Wenezuela

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
jimmor
Adjudant-Major
Posty: 286
Rejestracja: sobota, 3 marca 2007, 18:39
Lokalizacja: znikąd
Kontakt:

Wenezuela

Post autor: jimmor » poniedziałek, 11 lutego 2019, 10:22

'Wielkie manewry' armii wenezuelskiej wyglądają jak ćwiczenia z choreografii dla początkujących

https://www.youtube.com/watch?time_cont ... Y37UKwNMlo

Niemniej czytałem gdzieś, że większość wyższych oficerów armii wenezuelskiej jest nie tyle ostoją reżimu, co jego głównymi beneficjentami. Są udziałowcami rafinerii, banków, etc. Maduro jest nie tyle dyktatorem opierającym się na armii co 'menagerem państwa' będącym gwarantem status quo. Znacząco zmniejsza to szanse na przejście sił zbrojnych na stronę opozycji. Za dużo mają do stracenia i to nie tylko w kategoriach rozliczania 'zbrodni reżimu'. No chyba, że pozwolą im się sprywatyzować na majątku państwowym, ale chyba nie o to Ameryce chodzi...
Mój projekt... też kiedyś będę wydawcą gier :P
http://stormrider.pl/
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35038
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 8 times
Kontakt:

Re: Wenezuela

Post autor: Raleen » poniedziałek, 11 lutego 2019, 12:15

Wynika z tego, że Maduro (i jego poprzednicy) wiedzieli jak się zabezpieczyć. Ciekawe kiedy ten system "dowartościowania" armii powstał.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Yeti
Adjudant
Posty: 217
Rejestracja: poniedziałek, 28 maja 2018, 16:52

Re: Wenezuela

Post autor: Yeti » poniedziałek, 11 lutego 2019, 12:20

Przecież sami mamy takiego sąsiada, gdzie resorty siłowe nie tylko przewodnikiem narodu, ale także między siebie podzieliły ważniejsze elementy gospodarki i wpływu na Państwo.
Nie rozumiem, dlaczego w Wenezueli miałoby być inaczej :-(


PS. Od kilku dni pojawiają się komunikaty, że zgodnie z oczekiwaniami Maduro, wojsko blokuje np. pomoc humanitarną.
Awatar użytkownika
jimmor
Adjudant-Major
Posty: 286
Rejestracja: sobota, 3 marca 2007, 18:39
Lokalizacja: znikąd
Kontakt:

Re: Wenezuela

Post autor: jimmor » poniedziałek, 11 lutego 2019, 19:19

Yeti pisze:PS. Od kilku dni pojawiają się komunikaty, że zgodnie z oczekiwaniami Maduro, wojsko blokuje np. pomoc humanitarną.
Pewnie rosyjscy doradcy kazali mu zablokować. Ukraińcy nie zablokowali...
Mój projekt... też kiedyś będę wydawcą gier :P
http://stormrider.pl/
Yeti
Adjudant
Posty: 217
Rejestracja: poniedziałek, 28 maja 2018, 16:52

Re: Wenezuela

Post autor: Yeti » poniedziałek, 11 lutego 2019, 20:09

jimmor

Nie wiem :-)
Ale są dostępne informacje, że rząd i opozycja nie życzą sobie bratniej pomocy i ze strony USA, i ze strony Rosji.
A jakby nie spojrzeć, po np Syrii, Wenezuela jest/będzie kolejnym miejscem, gdzie się Waszyngton i Moskwa muszą spotkać.
RAJ
Général de Brigade
Posty: 2611
Rejestracja: czwartek, 14 maja 2015, 14:09

