Rok 1920 (Encore)

..i inne gry Leguna.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 38094
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 1066 times
Been thanked: 610 times
Kontakt:

Re: Rok 1920 (Encore)

Post autor: Raleen »

Legun pisze: niedziela, 4 października 2020, 10:31 Chętnie usłyszałbym jeszcze Waszą opinię w sprawie pewnego pomysłu. Zrodził się on przed laty, przy okazji niedokończonych nigdy prac na kampanią 1920 jako scenariuszu do TOAW. Była tam taka opcja, że jednostki dzieliły się na pododdziały. Można też było umieścić w scenariuszu jednostki od razu podzielone, które dopiero w trakcie gry można było sobie połączyć. To mi nasunęło myśl, żeby jednostkę piechoty zmotoryzowanej, rozpoczynającą grę w kwietniu przy okazji Wyprawy Kijowskiej, jakoś sprząc z wchodzącą przy formowaniu Armii Ochotniczej jednostką samochodów pancernych, nazwaną na cześć oddziału wykonującego zagon na Kowel "Mazur-Bochenek". Otóż oddziały te miały być pododdziałami jednej jednostki i jeśli piechota zmotoryzowana przetrwa do formowania AO, można je połączyć z drugą połową w jednostkę wyższego rzędu. Zaś skoro numerowane brygady kawalerii kończyły się na dziewiątce, stąd już był tylko krok do pomysłu, żeby połączenie obu oddziałów dawało 10 Brygadę Kawalerii Pancernej 8-) . Teraz zaś przyszedł mi do głowy pomysł, żeby podobną opcję dodać do reedycji planszowego "1920". Można to zrobić bezwarunkowo, można ewentualnie jakoś jeszcze zastrzec, dołączając do jakiejś opcji politycznej (choć to kolejny szczegółowy przepis). W każdym razie w OdB pojawiała by się jednostka kawalerii pancernej 2-4 z numerem 10 i liniami kontroli. Co Wy na to?
Widzę, że wszyscy znowu mocno zapracowani i zajęci różnymi rzeczami... :roll: Ja bym zrobił taką jednostkę, ale na zasadzie opcji. Chyba, że zależy Ci Legunie na wywołaniu kontrowersji... :twisted: To też jest czasami metoda na promocję gry ;) . Moim zdaniem generalnie najlepiej tego typu pomysły wprowadzać na zasadzie alternatywy, dając graczom do wyboru. Również jeśli są wątpliwości co do jakichś danych historycznych, najlepiej się to rozwiązuje w ten sposób (zakładam, że są dwie konkurencyjne interpretacje i żadna z nich wyraźnie nie przeważa). Aczkolwiek możesz zasugerować, która z opcji powinna być wiodąca, a drugą pozostawić jako alternatywę na tej zasadzie, że obowiązuje jeśli obaj gracze wyrażą na to zgodę.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Pilczyce
Enfant de troupe
Posty: 1
Rejestracja: piątek, 9 października 2020, 19:07

Re: Rok 1920 (Encore)

Post autor: Pilczyce »

Myśle, że robienie alternaty w formie 10 BKPanc to czysta fantastyka. Jesli robic scenariusze alternatywne to takie jakie mogly by zaistniec np. wejscie do gry 3 A Bialogwardyjskie, chyba pod dowodztwem Permikina formowanej na terenie Polski z jednostek korpusu Bredowa i jencow. Warto by bylo tez dodac Samodzielna Dywizje Kawalerii po stronie Petrulowcòw. Mozna by bylo tez dodac ostatni scenariusz czyli probe samotnej ofensywy Ukraincow rozpoczetej po zawieszeniu broni.
Awatar użytkownika
Mariusz
Lieutenant-Adjudant-Major
Posty: 669
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:53
Lokalizacja: Warszawa/Bruksela
Has thanked: 24 times
Been thanked: 7 times

Re: Rok 1920 (Encore)

Post autor: Mariusz »

Moim zdaniem także z 10 BKawPanc. to nie jest do końca udany pomysł. Ja bym jednak zostawił to jako opcję. Jak ktoś chce tak grać i mieć taką jednostkę, niech sobie ma. Może jacyś fani kampanii wrześniowej skuszą się prędzej na grę ;) Za dużo nie ma charakterystycznych jednostek dla tej wojny.
Alea iacta est.
Awatar użytkownika
brathac
Major
Posty: 1230
Rejestracja: wtorek, 17 października 2006, 12:19
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 16 times
Been thanked: 14 times
Kontakt:

Re: Rok 1920 (Encore)

Post autor: brathac »

Ja jestem za. Im więcej różnych ciekawych opcji tym lepiej.
anonim
Adjudant-Major
Posty: 320
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:55
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 1 time
Been thanked: 27 times

Re: Rok 1920 (Encore)

Post autor: anonim »

Moje doświadczenie z Rokiem 1920 ogranicza się tylko do dwóch pierwszych scenariuszy i o ile pierwszy mi się podobał to drugi jest trochę przydługi i przynajmniej w moich rozgrywkach mało historyczny. Wyprawa Kijowska bo o niej mówię ma 10 etapów i jest chyba najdłuższym scenariuszem w całej grze (nie licząc kampanii), swym zasięgiem czasowym obejmuje ofensywę Polską na Kijów a później rosyjską kontrofensywę. W moich rozgrywkach Polacy najczęściej bez problemu rozprawiali się z dwiema rosyjskimi armiami i zdobywali Kijów co jest poprawne za to rosyjska ofensywa właściwie nigdy nie następowała i często jeśli mieli jakiś sukces to ograniczał się tylko do odbicia Kijowa. Zastanawiam się czy nie byłoby lepiej z tego jednego scenariusza zrobić dwóch. W pierwszym to Polacy przeprowadzają ofensywę a drugi zaczyna się gdy Rosjanie przeprowadzają swój kontratak. A tu takie małe przypomnienie jak są rozstawione jednostki w tym scenariuszu.
Obrazek
Awatar użytkownika
Legun
Chef d'escadron
Posty: 1008
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:51
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 1 time
Been thanked: 4 times

Re: Rok 1920 (Encore)

Post autor: Legun »

Bardzo to istotne, co piszesz. Ciekawe, czy inni gracze potwierdzą taką przewagę Polaków w tym scenariuszu. Jeśli tak, to coś pewnie trzeba byłoby zmienić - np. dodać bolszewikom jakieś nadzwyczajne uzupełnienia. Sprawdzę sobie jeszcze kalkulację sił w tym scenariuszu.
Podział na dwa scenariusze jest o tyle wątpliwy, że w każdym z nich (a szczególnie w pierwszej połowie), jeden z graczy ma postawę zdecydowanie bierną. Zdecydowanie wolę gry, w których każda ze stron ma taką samą szansę na optyczne zwycięstwo - takie, które się czuje, nie zaś wylicza. W tym duchu wydzielane były z kampanii scenariusze. Być może na "dłużenie" się scenariusza wpływa niezrównoważenie.
PS. Oj jaka piękna i staranna mapa! Szapoba!
Autorze! Nie zmuszaj gracza do powtarzania historycznych błędów - pozwól mu robić własne.
anonim
Adjudant-Major
Posty: 320
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:55
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 1 time
Been thanked: 27 times

Re: Rok 1920 (Encore)

Post autor: anonim »

Właśnie zobaczyłem że scenariusz z kontratakiem Rosyjskim już w grze istnieje pod nazwą "Konarmija" tylko że on obejmuje oba obszary działań, czyli całą plansze a ja mam propozycje by oprócz niego zrobić dwa mniejsze scenariusze obejmujące tylko pojedynczy obszar działań. Nie wiem jak na Litewsko Białoruskim teatrze ale na Ukraińskim Rosjanie raczej nie powinni dojść do Polskiego teatru działań. Zresztą w przypadku Ukrainy można by część punktacji zastosować z Wyprawy Kijowskiej łącznie z automatycznym wygraniem Rosjan w przypadku zdobycia Lwowa. Scenariusz "Wiosna 1920" to połączenie dwóch mniejszych scenariuszy, "Konarmija" też może być połączeniem dwóch mniejszych scenariuszy.
Wiem że to marzenie ściętej głowy ale ja na kartce A3 zmieściłem cały ukraiński obszar działań, na drugiej cały Litewsko Białoruski obszar w skali 1:1 w stosunku do oryginalnej planszy. Jeśli wydawca nie zmieniłby wielkości heksów na jakieś większe to mógłby wydać dwie plansze, jedną dużą obejmującą cały obszar działań wojennych i drugą dwustronną A3 pasującą do 4 mniejszych scenariuszy obejmujących pojedyncze fronty.
W wyprawie Kijowskiej jest jeden błąd który widać przy moim ustawieniu, według zasad na początku gry dywizje rosyjskie nie mogą ze sobą sąsiadować. W przypadku XIIA jest to niemożliwe bo pól wyznaczonych do ustawienia jednostek jest za mało i jedna dywizja musi sąsiadować z innymi. Potraktowałem dywizje kawalerii jako wyjątek od zasady bo i tak nie jest pełna. Uważam też że Polacy powinni dostać punkty za zdobycie Browary po wschodniej stronie Dniepru. Zdobywanie przyczółków, szczególnie na dużych rzekach jest bardzo ważne dla operacji wojennych dlatego też Polacy go zdobyli i utrzymywali.
renald
Sous-lieutenant
Posty: 373
Rejestracja: czwartek, 4 stycznia 2007, 23:52
Has thanked: 2 times
Been thanked: 10 times

Re: Rok 1920 (Encore)

Post autor: renald »

Dawno nie grałem w ta znakomitą grę, co nie zmienia faktu że z niecierpliwością czekam na nowe
...ładniejsze wydanie ;)

Być może coś źle zapamiętałem, ale w moich rozgrywkach scenariusz o którym mowa był ok. Umiejętne zastosowanie fazy odwodów ratowało przed zniszczeniem znaczną część rosyjskich sił. Raz nawet pamiętam strona polska poddała się w połowie gry widząc swoją beznadziejną sytuację.
Natomiast rzeczywiście było tam coś nie tak z tym sąsiadowaniem dywizji przy ustawieniu.
Awatar użytkownika
Legun
Chef d'escadron
Posty: 1008
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:51
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 1 time
Been thanked: 4 times

Re: Rok 1920 (Encore)

Post autor: Legun »

anonim pisze: czwartek, 15 października 2020, 23:15 W wyprawie Kijowskiej jest jeden błąd który widać przy moim ustawieniu, według zasad na początku gry dywizje rosyjskie nie mogą ze sobą sąsiadować. W przypadku XIIA jest to niemożliwe bo pól wyznaczonych do ustawienia jednostek jest za mało i jedna dywizja musi sąsiadować z innymi. Potraktowałem dywizje kawalerii jako wyjątek od zasady bo i tak nie jest pełna.
Tak tylko na szybko - sprawdziłem jeszcze w swoim pliku i reguła ta dotyczy tylko dywizji piechoty. Zatem wygląda na to, że coś Ci umknęło w lekturze, lecz samodzielnie doszedłeś do takiego rozwiązania, jakie jest obowiązujące :). Rzeczywiście 17DK jest tą jednostką, której linearne ugrupowanie nie dotyczy.
Autorze! Nie zmuszaj gracza do powtarzania historycznych błędów - pozwól mu robić własne.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 38094
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 1066 times
Been thanked: 610 times
Kontakt:

Re: Rok 1920 (Encore)

Post autor: Raleen »

Cóż, nie da się ukryć, że najlepiej byłoby zagrać i ogólnie odświeżyć sobie grę. Wtedy wszyscy bylibyśmy mądrzejsi. Ja mam chwilowo u siebie egzemplarz wydania Encore (dzięki uprzejmości Silvera), więc może coś z tego wyjdzie. W każdym razie mogę spróbować się przyjrzeć rozmieszczeniom scenariuszy i od tej strony pomóc. Do reedycji gry przez Phalanxów jeszcze trochę czasu jest jak sądzę, bo zanim zbiorą grono chętnych (a bez tego raczej nie ruszą), minie trochę czasu, a i autorowi polecam go wykorzystać, by na powrót przybliżyć grę potencjalnym zainteresowanym. Jakaś relacja z rozgrywki najprędzej wniosłaby świeży powiew :).
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Luitenant-admiraal
Posty: 4577
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Has thanked: 325 times
Been thanked: 544 times

Re: Rok 1920 (Encore)

Post autor: Karel W.F.M. Doorman »

Pomyśleć, że chciałem zrobić moduł vassala do starej gry. Teraz niestety się powstrzymam. A zrobienie takiego modułu to w tym wypadku jest prościzna.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 38094
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 1066 times
Been thanked: 610 times
Kontakt:

Re: Rok 1920 (Encore)

Post autor: Raleen »

Pod auspicjami autora na potrzeby testów pewnie mógłbyś zrobić. Tylko trzeba by sprawić, żeby nie wyszło tak, że dostanie go każdy potencjalny chętny na grę i znając polskie realia niektórzy odpuszczą sobie potem jej zakup w wydaniu Phalanxów.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Lord Voldemort
Pułkownik
Posty: 1322
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 15:26
Lokalizacja: Opole
Been thanked: 4 times
Kontakt:

Re: Rok 1920 (Encore)

Post autor: Lord Voldemort »

Raleen pisze: niedziela, 25 października 2020, 07:04 Pod auspicjami autora na potrzeby testów pewnie mógłbyś zrobić. Tylko trzeba by sprawić, żeby nie wyszło tak, że dostanie go każdy potencjalny chętny na grę i znając polskie realia niektórzy odpuszczą sobie potem jej zakup w wydaniu Phalanxów.
Raczej wypuścimy moduł TTS do testowania i oglądania.
Roman
Caporal-Fourrier
Posty: 78
Rejestracja: niedziela, 24 lutego 2019, 19:04
Has thanked: 2 times
Been thanked: 2 times

Re: Rok 1920 (Encore)

Post autor: Roman »

Lord Voldemort pisze: niedziela, 25 października 2020, 07:31 Raczej wypuścimy moduł TTS do testowania i oglądania.
Wyjdę teraz na lamera, ale co to jest moduł TTS?
Awatar użytkownika
Lord Voldemort
Pułkownik
Posty: 1322
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 15:26
Lokalizacja: Opole
Been thanked: 4 times
Kontakt:

Re: Rok 1920 (Encore)

Post autor: Lord Voldemort »

TTS = Table Top Simulator na Steam. Program jest płatny (ale często można dostać go w jakiejś fajnej promocji).
ODPOWIEDZ

Wróć do „Rok 1920, Ostatnia wojna cesarzy”