Ostfront

..i inne gry Leguna.

Postby Legun » Friday, 17 March 2006, 12:04

Dobrze zrozumiałeś - tak właśnie jest. Zastanawiam się tylko, jak to rozwiązać w grze planszowej. Można np. zrobić 4 karty, po dwie dla każdej strony. Gracz wybiera swoją. Jeśli wybierze Krucjatę/Polskę, to może ją sobie dowolnie zagrać. Jeśli przeciwnik zagrał swoją, to można wtedy pokazać drugą - niezależnie, czy jest to Krucjata/Polska, czy Mongosłowacy/Kozacy. Nie musi jej zagrać od razu, może opóźnić. Niestety, nie mam żadnego pomysłu, co mogłoby do takigo opóźnienia skłaniać, poza uzyskaniem efekty niepewności/zaskoczenia co do dezercji. Być może za zagranie karty (którejkolwiek) trzeba by zapłacić w punktach zaopatrzenia.
Autorze! Nie zmuszaj gracza do powtarzania historycznych błędów - pozwól mu robić własne.
User avatar
Legun
Chef d'escadron
 
Posts: 1003
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:51
Location: Kraków

Postby anonim » Wednesday, 7 June 2006, 20:56

Strasznie cicho w tym temacie czyżby projekt zamarł. Zastanawiam się czy nie dobrze by było wypuścić do ściągnięcia demówkę tej gry, czyli : żetony, fragment planszy oraz część instrukcji w wersji beta niezbędnych do rozegrania scenariusza który jest w tej chwili najlepiej opracowany. Każdy by mógł ją przetestować w domowym zaciszu i pisać swe uwagi na forum. W ten sposób ta gra mogła by się okazać najlepiej przetestowanym produktem że względu na sporą ilość testerów.
anonim
Adjudant
 
Posts: 216
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:55
Location: Warszawa

Postby Raleen » Thursday, 8 June 2006, 09:42

Albo przynajmniej dla osób bardziej zaangażowanych w działalnosc forum jeśli autor obawiałby się...wiadomo czego, na pewno warto zacząc od dotychczasowych testerów jako siedzących już w temacie.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34375
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby Legun » Friday, 9 June 2006, 05:23

anonim wrote:Strasznie cicho w tym temacie czyżby projekt zamarł. Zastanawiam się czy nie dobrze by było wypuścić do ściągnięcia demówkę tej gry, czyli : żetony, fragment planszy oraz część instrukcji w wersji beta niezbędnych do rozegrania scenariusza który jest w tej chwili najlepiej opracowany. Każdy by mógł ją przetestować w domowym zaciszu i pisać swe uwagi na forum. W ten sposób ta gra mogła by się okazać najlepiej przetestowanym produktem że względu na sporą ilość testerów.


Coż, wstyd przyznać, inne pokusy przesunęły Ostrfront na dalsze miejsce na liście priorytetów. Semestr się jednak kończy a darmowa kopia TOAWIII dotrze dopiero za kilka tygodni - może więc się to wciśnie w wolną chwilę w początkach lipca.
Autorze! Nie zmuszaj gracza do powtarzania historycznych błędów - pozwól mu robić własne.
User avatar
Legun
Chef d'escadron
 
Posts: 1003
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:51
Location: Kraków

Postby viking » Monday, 19 June 2006, 11:39

Legun wrote:Ech - w ramach małej przerwy w pracach i dyskusjach nad nową edycją TOAW:

Przy okazji podróżowania słowackimi wyciągami narciarskimi przyszła mi do głowy nowa wersja opcji-samczków "strategiczno-politycznych" do Ostfrontu 42/43. Na pewno do nowej wersji komputerowej, ale chciałbym spróbować tego też na planszy. Opcje są do wyboru tylko w ruchu 1:
1) Opcje narodowe
* Sowieci: "Porozumienie z Polską"
W grze pojawia się Armia Polska na Wschodzie (jedna standardowa jednostka piechoty 2-2-2) oraz 1DPanc przetransportowana z Zachodu (1-1-4) oraz ewentualnie jedna jednostka lotnicza
* Niemcy: "Antybolszewicka krucjata"
W grze pojawiaja się włoska DPanc "Centauro" oraz dwie dywizje piechoty: chorwacka 369DP i Francuski Legion Ochotniczy (LVF) vel 638DP (analogia do sytuacji z Chorwatami, gdzie praktycznie zniszczony pułk został odtworzony jako dywizja z zachowaniem numeru)

Jeśli żadna ze stron nie wybierze swojej opcji, nic się nie dzieje. Jeśli obie wybiorą - każda dostaje swoją. Jesli jednak jedna strona wybierze swoją opcję, a druga nie, to wtedy wchodzi do gry odpowiednia opcja równoważąca:
* Sowieci: "Kryzys czechosłowacki"
Słowacka Rychła Dywizja dezerteruje, natomiast do gry wchodzi Korpus Czechosłowacki. Ponieważ to ciągle jeszcze nie jest równoważne trzem jednostkom otrzymanym przez Niemców, chciałbym tu jeszcze dodać Korpus Kawalerii "Rewolucyjna Mongolia" (w rzeczywistości, wg Enc.2wś, na froncie walczyła BPanc o takiej nazwie)
* Niemcy: "Ukraińcy i Kozacy"
Do gry wchodzi 2 Kozacka DK oraz ukraińska dywizja piechoty, natomiast dezerteruje sowiecki 4 lub 5 KKGw.

Chętnym do poznania waszych opinii.
bardzo dobry pomysł,ale jak proponował Zulu ,najlepiej byłoby zrobić tak ,że jedna opcja nie jest uzależniona od drugiej-może rozwiązac to za pomocą jakis rzutów kostką,albo kosztem np punktów?,zresztą będzie to też bardziej zgodne z faktami historycznymi, bo i Chorwaci i Francuzi i Włosi walczyli na froncie wschodnim, a Armia Andersa nie

co do Kozaków to rzeczywiscie utworzenie ich korpusu wynikało z dezercji,można by to tez odnieśc do Słowaków, ale już np Ukrainców werbowano głównie na zajetych terenach ,a nie z jeńców-za to ten przepis nadawałby sie do muzułmanów -dezerterów z Armii Czerwonej

w kazdym razie pomysł świetny Legunie,co najwyżej szczegóły przydałoby się ciut dopracować,mam nadzieje,że wszystkie wymienione przez Ciebie jednostki w grze zobaczymy :)
Last edited by viking on Friday, 14 December 2012, 15:01, edited 1 time in total.
User avatar
viking
Major en second
 
Posts: 1123
Joined: Thursday, 22 December 2005, 16:06
Location: Białystok

Postby Legun » Wednesday, 5 July 2006, 06:26

Po powrocie z plaży a jeszcze przed wpadnięciem w wir obron:

viking wrote:bardzo dobry pomysł,ale jak proponował Zulu ,najlepiej byłoby zrobić tak ,że jedna opcja nie jest uzależniona od drugiej-może rozwiązac to za pomocą jakis rzutów kostką,albo kosztem np punktów?


Dzięki za opinię - dla wyjaśnienia: Takie powiązania mają służyć temu, by właśnie uniknąć dwóch elementów, które proponujesz - losowego lub VP. Elementów losowe zmieniających siłę jednej ze stron, choćby na poziomie jednej dywizji, jakoś po prostu nie lubię. Sam ich stosowałem sporo w R20 i OWC, jednak chciałbym stosować jeszcze mniej, to znaczy wcale :). Z opłatą w punktach zwycięstwa jest niestety tak, że gracze z reguły wolą mieć nowe jednostki niż VP i bardzo ciężko jest znaleźć równowagę, by takie jednostki nie pojawiały się w grze albo stale, albo nigdy. Po doświadczeniach ze scenariuszami do TOAW bardzo polubiłem zasadę "coś-za-coś".

Co do samech mechnizmu, żeby wszystko było jasne:
- dwie opcje są niezależne od siebie - "Porozumienie z Polską" i "Antybolszewicka krucjata"; to, czy dana opcja się pojawi, zależy tylko od gracza. Natomiast drugi zestaw wydarzeń jest uzależniony od pierwszego - w tym sensie, że "kryzys czechosłowacki" może zostać wywołany przez decyzję samego gracza niemieckiego, jeśli gracz sowiecki nie wybierze porozumienia z Polską (i podobnie w drugą stronę).

Natomiast Twoją sogestię kupuję do rozwinięcia jeszcze jednej ścieżki - jeśli żaden z graczy nie wybierze "opcji niezależnej", lub wybiorą je obydwaj, to opcje z drugiego zestawu mogą się w grze pojawić w układzie losowym (chyba jednak tylko w komputerowej wersji). Znów z jakimś zrównoważeniem. Np. Jak pojawiają się Mongołowie, to wchodzą też Ukraińcy, jak dezerterują Słowacy, to Kozacy też (gorzej, jak akurat zajmują ten sam odcinek frontu :) ). Szczegóły przemyślę. Dzięki za sugestie!
Autorze! Nie zmuszaj gracza do powtarzania historycznych błędów - pozwól mu robić własne.
User avatar
Legun
Chef d'escadron
 
Posts: 1003
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:51
Location: Kraków

Postby Andy » Wednesday, 5 July 2006, 07:39

Legun wrote:jak dezerterują Słowacy, to Kozacy też (gorzej, jak akurat zajmują ten sam odcinek frontu :) ).

