Rok 1920 (Encore)

..i inne gry Leguna.

Rok 1920 (Encore)

Postby Raleen » Tuesday, 27 December 2005, 13:04

Dziś nie byle jaka rocznica - 11 listopada, nasze święto narodowe - nie wiem czemu, ale zawsze kojarzy mi się ono z tą grą...
Świeżo odzyskana niepodległość, której musieliśmy bronic na polach bitew.

Sama gra pana Flisa była (i jest) chyba jedną z najciekawszych jakie wyszły w Polsce, a przy tym dość mocno różni się od tego co produkował swego czasu Dragon. Firm i autorów robiących gry wojenne nie było wielu, więc tym cenniejsza jest to pozycja. Widać, że autor szukał własnych rozwiązań, bo choćby znalazł inne rozwiązanie zamiast strefy kontroli - w skutkach może nie różni się ono w większości przypadków od strefy kontroli, ale widać pewną odmienność. Bardzo ciekawy i oryginalny jest też układ faz, zwłaszcza faza ataków powtórnych.

A jakie Panów wrażenia z tej gry :?: Może ktoś CB próbował. Wydaje mi się, że ona się w CB dobrze sprawdza, dobra gra dla początkujących :?:

Recenzje gry na Portalu Strategie:
http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=119
http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=119
Last edited by Raleen on Sunday, 27 February 2011, 18:02, edited 2 times in total.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34375
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby dbj » Tuesday, 27 December 2005, 13:05

Jakoś ostatnio grałem z Motylem w pierwszy scenariusz, tak dla lepszego paznania zasad (naprawde dobra sparawa z stopniowaniewm trudności) na poźniejsze nie starczyło czasu; i musze przeznać że grało się szybko, przyjemnie i niestety wygrał Motyl kilkoma punktami.
dbj
Adjudant
 
Posts: 257
Joined: Thursday, 22 December 2005, 16:09
Location: Muszyna

Postby Zeka » Tuesday, 27 December 2005, 13:05

Jak na razie odświeżam (czy raczej ponownie zgłębiam) zasady... Tak na szybko (zaraz niestety muszę wyjść): przepisy sformułowane czytelnie i równie czytelnie zredagowane... Ciekawe spojrzenie na strefę kontroli (linię kontroli), które pozwala na nieco większą mobliność podczas kontaktu z wrażą jednostką...
Zeka
 

Postby Karel W.F.M. Doorman » Tuesday, 27 December 2005, 13:05

Pomysł na linię kontroli wynika ze skali gry - 1 heks = circa 30km.
Trudno, żeby dwie dywizje utrzymały tak gigantyczny teren.
User avatar
Karel W.F.M. Doorman
Vice-admiraal
 
Posts: 3361
Joined: Thursday, 22 December 2005, 17:24
Location: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"

Postby Mały brzydki pędrak » Tuesday, 27 December 2005, 13:06

Ja tam lubię w Rok 1920 grać w trzy osoby (dwóch Sowietów i Polak) z sędzią. Wtedy rozgrywka nabiera prawdziwych rumieńców. A jeśli uda się zebrac trzy palnsze to jest już cacy. Sowieci maja wtedy problemy z koordynacją ofensywy i informują się o wszstkim tylko przez depesze (listy). Daję to spore szanse stronie polskiej na udane kontruderzenia.
User avatar
Mały brzydki pędrak
Lieutenant-Adjudant-Major
 
Posts: 601
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:11
Location: Warszawa

Postby Andy » Tuesday, 27 December 2005, 13:06

Pamiętajmy, że istnieje przygotowany przez Leguna (już po ukazaniu się gry) wariant Roku 1920 z utajnieniem.
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów
User avatar
Andy
Grossadmiral
 
Posts: 9611
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:49
Location: Piastów

Postby Karel W.F.M. Doorman » Tuesday, 27 December 2005, 13:07

Andy wrote:Pamiętajmy, że istnieje przygotowany przez Leguna (już po ukazaniu się gry) wariant Roku 1920 z utajnieniem.


A jest pli i moduł Cyberboarda do Roku 1920?
mam ochote wyprówbować rozgywkę w ciemno z sędzią przez net.
Chętnie zagram w Rok 1920 albo posędziuję, szukam tylko chętnych (patrz mój topik o rozgrywce w ciemno).
User avatar
Karel W.F.M. Doorman
Vice-admiraal
 
Posts: 3361
Joined: Thursday, 22 December 2005, 17:24
Location: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"

Postby Raleen » Tuesday, 27 December 2005, 13:07

Jest, grałem nawet :) .
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34375
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby Karel W.F.M. Doorman » Tuesday, 27 December 2005, 13:07

Raleen wrote:Jest, grałem nawet :) .


No to ogłaszam, że potrzebuję pliku i że szukam chętnych do gry na dwie mapy w ciemno, moge być sędzią.
User avatar
Karel W.F.M. Doorman
Vice-admiraal
 
Posts: 3361
Joined: Thursday, 22 December 2005, 17:24
Location: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"

Postby Mały brzydki pędrak » Tuesday, 27 December 2005, 13:08

Zagrałbym chętnie, gdybym nie toczył już 5 innych rozgrywek.
User avatar
Mały brzydki pędrak
Lieutenant-Adjudant-Major
 
Posts: 601
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:11
Location: Warszawa

Postby Pan P » Tuesday, 10 January 2006, 22:10

Legun, chciałbym tobie podziekować :-) Zaraz mówie za co, otóż na drugim semetrze 1 roku miałem egzamin z historii Polski ( 1918-1970 ), na egzaminie dostałęm pytanie o wojne polsko bolszewicką. Przed egzaminem czytałem książkę Tuchaczewskiego i odpowiedź Piłsudzkiego, czytałem Normana Davisa, a jedyne co mogłem sobie przypomnieć to twój rys historyczny :D Dziwne rzeczy wyczynia z rozumem wyczynia duży stres. Pamietam jeszcze że za nic nie mołem sobie przypomnieć imienia Tuchaczewskiego ( teraztez zapomniałem ;-) ).
Pan P
Sous-lieutenant
 
Posts: 389
Joined: Monday, 2 January 2006, 16:06
Location: Police

Postby Mały brzydki pędrak » Wednesday, 11 January 2006, 00:21

Pan P wrote:Pamietam jeszcze że za nic nie mołem sobie przypomnieć imienia Tuchaczewskiego ( teraztez zapomniałem ;-) ).


Michaił Tuchaczewski
User avatar
Mały brzydki pędrak
Lieutenant-Adjudant-Major
 
Posts: 601
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:11
Location: Warszawa

Postby Legun » Wednesday, 11 January 2006, 05:04

8)
Pan P wrote:Legun, chciałbym tobie podziekować :-) Zaraz mówie za co, otóż na drugim semetrze 1 roku miałem egzamin z historii Polski ( 1918-1970 ), na egzaminie dostałęm pytanie o wojne polsko bolszewicką. Przed egzaminem czytałem książkę Tuchaczewskiego i odpowiedź Piłsudzkiego, czytałem Normana Davisa, a jedyne co mogłem sobie przypomnieć to twój rys historyczny :D Dziwne rzeczy wyczynia z rozumem wyczynia duży stres. Pamietam jeszcze że za nic nie mołem sobie przypomnieć imienia Tuchaczewskiego ( teraztez zapomniałem ;-) ).


Tak to już jest - ile razy tłumaczę się żonie, że o czymś zapomniałem, naigrywa się, że jakby to było OdB, to bym na pewno pamiętał w najmniejszych szczegółach :).
Autorze! Nie zmuszaj gracza do powtarzania historycznych błędów - pozwól mu robić własne.
User avatar
Legun
Chef d'escadron
 
Posts: 1003
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:51
Location: Kraków

Postby Grohmann » Monday, 30 January 2006, 16:49

Jestem właśnie w trakcie rozgrywki w Rok1920, konkretnie scenariusz Wyprawa Kijowska.
Sytuacja jest następująca. Skończyłem swoją fazę uzupełnień, wykorzystując wszystkie 5 uciułane markery Uzupełnień na wzmacnianie jednostek.
Posuniecie przeciwnika. Od razu faza odwodów na początek i agresywny ruch w stronę moich pozycji. Walk niewiele i bez znaczenia, jednak sam manewr zagroził mojej lewej flance. Postanowiłem się przegrupować wykonując fazę odwodów w jego posunięciu tuz po walce. Poruszyłem swoje jednostki wyznaczając im nowe pozycje, Wydałem także rozkaz ruchu jednostkom z żetonami UZUP.
I co się stało. Przeciwnik zakwestionował ten ruch jednostkami z Uzupełnieniami powołując się na analogie z [14.1.1] - przepis zabraniający jednostkom odtwarzanym ruchu w najblizszym posunieciu wroga.

Pytanie któż ma rację. Z przepisów jasno wynika, że mój ruch jest ze wszechmiar prawidłowy, jednak jego argumenty sa wysoce przekonywujące.
Cóż czynić ? :)
User avatar
Grohmann
Starosta
 
Posts: 926
Joined: Wednesday, 4 January 2006, 23:39
Location: Szczecin

Postby Legun » Tuesday, 31 January 2006, 05:44

Oj, oj! Dzięki za zawrócenie uwagi na lukę w przepisach.

Sprawa wymaga uzupełnienia przepisów, bo przepis o unieruchomieniu jednak mi się nie podoba lecz jakieś sankcje za taki manewr być muszą. Są dwa warianty i chętnie usłyszę Waszą opinię:

A:
14.2.4. Jeśli gracz wykona fazę ruchu odwodów w posunięciu przeciwnika i sam wykona ruch jednostką przewidzianą do wzmocnienia, uzupełnienie jest z niej zdejmowane i ustawiane na torze etapów o dwa etapy do przodu. Może być wykorzystane ponownie dopiero w fazie uzupełnień tego etapu.

B:
14.2.4. Jeśli gracz wykona fazę ruchu odwodów w posunięciu przeciwnika i sam wykona ruch jednostką przewidzianą do wzmocnienia, gracz rzuca 2K. Wynik parzysty oznacza natychmiastowe wzmocnienie jednostki. Wynik nieparzysty oznacza stratę uzupełnienia.
Autorze! Nie zmuszaj gracza do powtarzania historycznych błędów - pozwól mu robić własne.
User avatar
Legun
Chef d'escadron
 
Posts: 1003
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:51
Location: Kraków

Next

Return to Rok 1920, Ostatnia wojna cesarzy

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest