[nowa polska gra] POTOP 1648-1660

Forum grupy Los Diablos Polacos
Zablokowany
Awatar użytkownika
Lord Voldemort
Pułkownik
Posty: 1310
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 15:26
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

[nowa polska gra] POTOP 1648-1660

Post autor: Lord Voldemort » piątek, 15 września 2006, 11:05

polo pisze:Dla Rzeczypospolitej to rzeczywiście dobry okres na zrobienie fajnej gry.
Lata 1648- 67 od powstania Chmielnickiego do rozejmu w Andruszowie.
jedna strona to Polak, a druga reszta swiata.
Ja wlasnie pracuje nad stworzeniem takiej gry :)

Powstanie Chmielnickiego bedzie tylko jednym ze scenariuszy, wlasciwa rozgrywka bedzie toczyc sie w latach 1654-1660 (z mozliwoscia przedluzenia do roku 1667).

Podstawowa liczba graczy to 3: Polska, Rosja i Szwecja. Dodatkowo mozna grac tez Brandenburgia i/lub Kozakami (czyli max. liczba graczy to 5, ew. 6 jesli Litwa/Radziwil to bedzie odrebny gracz).

Gra bedzie dyplomatyczno-wojenna.
Aktualnie staram sie wymyslic prosty, a zarazem realistyczny system prowadzenia dzialan zbrojnych.
Zalozenia sa takie:
- istotne maja byc koszty utrzymania armii oraz jej zaopatrywania (furaz, pladrowanie, gwalcenie, rabowanie);
- twierdze, ktore bedzie ciezko zdobyc (zwlaszcza przez Polakow)
- powstania chlopskie maja odgrywac bardzo istotna role

Nie zamierzam jednak robic drugiego EiA (choc az korci zeby go tutaj przeniesc). Gra ma byc latwa i przyjemna i dac sie skonczyc w kilka godzin.

Czekam na sugestie/propozycje :)

Pozdrawiam,
V.

P.S. Plansza bedzie point-to-point albo area based (decyzje podejme, jak juz bede wiedzial jak ma wygladac system walki).
Ostatnio zmieniony czwartek, 3 lipca 2008, 15:30 przez Lord Voldemort, łącznie zmieniany 4 razy.
Awatar użytkownika
polo
Sous-lieutenant
Posty: 370
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 19:24
Lokalizacja: Pruszków
Kontakt:

Post autor: polo » piątek, 15 września 2006, 11:05

Ale na dwie osoby też nie byłoby żle

tak z pół roku temu trochę sobie mysłałem.

Mogłyby być 2 poziomy wojny - polsko - rosyjski i szwedzko polski.
sukcesy kozackie sprowokowałyby zawarcie ugody perejasławskiej i początek wojny z Rosją, Sukcesy rosyjskie i opanowanie Litwy z kolei doprowadziłyby do zawarcia rozejmu z Rosją.

Drugi poziom to wojna szwedzka.
Sukcesy rosyjskie + zmiana na tronie szwedzkim (np. kartka lub rzut kostką w zależności od roku ) to agresja szwedzka. Pewne wydarzenia, skutki bitew to po przekroczeniu pewnego poziomu oznaczałyby koniec wojny ze Szwecją to automatyczne rozpoczęcie wojny z Rosją.

Mógłby być jeszcze tor oporu Polski - po przekroczeniu upadek Rzeczypospolitej i przegrana gracza.
zależny od kontroli miast, śmierci Jana Kazimierza itp.

Coś w rodzaju toru jak EOTS.


oczywiscie można to rozszerzyć nawet o Danię.

w zależności od charakteru gry , można na wydarzenie rzucać kostką albo grać kartkę jesli to będzie karcianka.

np. traktat welawsko- bydgoski
radnot,

pospolite ruszenie można rozwiązać jako pewien współczynnik oporu na polu lub polach

pozdrawiam
polo
Awatar użytkownika
Lord Voldemort
Pułkownik
Posty: 1310
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 15:26
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: Lord Voldemort » piątek, 15 września 2006, 11:05

A ja chcialbym wreszcie skonczyc z odrebnym pokazywaniem i podzialem na wojne z Kozakami, wojne z Rosja i wojne ze Szwecja.

Tematem gry ma byc upadek i odrodzenie sie Rzeczpospolitej.
Jak bylo? Ano, w 1654 stracilismy wzglednie malo, bo tylko Smolensk. Ale w 1655 to byla totalna klapa, bo Rosjanie doszli az po Wilno, Szwedzi zajeli Wielkopolske, Warszawe, Krakow a Chmielnicki stanal u bram Lwowa.
Krola nie ma, bo zwial do Glogowka, Radziwil oddaje sie Szwedom w opieke (patrzac na to, gdzie stali rosjanie nie mozna jak jednoznacznie stwierdzic jak u Sienkiewicza, ze byla to zdrada stanu).

Koniec 1655 r. to praktycznie brak Krola, brak armii i brak panstwa.
Ale jakims cudem (Jasnogorskim) udaje sie zmienic bieg wydarzen...

I o tym wlasnie bedzie moja gra.

V.
Awatar użytkownika
Comandante
General de División
Posty: 3025
Rejestracja: piątek, 12 maja 2006, 21:51
Lokalizacja: Verulamium

Post autor: Comandante » piątek, 15 września 2006, 11:06

Pracowalismy przez chwile z Nico nad podobnym projektem. Chodzilo nam bardziej o gre w stylu Sword of Rome, z tą róznica, ze dla trzech graczy i opisujaca okres 1588-1668. Mniej wiecej oczywiscie. Ja osobiscie bardziej bylem przywiazany do mozliwosci oddania w systemie Wielkiej Wojny Północnej.

Chodzilo nam mniej wiecej o to ze:

Warunki zwyciestwa sa kombinacja celow terytorialnych (VP sites), zasiegu i poziomu wladzy krolewskiej (RA) oraz powiazan dynastycznych (pretendenci na tronach innych mocarstw, udane malzenstwa).

Royal Authority (Wladza Krolewska). W kazdej prowincji ona moze wynosic 2 (max), 1 (standard), 0 (praktycznie wladza jest przyslowiowa, moze Gdansk tutaj pasuje?)
lub -1 (bunty, magnateria itp). Ten numer to jednoczesnie modyfikator do zachowania prowincji. Prowincja -1 podda swoje pospolite ruszenie jak Wielkopolanie pod Ujsciem. Prowincja z 2 to praktycznie wladza absolutna monarchy. W wyniku zwyciestwa lub
porazki zwieksza sie lub zmniejsza poparcie w prowincjach.

Znaczenie Polityczne. Kazda prowincja lub VP site posiada pewne Znaczenie Polityczne (np Gdansk=3). W celu podniesienia RA o 1 poziom (np z 1 na 2) nalezy wydac ilosc OPS rowna Znaczeniu Politycznemu danej prowincji (czyli 3 OPS w przypadku Gdanska).

no i tutaj utknelismy, chociaz dyskusja byla dosc zaawansowana a jedynie nie udalo nam sie ustalic nic dalej :)
Powyższe opinie są mojego autorstwa.
Wszystkie prawa zastrzeżone.

www.diablospolacos.com
Awatar użytkownika
Lord Voldemort
Pułkownik
Posty: 1310
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 15:26
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: Lord Voldemort » piątek, 15 września 2006, 11:06

Pospolite ruszenie to nie do konca to samo, co partyzanci. Pospolitakow bylo cale mnostwo, ale to cholernie nieprzewidywalne wojsko. Beda to oddzialy terytorialne, niechetnie opuszczajace rodzinne strony...

Oprocz tego beda oddzialy chlopskie, wymuszajace na okupancie rozdrobnienie sil piechoty na obgarnizonowanie wazniejszych miast i miasteczek.

Pokazanie wojny szarpanej to nie taka prosta sprawa. W normalnej grze, to idzie jedna armia na druga, bitwa straty, odwrot.

A tutaj jest inaczej: idzie sobie armia Karola Gustawa, przed nim chlopi pala co sie da, a po pietach depcze mu Czarniecki - ktory ariergarde i maruderow zaskoczy, ale sam walnej bitki uniknie. Tak w zasadzie, to zawsze wtedy mozna bylo sie uchylic od bitwy (no chyba, ze bylo sie nierozwaznym i dalo sie zaskoczyc).

V.
Awatar użytkownika
Comandante
General de División
Posty: 3025
Rejestracja: piątek, 12 maja 2006, 21:51
Lokalizacja: Verulamium

Post autor: Comandante » piątek, 15 września 2006, 11:06

Pamietam, ze w moim oryginalnym projekcie jednym z celow gry bylo osadzenie na tronie innego mocarstwa wlasnej dynastii (kazdy probowal z kazdym w tej trojce. Dymitriada, Leszczynski, Zbyszek III Waza..., szwedzi tez chyba chcieli Magnusa osadzic w Moskwie

Historycznie bylo tak, ze Polska zaczynala jako mocarstwo, potem stala sie nim Szwecja a w koncu Rosja. Pytanie jest takie, czy to ma byc gra na 2 czy 3? Bo jesli na trzech to celem gry jest chyba dominacja na Baltyku.

Turcja byla zawsze symulowana, zarowno dla PL jak i RS (jako kleski
i zwyciestwa na froncie poludniowym)

... takie tam przemyslenia pana Henia... ;-)
Powyższe opinie są mojego autorstwa.
Wszystkie prawa zastrzeżone.

www.diablospolacos.com
Awatar użytkownika
Nico
Général de Division
Posty: 3926
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 10:50

Post autor: Nico » piątek, 15 września 2006, 11:06

Plus Minor Powers - Tatarzy/Dunczycy aktywowani jak w Sword of Rome. Oczywiscie piekne Point-to-Point z rysunkami jak w FitS, bitwy jak z Hannibala, dowodcy jak z Wilderness War, losowani jak w Hannibalu :).
Niech żyje Napoleon! - wołaj ludzie tkliwy
niech żyje po tysiąc lat (kto z nas będzie żywy),
Niech Polak ostatni z tym czuciem umiera
A hasło: Napoleon! niech mu usta zwiera!
Awatar użytkownika
Lord Voldemort
Pułkownik
Posty: 1310
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 15:26
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: Lord Voldemort » piątek, 15 września 2006, 11:07

Robiac przymiarki do mapy POTOPU stwierdzilem, ze jest mozliwa taka wersja mapy, zeby sie tam rowniez Dania zalapala, wtedy faktycznie razem z Potopem mozna rozgrywac cala II wojne polnocna.

Nie zapominacie o Brandenburgii - manewry polityczne tego panstewka, to arcydzielo nowozytnej dyplomacji "racji stanu".

V.
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Vice-admiraal
Posty: 3460
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Has thanked: 36 times
Been thanked: 17 times

Post autor: Karel W.F.M. Doorman » piątek, 15 września 2006, 11:07

Lord Voldemort pisze:Robiac przymiarki do mapy POTOPU stwierdzilem, ze jest mozliwa taka wersja mapy, zeby sie tam rowniez Dania zalapala, wtedy faktycznie razem z Potopem mozna rozgrywac cala II wojne polnocna.

Nie zapominacie o Brandenburgii - manewry polityczne tego panstewka, to arcydzielo nowozytnej dyplomacji "racji stanu".

V.
Mieszanie w stylu super elastycznym, czyli jak się ugiąć, żeby nie dać się złamać, a wyjść na swoje.

Mocno kibicuję powstaniu tej gry :!: :!: :!:
Awatar użytkownika
Lord Voldemort
Pułkownik
Posty: 1310
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 15:26
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: Lord Voldemort » piątek, 15 września 2006, 11:07

Poki co zbieram duuzo literatury - jest sporo nowych ciekawych ksiazek, glownie swieze prace doktorskie, ktore daja nieco "odkurzone" spojrzenie na przebieg wydarzen w latach 1648-1667.
No i oczywiscie "Niezwyciezony" Petera Engulda (czy jakos tak), pokazujacy potop w Szwecji i w Danii ze szwedzkiego punktu widzenia.

Mam nadzieje, ze bede mogl przetestowac prototyp gry juz na tegorocznych Galicyjskich Manewrach w Muszynie.