Dlaczego? Powstaje wtedy niezależny korpus słowacko-kozacki, walczączy przeciw obu stronom (trzeba tylko powymyślać algorytmy). :wink:
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów
User avatar
Andy
Grossadmiral
 
Posts: 9611
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:49
Location: Piastów

Postby Legun » Wednesday, 5 July 2006, 16:09

Żarty żartami, ale problem jest rzeczywisty :shock: Mam jednak nadzieję, że uda się go rozwiązać, bo takie rozwinięte warianty coraz bardziej mi się podobają. Nie dość, że dodają smaczku, to jeszcze czynią rozgrywkę mniej przewidywalną.
Autorze! Nie zmuszaj gracza do powtarzania historycznych błędów - pozwól mu robić własne.
User avatar
Legun
Chef d'escadron
 
Posts: 1003
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:51
Location: Kraków

Postby Raleen » Thursday, 17 August 2006, 16:52

Legunie jak tam postępy z Ostfrontem? Pytam nim Cię rok akademicki dopadnie :)
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34375
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby Legun » Friday, 18 August 2006, 03:05

Niestety, teraz dopadło mnie kończenie książki oraz TOAW3 :roll:
Oj, do emerytury tak daleko... :wink:
Autorze! Nie zmuszaj gracza do powtarzania historycznych błędów - pozwól mu robić własne.
User avatar
Legun
Chef d'escadron
 
Posts: 1003
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:51
Location: Kraków

Postby Raleen » Tuesday, 24 October 2006, 18:30

Do działu została przeniesiona wcześniejsza chronologicznie dyskusja o Ostfroncie. Wszystkim zainnteresowanym grą zalecamy zapoznanie się z nią:

http://strategie.net.pl/viewtopic.php?t=1610&start=0
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34375
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby Grohmann » Wednesday, 16 May 2007, 14:06

Jakieś postępy w produkcji Ostrfrontu ? :twisted:
User avatar
Grohmann
Starosta
 
Posts: 926
Joined: Wednesday, 4 January 2006, 23:39
Location: Szczecin

Postby Mariusz » Wednesday, 16 May 2007, 23:23

Ano właśnie, też bardzom ciekaw :) .
Alea iacta est.
User avatar
Mariusz
Lieutenant
 
Posts: 588
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:53
Location: Warszawa/Bruksela

Postby Legun » Thursday, 17 May 2007, 16:10

Drodzy współtowarzysze broni! Przykro mi, ale odczuwam kompletną dysproporcję mocy wykonawczych w stosunku do pomysłów :(. Kiedyś to było wszystko przez to, że się rozdrabniam. Ale od tygodni w nic nawet nie grałem, TOAW-owskie Suwałki leżą, OWC kwiczy a na OSTFRONCIE bez zmian. Obiecywać nic nie chcę - mogę tylko powiedzieć, że wszystkie takie pytania, podobnie jak dyskusje, są silnym motywatorem. Ostatnio jest już tak źle, że jak nie mam palca w oku, to niewiele robię. Za dużo poobiecywałem innym i sobie w życiu zawodowym, stąd trudno mi się wygrzebać. Zaraz, zaraz - może gdybym nie wchodził na fora dyskusyjne :? - to jest straszny pożeracz czasu :twisted:.
Autorze! Nie zmuszaj gracza do powtarzania historycznych błędów - pozwól mu robić własne.
User avatar
Legun
Chef d'escadron
 
Posts: 1003
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:51
Location: Kraków

Postby Raleen » Friday, 18 May 2007, 12:50

Legun wrote:Zaraz, zaraz - może gdybym nie wchodził na fora dyskusyjne :? - to jest straszny pożeracz czasu :twisted: .

Też tak zaczynam trochę mieć jak Legun, i po części muszę mu przyznać rację :) do tego administracja czy nawet moderacja też wymaga dodatkowego zaangażowania. Ale z drugiej strony, życie toczy się głównie tutaj :)
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34375
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

PreviousNext

Return to Rok 1920, Ostatnia wojna cesarzy

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest