Promocja

Forum grupy Los Diablos Polacos
Awatar użytkownika
Lord Voldemort
Pułkownik
Posty: 1310
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 15:26
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: Lord Voldemort » czwartek, 14 września 2006, 18:03

Grohmann pisze: A co do Fryca, to słyszałem bardzo dobre komentarze i na pewno bym ją kupił gdyby nie cena właśnie. 100 dałbym spokojnie i na taką cenę właśnie liczyłem. Rozumiem wszystkie zaprezentowane argumenty ale ja po prostu nie dam 180 zeta za gre. Więc w moim wypadku cena jest decydującym czynnikiem, absolutnie. I wcale nie przekonuje mnie argument o wytrzymałości produktu i dobrej jakości wyadania. Prawdę powiedziawszy wole miec dwie gorzej wydane gry niz jedną dobrze..
Jedyne co pozostaje to rzeczywiscie się złożyć - najlepiej w 6. :)
Pewnie wielu z was liczy na to, ze wytniemy taki sam numer jak Pan Baron, ktory sprzedaz Sciezek zaczal od 200 zl, zeby po roku zjechac do 100 zl. Niestety, tutaj musze Was rozczarowac - cena Fryderyka nie spadnie (no chyba, ze 1 euro zacznie kosztowac ponizej 3 zl, a na to sie narazie nie zanosi).

Fryderyk to gra ZACHODNIA, a jego cena nie odbiega od pozostalych gier zachodnich (np. z GMT). Ponadto, do gry zalaczona jest instrukcja w jezyku polskim :)

Pozdrawiam,
V.

P.S. Na piwie, to sie Panowie jednak nie znacie - najlepsze piwo swiata to Guinness :!: Za dobrze nalany, chetnie zaplace nawet 13 zl w Pubie.
cin9
Caporal-Fourrier
Posty: 98
Rejestracja: poniedziałek, 11 września 2006, 21:26

Post autor: cin9 » czwartek, 14 września 2006, 18:04

Co do piwa,to napisałem przecież,że chodzi o cenę piwa w sklepie.Myślem,żeby dać chleb za przykład,ale nie miałem gwarancji,że go kupujecie.Z piwem to co innego.
Awatar użytkownika
Lord Voldemort
Pułkownik
Posty: 1310
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 15:26
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: Lord Voldemort » czwartek, 14 września 2006, 18:04

cin9 pisze:Co do piwa,to napisałem przecież,że chodzi o cenę piwa w sklepie.Myślem,żeby dać chleb za przykład,ale nie miałem gwarancji,że go kupujecie.Z piwem to co innego.
Z tego co zrozumialem z Twoich wypowiedzi, to doceniasz nasza prace, ale chcialbys zeby nasze gry byly tansze. I zeby promocja byla lepsza.
My tez bysmy chcieli :)

Narazie mamy stronke, forum, piszemy na innych forach, pokazujemy sie na konwentach (gdzie mozna sprobowac pograc w nasze gry), budujemy siec dystrybucji poprzez sklepy i hurtownie.

Co jeszcze Twoim zdaniem mozemy robic, a tego nie robimy :?:

Zaleznosc jest prosta: lepsza promocja -> wiecej nabywcow -> nizsza cena gier => wszyscy sa zadowoleni :D
cin9
Caporal-Fourrier
Posty: 98
Rejestracja: poniedziałek, 11 września 2006, 21:26

Post autor: cin9 » czwartek, 14 września 2006, 18:04

Ja mam pełną świadomość,że Wy wiecie o grach i ich sprzedaży więcej ode mnie.Ja po prawdzie jestem pogrążonym w życiu rodzinnym ,żyjącym wygodnie hobbistą historii i nie prowadziłem nigdy żadnej działalności produkcyjnej, ani handlowej.Patrzę na rzecz z zewnątrz i widzę, że grono strategów to niewielka grupa ludzi,którzy na ogół nieżle się znają.Sądząc po relacjach z imprez, konwentów grono dotychczasowych strategów nie jest w stanie wchłonąć nakładu gry, który jest niezbędny dla jej rentowności.Nie będe odkrywczy jak powiem,że potrzebny jest partner medialny docierający do potencjalnego nabywcy.Myślę,że jest nim po pierwsze młodzież licealna, po drugie studenci.Zależy od gry.Pomarańczowa rewolucja wśród licealistów raczej nie chwyci tak dobrze.Ale jest uniwersalna.I ma szansę sprzedać się odbiorcom monopoly.Oczywiste byłoby porozumienie z jakimś czasopismem pokroju militarno historycznego.Ja wiem,że Wy to wiecie, więc skoro tego nie zrobiliście to znaczy,że nie było takiej możliwości.Skoro tak to jedyna szansą jest mimo wszystko zainwestować swoją kasę w Pomarańczową rewolucję.Nie macie przoblemu praw autorskich i całość nie będzie droga w produkcji.
Awatar użytkownika
Hudson
Lieutenant
Posty: 540
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:49
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Hudson » czwartek, 14 września 2006, 18:04

comandante pisze:
A jesli chodzi o ceny gier, to powtarzam jak mantrę. To nie cena gry decyduje o zakupie. Mozecie w to wierzyc albo nie - ale w tym wypadku ja mam racje.
Naprawde? Ja nie wierze. W tym momencie w Polsce mozna kupic mnostwo dobrych gier za znacznie mniej niz 180 zl - i to jest powod, dla ktorego jeszcze dlugo nie bede mial Fryderyka. Twoim slowom przeczy tez fakt, ze w Rebelu wszystkie gry, na ktore obnizono cene o okolo 50% (przedswiateczna promocja) wskoczyly na liste bestsellerow. Czy w tym przypadku to nie cena zadecydowala?
No ale ja tam sie nie znam na tym, dziele sie tylko moimi spostrzezeniami.
Point d'argent, point de Suisse.
Awatar użytkownika
Comandante
General de División
Posty: 3027
Rejestracja: piątek, 12 maja 2006, 21:51
Lokalizacja: Verulamium

Post autor: Comandante » czwartek, 14 września 2006, 18:05

W przypadku Fryderyka, obawiam sie, że jesli rzeczywiscie go nie zapragniesz to nie bedziesz go mial. Po prostu sie nie da tego inaczej zrobic (chyba, ze kupisz od kogos, komu sie znudzil, taniej). Fryderyk jest gra dla tych, ktorzy chca go kupic. Ekonomia jest bezwzgledna w tym wypadku.

Inne gry - byc moze uda sie cos zrobic. Staramy sie...
Powyższe opinie są mojego autorstwa.
Wszystkie prawa zastrzeżone.

www.diablospolacos.com
Zablokowany

Wróć do „Los Diablos Polacos”