V.
Awatar użytkownika
Lord Voldemort
Pułkownik
Posty: 1310
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 15:26
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: Lord Voldemort » piątek, 15 września 2006, 11:07

Lord Voldemort pisze: Mam nadzieje, ze bede mogl przetestowac prototyp gry juz na tegorocznych Galicyjskich Manewrach w Muszynie.
Na Muszyne sie nie niestety wyrobie, ale wczoraj zaczalem rysowac mapke do mojej gry. Nawet nie wiedzialem, ze projektowanie mapki do gry to takie fajne zajecie :D.
Wyglada na to, ze bedzie mozna rozegrac CALA Sienkiewiczowska Trylogie na planszy (wielkosci PoG/30YW, czyli bezproblemowo mieszczacej sie na stole) :twisted:

Mam nadzieje, ze prototyp bedzie gotowy na manewry w Lublinie.

V.
Awatar użytkownika
Lord Voldemort
Pułkownik
Posty: 1310
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 15:26
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: Lord Voldemort » poniedziałek, 25 września 2006, 16:01

Uprzejmie informuje, iz prace nad POTOPem dzielnie posuwaja sie do przodu. Mam gotowa praktycznie cala mape (w systemie PtP) oraz zalozenia systemu (opracowane we wspopracy z Ozym). Teraz pozostalo tylko wyprodukowac robocze wersje zetonow i sprawdzic, jak te zalozenia sprawdzaja sie w praktyce.

Gra bedzie opierac sie na wielu scenariuszach i kampaniach - tak zeby kazdy mogl znalezc cos dla siebie, na 2 osoby lub na wieksze grono, na wieczor krotki, dlugi badz tez na caly dzien.

Kampanie (trwajace ok kilka do kilkunastu godzin) beda dwie:
- "OGNIEM i MIECZEM", tj. Powstanie Chmielnickiego 1648-1654 (2-graczy)
- "Wojna polnocna" 1654-1660, tj. od wojny PL-RS 1654-55 az do dalszego rozwoju zdarzen, ktory niekoniecznie musi byc historyczny (min. 3 graczy).

Oprocz tego bedzie szereg Scenariuszy, np.
- wojna polsko-rosyjska 1654-1655 (2 graczy)
- szwedzki blitzkrieg 1655-1656 (2 graczy)
- wojna polsko-rosyjska 1659-1660 (2 graczy)
- najazd Rakoczego 1657 (min. 3 graczy)
itp.

Wszyscy lubiacy pancerny blitzkrieg nie beda zawiedzeni :) Ta gra bedzie baaardzo manewrowa (tak, jak owczesne wojny).

pozdrawiam
V.
Ostatnio zmieniony piątek, 1 grudnia 2006, 14:17 przez Lord Voldemort, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Legun
Chef d'escadron
Posty: 1004
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:51
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Legun » wtorek, 26 września 2006, 05:02

Bardzo ciekawe - ech przypomina się projekt "Rzeczpospolita Obojga Narodów", czyli gra polityczna, przypominająca RoR.
Swoją drogą, to mam nadzieję, że w grze nie zabraknie kart "Kmicic" i "Bohun" :).
Autorze! Nie zmuszaj gracza do powtarzania historycznych błędów - pozwól mu robić własne.
tstaszek
Adjoint
Posty: 757
Rejestracja: sobota, 18 marca 2006, 19:06
Lokalizacja: SKĄD SIĘ DA :)

Post autor: tstaszek » wtorek, 26 września 2006, 08:46

Zapowiada się faktycznie nieźle. Wreszcie, ktoś zajął się tak ciekawym wycinkiem naszej historii. Przecież te latka aż się prosiły o zrobienie jakiejś gry.
Pozdrawiam i trzymam kciuki.
Awatar użytkownika
Nico
Général de Division
Posty: 3926
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 10:50

Post autor: Nico » wtorek, 26 września 2006, 10:50

Pancerny blitzkrieg? A gdzie polityka ?? !! :x
Niech żyje Napoleon! - wołaj ludzie tkliwy
niech żyje po tysiąc lat (kto z nas będzie żywy),
Niech Polak ostatni z tym czuciem umiera
A hasło: Napoleon! niech mu usta zwiera!
Zablokowany

Wróć do „Los Diablos Polacos”