Rok 1920 - strona autora

..i inne gry Leguna.

Rok 1920 - strona autora

Postby Pan P » Tuesday, 10 January 2006, 22:25

Prosze to jest strona poswiecona grze " Rok 1920 ". Mozna przeczytac recenzje, errate do przepisow, komentarz autora, a takze sciagnac plik do cyberboarda. Zapraszam

http://www.bankkadr.com.pl/jflis/r20/r20.htm
Pan P
Sous-lieutenant
 
Posts: 389
Joined: Monday, 2 January 2006, 16:06
Location: Police

Postby Karel W.F.M. Doorman » Tuesday, 10 January 2006, 22:26

Recenzja jest bardzo złośliwa, tak jak gdyby Pan Góralski był alfą i omegą (a sam narobił byków).
User avatar
Karel W.F.M. Doorman
Vice-admiraal
 
Posts: 3361
Joined: Thursday, 22 December 2005, 17:24
Location: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"

Postby Itagaki » Tuesday, 10 January 2006, 22:27

Post Gościa:

http://www.bankkadr.com.pl/jflis/fs/stg.htm czy ta gra- "Stalingrad" naprawde znajduje się w przygotowaniu ?? czy poprostu strona jest dosyć stara ??
Last edited by Itagaki on Tuesday, 10 January 2006, 22:35, edited 1 time in total.
Everyone sees that even a beautiful full moon starts to change its shape becoming smaller as the time passes. Even in our human lives things are as it is.
Takeda Harunobu
User avatar
Itagaki
Général de Brigade
 
Posts: 2042
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:42
Location: Dublin

Postby Itagaki » Tuesday, 10 January 2006, 22:27

Myślę, że poprostu strona jest nieuaktualniana od dłuższego czasu - a przynajmniej ta zapowiedź. O ilę pamiętam, to już ze dwa lata temu była ta informacja.
Trochę coś jak z 'Berezyną' czy 'Falaise' Dragona dobrych parę lat temu Cool
Everyone sees that even a beautiful full moon starts to change its shape becoming smaller as the time passes. Even in our human lives things are as it is.
Takeda Harunobu
User avatar
Itagaki
Général de Brigade
 
Posts: 2042
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:42
Location: Dublin

Postby Grohmann » Tuesday, 10 January 2006, 22:27

Z tego co pamiętam na forum gier wojennych Pan Flis osobiście pisał , że projekt jest "zamrożony z wiadomych wzgłedów" .
Nie wiem co to za wzgłedy były, choć można się tylko domyślać - post został napisany mniej więcej w okresie wydania Stalingradu przez TiS.
Get the graal or die tryin.
User avatar
Grohmann
Starosta
 
Posts: 926
Joined: Wednesday, 4 January 2006, 23:39
Location: Szczecin

Postby anonim » Tuesday, 10 January 2006, 22:28

Projekt jest zamrożony bo wydawcy nie są nim zainteresowani,Stalingrad Zalewskiego nie ma tu nic do rzeczy.Gra Flisa jest w skali korpusu, w przypadku Rosjan armii. Mapa jest od Charkowa do Stalingradu. Planszę i karty scenariuszów pokazał na forum gier wojennych. Każdy kto grał w Rok 1920 lub w Ostatnią Wojnę Cesarzy załwarzył napewno że gry Flisa bardzo się różnią od pozostałych polskich produkcji.
anonim
Adjudant
 
Posts: 216
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:55
Location: Warszawa

Postby Raleen » Tuesday, 10 January 2006, 22:28

Rzeczywiście nie da się ukryć, że się różnią...w domyśle chodzi oczywiście o Dragona i TiS.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34376
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby Grohmann » Tuesday, 10 January 2006, 22:28

Różnią przede wszystkim dlatego, że są świetne! Mówię to bez ogródek, jestem wielkim fanem twórczości Pana Flisa i można tylko żałować tak skromnego dorobku.

Co do Stalingradu to żaluje, że nie zdazylem załapać się na obejrzenie obecnych efektow pracy, z ciekawoscia jednak będę obserwował dalsze losy tej gry.
Get the graal or die tryin.
User avatar
Grohmann
Starosta
 
Posts: 926
Joined: Wednesday, 4 January 2006, 23:39
Location: Szczecin

Postby Raleen » Tuesday, 10 January 2006, 22:30

Skromnego jak skromnego, zobacz ile inni autorzy wydali, a poza tym jakie były wtedy możliwości wydawnicze. I ile takich gier można było sprzedać.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34376
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby Mariusz » Tuesday, 10 January 2006, 22:31

Gra Frozen Steps jest dostępna jako scenariusz do TOAW. Szkoda, że nikt nie chce wydać tej publikacji, wydaje mi się, że mogłaby to być b. dobra gra na rynku.
Alea iacta est.
User avatar
Mariusz
Lieutenant
 
Posts: 588
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:53
Location: Warszawa/Bruksela

Postby Karel W.F.M. Doorman » Tuesday, 10 January 2006, 22:31

Ja mogę śmiało powiedzieć, że są świetnie robione.
Ożenek pomysłów Jarka i grafiki np. Wojtka Zalewskiego to byłoby cacko.
User avatar
Karel W.F.M. Doorman
Vice-admiraal
 
Posts: 3361
Joined: Thursday, 22 December 2005, 17:24
Location: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"

Postby Grohmann » Tuesday, 10 January 2006, 22:32

Właśnie w tym rzecz, że są dopracowane i maksymalnie dopieszczone.
Przez co i grywalne.

A co do grafiki to bardziej podoba mi się ta pokroju ze screenow "Frozen.." niż ta z rodem TiS.
Ta ostatnia jest ciut pstrokata, natomiast ta z gry Flisa stonowana i jak dla mnie idealna.
Get the graal or die tryin.
User avatar
Grohmann
Starosta
 
Posts: 926
Joined: Wednesday, 4 January 2006, 23:39
Location: Szczecin

Postby Legun » Tuesday, 10 January 2006, 22:32

Jenerał von Auffenberg wrote:Ja mogę śmiało powiedzieć, że są świetnie robione.
Ożenek pomysłów Jarka i grafiki np. Wojtka Zalewskiego to byłoby cacko.


Oczywiście - są dwie szkoły: falenicka i otwocka :). W swoich grach zdecydowanie opowiadałem się zawsze za symbolami, nie zaś za obrazkami. Na takich grach się wychowałem (White Eagle/Red Star, Third Reich) a obrazki zawsze mi się będą kojarzyć z grami na poziomie taktycznym (Sqauad Leader). Żołnierzyk obrazujący korpus bądź armię? Obrazki są dobre w wojnach napoleońskich, gdy trzeba rozróżnić kirasjerów od huzarów, nie zaś w przypadku masowych armii.
Autorze! Nie zmuszaj gracza do powtarzania historycznych błędów - pozwól mu robić własne.
User avatar
Legun
Chef d'escadron
 
Posts: 1003
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:51
Location: Kraków

Postby Mały brzydki pędrak » Wednesday, 11 January 2006, 00:10

Co do obrazków to masz rację Jarku. Ale jednak patrząc na grę jako produkt dla potencjalnych graczy, to spora część z nich zawsze ma sentyment do tych ikonek z żołnierzykiem i etc. Oznaczenia NATOwskie nie przemawiją do wszytskich z racji swojej suchości. Choc dla mnie nie stanowią problemu. Wielokrotnie rozmawiałem o tym z różnymi graczami stąd wyciagam taki wniosek. Nie wiem z czego się to bierze, ale może to miłość z lat dzieciństwa do tz. małych żołnierzyków w sakli 1 : 72 :) .
User avatar
Mały brzydki pędrak
Lieutenant-Adjudant-Major
 
Posts: 601
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:11
Location: Warszawa

Postby Legun » Wednesday, 11 January 2006, 05:02

Muszę się tu jednak przyznać, że patrzę na gre przede wszystkim jako na produkt dla siebie - sam będę maszerował wzdłuż i wszerz placu! :D. Gdybym z tego żył, może bym się zastanawiał. "Figurkowcy" - wybaczcie.
Autorze! Nie zmuszaj gracza do powtarzania historycznych błędów - pozwól mu robić własne.
User avatar
Legun
Chef d'escadron
 
Posts: 1003
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:51
Location: Kraków


Return to Rok 1920, Ostatnia wojna cesarzy

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 2 guests