[nowa polska gra] POTOP 1648-1660

Forum grupy Los Diablos Polacos
Zablokowany
Awatar użytkownika
Lord Voldemort
Pułkownik
Posty: 1313
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 15:26
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: Lord Voldemort » środa, 11 lipca 2007, 10:50

larry2903 pisze:I jak tam prace? Coś ucichło ostatnio :( ...
Spokojnie, prace trwaja. To nie tak prosto napisac dobra instrukcje i jednoczesnie rozgrywac testy. Poza tym czekam na ukazanie sie kilku ksiazek, ktore troche rozjasnia moje watpliwosci co do frontu wschodniego (Rosja, Kozaczyzna).

Pozdrawiam i dziekuje za pamiec,
V.
Awatar użytkownika
Lord Voldemort
Pułkownik
Posty: 1313
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 15:26
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: Lord Voldemort » poniedziałek, 16 lipca 2007, 14:43

ozy pisze:Wczoraj graliśmy znów scenariusz 1656. Dużo czasu zajęło nam spisywanie regół i dyskusje nad celowością niektórych zasad, więc rozegraliśmy tylko 2 pełne etapy (Zima i Wiosna) każdy po +/- 10 aktywacji.

Grałem Szwedami, przesunąłem większość ciężkich sił (piechota, artyleria, weterani) na Pomorze - by zdobyć Malbork i zablokować Gdańsk, liczac na to że dwa ugrupowania kawalerii pod Królem i Daglasem zatrzymają Polaków na Mazowszu i w Małopolsce. Srogo się zawiodłem, Polacy zebrali 30 tys wojska, odebrali mi Kraków i Warszawę, a potem J.K.Mość z oddziałem 15 tys. doborowej cav zrobił rajd aż pod Toruń, rozbijając kompletnie 6 tys. jazdy Daglasa i zagroził moim wojskom oblegającym twierdze Pomorza. Cholerny Malbork broni się już 6 miesięcy (Voldemort miał spory fart w rzutach). Zablokowany (także przez szwedzką flotę) Gdańsk powoli traci wojska w furażach, ale Holendrzy już płyną mu na pomoc...

Sytuacja więc nieciekawa, ale K.Gustaw zgromadził 18 tys. armie w Wielkopolsce i zamierza uderzyć na J.Kazimierza pod Toruniem. Do tego prawdopodobnie sięgnę po pomoc Elektora Brandenburgii, oddam Prusom Wielkopolskę, a ich armię rzucę na Warszawę i odetnę J.K.Mość od reszty ziem polskich w kotle pomiędzy K.Gustawem, Wisła, granicą Prus a armią Elektora. No chyba że polska jazda zareaguje pierwsza...

Voldemort zapisał ustawienia i będziemy kontynuować...

Acha - przetestowaliśmy znów ekonomkę, no i na razie wszystko sprawnie działa :) efekty poboru są w miarę historyczne. Pytanie czy system sprawdzi się też w innych scenariuszach.
W ostatnia sobote udalo nam sie dokonczyc ten scenariusz. Armia Polska spisywala sie w bitwach nadzwyczaj dzielnie, co skonczylo sie niestety strategiczna porazka, gdyz pod koniec listopada 1656 Szwedom udalo sie zajac Warszawe, Krakow i Lwow.

Co prawda Carl Gustav musial oddac Prusakom Wielkopolske, ale w ostatecznym rozrachunku mu sie to oplacilo.

Rozegranie emocjonujacych 2 etapow zajelo nam (lacznie z rozstawieniem i dysputami nad plansza) ok 2,5 godziny, wiec nie bylo tak zle. Ogolnie jestem zadowolony z testu spisanych regul (ktore i tak znamy juz praktycznie na pamiec).

Uzgodnilismy tez projekt ulepszen technicznych, ktore pozwola graczom latwiej orientowac sie w sytuacji na planszy - co pozwoli przyspieszyc rozgrywke, optymalnie do 30 min/etap.

V.
Awatar użytkownika
Teufel
Legatus Legionis
Posty: 2322
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 15:55
Lokalizacja: Stadt Thorn/Festung Posen
Been thanked: 3 times
Kontakt:

Post autor: Teufel » poniedziałek, 16 lipca 2007, 14:59

Czy Wasza Lordowska Mość zamierza wydać tą grę, a jeśli tak, to w jaki sposób i kiedy? Jesteśmy "katowani" samymi nowinkami na temat mechaniki, a apetyt rośnie ;)
Legiony i ja mamy się dobrze.
Awatar użytkownika
Lord Voldemort
Pułkownik
Posty: 1313
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 15:26
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: Lord Voldemort » poniedziałek, 16 lipca 2007, 16:59

Wydac zamierzam, owszem. Kiedy - jak skoncze. Kiedy skoncze? Jak gra bedzie na tyle dobra, ze nie bede mial obaw, aby ja pokazac swiatu.
Poki co tworzenie idzie 3 razy wolniej niz bym chcial, ale na szczescie jakosc gry (w moim subiektywnym odczuciu) na tym nie traci.

Niestety, robienie gier to tylko moje hobby - wiec nie zawsze moge na nie poswiecic tyle czasu ile by trzeba,z eby gre skonczyc od podstaw w 3 miesiace, jak to robia niektorzy.

V.
Larry
Carabinier
Posty: 23
Rejestracja: czwartek, 1 czerwca 2006, 13:10
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Larry » poniedziałek, 16 lipca 2007, 17:49

A jak z betatestami? Może udostępnicie jakieś materiały :) .
Awatar użytkownika
ozy
Tai-sa
Posty: 1535
Rejestracja: czwartek, 30 marca 2006, 10:30
Lokalizacja: Opole

Post autor: ozy » poniedziałek, 16 lipca 2007, 22:06

Chcecie mięska? Oto mięsko :cool:
Zapraszam do lektury :)



* * * ROK 1656 * * *

Czyli historya wojny szwedzką ręką spisana, i ku nauce i pamięci młodzieży publicznie tu okazana.


ZIMA:

1. Czarniecki z 2 tys. pancernych robi rajd przez woj. Sandomierskie i wraca się do Lublina, Sandomierzanie owacyjnie witają wojska polskie, więc Król planuje ofensywę.
2. Koniecpolski z Ostrołęki rusza do Lublina, prowadząc 5 tys. elitarnej jazdy.
3. Douglas zbiera szwedzką jazdę z poznańskiego i maszeruje na Toruń, osłaniać wojska oblegające twierdze Pomorza.
4. K.Gustaw z Łęczycy z 10tys. kawalerii rusza w forsownym marszu na Kraków! Po drodze zostawia garść dragonów do oblężenia Częstochowy.
5. Wittenberg z Warszawy z 4 tys. mieszanego wojska maszeruje na Toruń, łączy się z Douglasem.
6. Stenbock i 8 tys. piechoty oblega Malbork. Mimo licznej artylerii twierdza nie pada, za to szwedzkie wojska kompletnie ogałacają okolice.
7. Lanckoroński, którego Lord planował rzucić na Kraków spóźnił się z ruchem, rusza do Nowego Sącza, wyzwalając po drodze woj. Krakowskie.
8. J.Kazimierz ze Lwowa z 11 tys. Polaków zbiera pospolite ruszenie woj. Ruskiego i kończy ruch w Łańcucie.
9. Pałubiński z Brześcia przyprowadza 2 tys. Litwinów Czarnieckiemu.

Malbork ciężko furażuje ale się trzyma, Częstochowa padła!

Agresywny ruch K.Gustawa skutecznie zakłócił koncentrację Polaków, którzy zamiast koncentrować się w Małopolsce musieli czynić to w Lublinie i na Rusi.

WIOSNA:

Szwedzi NIE oddają Wielkopolski Brandenburgii.

1. Adolf Johann (brat K.Gustawa) z Krakowa jedzie do Częstochowy, zabiera zwycięskich dragonów i maszeruje pod Ujście.
2. Wittenberg z Torunia z 3 tys. piechoty idzie blokować Gdańsk.
3. Sapiecha z Brześcia (posiłki z Litwy) szybkim marszem dopada Szwedzki garnizon w Sandomierzu i go blokuje.
4. K.Gustaw wycofuje się z Krakowa do Gniezna - zagrożony 30 tys. armią Koronną na Rusi.
5. Lanckoroński z 1tys. lekkiej jazdy wyzwala opuszczoną Małopolskę i maskuje Kraków.
6. J.Kazimierz rozpoczyna polską ofensywę - 11tys. słabszego/wolniejszego wojska zostawia z Lubomirskim w Warszawie, a sam z 11.tys jazdy atakuje Douglasa w Toruniu, tracąc 1 tys. żołnierzy rozbija 4tys. Szwedów!
7. Czarniecki z Lublina maszeruje do Lwowa, zebrać formowane posiłki.
8. Szwedzka flota zaczyna blokować Gdańsk. Holandia zaczyna myśleć o wojnie ze Szwecją.
9. Pobity Douglas maszeruje przez Wielkopolskę i przyprowadza Królowi do Gniezna 5 tys. wojska.

Z głodu pada Warszawa, Kraków, Sandomierz, Malbork dalej się trzyma!

Ofensywa polska okazała się być bardzo skuteczna, odbite zostało Mazowsze i Małopolska, a piorunujący rajd Króla na Toruń, że tak powiem, albo lepiej nie będę przeklinał... No i ten uparty Malbork...

LATO:

Brandenburgia przystępuje do Wojny.

1. Czarniecki z Lwowa z 4 tys idzie do Warszawy, tam przyłancza się do niego Lubomirski, i razem, z 10 tys. jazdy atakują Malbork! Kompletna katastrofa, Stenbock ratuje artylerię, spławiając ją w dół do Wittenberga blokującego gdańsk, ale reszta szwedzkiego wojska zostaje zniszczona. Malbork odblokowany. A może jednak przeklnę?
2. Lanckoroński z Krakowa z 5 tys. maszeruje przez Warszawę na Tykocin, zabierając ze sobą 6 tys. pospolitego ruszenia pod Koniecpolskim, pozostawionego tam przez Lubomirskiego.
3. F.Wilhelm z 10 tys. pruskiego wojska atakuje polskie ugrupowanie pod Tykocinem, ale Lanckoroński sprawnie przeprowadza odwrót i nie dochodzi do bitwy. Jakoś w tym momencie myślałem że bedzie totalna wtopa...
4. K.Gustaw przekracza Wisłe i atakuje J.Kazimierza w Toruniu. Mimo przewagi w bitwie 3:2 Polacy uchodzą (do Nowego Dworu) z niewiele większymi od Szwedów stratami, głównie w najszybciej 'pękającym' pospolitym ruszeniu. Tylko tysiąc pancernych wybiłem. Co za dramat...
5. Stenbock zbiera pozostawione przez Króla oddziały jazdy i rusza na Kraków. Obecni w szwedzkich szeregach dragoni pozwolą zdobyć miasto.
6. Adolf Johanson z 18 tys. świerzego wojska ze Szczecina maszeruje przez Gdańsk na Malbork, Czarniecki sprawnie się wycofuje, Weyhert ponownie zamyka się w twierdzy. Przynajmniej odbudowałem front i osłoniłem Gdańsk...
7. J.Kazimierz, nie wiem w sumie czemu, pozostał w Nowym Dworze. Ogołocona okolica dała się polskiej armii we znaki i z szeregów ubyło 2 tys wojska.
8. Chyba już wiem czemu Król stał w Nowym Dworze - zdaje się że to miejsce nowej polskiej koncentracji - do króla dołancza się Sapiecha z 4 tys. wojska, maszerując z Sandomierza.

Dalsze sukcesy Korony i Litwy - duża bitwa na którą liczyłem okazała się remisem, pozostałe polskie wojska sprawnie wycofały się 'spod bicia'. Oczywiście Malbork się obronił kolejny raz... Ale Lord popełnił poważny błąd - mimo wejścia Szwedów do Krakowa przesunął Sapiechę do Króla i otworzył mi drogę do...

JESIEŃ:

1. K.Gustaw z Torunia atakuje J.Kazimierza w Nowym Dworze. 13. tys wojska miało zgnieść Polaków, ale na pomoc Królowi zdążył przybyć Czarniecki. Stosunek z 1:1 (a wiadomo - jakość i dowodzenie po mojej stronie) zmienił się na 3:2 na rzecz Polaków. Klęska... Cofam się do Torunia, tracąc 1/3 armii.
2. J.Kazimierz, pewny swej zwycięskiej armii atakuje Elektora w Tykocinie. Olbrzymia (33 tys) polska armia ponosi znaczne straty w furażu. Kolejny raz bitwa ze stosunkiem 3:2 dla Polaków, Elektor dostaje lanie i cofa się do Prus, ale bitewne straty polskie w połączeniu z tymi marszowymi prawie dorównują stratom pruskim.
3. Czarniecki z małym korpusem rusza na Łęczycę, odcinając Stenbocka od zaopatrzenia z Wielkopolski.
4. Stenbock z Krakowa maszeruje na Lwów! Niezniszczony kraj pozwolił wyżywić amię mimo braku łączności z tyłami.
5. Adolf Johanson, korzystając z odejścia króla spod Nowego Dworu, maszeruje na Warszawę i oblega miasto!
6. F.Wilhelm zbiera swoje zbite wojska i dołancza się do królewskiego brata w Warszawie.

Tykocin wytrzymał polskie oblężenie, a wycieczka obrońców zadała Polakom liczne straty.
Warszawa zdobyta!
Lwów skapitulował, Szwedzi nie rpzyjeli wykupu i zastraszeni mieszczanie otworzyli bramy miasta!

Kraków, Lwów i Warszawa w Szwedzkich rękach! Huraaaaa! Niech żyją Karol Gustaw i Fryderyk Wilhelm!


szwedzki namiestnik Rusi
Graf v.Ozon
Lwów, 1657 r.



* * *


Gra była bardzo emocjonująca, o mało co a polska ofensywa nie sięgnęła by Gdańska, Lord miał właściwie zwycięstwo w kieszeni. Wystarczyło pozostawić Króla w rejonie Warszawy i ruszyć na Kraków, Stenbock miał tylko 8 tys. wojska, bijąc tego Polacy zabezpieczyli by Lwów i przywrócili swoje panowanie w Małopolsce. Voldemort uległ chyba czarowi zwycięstw w polu, odnosząc zarazem strategiczną klęskę.

Dla mnie nauczka - trzeba walczyć do końca i nie marudzić :)
Farewell, leave the shore to an ocean wide and untamed
Hold your shield high, let the wind bring your enemy your nightmare
Awatar użytkownika
Lord Voldemort
Pułkownik
Posty: 1313
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 15:26
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: Lord Voldemort » wtorek, 17 lipca 2007, 08:49

ozy pisze: Gra była bardzo emocjonująca, o mało co a polska ofensywa nie sięgnęła by Gdańska, Lord miał właściwie zwycięstwo w kieszeni. Wystarczyło pozostawić Króla w rejonie Warszawy i ruszyć na Kraków, Stenbock miał tylko 8 tys. wojska, bijąc tego Polacy zabezpieczyli by Lwów i przywrócili swoje panowanie w Małopolsce. Voldemort uległ chyba czarowi zwycięstw w polu, odnosząc zarazem strategiczną klęskę.

Dla mnie nauczka - trzeba walczyć do końca i nie marudzić :)
To byla gra testowa, a ja bylem po prostu ciekaw jak spisze sie w polu Armia Brandenburska. Gdybym poszedl na Stenbocka, to bym sie juz z Elektorem nie pobil.

No nic, nie ma to jak uczyc sie strategii zwyciestwa we wlasnej grze :D

V.
Awatar użytkownika
kadrinazi
Tat-Aluf
Posty: 3636
Rejestracja: wtorek, 9 maja 2006, 12:09
Lokalizacja: Karak Edinburgh
Kontakt:

Post autor: kadrinazi » poniedziałek, 10 września 2007, 22:39

Lordzie - jeżeli przydałyby Ci się takie informacje to mam ODB armii szwedzkiej:
- Korpus Wittenberga, lato 1655,
- Korpus Karola X Gustawa, lato 1655,
- Korpus Bałtycki, sierpień 1655,
- armia polowa - czerwiec 1656,
- ogólne liczby sił szwedzkich w 1656 roku - tak w siłach polowych jak i garnizonach,
- garnizony szwedzkie w prowincjach bałtyckich - 1655-59
Wszystkie na podstawie źródeł szwedzkich [w:] Strategy and Tactics nr 207
Kontakt tylko na maila
Awatar użytkownika
Lord Voldemort
Pułkownik
Posty: 1313
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 15:26
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: Lord Voldemort » wtorek, 11 września 2007, 13:41

kadrinazi pisze:Lordzie - jeżeli przydałyby Ci się takie informacje to mam ODB armii szwedzkiej:
- Korpus Wittenberga, lato 1655,
- Korpus Karola X Gustawa, lato 1655,
- Korpus Bałtycki, sierpień 1655,
- armia polowa - czerwiec 1656,
- ogólne liczby sił szwedzkich w 1656 roku - tak w siłach polowych jak i garnizonach,
- garnizony szwedzkie w prowincjach bałtyckich - 1655-59
Wszystkie na podstawie źródeł szwedzkich [w:] Strategy and Tactics nr 207
90% tych danych juz mam (na podstawie Wimmera i Engulda), ale oczywiscie poprosze na maila, zebym mogl sobie porownac, czy sie zgadza.

Najbardziej interesuja mnie garnizony szwedzkie w prowincjach baltyckich.
W Inflantach stala niby duza armia, ktora dostala lomot i od Chowanskiego i od naszego Gosiewskiego. Dziwne... Dalej nie potrafie pojac jak to sie stalo...

V.
Larry
Carabinier
Posty: 23
Rejestracja: czwartek, 1 czerwca 2006, 13:10
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Larry » poniedziałek, 10 listopada 2008, 19:39

Projekt porzucony?
Awatar użytkownika
Lord Voldemort
Pułkownik
Posty: 1313
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 15:26
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: Lord Voldemort » wtorek, 11 listopada 2008, 17:05

larry2903 pisze:Projekt porzucony?
Raczej spowolniony. Czekam na ukazanie sie, jednej z zapowiadanych ksiazek InfortEditions, zeby uzupelnic duuuza biala plame.

V.
Awatar użytkownika
kadrinazi
Tat-Aluf
Posty: 3636
Rejestracja: wtorek, 9 maja 2006, 12:09
Lokalizacja: Karak Edinburgh
Kontakt:

Post autor: kadrinazi » środa, 12 listopada 2008, 01:15

Na ktorą czekasz Lordzie? Przecież nie mają w zapowiedziach nic o 'Potopie'
Kontakt tylko na maila
Awatar użytkownika
Lord Voldemort
Pułkownik
Posty: 1313
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 15:26
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: Lord Voldemort » środa, 12 listopada 2008, 16:58

kadrinazi pisze:Na ktorą czekasz Lordzie? Przecież nie mają w zapowiedziach nic o 'Potopie'
Ale jest w zapowiedziach ksiazka o hetmanacie Wyhowskiego. Zmiana sojuszy przez Kozakow to jeden z trudniejszych momentow do oddania w grze. Wolalbym wiedziec na ten temat cos wiecej...

V.
Awatar użytkownika
kadrinazi
Tat-Aluf
Posty: 3636
Rejestracja: wtorek, 9 maja 2006, 12:09
Lokalizacja: Karak Edinburgh
Kontakt:

Post autor: kadrinazi » czwartek, 13 listopada 2008, 13:21

A to o to chodzi, już myślałem że przegapiłem jakąś zapowiedź 'potopową'
Kontakt tylko na maila
Awatar użytkownika
Lord Voldemort
Pułkownik
Posty: 1313
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 15:26
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: Lord Voldemort » poniedziałek, 27 kwietnia 2009, 10:20

Darth Stalin pisze:A ja się zapytam - co ze wspominanymi wyżej projektami?
Szczególnie z Potopem?
Zdecydowalem sie jednak na gre typu card-driven, wiec sie bawie w analize prawdopodobienstwa dla roznych ukladow kart.
Zglaszanie pomyslow na wydarzenia mogace byc przedstawione na kartach mile widziane (brakuje mi jeszcze ok 20tu). Talia ma miec 55 kart i byc wspolna dla wszystkich graczy.
Zablokowany

Wróć do „Los Diablos Polacos”