Re: Wenezuela

Post autor: RAJ » wtorek, 12 lutego 2019, 08:20

Raleen pisze:Wynika z tego, że Maduro (i jego poprzednicy) wiedzieli jak się zabezpieczyć. Ciekawe kiedy ten system "dowartościowania" armii powstał.
E tam, to standardowa sytuacja w republikach bananowych.
Wysocy oficerowie resortów siłowych w każdym systemie patologicznym opływają w luksusy i są jego głównymi beneficjentami.
W Chinach jest podobnie. Rosja też zmierza w tę stronę, choć tam to jest hamowane przez system oligarchów.
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35038
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 8 times
Kontakt:

Re: Wenezuela

Post autor: Raleen » wtorek, 12 lutego 2019, 08:42

To że wojsko ma się dobrze w systemach autorytarnych, a jego wyższe warstwy opływają w luksusy, to oczywiste. Mnie chodziło o coś innego - z tego co zrozumiałem, to wojskowi mają formalnie udziały w dochodach, trochę na wzór ustroju feudalnego. I to mnie zaciekawiło. Jeśli źle zrozumiałem - przepraszam.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Yeti
Adjudant
Posty: 217
Rejestracja: poniedziałek, 28 maja 2018, 16:52

Re: Wenezuela

Post autor: Yeti » wtorek, 12 lutego 2019, 08:54

Wyższe szarże mogą mieć jeszcze jeden powód, dla którego nie chcą zmian.
A są nimi... narkotyki, ich przemyt i potworne kwoty, które na tym są zarabiane.
W Salwadorze, Kolumbii czy Meksyku, kartele mają współpracowników, m.in, w resortach siłowych- dlaczego w Wenezueli miałoby być inaczej?
RAJ
Général de Brigade
Posty: 2611
Rejestracja: czwartek, 14 maja 2015, 14:09

Re: Wenezuela

Post autor: RAJ » wtorek, 12 lutego 2019, 09:07

Raleen, zdaje się, ze dobrze zrozumiałeś, ale to nadal nie jest nic wyjątkowego.
Często występuje coś takiego w republikach bananowych a także w Chinach, w których wojsko jest jednym z głównych właścicieli przedsiębiorstw przemysłowych.
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."
Awatar użytkownika
jimmor
Adjudant-Major
Posty: 286
Rejestracja: sobota, 3 marca 2007, 18:39
Lokalizacja: znikąd
Kontakt:

Re: Wenezuela

Post autor: jimmor » wtorek, 12 lutego 2019, 11:48

Raleen pisze: Mnie chodziło o coś innego - z tego co zrozumiałem, to wojskowi mają formalnie udziały w dochodach, trochę na wzór ustroju feudalnego. I to mnie zaciekawiło. Jeśli źle zrozumiałem - przepraszam.
Z tego co czytałem de facto tak to wygląda. Zaczęło się to za Chaveza, który był m.in dowódcą brygady spadochronowej.

Za BBC: "Previously the military had been more or less confined to barracks, but Chávez let them out and gave them access to cabinet posts, to control of banks and other financial services," Phil Gunson, senior analyst at the International Crisis Group, a Brussels-based think tank, told the BBC"

(...)

"Key sectors now in the hands of senior officers include the crucial food distribution services, run by Defence Minister Vladimir Padrino, and the state-owned oil and gas company PDVSA, which has Maj Gen Manuel Quevedo, head of the national guard, as its president."
Yeti pisze:W Salwadorze, Kolumbii czy Meksyku, kartele mają współpracowników, m.in, w resortach siłowych- dlaczego w Wenezueli miałoby być inaczej?
Wenezuela jest potencjalnie najbogatszym krajem regionu, może nie muszą. Wejście w narkotyki to oddanie części władzy kartelom, a zdaje się wojskowym dobieranym przez Chavez'a i samemu Chavezowi zależało przede wszystkim na władzy. Natomiast nie jest powiedziane, że się to za Maduro nie pozmieniało...
Mój projekt... też kiedyś będę wydawcą gier :P
http://stormrider.pl/
ODPOWIEDZ

Wróć do „Geopolityka i współczesne konflikty zbrojne”