaledwie jedna eskadra z dwóch, która dopiero zacznie się wdrażać w nasz system.
2. Data 2026 to w tej chwili jedynie założenia. Dość pobożne.

Pełną sprawność uzyskamy dopiero po otrzymaniu obu eskadr. To kwestia 10-12 lat (biorąc pod uwagę proces wdrażania).
A jakie samoloty V generacji były w kontrofercie? I równolegle Belgowie jaki mają offset?
To trzeba było rozpisać przetarg na maszyny także generacji 4, a nie ciągle memlić o 5. Tak jak zrobiła to Belgia, Finlandia, Szwajcaria.

Na razie nie zapowiada się, by myśliwce V generacji miały się wysypać na rynek, nawet za 10 lat... Zdaje się nawet Japonia kupiła w końcu F-35 po tym jak skonstruowała własny demonstrator technologii.
Grunt Jimmorze w tym, że takich samolotów za 10 lat nie będą mieć też Rosjanie. Skoro nie szykuje się u nich rewolucja pod tym kątem to my też nie musimy chwytać się za głowę z przerażenia i koniecznie dążyć do pozyskania F-35. Wystarczy, że nasze lotnictwo dorówna do rosyjskiego (a najlepiej niech wszystkie formacje osiągną zbliżony poziom)
krzy65siek
Carabinier
Posty: 21
Rejestracja: niedziela, 6 kwietnia 2008, 20:32
Lokalizacja: Białystok
Been thanked: 2 times

Re: Wojsko Polskie - wizja przyszłości

Post autor: krzy65siek » wtorek, 28 stycznia 2020, 16:09

A jak nasze lotnictwo niby ma dorównać rosyjskiemu? Ilościowo? Pomysł jest taki, żebyśmy mieli jednak nowocześniejsze samoloty i temu mogli nawiązać jakąkolwiek walkę. Bo z F-16 (nawet jakby ich było 100) to dużo nie powalczymy.


Pozdrawiam
Krzysiek
Awatar użytkownika
jimmor
Sous-lieutenant
Posty: 436
Rejestracja: sobota, 3 marca 2007, 18:39
Lokalizacja: znikąd
Has thanked: 15 times
Been thanked: 8 times
Kontakt:

Re: Wojsko Polskie - wizja przyszłości

Post autor: jimmor » wtorek, 28 stycznia 2020, 16:18

@Telamon niby masz rację. Ale przykład pomostowych rozwiązań w naszej flocie podwodnej pokazuje, że czasem koszt utrzymania tych rozwiązań pomostowych jest tak duży, że jedyne na co nas stać po zakończeniu eksploatacji takiego rozwiązania to kolejne rozwiązanie pomostowe. Trochę się boję, że decydując się dziś na zakup / leasing ~40 myśliwców IV generacji przejedlibyśmy środki na F-35. I za 15 lat bylibyśmy dokładnie w tym samym miejscu co dzisiaj - z jednym skrzydłem zajechanych totalnie F-16 i drugim skrzydłem nieco nowszych myśliwców bez szans na wdrożenie F-35 wcześniej niż za 10 lat...
Mój projekt... też kiedyś będę wydawcą gier :P
http://stormrider.pl/
Awatar użytkownika
Telamon
Général en Chef
Posty: 5633
Rejestracja: środa, 30 maja 2012, 17:27
Lokalizacja: Kraków/Zakliczyn
Has thanked: 163 times
Been thanked: 44 times
Kontakt:

Re: Wojsko Polskie - wizja przyszłości

Post autor: Telamon » wtorek, 28 stycznia 2020, 16:23

krzy65siek pisze:
wtorek, 28 stycznia 2020, 16:09
A jak nasze lotnictwo niby ma dorównać rosyjskiemu? Ilościowo? Pomysł jest taki, żebyśmy mieli jednak nowocześniejsze samoloty i temu mogli nawiązać jakąkolwiek walkę. Bo z F-16 (nawet jakby ich było 100) to dużo nie powalczymy.


Pozdrawiam
Krzysiek
Eh...

Problem w tym, że rozwijamy się wyspowo zamiast równomiernie. Gdyby inne rodzaje broni posiadały co najmniej taki poziom jak ich rosyjskie odpowiedniki to owszem - byłoby to uzasadnione. Natomiast przy rozwijaniu wyspowym część formacji pozostaje daleko w tyle i nie tylko nie jest w stanie nawiązać równorzędnej walki z wrogiem... ale nawet nie poradzi sobie we współpracy z tymi nowocześniejszymi typami uzbrojenia.
Czyli np. co komu z F-35 skoro ich lotniska będą osłaniane przez pilice, newy i być może - bo nie mamy ich dużo - wegi.. Jako nasz najgroźniejszy oręż zostanie w pierwszej kolejności przeznaczony do eliminacji.
W krótkich filmikach autora (zalinkowany wcześniej) autor daje to do zrozumienia. Przez zapóźnienie w różnych sferach nasze nowe wzory uzbrojenia nie są w stanie wykorzystać w pełni swego potencjału.

@Telamon niby masz rację. Ale przykład pomostowych rozwiązań w naszej flocie podwodnej pokazuje, że czasem koszt utrzymania tych rozwiązań pomostowych jest tak duży, że jedyne na co nas stać po zakończeniu eksploatacji takiego rozwiązania to kolejne rozwiązanie pomostowe. Trochę się boję, że decydując się dziś na zakup / leasing ~40 myśliwców IV generacji przejedlibyśmy środki na F-35. I za 15 lat bylibyśmy dokładnie w tym samym miejscu co dzisiaj - z jednym skrzydłem zajechanych totalnie F-16 i drugim skrzydłem nieco nowszych myśliwców bez szans na wdrożenie F-35 wcześniej niż za 10 lat...
Możliwe. Takie już u nas panują tendencje gdy chodzi o pomostówki.
krzy65siek
Carabinier
Posty: 21
Rejestracja: niedziela, 6 kwietnia 2008, 20:32
Lokalizacja: Białystok
Been thanked: 2 times

Re: Wojsko Polskie - wizja przyszłości

Post autor: krzy65siek » wtorek, 28 stycznia 2020, 16:41

A jednak modernizacja dokonuje się w sposób stały. I moim zdaniem jest to kwestia pewnej strategii, czy mamy notorycznie wdrażać "projekty pomostowe", które stają się bardzo szybko przestarzałe i wymagają modernizacji/zastąpienia, czy też lepiej jednak inwestować w nowoczesne rozwiązania, które mają większą zdolność na dzisiaj i dłużej będą służyć bez modernizacji.

Oba podejścia mają pewne konsekwencje, ale moim zdaniem na dzisiaj paradoksalnie, problemem nie są pieniądze tylko przedłużające się analizy i przetargi. I dlatego wdrożenie nowego rodzaju uzbrojenia ma taki bonus, że łatwiej jest kontynuować zakupy w przyszłości kupując sprzęt typu będącego już w służbie.

Główny problem naszego wojska ma charakter decyzyjny, a wdrażanie projektów pomostowych tylko ten problem pogłębia, bo zamiast modernizować wojsko, prowadzimy dwa razy więcej analiz i wyborów. Co może niektórym urzędnikom w Inspektoracie Uzbrojenia jest nawet i na rękę, bo są bardziej potrzebni.

Jak się kończą takie projekty pomostowe widzimy na przykładzie Leopardów A4, czy Kobbenów... zanim zdecydowano co wybrać potrzebny jest program pomostowy do programu pomostowego. A w tym czasie MON zwracał pieniądze przeznaczone na modernizację techniczną do budżetu.

Reasumując - uważam, że dla obydwu podejść (pomostówki i zakup skromnych ilości nowoczesnego uzbrojenia) są plusy i minusy, a w tym przypadku lepiej jest jednak kupić F-35 i ewentualnie pozyskać jeszcze trochę F-16 (co przecież jest w planach) i czekać na "Wingmana". A Wisły przecież nikt nie skasował i chyba projekt II fazy na razie nie ma nawet opóźnienia.

Pozdrawiam
Krzysiek
Yeti
Sous-lieutenant
Posty: 350
Rejestracja: poniedziałek, 28 maja 2018, 16:52
Been thanked: 5 times

Re: Wojsko Polskie - wizja przyszłości

Post autor: Yeti » wtorek, 28 stycznia 2020, 16:56

"A jednak modernizacja dokonuje się w sposób stały. I moim zdaniem jest to kwestia pewnej strategii, czy mamy notorycznie wdrażać "projekty pomostowe", które stają się bardzo szybko przestarzałe i wymagają modernizacji/zastąpienia, czy też lepiej jednak inwestować w nowoczesne rozwiązania, które mają większą zdolność na dzisiaj i dłużej będą służyć bez modernizacji."

T-72 także?

"A Wisły przecież nikt nie skasował i chyba projekt II fazy na razie nie ma nawet opóźnienia."

Szczegółów drugiej fazy programu obrony powietrznej Wisła nie zna, z tego co pamiętam, nikt- finalizuje się część pierwszą. Nie określono nawet, co sobie w ramach średniego zasięgu życzymy.
krzy65siek
Carabinier
Posty: 21
Rejestracja: niedziela, 6 kwietnia 2008, 20:32
Lokalizacja: Białystok
Been thanked: 2 times

Re: Wojsko Polskie - wizja przyszłości

Post autor: krzy65siek » wtorek, 28 stycznia 2020, 17:01

T-72 były w takim stanie, że trzeba było zdecydować czy je złomować, czy modernizować. Nie jestem fanem tej modernizacji, bo jest zbyt płytka - zanim wybierzemy następcę, pewnie trzeba będzie znów zrobić rozwiązanie pomostowe. Może więc wybór odbędzie się szybko (ale nie wiem nic na ten temat).

O ile pamiętam, to mieliśmy czekać na docelowy radar w USA, nie wiem czy już go wybrali?

Pozdrawiam
Krzysiek
Awatar użytkownika
Telamon
Général en Chef
Posty: 5633
Rejestracja: środa, 30 maja 2012, 17:27
Lokalizacja: Kraków/Zakliczyn
Has thanked: 163 times
Been thanked: 44 times
Kontakt:

Re: Wojsko Polskie - wizja przyszłości

Post autor: Telamon » wtorek, 28 stycznia 2020, 17:09

A jednak modernizacja dokonuje się w sposób stały. I moim zdaniem jest to kwestia pewnej strategii, czy mamy notorycznie wdrażać "projekty pomostowe", które stają się bardzo szybko przestarzałe i wymagają modernizacji/zastąpienia, czy też lepiej jednak inwestować w nowoczesne rozwiązania, które mają większą zdolność na dzisiaj i dłużej będą służyć bez modernizacji.
"Stała modernizacja" w realiach polskich oznacza mnóstwo sprzętu z czasów głębokiego PRLu, który służy przy garstce sprzętu nowoczesnego. Kwestia kiepskich rozwiązań pomostowych to jedno, a "wyspowe zakupy" to drugie. Te wyspowe często mają charakter propagandowy (defiladowy), a kwestie techniczne odkłada się na bok. Przykładowo F-16. Myśliwiec, który miał się stać podstawą naszego lotnictwa. W liczbie ponad kilkuset egzemplarzy. Z zapleczem techniczno-serwisowym w kraju. Co z tego do dzisiaj zrealizowano?
A owe myśliwce - symbol naszej nowoczesności - powinny za kilka lat mieć już wdrożony pakiet MLU.
W Polsce ciągle latają Su-22. Nie spadają. M.in. właśnie dzięki zapleczu technicznemu, które w przypadku F-16 zostało zignorowane.

Nasze przedłużane analizy i przetargi wynikają właśnie z braku pieniędzy. :P Aktualnie mamy chyba 16-ście programów zbrojeniowych. Nie jesteśmy w stanie wszystkich rozwijać równolegle ale też z przyczyn wizerunkowych nasz MON nie może się z nich wycofać. Analizy służą zatem do pozorowania działań i uspokajania opinii publicznej, a w ostateczności robimy jakiś drobny zakup i odkładamy kwestię do szafy (śmigłowce, mobilne systemy rakietowe). Rozwiązania pomostowe wynikają właśnie z braku pieniędzy (warto pamiętać, że większość pomostówek otrzymaliśmy za darmo).

Leopardy 2A4 akurat złą "pomostówką" nie były. Docelowo nasze siły pancerne miały przejść właśnie na takie Leopardy. Gdyby nie one to do dzisiaj w siłach pancernych mielibyśmy taką samą sytuację co w zmechu... a tak jest odrobinę lepiej niż "źle" (do wymiany bwp podchodzimy już od początku lat 90-tych i ciągle nie mamy pewności czy na pewno Borsuki zaczniemy wyrabiać). Gdyby nie Leo to w najlepszym przypadku mielibyśmy nieco więcej PT-91, a nasze marzenia o nowym wozie byłyby jeszcze większe niż dziś. Potrzebowalibyśmy go natychmiast, a tak możemy jeszcze pomyśleć nad tym K2.
Ewentualnie właśnie podziwialibyśmy Abramsy w polskim malowaniu...

Kolejnych F-16 raczej już w siłach powietrznych nie zobaczymy. Plany podzielą los poprzednich. Zakup nowych samolotów już się odbył więc można temat lotnictwa odfajkować... przynajmniej aż do chwili gdy kolejny MiG-29 walnie o glebę. Poniekąd na rezygnacje z kolejnych F-16 wskazuje rezygnacja z offsetu i częściowych zdolności serwisowych w Polsce.



Nowy radar dla patriota został wybrany w zeszłym roku. To podrasowany LTAMDS od Raytheona.
krzy65siek
Carabinier
Posty: 21
Rejestracja: niedziela, 6 kwietnia 2008, 20:32
Lokalizacja: Białystok
Been thanked: 2 times

Re: Wojsko Polskie - wizja przyszłości

Post autor: krzy65siek » wtorek, 28 stycznia 2020, 17:18

Różnimy się, że Ty wiesz co będzie w przyszłości, a ja co najwyżej podejrzewam, gdyż dar jasnowidzenia jest mi obcy. Jednocześnie nie pamiętam zupełnie nic na temat planów zakupu większej ilości F-16, niż 48 które kupiliśmy za SLD. Co ciekawe procentowo był to wtedy wydatek wielokrotnie większy niż dzisiaj zakup F-35.


Mogę natomiast odpowiedzieć na tą część:
Leopardy 2A4 akurat złą "pomostówką" nie były. Docelowo nasze siły pancerne miały przejść właśnie na takie Leopardy. Gdyby nie one to do dzisiaj w siłach pancernych mielibyśmy taką samą sytuację co w zmechu... a tak jest odrobinę lepiej niż "źle" (do wymiany bwp podchodzimy już od początku lat 90-tych i ciągle nie mamy pewności czy na pewno Borsuki zaczniemy wyrabiać).
Nasze siły pancerne na Leopardy przejść nie mogły i nie miały, bo wiadomo było, że na rynku nie było dostępnych tylu Leopardów ile potrzebujemy. No chyba, że te nasze "siły pancerne" miałyby cztery bataliony. A odnośnie Borsuka - wszystko wskazuje na to, że Borsuk będzie produkowany (aczkolwiek to będzie wiadomo dopiero po podpisaniu umowy - być może na początku przyszłego roku).

Pozdrawiam
Krzysiek
Awatar użytkownika
Telamon
Général en Chef
Posty: 5633
Rejestracja: środa, 30 maja 2012, 17:27
Lokalizacja: Kraków/Zakliczyn
Has thanked: 163 times
Been thanked: 44 times
Kontakt:

Re: Wojsko Polskie - wizja przyszłości

Post autor: Telamon » wtorek, 28 stycznia 2020, 17:34

Różnimy się, że Ty wiesz co będzie w przyszłości, a ja co najwyżej podejrzewam, gdyż dar jasnowidzenia jest mi obcy. Jednocześnie nie pamiętam zupełnie nic na temat planów zakupu większej ilości F-16, niż 48 które kupiliśmy za SLD. Co ciekawe procentowo był to wtedy wydatek wielokrotnie większy niż dzisiaj zakup F-35.
Wystarczy przejrzeć google. W latach 90-tych myśleliśmy o 160 F-16 "z pustyni". Potem przeszliśmy do kwestii pozyskania maszyn nowych w liczbie ok. 100... zmniejszonej następnie do 64... a ostatecznie do 48 z przełożeniem kolejnego zakupu na okolice 2007 (wtedy mieliśmy się pozbyć MiGów i Suczek).
Żeby zobaczyć "przyszłość" wystarczy znać przeszłość, a konkretnie owe 30 lat modernizacji i dzieje pierwszego zakupu. Nic więcej. Nic nie wskazuje aby losy F-35 (bez serwisu) potoczyły się lepiej niż losy F-16 (również bez serwisu). Zwłaszcza, że nawet nasze partie rządzące niespecjalnie się w gruncie rzeczy zmieniają. :P
Nasze siły pancerne na Leopardy przejść nie mogły i nie miały, bo wiadomo było, że na rynku nie było dostępnych tylu Leopardów ile potrzebujemy.
Nasze "siły pancerne" choćby w roku 2016-stym miały sporą szanse otrzymać kolejne 2 bataliony Leopardów, które ostatecznie trafiły do Finlandii. A nasze potrzeby inną drogą - skoro obecny MON powiększa armie i tworzy kolejną dywizję to nasze potrzeby są większe. Bo nikt wcześniej tego nie przewidział. W efekcie ze składnic złomu ściąga się leciwe małpie T-72, które podlegają modyfikacji i remontowi. Ale na papierze i w sferze propagandowej wszystko gra. :P
Tak, Borsuk będzie produkowany. No bo musi. Stan BWP-1 jest żałosny. Z powodu zużycia rozsypują się w drodze na poligony. Tylko pewności co do rozpoczęcia produkcji w następnym roku nie mamy... Może być przekładana z roku na rok choćby do kolejnego roku wyborczego.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Geopolityka i współczesne konflikty zbrojne”